czwartek 9 kwietnia 2020     Maria, Marceli, Dymitr
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
By rozbrzmiewały oklaski... - refleksje po XXXVI Gorzowskich Spotkaniach Teatralnych
Zakończyły się XXXVI Gorzowskie Spotkania Teatralne. Od 10 do 16 listopada obejrzeliśmy siedem spektakli. Było różnorodnie, z publicznością, która wypełniła widownię po brzegi. No, może poza jednym. Może nawet najlepszym.

Listopadowe Gorzowskie Spotkania Teatralne to tradycja, która pozwala – jak mówią specjaliści – w najtrudniejszym, bo depresyjnym miesiącu w roku, przeżyć tygodniowe święto. Każdego dnia na scenie Teatru im. J. Osterwy pojawia się inny gość i zabiera widza w swoją podróż. Wielu karnety na nie rezerwuje z rocznym wyprzedzeniem.

W tym roku spotkaniom towarzyszyła myśl przewodnia „marzenie”. I było to marzenie w wydaniu: muzycznym, tanecznym, sensacyjnym, klasycznym i nowoczesnym. Były monodramy, np. Krystyny Jandy (o „Shirley Valentine” pisaliśmy tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,kultura,9606, ) i spektakle wieloobsadowe. Gościliśmy gwiazdy znane ze szklanego ekranu i artystów, którzy wchodzą dopiero na ścieżkę aktorstwa lub grają swoje role na deskach teatrów, których realizacje nie przebijają się do tzw. centrali, których sztuki nie sprzedają się pierwszego dnia, ale którzy pokazują świetne rzemiosło i reżyserię, jak w przypadku „Zielonego Gila” z Teatru im. L. Schillera w Zielnej Górze czy projektu polsko-gruzińskiego „Klasyczna Koprodukcja”.

Krystyna Janda przyznała, że przyjeżdża do Gorzowa jak do rodziny i choć zwykle zaraz wraca do swojego domu, to zawsze znajduje czas na spotkanie z publicznością. Marian Opania, który przyjechał z monodramem „Moskwa-Pietuszki” o miłości, zmarnowanym życiu i straconych marzeniach, po owacjach na stojąco „kupił” sobie publiczność, zatrzymując ją na widowni na czas swojej opowieści i refleksji o aktorstwie, życiowych wyborach i problemach z tym związanych. Nie obeszło się bez aluzji do sytuacji politycznej Polski i do tabloidyzacji życia. Opania pokazał, że drzemie w nim - z pozoru łagodnym człowieku znanym z wielu ról komediowych – prawdziwy bulterier, któremu lepiej nie wchodzić w drogę, bo – jak przyznał poza sceną – jest bezpośredni i potrafi za bezczelność odpłacić bezczelnością. W Gorzowie przedstawił monolog, który jest jego spowiedzią i który zalicza do najważniejszych ról swojego życia, do ról wartościowych, którymi coś załatwia. Odniósł się również do przeszłości, gdy – w sytuacji braku ofert pracy – sam wpadł w czarną dziurę nałogu. I przed nią przestrzegał każdego, kto zaczyna drogę aktorstwa. Gdyby mógł wybierać jeszcze raz, nigdy by już na nią nie wszedł.

Spektaklem, na który bilety sprzedano najszybciej, była „Cudowna Terapia”, projekt Agencji CDN z Karkowa z Dominiką Ostałowską, Dariuszem Kordkiem i Arturem Pontkiem. Wieść o komedii terapeutycznej granej od ponad roku w różnych miejscach Polski rozniosła się lotem błyskawicy i ściągnęła do teatru nadkomplet widzów. Obraz małżeństwa, które przechodzi kryzys, małżeństwa, które trafia do terapeuty i w którym niejeden może przejrzeć się jak w zwierciadle; znane z życia teksty i reakcje aktorów wywoływały salwy śmiechu. I choć w rzeczywistości sztuka odwołuje się do poważnych problemów, do kryzysów w związkach, to ostatecznie ma charakter oczyszczający, a jej zakończenie pokazuje, że owszem – w życiu przybieramy różne role na potrzeby chwili, ale tak naprawdę jesteśmy do siebie podobni i w sytuacjach kryzysu reagujemy tak samo. A cudowna terapia jest możliwa pod warunkiem, że terapeuta nie gra, nie wchodzi w wyuczoną rolę, ale jest prawdziwym człowiekiem.

Po marzeniu o idealnym związku dwojga ludzi na zakończenie XXXVI GST otrzymaliśmy projekt wyjątkowy, polsko-gruzińską „Klasyczną koprodukcję”. Przywiózł ją do nas Teatr im. Heleny Modrzejewskiej z Legnicy i Państwowy Teatr Dramatyczny im. Ilii Czawczawadzego z Batumi. Nad całością reżysersko czuwał znany w Gorzowie Jacek Głomb, który zrealizował tu spektakle o naszym Stilonie i żużlu, a trzy lata temu w czasie spotkań teatralnych pokazał – również w koprodukcji, ale z Macedonią – „Utraconą Odyseję”. Tym razem spektakl jest rodzajem improwizacji, a jego scenariusz powstał na podstawie spotkań Polaków i Gruzinów. Ich rozmowy oraz impresje dały podstawę scenariusza, który spisała również znana z wymienionych wyżej gorzowskich realizacji Katarzyna Knychalska.
Widz ogląda więc wpisane w teatr działania artystyczne ludzi (symbolicznie ubranych w białe i czarne stroje) z dwóch światów, nie tylko oddalonych od siebie ok. 3 tys. km, ale też światów, które mimo podobieństw różnią się. Przede wszystkim różni ich spojrzenie na te same sprawy, historie, wydarzenia. I choć mówimy, że mamy podobne doświadczenie historyczne, wspólne postacie, traumy a nawet narodowe kompleksy, to „koprodukcja” nie tyle obnaża, co właśnie naświetla różnice, by obalać mity. Wypada to i dramatycznie, i komicznie. Choć poruszane tematy są poważne, często bolesne, choć budzą również śmiech, to ostateczny odbiór należy do widza, jego świadomości i wrażliwości.

„Klasyczna koprodukcja” to teatr, który lubię. To teatr zaangażowany, który ma odwagę mówić o tym, co tu i teraz, odwołując się do historii. To teatr ambitny, który dzięki pracy zespołu buduje ze strzępów codzienności, z tego co boli, jest ważne i chce być dobre. To podróżujący teatr opowieści. O tym można było przekonać się również, oglądając swoistą wystawę, którą Jacek Głomb przywiózł ze sobą. Prezentowała najważniejsze spektakle Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy.

„Klasyczną koprodukcję” zobaczyli wodzowie cztery razy w Gruzji i tyleż w Polsce. Po premierze w Legnicy, obejrzeli ją też wrocławianie. Możemy czuć się wyróżnieni, że spektakl trafił do Gorzowa, na którym skończył się projekt. Szkoda tylko, że bilety na ten spektakl nie sprzedały się tak, jak na „Cudowną terapię”. Mam jednak nadzieję, że gorzowski widz zechce przychodzić i na takie spektakle, w których porusza się sprawy ważne, niekoniecznie w lekkiej formie i niekoniecznie tylko realizowane przez agencje czy teatry z Warszawy, Krakowa czy Łodzi.

A już na zakończenie przypominam enty raz, że jeśli ktoś nie dostanie biletów, a naprawdę zechce obejrzeć przedstawienie, śmiało niech idzie do teatru. Tu zawsze znajdzie się dla niego miejsce.

XXXVI Gorzowskie Spotkania Teatralne przeszły do historii. Kolejne dopiero/już za rok. Brawa należą się też za organizację tego przedsięwzięcia nie tylko samemu dyrektorowi Janowi Tomaszewiczowi, ale każdej osobie z teatralnego zespołu. Państwo tego nie widzicie, ale tam praca wre w każdej chwili. Nawet wtedy, gdy siedzimy na scenie i rozmawiamy z gośćmi, przy opuszczonej kurtynie już trwa demontaż scenografii, by następnego dnia życie teatralne mogło toczyć się normalnym rytmem.
Tak więc choć święto za nami, choć aktorzy rozjechali się do swoich siedzib, w pięknie odnowionym Teatrze im. J. Osterwy słychać jeszcze wypowiedziane ze sceny marzenia matki i żony Shirley Valentine, alkoholika Wieni Jerofiejewa, pisarza kryminałów Sidneya Bruhla, małżeństwa Dorków, zakochanej Doni Diany czy Polaków i Gruzinów, którzy chcą myśleć o sobie dobrze. I choć może te słowa zaczną się wkrótce zacierać, to pamiętajcie, że teatr jest od tego, by nieustannie rozbrzmiewały w nim oklaski. Nie czekajcie więc rok na kolejne spotkania. Odwiedzajcie Osterwę częściej.

Hanna Kaup
Foto Ewa Kunicka Teatr im. J. Osterwy


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 1/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 2/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 3/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 4/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 5/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 6/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 7/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 8/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 9/10

by rozbrzmiewaly oklaski  refleksje po xxxvi , zdjęcie 10/10


17 listopada 2019 10:34, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uroczystości Wielkiego Tygodnia
W Wielki Czwartek (9 kwietnia) rano o godz. 10.00 w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Marcina ... <czytaj dalej>
Komunalnik wyjaśnia
Publikujemy informację na temat rozpoczęcia realizacji usługi odbioru odpadów komunalnych na terenie Związku Celowego Gmin MG-6. 1 kwietnia rozpoczęliśmy usługę odbioru ... <czytaj dalej>
Uaktualnione zarządzenia duszpasterskie na czas pandemii
26 marca bp Tadeusz Lityński wydał uaktualnione zarządzenia odnoszące się do duszpasterstwa w okresie zmagań z pandemią koronawirusa. Obszerny, liczący ... <czytaj dalej>
Zmiany w kursowaniu pociągów
Publikujemy komunikat w sprawie kursowania pociągów POLREGIO. W związku z wdrożeniem nadzwyczajnych rządowych rozwiązań mających na celu zapobieganie, przeciwdziałanie i zwalczanie ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Gwm Trans-Log" Sp.j. G.Strychanin

ul. Na Skarpie 49 D, Gorzów Wlkp.
tel. 600 919 323
branża: Przeprowadzki <czytaj dalej>
Samodzielna Publiczna Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego

ul. Kazimierza Wielkiego 7, Gorzów Wlkp.
tel. 95 727 80 60
branża: Pogotowie Ratunkowe <czytaj dalej>
"La Rosse" Cukiernia Arleta Cybulska

ul. Ametystowa 15, Gorzów Wlkp.
tel. 95 726 33 87
branża: Cukiernicze wyroby - produkcja <czytaj dalej>

MAJ on-line
Wkrótce MAJ, czyli Mała Akademia Jazzu będzie obchodzić 35-lecie działalności. ... <czytaj dalej>
6IV2020 - wszyscy czekamy
6IV2020. Rozpoczął się drugi miesiąc walki z epidemią i pierwszy taki ... <czytaj dalej>
Pisanka Wielkanocna
Środowiskowy Dom Samopomocy w Krzyszczynce zorganizował konkurs „Pisanka Wielkanocna”. - To ... <czytaj dalej>
Urzędowy paczkomat za opłatą
Gorzowski magistrat proponuje mieszkańcom załatwianie spraw urzędowych bez kontaktu z ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Pytania tendencyjne
Mamy w kraju stan epidemiczny. Dla zwykłego człowieka to stan nadzwyczajny. Wszystko od ponad tygodnia zmieniło się w życiu niemal każdego Polaka. Ale ta nadzwyczajna sytuacja dla niektórych nic nie ... <czytaj dalej>
Tajemnica mojej wyobraźni
Pod hasłem „Tajemnica mojej wyobraźni” rusza 18. edycja ogólnopolskiego konkursu <czytaj dalej>
Lubuskie Wawrzyny 2019 – zaproszenie do konkursu
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - ndianin.jpg
Hanna Kaup:
8IV2020 - samotność źródłem słabości
8IV2020. Trwa polityczna przepychanka w sprawie majowych wyborów prezydenckich. Obóz rządzący ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
7IV2020 - Różowy Księżyc
7IV2020. Dzisiejszej nocy, z 7 na 8 kwietnia o 4.35 pojawi ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czym jest koronawirus
Dr Dawid Ciemięga pochodzi z Tychów. Jest lekarzem pediatrą i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Siedem rad, jak nie dać się hackerom
SMS-y na temat szczepień przeciwko koronawirusowi z obietnicą zwrotu 70 ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4866:
gnój kopać a nie pchać się do biznesu <czytaj dalej>
Anonim_4866:
będą i tacy, którym nauczka tyłkiem wyjdzie. <czytaj dalej>
Anonim_1699:
brawo tylko bez temperatury można mieć koronawirusa. i 4 dni go przenosić zanim pojawiają się jakiekolwiek objawy <czytaj dalej>
Anonim_8683:
prognoza własna
do 28 kwietnia 34 tys zarażonych (779 umrze)
do 28 maja 225 tys (5155 umrze)
do 28 czerwca 1 mln 488 tysięcy (34 113 <czytaj dalej>
Anonim_8683:
nie upadają tylko zawieszają działalność. we wrzesniu znowu wszystko ruszy wątpie że wcześniej

miasto nieprzygotowane
na zasi <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej