środa 26 lutego 2020     Bogumił, Aleksandra, Mirosława
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Bardzo żałuję, że nie zostałem lekarzem
Rozmowa z aktorem Cezarym Żakiem
eGorzowska - 1830_3q0pRj7Zz62Jc8pAmiuI.jpg22 sierpnia skończy pan 50 lat. Ta liczba coś dla pana znaczy? Jest jakąś cezurą? Przeżywa pan mocno „pięćdziesiątkę”?
- Przeżywam, bo będę musiał zrobić dużą imprezę. Ale... chyba jeszcze nie do końca rozumiem, co to znaczy skończyć 50 lat. Zresztą... w tym wieku dla aktora wiele rzeczy się dopiero otwiera. Na trzecim roku w szkole aktorskiej usłyszałem od jednej pani profesor, którą bardzo ceniłem i która mnie bardzo dużo nauczyła, że ja poczekam – i to długo – na swoje „5 minut”. Ona wtedy miała rację. Ona powiedziała, że będzie to sporo po czterdziestce. I tak było. Kończąc szkołę byłem niedojrzały, nie wiedziałem do końca, co to znaczy być aktorem, co jest ważne w tym zawodzie. Wtedy wszystko wydawało mi się ważne, a dzisiaj wiem, że wszystko nie jest ważne. Są rzeczy mniej ważne i zupełnie nie ważne, a nie brakuje i tych niezwykle istotnych. Ale ja to wiem dopiero od kilku lat. Tego się w szkole nie da nauczyć.

Trzeba na własnej skórze...
- Dokładnie. Trzeba kilka razy dostać po tyłku, trzeba odnieść sukces i samemu wyciągać wnioski z tych doświadczeń.

Słyszałem, że ma pan już dosyć ról komediowych...
- Często dziennikarze zadają mi pytanie, co bym dzisiaj wybrał – rolę komediową, czy dramatyczną? Odpowiadam oczywiście – dramatyczną. Rola dramatyczna jest łatwiejsza. To powód pierwszy. A drugi – bardzo mało zagrałem ról dramatycznych, szczególnie przed kamerą, bo w teatrze mi się zdarzało, i jak mogę zagrać taką rolę, to bardzo się z tego cieszę i staram się ją tworzyć na swój sposób. Tak było na przykład z rolą gestapowca Harrego Sauera w „Tajemnicy Twierdzy Szyfrów”. To co państwo zobaczyliście na ekranie, to jest właściwie mój pomysł. Ta rola w książce i w scenariuszu nie jest rozbudowana. Tam w ogóle nie było narkomaństwa Sauera, to ja wymyśliłem. Bogusław Wołoszański, autor książki i scenariusza, na szczęście zgodził się na to. Zresztą, ja mu powiedziałem, że albo wprowadzimy te moje pomysły do fabuły, albo szkoda czasu, bo ta postać w tamtej wersji moim zdaniem nie była ciekawa do zagrania. Przekonywałem go, że „mój” Sauer musi być krwisty, wtedy będzie ciekawszy i... miałem rację. Do dzisiaj od zupełnie nieznanych ludzi dostaję e-maile na temat tej roli, piszą oni że taki byłem inny... Faktycznie w „Księdze szyfrów” nic nie było z moich ról komediowych...

No, rola ta była mocna, bardzo mocna...
- Taka miała być, miała zapadać widzowi w pamięć. W zeszłym roku dostałem propozycję, by zagrać w Teatrze Telewizji w „Scenie faktu” takiego pułkownika Urzędu Bezpieczeństwa i też mi się to spodobało. Był ciekawie napisany scenariusz przez Czarka Harasimowicza. To też była rola takiego mocnego faceta, zresztą autentycznej postaci pułkownika Trochimowicza, który był szefem UB przez kilka lat, ale był zwichnięty psychicznie. Zresztą... zauważyłem, że jak dostaję poważne role dramatyczne, to są to faceci trochę „walnięci”, a to mi bardzo odpowiada. To jest fajne do zagrania.

Serial „Ranczo” pokazuje prawdę o polskiej prowincji?
- Absolutnie tak, pokazuje prawdę ale nie tylko o prowincji, bo o Warszawie również.
Skąd te obserwacje?
- Jest dwóch scenarzystów, którzy są świetnymi obserwatorami otaczającej nas rzeczywistości. Pomysł, żeby wójt miał brata bliźniaka księdza, powstał wcześniej niż bracia Kaczyńscy objęli rządy w tym kraju. Scenarzyści to przewidzieli. Jeden z nich mieszka na Mazurach na wsi, a drugi w centrum, w Warszawie. Oni bardzo dobrze się uzupełniają, choć się praktycznie nie widują. Pomysły przesyłają sobie e-mailowo. Teraz powstała szósta seria...

Przyznaję, niedawno odkryłem „Ranczo”. Seriali raczej nie oglądam...
- I słusznie, ja też nie, ale akurat „Ranczo” warto moim zdaniem oglądać. Sporo można w nim znaleźć naszego życia. Ten serial to sukces przede wszystkim scenarzystów. Aktorzy dostali tak dobry scenariusz, że trudno byłoby go zepsuć. Jak się w takim przypadku dobrze obsadzi aktorów, Andrzej Wajda twierdził, że jest to zawsze połowa sukcesu i dobry film lub serial jest gwarantowany. Przy tym scenariuszu prawie nic nie skreślam, a to świadczy że rola jest przemyślana i dobrze zbudowana.

Czyli... ma pan receptę na sukces?

- Nie wiem... Czasami młodzież mnie pyta, co zrobić, by zaistnieć, pytają czy warto iść do szkoły teatralnej itp. Ja im ciągle powtarzam, by starać się nikogo nie naśladować. W tym zawodzie ważne jest, by mieć swoich idoli, swoich mistrzów. Ja też takich mam, ale trzeba absolutnie szukać w sobie, w środku, bo publiczność wtedy to doceni. Doceni, jak zobaczy kogoś prawdziwego, świrusa lub normalnego człowieka, ale rola musi być autentyczna i prawdziwa. To jest bardzo ważne. Dużo młodych ludzi już na starcie ma pewną manierę czy to w graniu, czy w zachowaniu i to niekiedy się sprawdza, ale... na krótko. Na kilka lat. Często się dzisiaj mówi o gwiazdeczkach serialowych, kilkusezonowych. I tak jest rzeczywiście. Ktoś pojawia się, niby błyszczy i potem bezpowrotnie znika. Telewizja zepsuła gust publiczności. O tym się mówi i ja to wiem...

Modne stało się schlebianie niskim gustom...

- Często tym najniższym. Dotyczy to także prasy kolorowej... Ja mam to szczęście, że nie muszę schlebiać. Robię to, co lubię i zawsze równam do góry, a nie w dół. Mógłbym grać więcej, robić więcej, brać wszystkie propozycje, zarabiać więcej. Ale nie, nie mam takiej „napinki”. Może dlatego, że u mnie ten sukces przyszedł bardzo późno.

Czy w życiu warto się bać?

- Odpowiem jako aktor, który lubi doświadczyć wielu rzeczy, że warto. Lubię się też pobać, żeby zapamiętać te stany. W ogóle lubię obserwować ludzi. Większość moich ról wynika z obserwacji ulicy, często z lotniska czy z dworców – tam są takie skupiska dziwolągów - i tam czasami zapamiętuję różne twarze, ruchy, zachowania, ale też uczucie strachu. Obserwuję niekiedy, jak ludzie się boją...

Stwierdził pan kiedyś, że aktor jest podobny do lekarza, bo lekarz leczy ciało, a aktor leczy duszę. Nadal pan tak twierdzi?

- Tak. Mam dużo przyjaciół lekarzy i my się bardzo dobrze dogadujemy. Coś w tym jest... Zresztą, bardzo żałuję, że nie zostałem lekarzem, ale z fizyki byłem niezbyt dobry... Dlatego jestem aktorem...

Rozmawiał
TOMASZ MAŃKOWSKI
„Twój TYDZIEŃ WIELKOPOLSKI”
foto Wikipedia

20 sierpnia 2011 14:30, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Lubuskie a koronawirus
W związku z doniesieniami medialnymi oraz służb epidemiologicznych o dynamicznie rozwijającej się w Europie sytuacji w zakresie zakażenia koronawirusem zarząd ... <czytaj dalej>
Popielec i pokuta
W najbliższą środę 26 lutego wierni Kościoła katolickiego wkraczają w okres Wielkiego Postu. Czterdziestodniowe przygotowanie do świąt wielkanocnych, stanowiących szczyt ... <czytaj dalej>
Miasto tłumaczy, dlaczego opóźnia się remont Sikorskiego
Publikujemy informacje urzędu miasta dotyczące okoliczności przebudowy ulicy Sikorskiego i przyczyn przesunięcia terminów realizacji tej inwestycji. W związku z licznymi pytaniami ... <czytaj dalej>
Miliony na nowe miejsca w przedszkolach
Zarząd województwa podjął uchwały w sprawie ogłoszenia konkursów dotyczących poprawy dostępności i jakości edukacji przedszkolnej. Celem konkursów jest utworzenie nowych miejsc ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Mert" S.C.

ul. Sikorskiego 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 63 65
branża: Brak klasyfikacji <czytaj dalej>
"K2" Biuro Architektoniczne s.c.

ul. Żwirowa 39 /4, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 78 78
branża: Architektoniczne biura <czytaj dalej>
"Cafe Klub 21"

ul. Składowa 11, Gorzów Wlkp.
tel. 509 508 114
branża: Kawiarnie <czytaj dalej>

24II2020
24II2020. Australia z początku XXI w. była tematem wystąpienia Agi Doberschuetz ... <czytaj dalej>
Fundusze na miejsca w przedszkolu
Prawie 900 tys. zł trafi do Gorzowa i Bogdańca w ... <czytaj dalej>
Nie bój się zadbać o zdrowie psychiczne.
Według prognoz Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ciągu najbliższych 10 ... <czytaj dalej>
Trakt Królewski do przebudowy
Przetarg na przebudowę Traktu Królewskiego w Gorzowie wygrało konsorcjum firm ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2020 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
O segregacji odpadów i bezpieczeństwie konsumenta (3)
Coraz bliżej 1 marca, kiedy to wszyscy będziemy obowiązkowo segregować śmieci. Czy zwracamy uwagę, że opakowania plastikowe oznaczone jako 7 – INNE/OTHER nie podlegają recyklingowi, choć nie ma o tym ... <czytaj dalej>
Lubuskie Wawrzyny 2019 – zaproszenie do konkursu
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1b-1.jpg
Hanna Kaup:
25II2020
25II2020. Na spotkanie z Jerzym Bralczykiem w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
24II2020
24II2020. Australia z początku XXI w. była tematem wystąpienia Agi Doberschuetz ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kierowcy wydają niemal połowę płacy minimalnej
na naprawę auta
Aż 31 proc. właścicieli aut odwiedza warsztat samochodowy 3-5 razy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Gdzie kupić auto?
Możliwości, jakie otwiera przed nami wtórny rynek ofert sprzedaży samochodów, ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_2842:
to z gołębiem - pyszne. <czytaj dalej>
Anonim_4846:
Może też napisać tak: Drodzy komentatorzy tego forum! Tłumaczenie wam czegokolwiek jest jak gra w szachy z gołębiem.
Nieważne, jak dobrze <czytaj dalej>
Anonim_2842:
Szanowni Państwo,
Realizacja projektu powiodła się. Cieszymy się, że kolejna inicjatywa z budżetu obywatelskiego, została wykonana. Schody <czytaj dalej>
Anonim_4846:
Od admina do Anonima 4846: Bardzo prosimy o nieobrażanie nikogo. Rzecznik jak rozumiemy, nie potrzebuje adwokata i świetnie sobie poradzi z udzielen <czytaj dalej>
Anonim_7969:
Bo inwestor prywatny liczy kasę. Tutaj mamy URZĘDNIKÓW - wysokość zarobków, zatrudnienie, nijak ma się do wykonanej pracy. A o wyborze na stoł <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej