piątek 26 lutego 2021     Bogumił, Aleksandra, Mirosława
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Polsko-ukraińskie spotkanie młodych
eGorzowska - 5446_Q94bQitgv2gHv6GotNbC.jpgPublikujemy list, który otrzymaliśmy od uczestniczki obozu harcerzy z Polski i Ukrainy Weroniki Borek.

Na Ukrainie nadal nie dzieje się dobrze, rząd zmaga się z prorosyjskimi separatystami, niepewne jest, czy na jej terenie stacjonują rosyjskie wojska. Cały świat od dłuższego czasu żyje między innymi kryzysem ukraińskim. Trudno powiedzieć, jak radzą sobie z tą sytuacją obywatele, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w to, co się dzieje. W województwie lubuskim niedawno miało miejsce coś, co może rzucić trochę światła na to, jak radzi sobie ukraińska młodzież.

Od 29 czerwca do 25 lipca trwał obóz harcerzy i harcerek ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Harcerstwa Polskiego na Ukrainie. Odbył się przy Zalewie Bledzewskim pod namiotami, więc oprócz integracji międzynarodowej uczestnicy mieli okazję przeżyć przygodę, przez niemalże cztery tygodnie mieszkając w środku lasu bez dostępu do elektryczności. Najmłodsi uczestnicy obozu mieli 11 lat, najstarsi – 19.

Harcerze z Gorzowa Wielkopolskiego co roku jeżdżą na obozy z harcerzami z Ukrainy. W zeszłym roku wędrowali wspólnie po ukraińskich górach, w tym chcieli to powtórzyć, ale w związku z wydarzeniami na Ukrainie, narodziły się uzasadnione obawy o przejazd przez granicę polskiego autokaru oraz podejście rodziców do puszczenia swoich dzieci na stosunkowo niebezpieczny obecnie teren. Nikomu jednak na myśl nie przyszło, żeby odwołać obóz i zrezygnować z nadarzającej się tylko raz do roku okazji, aby spotkać się z przyjaciółmi z Ukrainy. Zaproszono ich na obóz do Polski. Wzięło w nim udział pięć drużyn z Ukrainy, część z nich była na obozie w województwie lubuskim także dwa lata temu. Razem z nimi przyjechały także zuchy, których kolonia odbyła się jednak w pobliskiej szkole. Trwała też nieco krócej – do 12 lipca.

Łącznie zgrupowanie liczyło ponad sto osób – znaleźli się tam harcerze i harcerki z Gorzowa Wielkopolskiego, Świebodzina oraz Zdołbunowa i Równego. Z Polski w obozie wzięło udział 60 osób, z Ukrainy, włącznie z zuchami, drugie tyle. Nie wszyscy byli wcześniej razem na obozie. Czego bali się przed nim najbardziej? Bariery językowej – to samo mówili wszyscy, którzy w takim obozie uczestniczyli po raz pierwszy. Najbardziej obawiano się jej w przypadku zuchów. Czy rzeczywiście była problemem? Czasami. Zdarzało się, że niektóre sytuacje wyglądały dość dziwnie przez różnicę języków, ale mimo wszystko w końcu udawało się dogadać. Jedna z zabawniejszych scen z udziałem dwóch dziewczyn – Polki i Ukrainki – była, wydawałoby się, prostym dialogiem. Harcerka z Polski zapytała Ukrainkę, czy wie, gdzie może znaleźć komendanta, na co tamta odpowiedziała jej „nie znaju”. Harcerka z Polski zaczęła się bardzo oburzać, jak można nie znać komendanta na obozie, na którym się jest, na co zdziwiony oraz rozbawiony Ukrainiec, który stał akurat obok i znał język polski nieco lepiej niż jego koleżanka, wyjaśnił, że po ukraińsku „nie znaju” znaczy „nie wiem”. Ukrainka nie wiedziała o takiej różnicy znaczeń i nieco spolszczyła swoje słowa. Harcerce z Polski zrobiło się za to strasznie głupio. Sytuacje takie nie były wcale rzadkością, jednak nikt nie brał tego do siebie i już parę minut później wszyscy się śmiali z podobnych nieporozumień.

Bariera językowa nie powstrzymywała harcerzy przed rozmawianiem ze sobą. Harcerze z Ukrainy chętnie bawili się i grali z harcerzami z Polski. Nie wydawali się przejęci sytuacją w swoim kraju… dopóki nie dotarła do nas informacja, że ponoć wojska rosyjskie zbierają się na granicy z Ukrainą. Młodsi nie zdawali sobie sprawy z tego, co to znaczy, starsi byli nieco przejęci. Zresztą, nie tylko oni – Polacy martwili się tak samo. Na szczęście jednak, nie skończyło się to poważnie i wszyscy znów wczuli się w rytm obozowy. Harcerze z Ukrainy przyjechali do nas również, aby oderwać się od tego, co działo się w ich kraju i wszyscy dokładali starań, aby czuli się tu dobrze.
Podczas obozu zawsze są odwiedziny rodziców, do Ukraińców z oczywistych względów nikt nie przyjeżdżał, a wiadomo, że rodzice zawsze przywożą dzieciom mnóstwo słodyczy – w końcu w środku lasu nie ma takich luksusów. Nikt jednak nie chciał, aby ukraińscy harcerze czuli się poszkodowani, więc zazwyczaj każdy przywoził coś dodatkowego i częstował zagranicznych uczestników.

Obóz przebiegał w wyjątkowo pozytywnej atmosferze, harcerzom nie zaszkodziły ani burze, ani kleszcze czy ulewne deszcze. Poza możliwością poznania nowych osób i spędzenia z nimi czasu, harcerze z Ukrainy mogli poznać nasz region. Oprócz wycieczek w obozie odbywały się także zwykłe zajęcia – uczestnicy uczyli się między innymi pierwszej pomocy, posługiwania się mapą, a nawet tańca. Było również wiele okazji do poznania elementów drugiego języka – uczestniczy uczyli się zarówno piosenek po polsku, jak i po ukraińsku. Zaistniała możliwość wymiany doświadczeń.

Jakie wrażenie pozostawił po sobie obóz? Jak najlepsze. Pokazał świetnie, jak wypełnia się jedno z kluczowych założeń harcerstwa: braterstwo bez względu na wiek, miejsce zamieszkania, narodowość czy sposób życia.

Weronika Borek
foto archiwum własne

18 sierpnia 2014 12:11, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Lekarz został zwolniony
W ślad za materiałem „Tragiczny finał” publikujemy kolejne oświadczenie Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Tekst „Tragiczny finał” czytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,10690,tragiczny_final_, A oto ... <czytaj dalej>
Lubuskie ma Strategię Rozwoju
Radni województwa przyjęli Strategię Rozwoju Województwa Lubuskiego z perspektywą do 2030 roku. Za głosowało 28 radnych, wstrzymało się 2 radnych, ... <czytaj dalej>
Dzień modlitwy i pokuty
Pierwszy piątek Wielkiego Postu, przypadający w tym roku 19 lutego, jest dniem pokuty i modlitwy za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich ... <czytaj dalej>
Chirurgia ogólna wraca do pracy
Dobra wiadomość dla pacjentów Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Oddział wznawia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Wyższa Szkoła Biznesu Instytut Rozwoju Kadr i Gospodarki

ul. Myśliborska 30, Gorzów Wlkp.
tel. 95 733 66 78
branża: Szkoły - wyższe <czytaj dalej>
"21-Oczko" Elżbieta Kozak

ul. Armii Polskiej 14, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 27 69
branża: Gazety, czasopisma - kolportaż <czytaj dalej>

Promuj lubuskie przez kulturę
Promocja województwa przez kulturę, sztukę i ochronę dziedzictwa narodowego – ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. ... <czytaj dalej>
O tym trzeba rozmawiać!
Według Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na ... <czytaj dalej>
Tragiczny finał
Drugą połowę minionego tygodnia zdominowała w Gorzowie sprawa 80-letniego mężczyzny, ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2021 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy ofiarami narodowego bałaganu
Takiego bałaganu w życiu tego kraju nie pamiętam, jak żyję. Od karuzeli niespójnych informacji, kłamliwych wieści, negatywnych komentarzy i wszelkiej maści fake newsów, a także tzw. sensacji, które rozbudzają w ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie zaprasza do udziału <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0434.jpg
Hanna Kaup:
Najstarszy Niedźwiedź w Polsce
W tym roku będzie obchodził swoje 620-lecie. Każdego dnia możecie ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Mach Mach, czyli Machiavelli Machulskiego
Na ten dzień czekałam jak wielu innych z utęsknieniem. Już ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przemoc, której nie widać
Wyniki ankiety SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce. Ponad połowa nastolatków doświadczyła ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6337:
Mądrala, która czeka tylko, by wylać żółć. Daj sobie trochę luzu. Świat od razu będzie fajniejszy <czytaj dalej>
Anonim_5386:
Dwie śmieciarki w pogotowiu. <czytaj dalej>
Anonim_5386:
Jak można mieć depresję, skoro w Polsce nie ma problemów ? Gospodarka kwitnie, wyprzedza Japonię. <czytaj dalej>
Anonim_3962:
Wiesz to się bardzo łatwo udziela takich rad po fakcie. Zresztą nie wiemy jak bardzo rodzina była w to zaangażowana i jakie informacje o pacjenci <czytaj dalej>
Anonim_4851:
Bardzo dobra reakcja czerwonego szpitala w spr swojego personelu. Nie wiem czy nie powinno zostac wszczete postępowanie dowodowe o nieumyślne doprow <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej