niedziela 4 grudnia 2022     Barbara, Bernard, Krystian
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Serce mnie boli, jak patrzę na gorzowski sport
Dwie dekady Gorzowa
eGorzowska - 11514_srua7QMtWbdBTJ2JgaoA.jpg

Publikujemy część drugą rozmowy z europoseł Elżbietą Rafalską.

Część pierwszą przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,miasto,11487,

Jaki jest dziś Gorzów?

- Gorzów wykorzystał swoją szansę jeśli chodzi o pierwsze przedakcesyjne fundusze. 2004 r. to wejście do Unii Europejskiej. Na pograniczu były PHAR-owskie środki. Nam się udało trochę je wykorzystać. Zrobiliśmy kilka dużych inwestycji, trochę jak pomniki ku czci. Tu miasto na pewno się zmieniło. Trochę mam niedosyt rozwoju uczelni w mieście. Uważam, że stracono mnóstwo lat, zarówno jeśli chodzi o AWF, która była promieniującym ośrodkiem akademickim i mogła być bazą do jej budowania, tylko to wymagało wtedy większego zaangażowania i realizacji ambicji akademickich w porozumieniu z samorządem. Wtedy tego nie było. To jest strata bardzo trudna do nadrobienia. Czy ktoś z nas wyobrażałby sobie rozwój Zielonej Góry bez rozwoju akademickości tego miasta, bez połączenia WSP, WSI i stworzenia uniwersytetu? To budowanie potencjału, zasobów, kapitału ludzkiego musi się odbywać poprzez rozwój uczelni. Gorzów jako miasto wojewódzkie ma od niedawna tę akademię, ale uczelni się nie buduje ustawami.

To co jest tu sukcesem?

- Absolutnie, takim politycznym sukcesem – mówiłam o tym na szczeblu ogólnokrajowym, a teraz schodzimy do regionalnego – jest akademia, bo to nie jest projekt lokalny gorzowski, ona jest w regionie. Mało tego, gdybym wtedy nie wzięła równolegle dwóch projektów dla mnie najważniejszych politycznie: pięćsetki i Akademii Gorzowskiej, gdybym odłożyła ją na późniejszy czas, bo miałam straszną koncentrację wszystkich wysiłków, to już by mi się nie udało. To mówię otwarcie, a premier Gowin tak by mi nie poszedł na rękę. A my naprawdę, mimo że do dzisiaj są oponenci tego projektu, potrzebowaliśmy go jak kania dżdżu. No i sukcesem jest dla mnie polityka społeczna i rodzinna.

Jak dzisiaj postrzega pani Gorzów, gdy wraca do niego, tylko nie z Warszawy, ale z Brukseli?
- Gorzów to już jest dla mnie gniazdo, do którego zawsze wracam. Korzenie to Wschowa, gniazdo – Gorzów. I niezależnie od tego, gdzie jest moja sypialnia, bo Różanki i Bruksela to sypialnia, ale tu jest serce. I wszystkie moje wysiłki to Gorzów. Dla mnie najlepsza sytuacja jest wtedy, gdy mnie ludzie na mieście zaczepiają i mówią: "Pani Elu". Oni wiedzą, że ja pamiętam i że stąd wyfrunęłam do Brukseli czy Warszawy. Gorzów w ostatnich latach wykorzystuje swoje szanse i dostał gigantyczne inwestycyjne środki. Doświadczamy tego, ściskając nerwowo kierownicę, więc te inwestycje idą. Martwi mnie, że coś, co było atutem jeszcze na początku XXI w. w Gorzowie, ta zieleń, która czasami przykrywała szpetotę budynków komunalnych, taka przepiękna, jak ta na Chrobrego, niestety zmienia się w betonowe pola. To jest coś, co bezkrytycznie zaadoptowaliśmy z zachodu, nie biorąc pod uwagę, że Bruksela jest tak zagospodarowana, bo tam nie ma przestrzeni, nie ma miejsca i nie było żadnej alternatywy i trzeba było piąć się w górę i tam, gdzie się chodzi – zabetonować. My mamy zupełnie inną tradycję, uwarunkowania, położenie. Musimy szukać tego, co jest stylem Gorzowa, jego specyfiką. My tu nic innego nie wymyślimy, mamy wzgórza, musi być bujna zieleń, przemyślana, nie czasami tandetna.

Są jeszcze inne błędy, które Gorzów popełnił?
- Na pewno nie wykorzystaliśmy, ale tak to zwykle bywa, wszystkich szans rozwojowych i korzyści, które były. Nie ma co się za tym oglądać, bo to już się stało. Jest tylko pytanie, dlaczego nie jesteśmy w stanie wykreować na tyle wpływowych polityków, bo mieliśmy osiem lat PO, która zdobywając tak duże poparcie, tak niewiele potem miastu dała, ale mleko się rozlało. Jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. Trzeba patrzeć do przodu i zawsze zadać sobie pytanie, jakim miastem chcemy być, kogo chcemy tu zatrzymać?

Potencjał?

- Absolutnie niedocenianym jest atut geograficzny takiego usytuowania tu na szlaku. Też S3, bo świetnie komunikuje. Rozległość terytorialna miasta. Naszą siłą jeszcze niedocenianą jest to, że mamy akademię, że powinniśmy koncentrować wysiłki uczelniane, rozwijać strukturę. Ona jest bazą, wkładem do kotła, czymś oczywistym, co musi być. Ale miasta nie tworzą same drogi, budynki, tylko zawsze ludzie i to co najcenniejsze, najważniejsze, czyli kapitał ludzki, więc zatrzymać ludzi, ściągać ludzi, tworzyć warunki, by wygodnie w mieście się żyło i by młodzi narzucali wizję już nowoczesnego miasta europejskiego, które nie papla się w swojej historii, tylko pisze przyszłość.

Nie wspomina pani o sporcie?

- Mnie serce boli, jak patrzę na gorzowski sport. To jest przegrana miasta kiedyś bardzo sportowego. Gorzów zawsze był miastem gier zespołowych. Dzisiaj mamy pierwszoligową koszykówkę, ale Gorzów był bardzo silny siatkówką. Tu były tradycje i ciągle Gorzów jest ośrodkiem pamiętanym w Polsce z dorobku siatkarskiego. Jednak, choć sport bardzo mocno się sprofesjonalizował i bardzo trudno jest w takim mieście utrzymać i zagwarantować sponsoring, więc 20 lat temu pozycja sportu w Gorzowie była bez porównania większa. Gorzów był zdecydowanie bardziej usportowionym miastem niż dzisiaj. Mam też wrażenie, ale nie chcę być niesprawiedliwa, że wraz z upływem lat odeszła ekipa ludzi nieprawdopodobnie oddanych kulturze i sportowi, które gwarantowały, że była ciągłość szkolenia, byli mistrzowie. Więc sport ma zupełnie inne miejsce, nad czym ubolewam. Oczywiście, budowa hali to wielka szansa, bo jej brakuje i trzeba powiedzieć, że te inwestycje sportowe, które były prowadzone przez Jędrzejczaka, a więc Słowianka (ja byłam wtedy początkującą radną, więc pamiętam nasze stanowisko) to była jedna z bardziej trafionych w jego prezydenturze inwestycji, wtedy przez nas krytykowana.

Dziś sobie nie wyobrażamy, by jej nie było…

- Tak i to jest ta sztuka. Czyli absolutnie Słowianka. Siła żużla w Gorzowie – nikogo do tego nie trzeba przekonywać i stadion wypełniony i tak licznie odwiedzany przez kibiców z całej Polski. Teraz kolejna inwestycja, czyli hala. Może budowa będzie nowym otwarciem dla sportu w Gorzowie.

Dziękuję.
Rozmawiała Hanna Kaup
Foto Hanna Kaup


14 kwietnia 2022 19:44, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Gorzów blisko świąt
„Gorzów blisko świąt” to kampania, dzięki której grudzień w Gorzowie jest wyjątkowy. To czas oczekiwania, przygotowań i radości z nadchodzących ... <czytaj dalej>
Ponad 300 mln zł na inwestycje Gorzowa
312,96 mln zł na inwestycje zakłada projekt budżetu Gorzowa Wielkopolskiego na 2023 r. Wydatki określono w nim na 1.068,07 mln ... <czytaj dalej>
Raport z konsultacji
Publikujemy Raport z konsultacji przeprowadzonych na podstawie § 21 załącznika do uchwały nr XVII/171/2015 Rady Miasta Gorzowa Wlkp. z dnia ... <czytaj dalej>
2000 zł za tonę węgla
Miasto Gorzów Wielkopolski, po dokonaniu wstępnego telefonicznego ustalenia liczby gospodarstw domowych znajdujących się na terenie gminy, zainteresowanych zakupem paliwa stałego ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Bossa" Krystyna Bossa

ul. Spichrzowa 6 /3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 12 63
branża: Zasłony, firanki, karnisze - detal <czytaj dalej>
"InCash" Doradztwo Finansowe Michał Wurszt

ul. Bolesława Chrobrego 27, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 02 21
branża: Finansowanie, kredyty - doradztwo <czytaj dalej>
"Kasmar" Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe

ul. Sikorskiego 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 13 93
branża: Finansowanie, kredyty <czytaj dalej>

Standardy jazzowe w teatrze
W prawdziwie świąteczny nastrój wprowadził gorzowian Koncert Świąteczny w wykonaniu ... <czytaj dalej>
Gorzów blisko świąt
„Gorzów blisko świąt” to kampania, dzięki której grudzień w Gorzowie ... <czytaj dalej>
Toksyczny związek
Nowy filmowy tydzień w kinie Helios, to przede wszystkim propozycje ... <czytaj dalej>
Na tę wiadomość Gorzów czekał dekadę
Na tę wiadomość Gorzów czekał dekadę. Filharmonia Gorzowska stanie się ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2022 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy barbarzyńcami
Kilka tygodni temu zadzwonił do mnie były szef Telewizji Teletop Romuald Liszka. Zadzwonił oburzony stanem cmentarza przy ul. Warszawskiej. – Byłaś tam ostatnio? Jak nie, to koniecznie idź i zobacz. ... <czytaj dalej>
Gorzowskie drzewa w obiektywie
Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „ZazieleńMY Gorzów” <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 5b.jpg
admin ego:
W rogatkach Pampeluny
3 grudnia na całym świecie świętują osoby mające problemy w ... <czytaj dalej>
admin ego:
Złota era sztucznego misia
2 grudnia. Przysłowie mówi „Gdy na początku grudnia pogoda stała, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Chroń dziecko

Czym jest sextortion? Co rodzice powinni wiedzieć, aby chronić przed ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bankowe forum o walce z przestępczością
Łamanie sankcji, nadużycia finansowe w działalności charytatywnej, wykroczenia w sektorze ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5465:
Zastanawiam się nad zagłosowaniem na adriana zandberga a najbliżych wyborach parlamentarnych.

na pewno hołowni (człowiek tvnu) nie pop <czytaj dalej>
Anonim_5867:
Ile urząd marszałkowski dokłada do filharmonii w zielonej Górze? <czytaj dalej>
Anonim_6763:
Generalnie to było trzeba szpitale wyburzyć. Kto się będzie chciał uczyć w szkole ze stołówką w prosektorium ? <czytaj dalej>
Anonim_7952:
Kolejni do życia na nasz koszt. Bycie politykiem jest trudne w okolicy wyborów, a pofem, picie, żarcie, znajomości, romanse i wciskana kasa, a, i <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
"Archtektka", "przedsiębiorczyni"... Hiperpoprawność? Ciekawe co by na to powiedział znawca i miłośnik j. polskiego pan prof <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej