wtorek 19 listopada 2019     Elżbieta, Seweryn, Paweł
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Sprawa centrum onkologicznego nie padła
eGorzowska - 4322_eGyM49jMu6RvHa24Tu3R.jpgOd 6 września 2013 r. w miejscu Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie działa Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki sp. z o.o. Pierwszym prezesem został były wicedyrektor SPSW Piotr Dębicki.

Redakcja eGo przeprowadziła rozmowę z nowym prezesem. Będziemy ją publikować w częściach. Dziś pierwsza, w której m.in. mówimy o przyszłości centrum onkologicznego.

Jest taka piosenka, która zaczyna się pytaniem: Jak minął dzień? Ponieważ rozmawiamy 14 września, powinnam zacząć od słów: Jak minął tydzień i od razu zapytać też, czy sprawdziło się powiedzenie, że im dalej w las, tym więcej drzew?

– Czy ja wiem? Ja się spodziewałem tych wszystkich drzew. Są oczywiście jakieś nowe, których nie było kiedyś, ale w zasadzie można się było ich spodziewać. Sytuacja w wielu miejscach jest lepsza, w innych – trochę gorsza.

To proszę pochwalić te lepsze.

– Te lepsze, to np. przygotowanie finansowe całego procesu. Sytuacja jest stabilna i nie spędza mi snu z powiek, ale gorsza okazała się sytuacja kadrowa. Organizacja pracy ze względów oszczędnościowych została pozmieniana w wielu miejscach i efekt jest taki, że różne działania realizowane pod koniec dyrektury pana Twardowskiego teraz zaczynają być efektywne, bo przychodzi okres wypowiedzeń, dodatków, przejścia z systemu dyżurowego na zmianowy czy na równoważny i nagle okazuje się, że w niektórych miejscach są kłopoty. Trzeba to szybko wyprostować, ale robimy to na bieżąco.

Do tej pory w publicznym zakładzie załoga zatrudniona na umowę o pracę dziesiątego każdego miesiąca dostawała wypłatę. Jak było teraz? Wszyscy wypłaty dostali?

– A dlaczego mieliby nie dostać? Były jakieś drobne pomyłki techniczne, jeśli chodzi o kwestie kont. Ale my pieniądze na kontach mamy i wszyscy je dostali.

Także dostaną ci, którzy mają wypłaty do dwudziestego?
– Tak, choć tych z umowami cywilno-prawnymi jest naprawdę niewiele, około 10 proc. Wszystko regulujemy na bieżąco, płacimy za dostawy. Nie ma żadnego niebezpieczeństwa.

A czego przed objęciem stanowiska obawiał się pan najbardziej?

– Najbardziej obawiałem się pierwszego okresu. Mimo że ten szpital dobrze znam, to jednak przez prawie cztery lata tutaj nie pracowałem i ogarnięcie wstępne jest takim momentem, kiedy człowiek nie do końca wie, co go czeka. Później już się wie, na czym polegają wszystkie sprawy i rozwiązuje się problemy. Ja tutaj przyszedłem sam, z wysuniętą szpicą, natomiast teraz doszedł do mnie mój szef z Drezdenka i od czwartku (12 września – przyp. red.) jest w szpitalu w Gorzowie. To kompletowanie zespołu postępuje. Musimy je jeszcze usankcjonować formalnie, bo w spółce funkcjonuje zasada, że decyzje są zagwarantowane dla właściciela czy dla rady nadzorczej, ale to na pewno zrobimy. Także ekipa nam się wzmacnia, myślę, że będzie fajna, nastawiona na sukces, młoda i dynamiczna. Pewnych ludzi już dało się poznać z bardzo dobrej strony i niedługo będę mógł powiedzieć o osobach, które będą bardzo blisko współpracować i to zapewne spotka się też z aprobatą. To są fajni i doświadczeni ludzie.

Stawia pan na to, na co nie postawił pana poprzednik. Nie jest tajemnicą, że miał problem w kontaktach interpersonalnych. Pan na fajnych ludziach opiera sukces.
– Pracę wykonują ludzie. Średni stopień menadżerski to jest podstawowy stopień w każdym zakładzie. Ja w odróżnieniu od pana dyrektora Twardowskiego jestem menadżerem praktykiem, a nie facetem, który z jakiegoś tam politycznego powodu został wiceministrem. W związku z tym wiem, jak powinno wyglądać zarządzanie każdej firmy, nie tylko w szpitalu. Średni stopień menadżerski to w szpitalu są ordynatorzy, kierownicy laboratoriów, rentgena, zakładów patomorfologii, kierownicy działów technicznych i administracyjnych. To są ludzie, którzy w tym szpitalu nie od dziś pracują. Ja mam uczyć ordynatora, jak się leczy? On zarządza swoim oddziałem często od wielu lat. Więc wie, jak należy to robić. Jemu, co najwyżej można pewne rzeczy wskazać, na które ma szczególnie zwrócić uwagę, które ma skorygować, ewentualnie zająć się jakimś ogólnym ustawieniem pracy w danej komórce w sensie liczby personelu, jaki tam ma być, czy pewnego podziału zadań, natomiast oni dalej już ciągną ten wózek. W tak dużym szpitalu jak gorzowski, ciężko nadzorować każdy oddział. Tak mogłem sobie robić w Drezdenku, gdzie oddziałów było siedem i kilka poradni, więc mogłem na bieżąco każdy oddział mieć pod lupą. Tutaj taka opcja się pewnie pojawi, ale dopiero, jak ten szpital zostanie dobrze zinformatyzowany, wszystko będzie latało po sieci i będzie można na bieżąco sprawdzać, jak wygląda wykonanie kontraktu, koszta, itd. Dzisiaj tego nie ma, dlatego trzeba mieć dobrych menadżerów i to jest podstawowy punkt. Natomiast top management, czyli zarząd – jest przede wszystkim od tego, by zajmować się problemami globalnymi, organizować pracę, nadawać impulsy, szukać rozwiązań, ale w skali samego zakładu.

Jest już jakiś plan, choćby zarys, schemat czy scenariusz działań na najbliższe pięć lat?
– Oczywiście, że nie ma. Są jakieś pomysły, ale od pomysłu do strategii, a od strategii do detalicznego planu działania to są dosyć duże odległości.

Zapytam więc o dwie rzeczy, o które pytają wszyscy. Najpierw o azbest.

– Problem azbestu jest nadmuchiwany w Gorzowie z bliżej nieokreślonych powodów. Ciężko się  temu dziwię. 2032 rok jest tak daleko, że w ogóle nie istnieje na dzisiaj. Są inne poważniejsze problemy i wymagające szybszego rozwiązania. A poza tym, ten azbest to nie są jakieś dachy czy miejsca, gdzie on mógłby pylić i powodować choroby. Jak ktoś nie wie, o czym pogadać, to mu się przypomina azbest. Jest technologia, dzięki której można go usunąć, bo on jest izolacją, a więc zamiast niego powinna być wełna mineralna. Już za czasów pani dyrektor Szumnej badała to firma. Technologia byłaby stosunkowo prosta. Okazało się, że można by pokusić się o zdjęcie tych szklanych okładzin z zewnątrz, zdjąć wszystkie ocieplenia azbestowe, założyć wełnę mineralną i pokryć na nowo, ale pokryć już nie szkłem, ale metalem i zrobić taki szpital, jak te ładnie wyglądające na zachodzie. Ale to nie jest kwestia pierwszej potrzeby. Kiedy już się ogarniemy w spółce, na pewno rozejrzymy się. Jest teraz bardzo dużo możliwości termomodernizacyjnych, są na to środki zewnętrzne, pewnie do tematu się przymierzymy.

Zapytam o rzecz, co do której pani marszałek Elżbieta Polak złożyła zobowiązanie chyba półtora roku temu. Ponieważ szpital jest spółką Urzędu Marszałkowskiego, myślę, że to słowo jest wiążące. Rzecz dotyczy centrum onkologicznego.

– Pani marszałek, jeżeli coś mówi, stara się potem to realizować. I to jest jej ogromny atut. Jeśli chodzi o te sprawy, przypuszczam, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy powinny pojawić się pieniądze na zrobienie projektu. Sprawa nie padła, jest cały czas procedowana. Około miliona, dwóch będzie kosztowało projektowanie, również centrum radioterapii, które będzie sercem ośrodka onkologicznego. Jest wpisane do strategii rozwoju Polski zachodniej, czyli sporządzonej przez marszałków trzech województw na ścianie zachodniej i z tego, co wiem, strategia została przedłożona rządowi, aby stała się strategią rządową. Kiedy się nią stanie, również finansowanie będzie zabezpieczone na budowę. Także pani marszałek absolutnie dużo tutaj zrobiła, by zrealizować swoją zapowiedź.

Cdn.
Rozmawiała Hanna Kaup


20 września 2013 23:12, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Oby prezes Dębicki nie zawiódł się na "przychylności" pani marszałek Polak.

B.M., 21.09.2013, 16:20, 81.190.167.168 ##

czekam na przywrócenie do pracy zwolnionego ordynatora - termin na taką operację w Szczecinie mam na 2015 r. a do tego czasu chyba nie wytrzymam :(
Anonim_1493, 21.09.2013, 21:36, 83.25.170.55 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Nie będzie deptaka w rejonie Hawelańskiej, ale...
Gorzów zasługuje na to, aby mieć prawdziwe centrum - to główna idea projektu "Centrum Gorzowa od-nowa". W piątek (15 listopada) ... <czytaj dalej>
Komunikat w sprawie Afrykańskiego Pomoru Świń
W województwie lubuskim, w pobliżu Wschowy, zdiagnozowano odosobniony przypadek wystąpienia Afrykańskiego Pomoru Świń. Najbliższy przypadek wykryty u dzika w skali ... <czytaj dalej>
Przebudowa ulicy Szczecińskiej
W czwartek (14 listopada) planowane jest rozpoczęcie prac na ulicy Szczecińskiej, na odcinku o długości około 350 m - od ... <czytaj dalej>
Robert nie umiera, ale...
Publikujemy apel o pomoc w leczeniu Roberta Pawlaczyka. Kochani znajomi i nie znajomi!!! Wiem, jest bardzo dużo osób, które potrzebują pomocy... Kiedy ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Radosław Wróblewski wyróżniony
Na ostatniej sesji Sejmiku Województwa Lubuskiego Odznaką Za Zasługi dla ... <czytaj dalej>
Nie będzie deptaka w rejonie Hawelańskiej, ale...
Gorzów zasługuje na to, aby mieć prawdziwe centrum - to ... <czytaj dalej>
Rozegraj lubuskie. Grę stworzyli gorzowianie
Możesz zostać radnym województwa i podejmować decyzje, które wpłyną na ... <czytaj dalej>
Poświęcić wszystko, by ratować...
Wśród premier nowego tygodnia znajdziecie polski film "1800 gramów". To ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
By rozbrzmiewały oklaski... - refleksje po XXXVI Gorzowskich Spotkaniach Teatralnych
Zakończyły się XXXVI Gorzowskie Spotkania Teatralne. Od 10 do 16 listopada obejrzeliśmy siedem spektakli. Było różnorodnie, z publicznością, która wypełniła widownię po brzegi. No, może poza jednym. Może nawet najlepszym. Listopadowe ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 18a.jpg
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9872:
kluwak to wlasciciel portalu gorzowianinm dziennikarz tvnu. <czytaj dalej>
Anonim_7232:
Prezydent na posła. Taka będzie wizja nowej telewizji. Nie po to Ktoś przejął telewizję we współpracy z byłym doradcą. Pan Adam ma większe <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Czyli co? Miejska tuba propagandowa? <czytaj dalej>
Anonim_1519:
Brawo Muzeum! <czytaj dalej>
Anonim_7897:
Inicjatywa, oczyścić samorządy z po. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej