piątek 6 grudnia 2019     Mikołaj, Emilian, Leontyna
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
O namiętnościach i innych sprawach trudnych
po "Śmiertelnej pułapce"
eGorzowska - 9607_Acmj9JPS08DF5M7fNJX.jpgW ramach projektu Scena Spectrum, w drugi dzień XXXVI Gorzowskich Spotkań Teatralnych zobaczyliśmy „Śmiertelną pułapkę”.

- To spektakl o namiętnościach – powiedział Krzysztof Tyniec. – Największą namiętnością człowieka jest władza, a pieniądze i sukces to tylko krok, by tę władzę posiąść. Namiętnością jest oczywiście odnoszenie sukcesów za wszelką cenę. Postać, którą ja gram, to fajna postać, bo namiętności, które nią targały, są w pełni usprawiedliwione – żartował. – Bo jak ten młody napisał lepszą sztukę ode mnie, to dlaczego ja mam się pod tym nie podpisać. Tylu ludzi już tak na świecie zrobiło.

W grze partneruje Krzysztofowi Tyńcowi najmłodszy aktor w zespole Aleksandar Milicevic, trzeci rok po ukończeniu studiów. Jak sobie wyobraża dalszą pracę w tym zawodzie?
- Ja sobie dużo wyobrażałem kiedyś, ale zmieniłem te wyobrażenia. Tu trzeba wykonywać pracę, która jest dzisiaj, jutro, pojutrze – wyjaśnił.

Ewa Telega – występująca w spektaklu w roli żony głównego bohatera - przypomniała, że Aleksandar Milicevic zagrał niedawno główną rolę w filmie „Czarny mercedes”.
– Ja mam córkę, która skończyła prawie równolegle szkołę, więc Alka traktuję trochę jak rodzic. Uwielbiam młodych ludzi wchodzących do teatru, bo wiem, jak to jest trudne. Kibicuję więc młodym, by nie mieli tzw. pustych przebiegów i frustracji na początku swojej kariery – mówiła.

Gros czasu na spotkaniu po „Śmiertelnej pułapce” zostało poświęcone właśnie tematowi zmian zachodzących w środowisku aktorskim, a pretekstem do niego stała się głośna wypowiedź aktora Teatru Wybrzeże Macieja Kropińskiego, zamieszczona w mediach. Autor wypowiedzi porównał środowisko aktorów do środowiska księży, wymieniając, że również i tu są proboszczowie – wykładowcy, biskupi – reżyserzy, kardynałowie – dyrektorzy teatru, itp.

- Świat składa się z ludzi bardzo różnych, mądrych i niemądrych, trafiają się oni w każdym środowisku – rozpoczął reżyser „Śmiertelnej pułapki” Andrzej Strzelecki. – Używanie takiego sformułowania jest daleko posuniętym nadużyciem. Byłem przez dwie kadencje rektorem warszawskiej akademii teatralnej. Dyskusja dotyczy tego, czy ktoś gdzieś dokonał nadużycia. Gdyby do mnie dotarło coś takiego, natychmiast zareagowałbym tak jak należy i nie miałoby to dla mnie znaczenia, kto to wykonał. Los tak zdarzył, że zostałem uchroniony od takich informacji, bo ludzie znając mnie, wiedzieli, jak mogę na taką sytuację zareagować - podkreśłił.
- Czuję w powietrzu wiszące nadużycie, że to środowisko czymkolwiek różni się od pozostałych środowisk. Nie, nie różnimy się niczym od państwa. Różnimy się nasza kulturą, stanem wychowania, naszą wiedzą, oglądem świata, czasem poglądami, w tym również politycznymi, natomiast w zakresie norm etycznych w tej sprawie nie jesteśmy w żaden sposób ani lepsi, ani gorsi.

- Nie znam tego pana, ale jedną rzecz wiem na pewno, że to jest kiepski aktor. Dobry, by takich rzeczy nie publikował – dodał Krzysztof Tyniec.

- Dotknął pan kontekstu środowiska, podkreślając, że tak się dzieje wszędzie - zwróciłam się do reżysera. - Ale, odnosząc się do cytowanej wypowiedzi, chciałabym odnieść się do kondycji młodego pokolenia, zapytać, czy fakt, że pojawia się coraz więcej podobnych opinii, świadczy o tym, że jest ono odważniejsze w wypowiadaniu sądów, bezkompromisowe czy może roszczeniowe?

- Ja mam dwie dorosłe córki, więc nie zgadzam się z tym. Ważne, że mamy piękną, zdolną, cudowną młodzież, ale są też łobuziaki, bo zawsze były – powiedział Krzysztof Tyniec.
- My też byliśmy tacy sami – dodała Ewa Telega.
- Pokolenie moich rodziców było z kamienia – ciągnął K. Tyniec. - Ja jestem z żelaza, a moje dzieci z papieru, bo są szybko zmęczone. To mnie dziwi, że są inaczej hartowani, ale okoliczności są inne. Czasy się zmieniły, zmieniła się percepcja, zmieniła się prędkość życia, my nie byliśmy zasypywani taką masą informacji jak dzisiaj. Po drugie, mówiąc o kondycji, myśmy chodzili, a teraz ludzie mają samochody. Myśmy grali w piłkę, a oni siedzą i grają w komputerze. I są zmęczeni, ale są fajni. Takie są czasy. Takie jest pokolenie.

- Na naszych oczach odbywa się proces przewartościowania pewnych pojęć – uzupełnił Andrzej Strzelecki. – Kiedyś pojęcie cynizmu uważaliśmy za negatywne. Dziś to samo nazywa i pragmatyzmem. On nie jest obarczony negatywnie. Jeśli następuje zmiana, to następuje zmiana pojęcia i nagle to samo, co wyglądało inaczej, muszę dostosować do jakiejś sytuacji. Ten przykład z cynizmem i pragmatyzmem - z mojego punktu widzenia - dość dobrze rejestruje zjawisko, które stało się wokół nas. Ono czasami wymusza na nas pewnego rodzaju zachowania. Pytała pani o młode pokolenie. Oni mają pozornie łatwiej, bo się robi dużo produkcji nowych, więc to dobrze. Tyle że kiedyś były zespoły teatralne, w których istniały hierarchie teatralne w sposób naturalny ustawione. My jesteśmy malutkim środowiskiem i precyzyjnie wiemy, who is who. To nie pozostawia żadnej wątpliwości. Ale młodzi mają tylko pozornie łatwo. Kończą szkołę, która jest od początku do końca na nich i tylko na nich zaprogramowana, oni są pod kloszem. Kończąc tę szkołę, wchodzą w przepastną czarną dziurę, która nie wiadomo, co przyniesie. Ale żeby uspokoić, chcę powiedzieć, że Polska jest jednym z niewielu krajów, który wprowadza na rynek tak liczną rzeszę młodych aktorów. Nie ma drugiego takiego kraju na świecie, gdzie górna półka aktorów poświęca swój czas młodym i to nieokazjonalnie, kiedy ktoś przyjedzie, pokaże się i wyjedzie. Ci aktorzy z górnej półki naprawdę poświęcają swój czas młodym. Tak jest teraz i to jest wyjątkowa sytuacja w skali świata. Wyjątkową sytuacją w skali świata jest też to, że młodzi ludzie - przynajmniej pewien ich procent - wchodzą od razu w tak świetnie liderujące pozycje – mówię o rolach w znaczących teatrach narodowych, ważnych produkcjach filmowych. Ludzie na świecie traktują aktorstwo jako hobby, więc w tym sensie jesteśmy wyjątkowi i tak pewnie pozostanie. Tu się kryje nadzieja wobec tego, co będzie z młodym pokoleniem – zakończył Andrzej Strzelecki.

W spotkaniu uczestniczyła również Magdalena Zawadzka - wystąpiła jako holenderskie medium w Śmiertelnej pułapce" - która podkreśliła, że jednocześnie gra w kilku spektaklach różne role. Przyjmuje je tylko wtedy, gdy czuje, że są dobre i niosą ze sobą coś wartościowego.

Hanna Kaup
Foto Ewa Kunicka Teatr im. J. Osterwy



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
o namietnosciach i innych sprawach trudnych po , zdjęcie 1/4

o namietnosciach i innych sprawach trudnych po , zdjęcie 2/4

o namietnosciach i innych sprawach trudnych po , zdjęcie 3/4

o namietnosciach i innych sprawach trudnych po , zdjęcie 4/4


13 listopada 2019 07:14, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara Kućki trafiło do miejskiego kalendarza na 2020 rok. W Mikołajki, ... <czytaj dalej>
Nowy prezes Inneko
Łukasz Marcinkiewicz uzupełni skład zarządu Grupy Kapitałowej Inneko. Rada nadzorcza powołała go na stanowisko prezesa. Funkcję tę ma pełnić trzy ... <czytaj dalej>
Może zostaniesz ławnikiem?
Informacja o uzupełniającym wyborze ławników. Rada Miasta informuje o przystąpieniu do uzupełniającego wyboru dwóch ławników do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim ... <czytaj dalej>
Słubice chcą być Europejską Stolicą Kultury
Lubuskie samorządy sięgają planami daleko i wysoko. Tak też jest w przypadku Słubic, które chcą pretendować do miana Europejskiej Stolicy Kultury ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Warta Tourist" Sp. z o.o. Hotel "Mieszko" Restauracja "Oda"

ul. Kosynierów Gdyńskich 82, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 50 51
branża: Restauracje <czytaj dalej>

W teatrze spotkasz Mikołaja

To już tradycja w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie. ... <czytaj dalej>
Sto lat Barbary Pilch
W Gorzowie żyje dziesięciu stulatków. Jedną z nich jest Barbara ... <czytaj dalej>
Choroba, która odbiera przyszłość
Ruch, czyli troska o sprawność fizyczną i słońce to recepta ... <czytaj dalej>
Sanatorium Egle Birsztany – koniecznie sami sprawdźcie
Dziś oststni odcinek podróży do Birsztan i Druskiennik na Litwę ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2019 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzowskie "wioski potiomkinowskie"
Ostatnia rozmowa jeszcze z dyrektorem Filharmonii Gorzowskiej Mariuszem Wróblem w radiu Gorzów odbiła się szerokim echem głównie wśród osób „zaangażowanych” w odejście tegoż. Jak się można było spodziewać, największe obrażenie (jak mawia ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - uniejow.jpg
Hanna Kaup:
Blues Noah na najwyższym poziomie
Takie koncerty jak ten niedzielny w wykonaniu Noah Wotherspoon Band ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7119:
czujemy, że anonim_8982 to paweł adrian. <czytaj dalej>
Anonim_1345:
Jest pięknie ,radośnie oby tak dalej. A widać ze kogoś zazdrość bardzo zżera od środka .Nikt nikogo nie zmusza do śpiewania czy słuchania. <czytaj dalej>
Anonim_1866:
"Rzadko udzielam się na forach" - może w przypadku Anonima 8982 to błąd. Takich wypowiedzi nigdy za wiele. <czytaj dalej>
Anonim_4458:
Panie Andrzeju - chyba naprawdę nie warto... W sumie to jest bardzo smutne. <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Anonim_8982.
Dlaczego się nie podpisujesz pod swoim, bardzo pouczającym, komentarzem. DLACZEGO?
<czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej