czwartek 24 czerwca 2021     Danuta, Emilia, Jan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
BONA-ski z Pipidówki
eGorzowska - 2034_wZOkeTZh8btlFTI2CiWt.jpg

Na drugim koncercie w historii Jazz Clubu Pod Filarami wystąpił w Gorzowie światowej sławy muzyk Richard Bona.

Koncert, który promował najnowszy solowy projekt artysty, odbył się tym razem w wypełnionej po brzegi sali Filharmonii Gorzowskiej i – jak przed czterema laty - został zorganizowany przez Bogusława Dziekańskiego w cyklu Gorzów Jazz Celebrations.

Ulubieniec muzycznej publiczności niemal całego świata, nazywany afrykańskim Stingiem, przyjechał do nas po sobotnim występie w wrocławskiej Synagodze.

W sali Filharmonii Gorzowskiej długo stroił instrumenty, dopasowywał mikrofony i odsłuchy. Były momenty nerwowe, kiedy zrezygnowany nie wiedział, co zrobić, by uzyskać brzmienie, na jakim mu zależało. Wreszcie się udało.

Kiedy krótko po 19.00 pojawił się na scenie, publiczność niemal zamarła. Bo zaczął tak, jak się nikt nie spodziewał: spokojnie, niemal szeptem, delikatnie muskając struny gitary i własnego głosu. To nie był ten sam Bona, co przed czterema laty. W dodatku wystąpił bez towarzystwa muzyków, ale świetnie poradził sobie z publicznością, którą czarował od początku do końca, którą ukołysał, rozbawił, a wreszcie - dyrygował.

Jak na Bonę przystało - natychmiast złapał kontakt ze słuchaczami, choćby tekstem o swoich podróżach:
- Jeżdżę po całym świecie. Gram w Japonii, Libanie, Niemczech, Francji, w Stanach. A kim ja jestem? Bona-ski z Pipidówki, Bona-ski z Pipidówki - powtarzał. I znów był nasz pol-ski. I gorzow-ski. Słowo "Pipidówka" okazało się wyjątkowym muzycznym materiałem, bo wielkorotnie wracało - niczym refren - w czasie koncertu. Oczywiście, Bona przypomniał też, że kocha polski żurek, pierogi, no i bigos. Że w ogóle kocha nasze jedzenie.

Ten multiinstrumentalista nie byłby sobą, gdyby nie zaprosił do śpiewania zgromadzonej w filharmonii - tu też wyraził zachwyt nad słowem - widowni.
- Albo śpiewacie, albo idźcie sobie do domu - groził. I Gorzów - głównie siłami chórzystek Sotirii - śpiewał tak, jak artysta intonował.

- Tak nieprawdopodobnie włączyłam się w to śpiewanie. Nie wiem, co on zrobił z moim głosem - mówiła zachwycona Agata Morawska. - Nie wiedziałam, że w taki sposób potrafię powielać czyjeś dźwięki i to takie. My śpiewamy zupełnie inną muzykę i nie byłyśmy do tego przygotowane. To jest magia, a Bona to magik dźwięku, bardzo głęboko związany z naturą. Choć był na scenie sam, w pewnym momencie usłyszałam cały chór, całą przyrodę. Głos, który nam zaprezentował, jest zupełnie doskonałym instrumentem. Trudno oddać słowem takie mistyczne przeżycie. Ten człowiek jest bogactwem dźwięków. Jeździ po świecie z dobrym humorem i fantastyczną, pełną radości życia muzyką. Jest genialny. Ja w pewnym momencie zamknęłam oczy i usłyszałam całą Afrykę, od świtu, przez gorące południe, zachód słońca, noc. Zamknęłam oczy i byłam w Afryce z jej wszystkimi dźwiękami.

- Głos mi drży, serce mi drży, wszystko mi drży, żeby podkreślić wartość muzyki, której wysłuchałam. Uważam, że to wszystko płynie od Boga i z powrotem do Boga - dodała jej koleżanka z chóru Marzena Rajchel.

Po niemal dwóch godzinach koncertu, w czasie którego Bona uczył gorzowską publiczność, by nie oglądała telewizji, bo ona oczywiście kłamie i traktuje odbiorcę jak jakiegoś kosmitę, po bisie z dyrygowaniem publicznością, po wyznaniach, że kocha ją i Gorzów, odebrał od Bogusia Dziekańskiego filarowe wydawnictwo z rozdziałem poświęconym sobie, a potem rozdawał autografy, uśmiechy i pozował do zdjęć z każdym, kto tego chciał.

Tak oto w niedzielę 6 listopada uczynił rzecz niewyobrażalną. Nie zagrał żadnego rockowego czy innego dynamicznego utworu, nie zagrał nawet tradycyjnej porcji jazzu, a zachwycił publiczność, która najpierw nagrodziła go wielkim aplauzem, a potem - dzieląc się emocjami - wracała do domów, czekając kolejnych jazzowych celebracji. 

I takie rzeczy robił w Gorzowie Bona-ski z Pipidówki.

Tekst i foto Hanna Kaup

Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO
http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2011-11-07_Bona1,


http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2011-11-07_Bona2,


http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2011-11-07_Bona3,


bonaski z pipidowki, zdjęcie 1/5

bonaski z pipidowki, zdjęcie 2/5

bonaski z pipidowki, zdjęcie 3/5

bonaski z pipidowki, zdjęcie 4/5

bonaski z pipidowki, zdjęcie 5/5


6 listopada 2011 16:24, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


A ja tak pisałem m.in. do Kolegi, któremu występ "Rysia" nie za bardzo przypadł do gustu, nie znalazł nic nowego, odkrywczego:
"popisy" też były: znakomite prowadzenie głosu we wszystkich rejestrach, również
falsetem. Na pozór nonszalanckie ale jakże czyste, nieskażone najmniejszym fałszem traktowanie linii melodycznych, podkładów muzycznych - świetne, bezbłędne zarówno w intonacjach jak i prowadzeniu, długie "obgrywanie" prawie flażoletami.
Umiejętność "robienia" wielogłosu - nagrywanie poszczególnych
głosów, "dorabianie" po pierwszym
pozostałych - robił się chórek o niekonwencjonalnym brzmieniu -
wydawało się, że jestem w jakiejś
afrykańskiej wiosce w której siedzą przy ogniu i sobie podśpiewują razem.
Nooo...mógł dać trochę "czadu"... ale to nie ten projekt, zamysł, klimat! A koleżanki z Sotirii siedziały blisko mnie!
Zaiste głosy, słuch nieprzeciętne! Ale jakaś dziewczyna była z prawej mojej strony - niezidentyfikowana - z pięknym, mocnym, czystm głosem!
Tak więc tylko tak, tyle pokrótce!
Ja byłem zauroczony. To była Muzyka!
Z.M.P.

Anonim_9439, 07.11.2011, 19:52, 81.190.177.95 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Ośrodek Wsparcia Rodziny

ul. Kazimierza Wielkiego 42, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 16 42
branża: Domy Dziecka <czytaj dalej>
"Medison" Gabinet Lekarski Dariusz Jarocki

ul. Piłsudskiego 47, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Lekarze - kardiolodzy <czytaj dalej>

Spisz się w czwartek - to łatwe
W Gorzowie będzie można spisać się w Parku Górczyńskim. Trwa Narodowy ... <czytaj dalej>
Gorzowscy stypendyści
88 uczniów gorzowskich szkół otrzymało stypendia. Stypendia naukowe i artystyczne odebrało ... <czytaj dalej>
Dron pomaga kontrolować użytkowników hulajnóg
Wiele osób wykorzystuje hulajnogi elektryczne, które szybko stały się popularnym ... <czytaj dalej>
Złoto, srebro, brąz
Złoto, srebro i brąz to dorobek KS Bulldog Gorzów w ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4baa.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7229:
Rusałka, albo Afrodyta <czytaj dalej>
Anonim_7229:
Grube baby to w Baroku, teraz co innego jest w modzie i sprzedaży. <czytaj dalej>
Anonim_7229:
Fontanna w Santocznie nie wyszła. Afrodyty i Zeusa zabrakło. Afrodyta miała być modelką. <czytaj dalej>
Anonim_7857:
Ostatnio literacki Gorzów ponosi ogromne straty, odeszli najważniejszy twórcy słowa.Pamiętam że bardzo fajne wiersze pisał Pan Marek Kierus mo <czytaj dalej>
Miejscowy:
Bardzo się cieszę, ze podpisano taki traktat. Liczyłem, że przez okres tak długi będzie się poprawiał klimat do współpracy i integracji. Ale <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej