piątek 6 grudnia 2019     Mikołaj, Emilian, Leontyna
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Tango Piazzola - marzenie - to będzie teatralny hit
eGorzowska - 9601_MZQkgfkBqgv7f7228QQC.jpgPo sobotniej premierze spektaklu „Tango Piazzola – marzenie” emocje wypełniły Teatr im. J. Osterwy na długo. Ze mną wróciły do domu, bo gorzowski zespół zrobił coś, czego u nas jeszcze nie było.

Mieliśmy w Teatrze im. J. Osterwy przedstawienia z muzyką i tańcem. Lepsze i gorsze. Ale tym razem mamy teatralny hit. I z pewnością nie będzie problemów ze sprzedażą biletów, tym bardziej że Gorzów jest dopiero czwartym miastem w Polsce - po Krakowie, Warszawie i Gdyni - w którym gra się „Tango Piazzola – marzenie” autorstwa Anny Burzyńskiej.

Nie wiem, czy zdołam ogarnąć myśli, by przekazać wszystko, co we mnie żyje, bo emocje wciąż nie opuszczają. Wiem na pewno, że nie byłoby takiego odbioru, nie byłoby sukcesu, gdyby zabrakło jakiegoś ogniwa w tym niełatwym przedsięwzięciu. A składa się na nie nie tylko reżyseria Jana Tomaszewicza, któremu asystował Bartosz Bandura, nie tylko scenografia i kostiumy Aleksandry Szempruch, nie tylko sama muzyka Astora Piazzoli - w której pobrzmiewa jazz z elementami klasyki - i jej wykonanie na żywo przez zespół pod kierownictwem Marka Zalewskiego, ale choreografia Anny Iberszer, taneczne umiejętności trenera Piotra Woźniaka i realizacja aktorska: Beaty Chorążykiewicz, Joanny Gindy, Justyny Jeleń, Marty Karmowskiej, Edyty Milczarek, Joanny Rossy, Michała Anioła, Bartosza Bandury, Mikołaja Kwiatkowskiego, Artura Nełkowskiego i Jana Mierzyńskiego.

„Tango Piazzola – marzenie” właściwie otworzyło sezon na wyremontowanej scenie Byrskich i było to otwarcie godne. Widownia wypełniona po brzegi pewnie nie spodziewała się aż takich uniesień. Z jednej mojej strony siedziała wiceprezydent Małgorzata Domagała, z drugiej – sama autorka Anna Burzyńska, która przyjechała z Krakowa. Zanim zaczęło się przedstawienie, zdążyłyśmy wymienić kilka zdań, również obaw.
– To moje 70 przedstawienie, a ja denerwuję się jak przy pierwszym. Nic nie widziałam i nie wiem, co zobaczę. Mam nadzieję, że będzie mi się podobało – powiedziała.

Kiedy usłyszeliśmy i zobaczyliśmy pierwsze muzyczno-taneczne wykonania, wiedziałam, że jest dobrze, bo widownia nagradzała aktorów oklaskami. I były to oklaski szczere, takie które aktorzy lubią, bo stanowią swoisty dialog z nimi i pokazują więź tworzącą się w tym magicznym czasie między nadawcą i odbiorcą. A na zakończenie publiczność zasłużenie dziękowała zespołowi, bijąc brawo na stojąco, bo zobaczyła kawał bardzo trudnej aktorskiej pracy, w którą włożyli mnóstwo wysiłku i umiejętności, a co najważniejsze - prawdziwych emocji.

Historia, którą ujrzeliśmy, to senne marzenie, Śnią je ludzie spragnieni miłości nie tylko tam, gdzie została osadzona i skąd pochodzą bohaterowie, czyli w jakimś klubie w Buenos Aires. Ta historia to emocje i pragnienia ludzi z każdego zakątka świata, to ich tęsknoty, niespełnienia, rozterki i tragedie. Ten miniświat jakiegoś podłego baru, który prowadzi niemłoda już kobieta; baru, w którym spotykają się i przyjaciele, i rywale, jednakowo samotni młodzi i starsi, to zwierciadło, w którym mógłby przejrzeć się każdy. Do tego słowa proste, niewyszukane, czasami przypominające brazylijskie telenowele – ale to celowy zamysł autorki – i oczywiście taniec - argentyńskie tango, to tango, które przecież zrodziło się z tęsknoty, samotności i rozpaczy. Tango, które wyraża i miłość, i śmierć, zdradę i oddanie, namiętność i smutek. Tango, czyli jak mówi Piotr Woźniak, trzyminutowy romans, a więc: T - taniec, A - akcja, N - nałóg, G - gracja, O – odlot.

I właściwie tak było na gorzowskiej scenie, bo choć nasi aktorzy nie tańczą i nie śpiewają na co dzień, to udźwignęli zadnie i pokazali nie tylko historię pragnień i namiętności, ale stworzyli obraz poetycki, który porusza najwrażliwsze struny ludzkiej natury. Co ważne, role tak zostały przydzielone, by każdy z aktorów stworzył osobowość, by wyśpiewane przez nich piosenki – nawet jeśli nie były na najwyższym muzycznym poziomie – to broniły się interpretacją, którą dopełniał świetnie pomyślany i wykonany taniec. Tu uwagę przykuwa każda scena. I ta, w której aktorzy tańczą samotnie; i ta, w której rozmawiają niemal spleconymi ciałami; i ta, w której tańcząc – walczą; wreszcie - będąca męskim pokazem tanecznym w wykonaniu Artura Nełkowskiego, Bartosza Bandury, Jana Mierzyńskiego i Mikołaja Kwiatkowskiego - bo przecież kiedyś tango tańczyli tylko mężczyźni.

Niezwykle lirycznie zaprezentowała się Joanna Rossa w niełatwych przecież utworach; przekonująco - Edyta Milczarek z miłością, którą chciała obdarzyć kobietę, bo żaden mężczyzna nie jest wart jej łez; wzruszająco - Marta Karmowska, której uczucia nikt nie rozumiał. Wreszcie matka i córka, czyli Beata Chorążykiewicz i Justyna Jeleń – rywalizujące niczym obce sobie kobiety o tego samego młodego mężczyznę, dopełniły obrazu ludzkich rozterek i tęsknot, nad którymi swą oniryczną pieczę od początku do konca trzymała Joanna Ginda.

Tango to taniec - grzech, to namiętność, walka i erotyzm w jednym. I to wszystko zobaczycie na gorzowskiej scenie. Zespołowi dziękuję za tę realizację, którą z pewnością będzie chciało się oglądać niejeden raz, a Widzom życzę ogromu emocji i wzruszeń. Życzę też łez, byście wrócili do swojej codzienności, zaznawszy tego, co w prawdziwym teatrze najważniejsze - katharsis.

Tekst i foto Hanna Kaup

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 1/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 2/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 3/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 4/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 5/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 6/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 7/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 8/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 9/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 10/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 11/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 12/13

tango piazzola  marzenie  to bedzie teatralny h, zdjęcie 13/13


9 listopada 2019 21:51, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Nie zapomnijmy o rewelacyjnym oświetleniu, którego autorem i pomysłodawcą jest Monika Sidor, pochwalona przez samą autorkę dramatu, a o której ani słowa w recenzji. Nie zapominajmy, ze teatr bez światła nie istnieje.
widz5328, 12.11.2019, 16:33, 37.47.21.12 ##

Brawo dla reżysera i zespołu aktorskiego Teatru Osterwy Gratulacje.
Dariusz Waldemar, 14.11.2019, 09:10, 89.228.134.161 ##

Przypominam, że wspaniałą muzykę gra zespół Marka Zalewskiego Brawa I Gratulację .

Dariusz Waldemar, 14.11.2019, 09:12, 89.228.134.161 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara Kućki trafiło do miejskiego kalendarza na 2020 rok. W Mikołajki, ... <czytaj dalej>
Nowy prezes Inneko
Łukasz Marcinkiewicz uzupełni skład zarządu Grupy Kapitałowej Inneko. Rada nadzorcza powołała go na stanowisko prezesa. Funkcję tę ma pełnić trzy ... <czytaj dalej>
Może zostaniesz ławnikiem?
Informacja o uzupełniającym wyborze ławników. Rada Miasta informuje o przystąpieniu do uzupełniającego wyboru dwóch ławników do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim ... <czytaj dalej>
Słubice chcą być Europejską Stolicą Kultury
Lubuskie samorządy sięgają planami daleko i wysoko. Tak też jest w przypadku Słubic, które chcą pretendować do miana Europejskiej Stolicy Kultury ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

W teatrze spotkasz Mikołaja

To już tradycja w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie. ... <czytaj dalej>
Sto lat Barbary Pilch
W Gorzowie żyje dziesięciu stulatków. Jedną z nich jest Barbara ... <czytaj dalej>
Choroba, która odbiera przyszłość
Ruch, czyli troska o sprawność fizyczną i słońce to recepta ... <czytaj dalej>
Sanatorium Egle Birsztany – koniecznie sami sprawdźcie
Dziś oststni odcinek podróży do Birsztan i Druskiennik na Litwę ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2019 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzowskie "wioski potiomkinowskie"
Ostatnia rozmowa jeszcze z dyrektorem Filharmonii Gorzowskiej Mariuszem Wróblem w radiu Gorzów odbiła się szerokim echem głównie wśród osób „zaangażowanych” w odejście tegoż. Jak się można było spodziewać, największe obrażenie (jak mawia ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0650.jpg
Hanna Kaup:
Blues Noah na najwyższym poziomie
Takie koncerty jak ten niedzielny w wykonaniu Noah Wotherspoon Band ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7119:
czujemy, że anonim_8982 to paweł adrian. <czytaj dalej>
Anonim_1345:
Jest pięknie ,radośnie oby tak dalej. A widać ze kogoś zazdrość bardzo zżera od środka .Nikt nikogo nie zmusza do śpiewania czy słuchania. <czytaj dalej>
Anonim_1866:
"Rzadko udzielam się na forach" - może w przypadku Anonima 8982 to błąd. Takich wypowiedzi nigdy za wiele. <czytaj dalej>
Anonim_4458:
Panie Andrzeju - chyba naprawdę nie warto... W sumie to jest bardzo smutne. <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Anonim_8982.
Dlaczego się nie podpisujesz pod swoim, bardzo pouczającym, komentarzem. DLACZEGO?
<czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej