poniedziałek 6 lipca 2020     Łucja, Dominika, Teresa
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Krystyna Janda w "Shirley Valentine" rozbawiła publiczność
eGorzowska - 9606_wHF4xttDQK2JGBtsDzWt.jpgW drugim dniu XXXVI Gorzowskich Spotkań Teatralnych publiczność oklaskiwała „Shirley Valentine” w wykonaniu Krystyny Jandy.

Krystyna Janda gościła już w naszym teatrze z wieloma spektaklami. Widzieliśmy i „Marię Callas” i „Danutę W.” Rok temu wbiła nas w fotele „Zapiskami z wygnania” Sabiny Baral. Tym razem przyjechała ze znacznie lżejszym, choć również kobiecym monodramem - „Shirley Valentine”.
To była nie tylko dawka dobrego humoru, ale - jak zwykle - teatru. Przez ponad dwie godziny widzowie reagowali salwami śmiechu na opowieść, którą Shirley jako gospodyni domowa – marząca w dzieciństwie, by być stewardessą – prowadziła najpierw w swojej domowej kuchni do Ściany, a później w Grecji do Głazu, tyle że ten nic nie rozumiał (kto był, ten wie, na czym polegał dowcip).

Jak powiedziała po spektaklu Krystyna Janda, choć jest to rzecz lekka dla widza, ją ten spektakl wiele kosztuje, bo wymaga ogromnej dyscypliny, choćby w akcentowaniu i samym sposobie wypowiedzi bohaterki, który musi przecież być spójny od początku do końca.

Tradycyjnie Krystyna Janda zgodziła się na spotkanie po przedstawieniu, choć tego samego dnia do Gorzowa przyjechała, odegrała tu ponad dwugodzinną sztukę i znów do Warszawy wracała.

Niestety, po raz pierwszy od dawna nie zobaczycie Państwo relacji w żadnej gorzowskiej telewizji, bo żadna nie była zainteresowana wydarzeniem. A w Teatralce po spektaklu zebrało się mnóstwo widzów, którzy chcieli uczestniczyć w dodatkowym spotkaniu z aktorką.

Prowadząc tę krótką rozmowę, nawiązałam do postu, który aktorka opublikowała 5 listopada. To słowa Roberta Więckiewicza:
"Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą, tylko powtarzają: „Dobra, to jesteśmy w kontakcie”. Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty".

Tak więc bycie ze sobą zaczęliśmy od przypomnienia wydarzenia sprzed roku, czyli „Zapisków z wygnania” Sabiny Baral. Krystyna Janda potwierdziła, że wszędzie, gdzie pojawiła się z tym monodramem, było tak samo. Ludzie reagowali podobnie, ale najbardziej zachwyciła ją reakcja młodzieży (dla szkół zagrała 100 razy).
– To było niesamowite, jak ta młodzież milkła, jak wchodziła w ten spektakl, a przecież ona nic nie wie o tym, co działo się w 68 roku – powiedziała.

Krystyna Janda zdobyła za ten spektakl liczne nagrody, m.in.: indywidualną nagrodę aktorską w 24. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, nagrodę główną na XVII Festiwalu Prapremier Nie/Podległa 2018, tytuł najlepszej aktorki na XXIV Międzynarodowym Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Łodzi, nagrodę O!Lśnienia 2018 w Krakowie, nagrodę główną oraz nagrodę publiczności na 14. Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port w Gdyni oraz Grand Prix 59. Kaliskich Spotkań Teatralnych.
Aktorka przyznała, że szczególne znaczenie ma dla niej medal im. Mordechaja Anielewicza przyznany 3 maja 2018 r. przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II wojnie światowej dla uczczenia 75. rocznicy powstania w getcie warszawskim.

W czasie poniedziałkowego spotkania wspominaliśmy również liczne inne nagrody, które K. Janda odebrała w minionym roku, zaliczanym do roku 45-lecia pracy aktorskiej. Były to m.in.: Medal za mądrość obywatelską, tytuł Warszawianki Przemian 2019, Nagrodę Samorządu Województwa Mazowieckiego im. Cypriana Kamila Norwida, wreszcie Doktorat Honoris Causa Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie.
Zapytana, czy miała czas podsumować minione 45 lat pracy, odpowiedziała, że nie lubi rocznic i omija je.
Gdy padło pytanie:
- Jak pani widzi siebie między Agnieszką z „Człowieka z Marmuru” i „Człowieka z Żelaza” a bohaterką „Zapisków z wygnania”? – przyznała:
- Nie umiem siebie określić, podsumować. W mojej pracy bardzo wiele się działo, ale nie wiem, jak miałabym siebie ocenić. To dla mnie za trudne.

Przyznała, że powrót do „Shirley Valentine”, którą gra już niemal 30 lat, daje jej odrobinę wytchnienia w dzisiejszych trudnych czasach, niemniej jednak kocha grać „Zapiski z wygnania”. Podkreśla: - Granie tego spektaklu ratuje mnie psychicznie, nadaje wyższy sens mojej pracy, trzyma przy życiu i zdrowiu psychicznym.

Krystyna Janda spędziła świąteczny wieczór 11 listopada z gorzowską publicznością, ale zapytana, gdzie najchętniej przeniosłaby się, gdyby nie musiała grać, przyznała, że do swojego domu w Milanówku.

Wyraziła też zachwyt nad wyremontowaną sceną i widownią Teatru im. J. Osterwy, zapewniła, że chętnie tu wraca, bo czuje się jak u siebie w rodzinie i przyjedzie zawsze, jeśli otrzyma zaproszenie.

Dyr. Jan Tomaszewicz nie czekał długo. Wszystko wskazuje na to, że w Gorzowie zobaczymy aktorkę za rok, 9 listopada, w jej ulubionej sztuce „Pomoc domowa”, w której gra również gorzowianka Małgorzata Kocik.

Natychmiast po spotkaniu Krystyna Janda odjechała do Warszawy.

Hanna Kaup
foto Ewa Kunicka Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
krystyna janda w , zdjęcie 1/3

krystyna janda w , zdjęcie 2/3

krystyna janda w , zdjęcie 3/3


12 listopada 2019 10:01, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Trzy nowe karetki dla Gorzowa
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego wzbogaciła się trzy nowoczesne, w pełni wyposażone ambulanse. Dwa z nich zakupione zostały w ramach programu ... <czytaj dalej>
Gorzów za dziesięć lat
Rozpoczynają się prace nad Strategią Rozwoju Miasta 2030. O tym jakie będzie miasto zdecydują mieszkańcy, naukowcy i fachowcy działający w obszarach ... <czytaj dalej>
Lubuskie jeziora czyste jak łza
Wędkarstwo, nurkowanie, turystyka kajakowa czy żeglarstwo. Wszystko to oferują lubuskie jeziora. Z najnowszego raportu o stanie kąpielisk przygotowanego przez Europejską Agencję ... <czytaj dalej>
Uroczystości w Rokitnie
Tradycyjna czerwcowa pielgrzymka do Rokitna w intencji powołań w tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, będzie miała szczególny charakter. ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Przedszkole Miejskie nr 32

ul. Stilonowa 20, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 35 95
branża: Przedszkola - publiczne <czytaj dalej>
Pękal Teresa Salon Fryzjerski

ul. Mieszka I 16, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 07 14
branża: Fryzjerskie usługi, salony <czytaj dalej>

POZ znów działa
Znów można korzystać z usług medycznych świadczonych w gabinetach nocnej ... <czytaj dalej>
2VII2020 - święto miasta
2VII2020. Tak się dziwnie składa, że rzadziej niż częściej jestem na ... <czytaj dalej>
Rowerem z Gorzowa na Gibraltar
Ma niewiele ponad 30 lat i jest zapalonym cyklistą. Tym ... <czytaj dalej>
29VI2020 - kogo wybiorą Polacy
29VI2020. Wciąż czekamy a ostateczne wyniki wczorajszych wyborów, choć nic już ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« lipiec 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - p1016751.jpg
Hanna Kaup:
5VII2020 - by zieleń w betonie nie umarła
5VII2020. Coraz częściej mówimy o zmianie klimatu, o upalnych latach i ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
4VII2020 - deepfake, czyli w jakim świecie
będą żyły moje wnuki
4VII2020. Pojęcie „fake news” zrobiło w Internecie oszałamiającą karierę. Trudno dziś ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Relacja córki z ojcem
Córeczka tatusia – choć niektórym to określenie kojarzy się negatywnie, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8682:
Kocham filmy o przeprowadzaniu kary śmierci. <czytaj dalej>
Anonim_4366:
Trasy na zawarcie nigdy jmnie bedzie bo po to TJ postawil dominante zeby nigdy nie bylo mozna tam zrobic. I zeby gorzowianie z buta tlumnie lazili od <czytaj dalej>
Anonim_4366:
W deugim rzucie gdy miastu przybeda srodki mialy byc zakuopi9ne jazz duo albo inny rodzaj tranwaiku nowoczesny. Tatey byly tynczasowo dla zapewnienia <czytaj dalej>
Anonim_4366:
Politykow nie zabraklo na uruchimieniu tranwaika. Wszystkie geby pomitykow musialy zbrylowac w mediach. Tak to oni zrobili tranwaje. Ręki do tego nie <czytaj dalej>
Anonim_8682:
Hasełka z politologii to do przedszkola. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej