sobota 15 czerwca 2024     Jolanta, Wiola, Wit
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Urzędnik zawodowiec ma zrealizować cel
Dwie dekady Gorzowa
eGorzowska - 11397_tzOGQYYoHQzO6aiJFy0M.jpg

W cyklu "Dwie dekady Gorzowa" przedstawiamy rozmowę z byłym sekretarzem miasta Ryszardem Kneciem.

Wcześniej publikowaliśmy wywiady z: Tadeuszem Jędrzejczakiem, Andrzejem Korskim, Leszkiem Rybką. Czekają na publikacje rozmowy m.in. z: Waldemarem Szadnym, Arturem Gurcem, Markiem Surmaczem, Elżbietą Rafalską, Leszkiem Bończukiem, Jerzym Wierchowiczem...
 

Ryszard Kneć urodzony 1 marca 1962 r. w Wągrowcu…
- Czyli tak jak pionierzy miasta, mam najlepsze pochodzenie. Nie ukrywam, że mama jako absolwentka liceum pedagogicznego miała nakaz pracy do Gorzowa. Nie przyjechała dlatego, że dziadkowie ją wybronili i poszła do pracy w okolice Wągrowca. Ale losu się nie zmienia. Mama nie przyjechała, więc ja spłaciłem dług. Tu przeprowadziłem się z Poznania, gdzie poznałem moją żonę, która była gorzowianką. Przeprowadziliśmy się do Gorzowa na pięć minut – jak mówiliśmy. Andrzej Korski, który był prezydentem, powiedział, że przyjechał tu na chwilę z Kłodawy, gdzie jest kopalnia soli, a został na całe życie. I chyba wykrakał, że to pięć minut wydłużyło się do ponad 30 lat.

Wykształcenie wyższe, absolwent Uniwersytetu im. A. Mickiewicza kierunek pedagogiczny…
- Później Akademia Ekonomiczna – rachunkowość i finanse. Później Uniwersytet Warszawski – audyt i nadzór administracji publicznej – nota bene pierwszy kierunek, który kończyli razem ze mną ludzie z ministerstwa. Później jeszcze specjalizacja z obszarów pomocy społecznej. Do pewnego momentu wychodziłem z założenia, że trzeba uzupełniać wykształcenie. Interdyscyplinarne, jak pani zauważyła, bo i finanse, i samorząd, jeszcze studia podyplomowe menagerów samorządu terytorialnego, bowiem uważałem, że czuja to można mieć, sadząc kwiaty w ogrodzie. Wyjdą lub nie wyjdą. W samorządzie zawsze mówię: dlaczego głosujesz na daną osobę? „Bo jest fajna”. A teraz posłuchaj. Kładziesz się w szpitalu i mówisz, ten lekarz jest młody i fajny, trzeba dać mu szansę, niech się na mnie nauczy. Dajesz miliony, a nawet miliardy i mówisz, niech się uczy? To jest bardzo ryzykowne.

Czyli dostosowywał się pan wykształceniem do potrzeb rzeczywistości.
- Na bieżąco robiłem to, co było mi potrzebne i ułatwiało pracę. Niewątpliwie. Jeszcze pracowałem w organach kontroli podatkowej i to nauczyło mnie liczenia pieniędzy, patrzenia globalnego na cyfry i samorząd.

Jak się zaczęła pana praca dla miasta?

- Zaczęła się w 1998 r. Praca dla miasta, to jest moja relacja z Tadeuszem Jędrzejczakiem i spotkanie z nim. Byliśmy z jednego źródła, obaj w zrzeszeniu studentów polskich i mieliśmy lewicowość w sobie. Sądziliśmy, że jesteśmy trochę lepsi niż koledzy z ZSMP (Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej – dop. HK). Mieliśmy do siebie zaufanie i nadawaliśmy na tych samych falach. Efekt tej współpracy rozciągnął się na kilkanaście lat. Byliśmy z podobnej gliny. A mama Tadeusza Jędrzejczaka była urodzona w okolicach Wągrowca, więc mamy jakieś wspólne geny.

W karykaturze Dariusza Kostrzewy jest pan ukazany jako ten, który rozpoczął w urzędzie „rewolucję informatyczną”…

- Przychodząc do urzędu, zapytałem, jaka tu jest sieć kierunkowa. Okazało się, że nie było sieci informatycznej. I dopiero ją kładliśmy. Nie jestem informatykiem z wykształcenia, ale zawsze moją pasją była e-adminisrtracja. I tu mam wielki niedosyt, dlatego że kolejne rządy marnowały kolejne etapy wdrożenia. Ja miałem szczęście, że ówczesna pani prezes Stryżyńska, która później była ministrem, przeprowadziła procedurę, a my wygraliśmy częstotliwość radiową V-maxową, na transmisję napowietrzną sygnału, czyli bezprzewodowy Internet i to było to pięć minut. Mogliśmy tu być operatorem jako jedyne województwo północ – południe. To się nigdy nie powtórzy i nie powtórzyło.

Przyszedł pan na stanowisko sekretarza miasta…
- Tak, od początku byłem sekretarzem miasta. Przez 14 lat. Potem dwa lata – dyrektorem wydziału majątku miasta. Stanowisko wymarzone, bo miałem doświadczenie finansowe. Chodziło o organizację i sprawy ładu w spółkach miasta, wycenę majątku. Jak przyszliśmy do miasta, nie wiedzieliśmy, ile mamy rur, dróg, kabli. Nic nie wiedzieliśmy, bo nikogo nie interesowało, co jest w ziemi. Żeby czymś zarządzać, trzeba wiedzieć czym i ile tego jest. Dlatego należało mieć zinwentaryzowane składniki majątkowe całego miasta.

Kiedy Tadeusz Jędrzejczak przegrał wybory, pan zniknął.

- W wyborach nie uczestniczyłem, bo jako sekretarzowi nie wolno mi było być aktywnym politycznie, choć to fikcja. Każdy ma jakieś preferencje i przekonania. Nie byłem aktywny politycznie i nie uczestniczyłem w tych wyborach. Czy Tadeusz Jędrzejczak przegrał? Nie wiem. Wiem, że wygrał Jacek Wójcicki. To bardzo odważna decyzja gorzowian. A po wyborach 2014 decyzją obecnych władz nastąpił zbiorowy wymarsz wielu urzędników. Z mojego punktu widzenia powiem, że to byli najlepsi urzędnicy, jacy się wydarzyli. To była kadra – przyszli młodzi chłopcy i dziewczyny, a odchodzili jak mieli czterdzieści parę lat, czyli w najlepszym wieku, dr Bukowski, dr Pawlak, Krzysztof Karwatowicz, Robert Eksner, Robert Józefowicz, Małgorzata Pera. Jak wymieniam tych ludzi, to dramatycznie szkoda, że miasto się ich pozbyło. Ja będąc zrośnięty i identyfikowalny, mam świadomość, że może były inne podstawy, niemerytoryczne. Ale to było tak, jakby ktoś wymienił całą reprezentację Polski. Służba cywilna powinna być w samorządzie, bo ona gwarantuje jedno: bez względu na to, kto przychodzi, może nie wiedzieć, jak zarządzać miastem. Ten, kto wygrał ma pewne zobowiązania wobec wyborców, bo przedstawił jakąś wizję tego miasta, a urzędnicy mają zrobić, by ta wizja była sprawnie zrealizowana. Osoba zarządzająca miastem nie musi wiedzieć, że są takie czy inne szczegółowe przepisy.

Czyli nie trzeba znać się na prowadzeniu miasta, wystarczy wygrać wybory, a resztę zrobią urzędnicy…
- Ci urzędnicy zawodowcy mają zrealizować ten cel. On jest wytyczony. Kiedy odszedłem, było mi trudno znaleźć w Gorzowie odpowiednią pracę, bo polityka ma to do siebie, że im osoba wychodzi z wyższego stanowiska, tym jest bardziej trędowata. Każdy potencjalny pracodawca w administracji zakłada jedno: żeby się nie narazić nowej władzy, nie wolno podać ręki byłej. I było mi przykro, bo przez te 14 lat dużo dobrego wielu osobom zrobiłem, a gdy zrezygnowano z mojej pracy w Urzędzie Miasta, to się rozejrzałem i stwierdziłem, że jestem sam. Poszukiwałem pracy w miejscu, które ma być cudownie atrakcyjne, nawet skrajnie dalekim: w Zakopanem, we Wrocławiu. A że siostrę miałem w Świnoujściu, wystartowałem tam w konkursie na dyrektora wydziału rozwoju gospodarczego i obsługi inwestora i zostałem naczelnikiem wydziału. Czyli totalnie sprawy rozwojowe miasta. I moje 16 lat doświadczenia tutaj pięknie wykorzystałem. Świnoujście jest fajnym miastem i bardzo chętnie przyjmuje wszystkie osoby z doświadczeniem z Polski. Koleżanka, która była dyrektorem Karlsberga na Polskę straciła pracę i została momentalnie kupiona. To miasto działa jak Bayern Monachium czy Barcelona. Kupuje dobrych.

Cdn.

Tekst i foto Hanna Kaup


1 marca 2022 17:15, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
O hierarchii miast w lubuskim
Prezentacja wyników badania hierarchii funkcjonalnej miast w Polsce, przeprowadzonego przez Obserwatorium Polityki Miejskiej i Regionalnej IRMiR, ze szczególnym uwzględnieniem Lubuskiego, ... <czytaj dalej>
Badają miejskie parkingi
Z samochodów i pieszo prowadzone są badania zajętości gorzowskich parkingów. Specjaliści z firmy SystemEG z Wrocławia, wyposażeni w kamizelki odblaskowe ... <czytaj dalej>
Piknik Europejski w Gorzowie
Zapraszamy do Gorzowa na Piknik Europejski! Świętujemy 20-lecie Polski w UE. Marszałek Województwa Lubuskiego Marcin Jabłoński zaprasza na kolejny piknik z ... <czytaj dalej>
W czwartek Boże Ciało
W najbliższy czwartek 30 maja Kościół obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa popularnie nazywaną świętem Bożego Ciała. Tego dnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.

ul. Kosynierów Gdyńskich 47, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 59 50
branża: Budowlane usługi - wodno-kanalizacyjne <czytaj dalej>
"Malwa" Sp. z o.o. Serwis

ul. Nadbrzeżna 17, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 16 15
branża: Herbata <czytaj dalej>
Żylińska Barbara Księgarnia Szkolna

ul. Mieszka I 50, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 62 57
branża: Księgarnie <czytaj dalej>

Męczące Helsinki
Helsinki nas zmęczyły. Po kompaktowym Tallinie fińska stolica wydała nam ... <czytaj dalej>
Grozi im 12 lat więzienia
Mieli pistolet, grozili jego użyciem. Podejrzani zatrzymani i aresztowani. Policjanci zatrzymali ... <czytaj dalej>
Zmiana nazwy miasta
Drodzy Mieszkańcy - właśnie garstka ludzi decyduje o Was, bez ... <czytaj dalej>
A może do Tirany
Polskie Porty Lotnicze poinformowały o wynikach przewozowych lubuskiego lotniska Zielona ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2024 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Walka o Gorzów, czyli teatrzyk manipulacji
Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w związku z propozycją zmiany nazwy Gorzowa Wielkopolskiego. Odbyło się w auli AJP przy obecności ok. 70-80 osób. Ponieważ w mediach społeczościowych trwa ożywiona dyskusja między ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_5249aa.jpg
admin ego:
W roli głównej wiolonczele
Na zakończenie sezonu kameralnego w Filharmonii Gorzowskiej, koncert o tytule ... <czytaj dalej>
admin ego:
Wakacje Polaków 2024
Wakacje 2024 - Polacy chcą podróżować na własnych zasadach. Od kilku ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Katarzyna Winkiewicz-Więcław :
Panie Marku, dziękujemy za piękne słowa :) <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Natalia Ślizowska. Powróciła w nasze strony, objęła prestiżowy (po nieudacznych politykach) lokal w centrum miasta i się zaczęło. I trwa. Nie <czytaj dalej>
Anonim_4375:
Bardzo dobre fotografie - pokazują tę niezwykłą ale jakże ważną dla współgrania uważność, zwracanie się do partnerów by dobrze, idealnie <czytaj dalej>
Anonim_8251:
bo wiesniak wyszedl z wioski i teraz ma sie za miastowego tylko słoma z butów wystaje <czytaj dalej>
Anonim_9416:
Północ jest zapyziała województwa bo radni politycy i prezydent Gorzowa myślą tylko o sobie jako o pempku świata całkowicie ignorując mieszka <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej