poniedziałek 6 lipca 2020     Łucja, Dominika, Teresa
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
To będzie wieczór z muzyką Mahlera
Tak więc Miła przyszłopiątkowy wieczór (24 października 2014) w Filharmonii Gorzowskiej cały z muzyką Gustawa Mahlera. Pisałem Ci wczoraj o „Adagietto” i „Święcie umarłych”, które zostaną wykonane. Ale jeszcze przecież pieśni, co to gwoździem programu. Bo w wykonaniu Thomasa Hampsona.

Cóż o nich?
„Lieder eines fahrenden Gesellen” – „Pieśni wędrującego czeladnika”. Nie, nie - żadnych w nich czeladników, żadnego z zawodów w naszym dzisiejszym rozumieniu. Mój ulubiony komentator, pisarz muzyczny Bohdan Pociej tak napisał:
„Muzyka romantyzmu – od Schuberta po Mahlera – znaczona jest symboliką wędrówki, usiana obrazami wędrowania, a symboliczna postać Wędrowca, jawna lub skryta, jest dla niej emblematyczna. W swoim namiętnym pragnieniu wyrażenia wszystkiego – człowieka, świata, kosmosu, Boga, uczuć ludzkich i myśli – muzyka romantyczna pragnie również wyrażać stan wędrowania i bycia wędrowcem; wędrówka należy do jej toposów głównych.”
A realnie jak było? Gdzie i za kim wędrował Gustaw Mahler? W styczniu 1885 roku tak pisał z Kassel do przyjaciela: „Skomponowałem cykl pieśni, na razie sześć, wszystkie poświęcone są jej”. „Jej”? Ona, Julio, to Johanne Richter, śpiewaczka teatru operowego w Kassel, gdzie Mahler w 1883 roku objął stanowisko kapelmistrza.

Nic nie wyszło z tych amorów. Zostały pieśni. Cztery – w pierwszej wersji na głos i fortepian. I pewnie by przepadły gdzieś w historii muzyki, gdyby nie dokonana przez Mahlera w dziesięć lat później genialna orkiestracja.

Słowa pieśni napisał sam autor muzyki. I gdyby dzisiaj jakiś poeta zamieścił te teksty na portalu internetowym, zapewne zostałby obśmiany, wydrwiony. Bo rzeczywiście, nie są to wiersze wysokich lotów. Raczej proste wyznania miłosne, wypowiadanie żalów po utracie ukochanej:

„Kiedy moje kochanie bierze ślub
W ten jej radosny dzień
Ja mam dzień żałoby

Pójdę do mojego małego pokoiku
I w nim zaciemnionym
Będę płakał za moim kochaniem

Niebieskie kwiaty! Niech więdną
Świat jest niesprawiedliwy
Ja nie śpiewam kwiaty nie kwitną

Wiosna się kończy
Tylko śpiew mnie ratuje
W nocy kiedy idę spać
Myślę o moim smutku
Moim smutku.”

To tak na własny użytek przetłumaczyłem pierwszy z cyklu: „Kiedy mój skarb (kochanie) bierze ślub”. Za nim są jeszcze „Szedł dzisiaj poranek przez pole”,„Mam rozżarzony nóż” i „Dwoje niebieskich oczu mojego kochania”.

Po tych czterech pieśniach cykl drugi, ale już z tekstami niemieckiego poety, tłumacza i profesora języków orientalnych Friedricha Rückerta.

Wiesz, jakoś mi bliżej do innego cyklu pieśni Gustawa Mahlera – „Pieśni o ziemi”.
Może, że takie tragiczne w wymowie zarówno w warstwie tekstowej jak i muzycznej?
Samo ich powstanie, Julio, w jakże trudnym okresie życia kompozytora. 1907 rok to rok śmierci dziecka Almy i Gustawa – Anny Marii, rezygnacja z dyrektorowania Operą wiedeńską – a to z powodów zdrowotnych - zdiagnozowano u niego chorobę serca…
Komponowanie „Pieśni o ziemi” – tak piszą biografowie – stało się dla niego rodzajem psychoterapii, antidotum na poczucie doznanych strat. Może nawet sposobem akceptowania nieuchronności losu. Bo i takie są teksty pieśni.
Te, niezwykłym sposobem dotarły na biurko Mahlera. Nie będę Ci Miła opisywał całej historii, bo długa i nieco zagmatwana. W każdym bądź razie pierwowzór stanowiły wiersze poetów chińskich z VII wieku. Zwłaszcza poety, członka bocznej linii cesarskiej tamtych czasów Li Boi (Li Bo lub Li Taibo). Oj, niezwykła to postać!
Ale, ale – chyba już troszkę zboczyłem od piątkowego koncertu…

Wiesz, Mahler miał podobne upodobania sportowe jak ja. Jeździł rowerem, dużo pływał. Potrafił przepłynąć całe jezioro, nad którym stał jego dom, gdzie w przeszklonym pomieszczeniu pisał swoje symfonie. Czasem myślę o nim w czas, kiedy ja swoje załośnieńskie, leśne jeziora przepływam. I kiedy lekarze zabronili mu uprawiania tych dyscyplin, bardzo cierpiał. Ja też bym.
Zmarł w wieku pięćdziesięciu lat. Więc ja już o siedemnaście więcej żyję i:

„Jak się czuje mężczyzna w średnim wieku”

(Czesław Markiewicz, pierwszy wers wiersza Jak z tomu Ale i tak)

Czuł się dobrze,
niczego nie zaczynał od nowa.
Uprawiał sport,
pływał, jeździł na rowerze.

Rzucił palenie papierosów.
Starał się dogonić młodość
i tak pisał
(udając, że to nie o nim):

„A tu,
w telewizorze, mówią
o czymś do picia
dla takich jak ja,
jakby mogło być remedium
na starość.

Ten siwy pan z reklamy
jedzie na rowerze.

Dogania młodość?”

Nie dogonił.

Ale nadal jeździ na rowerze i pływa.

Więc jakoś mi się jeszcze udaje! Dzisiaj także kilometry rowerem lasami. I jakże cudnie po tym porannym deszczu. Jak dobrze, że mieszkam na skraju miasta. Mam blisko do lasów, pól, gdzie znajduję spokój. Mogę oddalić się od spraw codziennych. Trudnych, niemiłych.

Owszem. Wczoraj jakże (tak, tak – mile łechcąca moje ego) dobra wiadomość – na Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Roman Brandstaetter – człowiek w drodze do Emaus” w Poznaniu, dr Aniela Birecka przedstawiła w swoim referacie trzy wiersze: „Emaus I, II i III z mojego tomiku „Moje herezje” Cieszy!

Pozdrowienie i dobre myśli posyłam – i co oczywiste, czekam odpowiedzi!
Bądź zdrowa!

Marek, w dniu 15 października 2014 roku


16 października 2014 23:37, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Gwiazda światowego formatu będzie niestety śpiewała do prawie pustej widowni.Tak jakby perły rzucać przed ........
Anonim_1344, 20.10.2014, 11:57, 89.228.149.143 ##

Pani redaktor zajmująca się zakładką kultura na echogorzowa zagalopowała się. W komentarzach do których się odnosi nie ma kłamstw. Są przytoczone fakty, które czy podobają sie jej, czy nie - zaistniały. A straszenie że bedzie dochodzenie - kto i dlaczego jest niepoważne. Droga Pani działa Pani jak za komuny. Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Kto krytykuje pewne działania FG ten wróg. Nieprawda, a może żeby działo się lepiej? Pisze Pani na publicznym portalu i wyraża
Pani SWOJE SUBIEKTYWNE zdanie, a NIE WSZYSTKICH BYWALCÓW. Proszę uszanować zdanie innych, również chodzących do FG na koncerty.
Anonim_6119, 20.10.2014, 13:18, 213.109.32.2 ##

Bezkrytyczna postawa przynosi więcej szkody niż pożytku. Jest niewiarygodna.
Anonim_9622, 20.10.2014, 13:25, 94.254.208.72 ##

Do Anonima 1344: zdaje się, że św. Mateuszowi ewangeliście o co innego chodziło kiedy pisał (Mateusza 7.6) o rzucaniu pereł przed wieprze -
wszak Ci co przyjdą nimi nie są i wysłuchają tego, co grane i śpiewane będzie. Inna sprawa, że, jak Pan/Pani sugeruje - do prawie pustej sali. Nic sie na to nie poradzi.
Nie napisałem tego żeby obrazić czy zdegustować ale obronić tych, którzy przyjdą.
Anonim_3212, 20.10.2014, 14:14, 81.190.184.78 ##

Choćby perły lub inne kosztowności przed nich rzucać , to i tak się po nie nie schylą , bo po cóż im one......
Anonim_1344, 20.10.2014, 18:45, 89.228.149.143 ##

KTO ZA TO ZAPŁACI?
A może za darmo przylatuje?
Anonim_2746, 22.10.2014, 09:01, 78.9.72.217 ##

KTO ZA TO ZAPŁACI?
Ile sława skasowała?

Anonim_4382, 26.10.2014, 07:31, 78.8.29.114 ##

Ciekawe czy na żużel za darmo wpuszczają, choć nie aż takie sławy tu są?
klakson, 27.10.2014, 10:02, 89.228.149.143 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Trzy nowe karetki dla Gorzowa
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego wzbogaciła się trzy nowoczesne, w pełni wyposażone ambulanse. Dwa z nich zakupione zostały w ramach programu ... <czytaj dalej>
Gorzów za dziesięć lat
Rozpoczynają się prace nad Strategią Rozwoju Miasta 2030. O tym jakie będzie miasto zdecydują mieszkańcy, naukowcy i fachowcy działający w obszarach ... <czytaj dalej>
Lubuskie jeziora czyste jak łza
Wędkarstwo, nurkowanie, turystyka kajakowa czy żeglarstwo. Wszystko to oferują lubuskie jeziora. Z najnowszego raportu o stanie kąpielisk przygotowanego przez Europejską Agencję ... <czytaj dalej>
Uroczystości w Rokitnie
Tradycyjna czerwcowa pielgrzymka do Rokitna w intencji powołań w tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, będzie miała szczególny charakter. ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Kliner" Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe

ul. Fabryczna 77, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 60 07
branża: Kamieniarskie usługi <czytaj dalej>
Kiciński Andrzej Zakład Tapicerski

ul. Bolesława Krzywoustego 5, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 36 45
branża: Tapicerskie usługi <czytaj dalej>
"Magiel u Rysia" Magiel Danuta Wyszyńska

ul. 30 Stycznia 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 10 24
branża: Magiel <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« lipiec 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - indianin2b.jpg
Hanna Kaup:
5VII2020 - by zieleń w betonie nie umarła
5VII2020. Coraz częściej mówimy o zmianie klimatu, o upalnych latach i ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
4VII2020 - deepfake, czyli w jakim świecie
będą żyły moje wnuki
4VII2020. Pojęcie „fake news” zrobiło w Internecie oszałamiającą karierę. Trudno dziś ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Relacja córki z ojcem
Córeczka tatusia – choć niektórym to określenie kojarzy się negatywnie, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4366:
Trasy na zawarcie nigdy jmnie bedzie bo po to TJ postawil dominante zeby nigdy nie bylo mozna tam zrobic. I zeby gorzowianie z buta tlumnie lazili od <czytaj dalej>
Anonim_4366:
W deugim rzucie gdy miastu przybeda srodki mialy byc zakuopi9ne jazz duo albo inny rodzaj tranwaiku nowoczesny. Tatey byly tynczasowo dla zapewnienia <czytaj dalej>
Anonim_4366:
Politykow nie zabraklo na uruchimieniu tranwaika. Wszystkie geby pomitykow musialy zbrylowac w mediach. Tak to oni zrobili tranwaje. Ręki do tego nie <czytaj dalej>
Anonim_8682:
Hasełka z politologii to do przedszkola. <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Dariusz... Miliński... Ciekawa, fascynująca postać! <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej