piątek 25 czerwca 2021     Dorota, Łucja, Wilhelm
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Zapieckowe refleksje
eGorzowska - 4077_CrBuT9TQBbTTuKh4sTr.jpgBohaterką jednego z majowych spotkań Na Zapiecku była poznańska poetka, plastyczka, fotografik Magdalena Pocgaj. Tym razem publikujemy jej wspomnienie z wizyty w Gorzowie.

Choć od czasu mojej wizyty w gorzowskim „Zapiecku” sporo wody upłynęło w Warcie, dopiero teraz mogłam zebrać myśli, jako że niedługo po powrocie z Gorzowa czekała mnie podróż, którą niedawno zakończyłam, na daleką Północ.

A zatem, 14 maja tego roku wysiadłam na dworcu autobusowym w mieście, które pamiętałam sprzed lat, bo w 1999 roku jako konsultant literacki uczestniczyłam w XVII Interdyscyplinarnych Warsztatach Artystycznych organizowanych przez RSTK w Lubniewicach k/Gorzowa. Tym razem jednak zaprosiła mnie przeurocza gospodyni „Zapiecka”, animatorka kultury Barbara Schroeder. Ona też zaopiekowała się mną tak serdecznie, że nie tylko odebrała z dworca autem, poczęstowała obiadem w swoim gorzowskim mieszkaniu, ale zaoferowała nocleg w jej leśnym domu. Samo spotkanie odbyło się w sali ZUO, gdzie przedstawiłam wiersze z wydanego w tym roku tomiku „Herbata z gwiazdek”, miałam też pokaz multimedialny autorskich fotografii „Moje zapatrzenia”.

Zwykle każde zdjęcie, pokazywane na wystawie, opatruję tekstem poetyckim, pisanym specjalnie do poszczególnego kadru. Cieszy mnie, że właśnie ta forma przekazu moich wrażeń i przemyśleń, spotkała się w Gorzowie z tak ciepłym przyjęciem. Bo zaiste klimat na „Zapiecku” był pełen życzliwego zainteresowania i atencji. A wtedy nawet nie przeczuwałam, że czeka mnie jeszcze jedna niespodzianka. Najpierw jednak, po spotkaniu, pojechałyśmy z Barbarą do Rybakowa, gdzie w pięknym, drewnianym domu z kominkiem czekała kolacja i wieczorny spacer nad jezioro. W maju o tej porze las tak mocno pachniał, a cisza była tak głęboka i wszechobecna, że mimo woli ściszało się głos, choć serce otwierało się do zwierzeń. Ciemna tafla jeziora miejscami fosforyzowała, to księżyc rozsypywał na niej srebrne światło. W przybrzeżnych szuwarach odzywał się trzciniak, nad naszymi głowami bezszelestnie krążyły nietoperze a na czystym, granatowym niebie lśnił Wielki Wóz. I nie było jeszcze komarów! Później, w pachnących żywicą czterech ścianach domu aż żal było zasypiać, gdy z lasu dochodziły nawoływania nocnych ptaków i wiatru szelesty w koronach drzew…

Nazajutrz po śniadaniu udałyśmy się do Gorzowa, gdzie dołączył do nas Andrzej Haegenbarth, znany fotograf, kulturoznawca i krytyk, animator życia kulturalnego. Pojechaliśmy razem do Santoka, pięknego miasteczka, położonego u ujścia Noteci do Warty. A celem podróży było wzniesienie i stojąca na nim kamienna wieża widokowa, pochodząca z lat 30. ubiegłego stulecia, w której mieści się pracownia gorzowskiego artysty, rzeźbiarza, poety i pastelisty, Jerzego Gąsiorka. Trudno tam się dostać, toteż ze swojej góry zjechał po nas jeepem sam gospodarz, którego poznałam na zapieckowym wieczorze. Miejsce to wydało mi się magicznym: oaza bujnej zieleni ze ścianą kwitnących bzów i gwałtownym, porywistym wiatrem, jakby broniącym dostępu do wieży. Ale pan Jerzy bezpiecznie, po kamiennych schodkach wprowadził nas do wnętrza. Wieża posiada trzy poziomy, o charakterze galerii, bowiem w każdym kątku, zakamarku, na półkach i belkach stropowych, czy nośnych widnieją rzeźby, tzw. asamblaże, tworzone z prostych materiałów, niemalże wziętych spod ręki (np. sękata deska, kawałek blachy czy łańcucha, stare narzędzie, poniemiecki hełm). Prace te na pierwszy rzut oka kojarzyły się ze sztuką Władysława Hasiora, posiadały jednak zasadnicze różnice. Gąsiory, jak potocznie się je nazywa, w odróżnieniu od krzykliwie barwnych, często z wykorzystaniem elementu kiczu rzeźb Hasiora, są ascetyczne w wyrazie, pełne wzruszającej duchowości, kolorystycznie stonowane, niemal surowe. Święci, aniołowie czy diabły, wyłaniający się z drewna o wyraźnie widocznej strukturze, zawierały w sobie nieraz i dowcipną puentę. Kompozycje poważniejsze, wojenne, martyrologiczne oglądało się w skupieniu, nawet i z pewnym dreszczem, a kontemplacja ich poruszała do głębi…

Na najwyższym piętrze wieży, tym przeszklonym, z którego malownicza panorama na okolicę zapierała oddech, przyszedł czas na rozmowę przy herbacie z ciastem i wymianę tomików wierszy. A za oknami, niemal na wysokości oczu, latały bociany. Nic dziwnego, że dopadła mnie chwila niewysłowionego zauroczenia tym miejscem… „Ach, móc powrócić i trochę tu pomieszkać…” Z takim żarliwym życzeniem opuszczałam wieżę, trzymając w ręku drewnianego anioła, prezent od J. Gąsiorka, jako że po raz pierwszy przekroczyłam progi jego wieży.

Czekało nas jeszcze zwiedzanie Muzeum Grodu Santok Oddział Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie, krótki plener fotograficzny na santockim moście, z widokiem na piękne rozlewiska, kwitnące wierzby i chmary jaskółek brzegówek latających nisko nad nurtem Warty. I powrót do Gorzowa, promenada nadwarciańskim bulwarem z kawiarenkami i wielką kulistą wolierą, w której kołysały się na drążkach kanarki i barwne papużki. A miasto tonęło w zieleni, w starych drzewach szumiał majowy wiatr, słońce wyzłacało ulice. Pozostawiłam tam dobre wspomnienia i wspaniałych ludzi: Barbarę Schroeder, Andrzeja Haegenbartha, Jerzego Gąsiorka, którym dziękuję za jakże bogaty program pobytu na lubuskiej ziemi, gościnę oraz za wszystko, czym mnie tak serdecznie podjęli i obdarowali.

Maria Magdalena Pocgaj
Foto Andrzej Haegenbarth



zapieckowe refleksje, zdjęcie 1/4

zapieckowe refleksje, zdjęcie 2/4

zapieckowe refleksje, zdjęcie 3/4

zapieckowe refleksje, zdjęcie 4/4


8 lipca 2013 23:18, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości Ul.Wróblewskiego 17a-B

ul. Wróblewskiego 17 b m. 17, Gorzów Wlkp.
tel. 95 729 83 95
branża: Wspólnoty mieszkaniowe <czytaj dalej>
"Devello-Polska" Sp. z o.o.

ul. Słowackiego 3 /1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 10 12
branża: Nieruchomości - zarządzanie <czytaj dalej>

Artystyczne stypendia dla gorzowian
Stypendium Artystyczne i Twórcze Prezydenta Miasta Gorzowa odebrało 12 osób. Do ... <czytaj dalej>
Spisz się w czwartek - to łatwe
W Gorzowie będzie można spisać się w Parku Górczyńskim. Trwa Narodowy ... <czytaj dalej>
Gorzowscy stypendyści
88 uczniów gorzowskich szkół otrzymało stypendia. Stypendia naukowe i artystyczne odebrało ... <czytaj dalej>
Dron pomaga kontrolować użytkowników hulajnóg
Wiele osób wykorzystuje hulajnogi elektryczne, które szybko stały się popularnym ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0572a.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7857:
Ostatnio literacki Gorzów ponosi ogromne straty, odeszli najważniejszy twórcy słowa.Pamiętam że bardzo fajne wiersze pisał Pan Marek Kierus mo <czytaj dalej>
Miejscowy:
Bardzo się cieszę, ze podpisano taki traktat. Liczyłem, że przez okres tak długi będzie się poprawiał klimat do współpracy i integracji. Ale <czytaj dalej>
Anonim_3689:
Może sam wróć i naucz się czytać i rozumieć to, co czytasz. <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Bo "nie płaca oodatkow!) Wcale! Nie zostawiają 50% zarobionych (w nim i napędzając pkb i profity firm dajac zateudnienie w szkołach i admini <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Mi się osobiście podoba ta droga z podłoża naturalnego. Asfalt tylko będzie oznaczal większy ruch.

Natomoast ruch za duzy jest w mies <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej