niedziela 25 lipca 2021     Jakub, Krzysztof, Walentyna
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wirtuoz wiolonczeli zagra w Filharmonii Gorzowskiej
eGorzowska - 8488_XttQlfxkEpWTNowjdAdQ.jpg

Rafał Kwiatkowski, czyli cudowne dziecko polskiej wiolonczeli, naukę gry na tym instrumencie rozpoczął, gdy skończył 7 lat. Bardzo szybko pojawiły się pierwsze sukcesy, a w wieku 18 lat odbywał już zagraniczne stypendium w Stanach Zjednoczonych. Stale się rozwija, podobnie jak jego kariera. 6 kwietnia usłyszymy go na scenie Filharmonii Gorzowskiej.

Pochodzi pan z rodziny muzyków, naukę gry na wiolonczeli rozpoczął już jako dziecko. Jako kilkunastoletni chłopak uczył się w Stanach Zjednoczonych. Potem były wygrane konkursy, nagrody i wyróżnienia, jak choćby stypendium "Młoda Polska" dla wyróżniających się młodych artystów, a w 1999 - Paszport "Polityki" za wybitne osiągnięcia artystyczne. Co stało za tak ciężką pracą tak młodego człowieka? Wynikało to z wrodzonej chęci grania czy raczej podtrzymywania rodzinnej tradycji? Pewnie czasem wolał pan zagrać w piłkę na boisku...

- Zarówno jako dzieciak i dziś, jako czterdziestolatek, zdecydowanie wolałbym grać w piłkę, niż na wiolonczeli. Zawsze ciągnęło mnie na boisko. Z drugiej strony, frapowało mnie to, co na co dzień robili moi rodzice (wiolonczeliści). To, że spędzali godziny, obcując z fizyczną materią pięknego instrumentu. Nie miałem w dzieciństwie wielu zabawek, więc siłą rzeczy jedną z nich stała się wiolonczela. Mój ojciec natomiast od pierwszych dni nauki narzucił mi rygor pracy i ćwiczenia. Buntowałem się, ale on wiedział, że z samej zabawy nie będzie efektu. Niestety, instrumenty smyczkowe są tymi, które najtrudniej jest opanować i które wymagają wręcz organicznego zrośnięcia się z ciałem, by okiełznać proces wydobycia i kreacji dźwięku, o intonacji nie wspominając. Tu niestety, ma znaczenie ilość czasu spędzana przy instrumencie. Zrozumiałem to dopiero w wieku mniej więcej 14 lat i od tego momentu zacząłem świadomie pracować nad techniką gry, motywowany zwycięstwami w pierwszych dziecięcych konkursach wiolonczelowych.

Na światowych estradach zaistniał pan już w wieku 18 lat, dzięki wygranej w Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym w Chile. Zaraz po tym pojawiły się aż cztery kolejne wygrane w konkursach w Lubljanie, Lipsku, Nowym Jorku i w Kuhmo w Finlandii. To właśnie konkursy otwierają drogę do kariery?

- I tak i nie. O karierze decyduje głównie szczęście, dobre znajomości i predyspozycje psychiczne. Nie zawsze idzie ona w parze z dobrym graniem i odwrotnie. W muzycznych kręgach liczy się też odpowiednie pochodzenie, no i jak wszędzie – umiejętność adorowania właściwych osób. Miałem w życiu swoje pięć minut, kiedy rzeczywiście intensywnie koncertowałem po całym świecie i co było wyłącznie plonem wygranych konkursów. Przez kilka lat nawet mi się to podobało – fajne życie dla singla! Wiem też, że pewnych elementów najwyraźniej mi zabrakło, bo zapewne mógłbym wspiąć się znacznie wyżej… Jednak niczego nie żałuję, gdyż w pewnym wieku na szczęście inne wartości stają się priorytetem. Tak było ze mną. Widząc zdecydowany spadek liczby koncertów, wcale o nie  nie zabiegałem. Dzięki temu mogłem bliżej zaprzyjaźnić się ze swymi małymi dziećmi.

Gra pan na wyjątkowej wiolonczeli...
- Od kilkunastu lat. Odebrałem ją mamie tuż przed jej emeryturą. Instrument ten przez 30 lat odwiedził wszystkie kontynenty z Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Nie mam wiedzy, kto i kiedy go zbudował, gdyż w środku widnieje jedynie kartka o korekcie lutniczej dokonanej w 1863 roku. Sądząc po śladach użytkowania oraz dacie tej naprawy zakładam, że jest to osiemnastowieczny, najprawdopodobniej włoski instrument. To jest trochę taka „damska” wiolonczela, zważywszy na jej nieco mniejsze od standardów wymiary. Piękny instrument, pochodzący spod mistrzowskiej lutniczej ręki, ale jak to bywa ze starymi wiolonczelami, bardzo kapryśny i podatny na najmniejsze zmiany wilgotności powietrza czy temperatury. Są dni, gdy brzmi olśniewająco i najpiękniej na świecie, ale też miewa gorsze okresy.

Dziś grywa pan z najlepszymi. Znakomici dyrygenci, orkiestry, soliści.. Przyjazd do Gorzowa to dla pana odpoczynek, czy mobilizacja jest taka sama?

- Zawsze podchodzę z tak samo ogromną sumiennością do każdego koncertu. Nieważne gdzie gram, stawiam sobie zawsze najwyższą poprzeczkę. Pragnę zaspokoić przede wszystkim samego siebie, bo wtedy mam pewność, że jednocześnie zaspokojona będzie publiczność! Moja żona wręcz śmieje się ze mnie, że tyle ćwiczę i ciągle „dłubię” przy wiolonczeli, by oddała mi to, co chcę na niej wyrazić.

W Gorzowie usłyszymy pana w „Wariacjach rococo na wiolonczelę i orkiestrę” Czajkowskiego, jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów z literatury wiolonczelowej. To trudny utwór?

- Bardzo trudny! To taka, można powiedzieć, wizytówka wiolonczelisty…

Dziękuję.

Wg FG


4 kwietnia 2018 16:09, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Czy przy takich okazjach mozna zorganizowac "male" (pare godzin) warsztaty muzyczne prowadzone przez wybitnych solistow, czy tez orkiestre FG, dostepne dla uczniow szkoly muzycznej czy innych zainteresowanych?
Anonim_1462, 07.04.2018, 20:28, 184.189.252.173 ##

swietny pomysł, w filharmonii stoi skrzynka pomysłów - może tam zgłosić taką propozycję? ;)
Anonim_7285, 16.04.2018, 09:02, 89.228.8.182 ##

won z FG. Zamkmac to. Albo znaczaco zmniejszyc finansowanie. zeby byla kasa na wazne obiekty i wydarzenia kurturarne mieszkancow. nie trzeba utrzymywac na stale orkiestry. niech dojezdzaja z innyh moast sppradycznie na koncerty.

alte kameraden tez won. i z procesji w Boze cialo.

przestanmy byc ciemnogrodem nad Warta i zacznijmy myslec!
Anonim_6111, 16.04.2018, 09:11, 5.172.238.28 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Od Willi Pauckscha do Willi nad Wartą
Publikujemy informację, jaka dotarła do redakcji na temat Willi Paukscha. Willa Pauckscha to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najcenniejszych zabytków Gorzowa ... <czytaj dalej>
Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Euro Bank S.A. Placówka

Al. Konstytucji 3 Maja 102, Gorzów Wlkp.
tel. 801 700 100
branża: Banki <czytaj dalej>
Elmax-Bud Firma Elektryczno-Budowlana

ul. Grobla 9 /1, Gorzów Wlkp.
tel. 691 182 505
branża: Elektroinstalatorstwo <czytaj dalej>

Dyrygentka-rezydentka w Gorzowie
Narodowy Instytut Muzyki i Tańca ogłosił wyniki konkursu „Dyrygent-rezydent”. Filharmonia ... <czytaj dalej>
Szpitalni biegacze
Szóstka biegaczy z Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie ukończyła Dolnośląski ... <czytaj dalej>
Jak przygotować się do urlopu?

Czas wakacji. Marzymy o beztroskim wypoczynku, ale zdarza się, że ... <czytaj dalej>
Rocznicowy festiwal
To będzie już dziesiąty Festiwal Filmów Frapujących. Dziesiąty Festiwal Filmów Frapujących ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« lipiec 2021 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Facebookowe pułapki
Zbieranie największej liczby znajomych na portalach społecznościowych to dla jednych rodzaj rywalizacji, dla innych dowód na popularność, dla jeszcze innych krok do ekonomicznego sukcesu. Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0105a.jpg
Hanna Kaup:
Ma Gorzów Szymona Giętego, ma Krynica Nikifora
Nie wiem dlaczego, ale kiedy mówię o Nikiforze, myślę o ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Tylicz jak jego mieszkańcy
Gdyby zapytać ludzi, czy kojarzą miejscowość o nazwie Krynica Zdrój, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Autem po Europie
Coraz więcej kierowców decyduje się na jazdę własnym samochodem po ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na fotoradary
Wyjeżdżasz nad morze? Uważaj, by nie wrócić z niechcianą „pocztówką”. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4268:
czytam o "kampanii Gorzow wie bist du?" i o jej sukcesach, byly koktajle, jablka i foldery tlumaczone na j.niemiecki.
Czy "Gorzow <czytaj dalej>
Anonim_9355:
Ale za "pracowitą" niedzielę i przygotowanie show we Frankfurcie urzędasy dostaną premie i będzie o czym pisać. Drodzy państwo z prez <czytaj dalej>
Anonim_6274:
albo w nova park. A pociąg bezpośredni do i z Berlina? Zostało cos wspomniane?
Z pogranicza to oni przyjezdzaja tylko na tanie zakupy w polenm <czytaj dalej>
Anonim_6274:
Atrakcje Gorzowa promowane przez liberkowską? Kaseta stilonowska której juz sie nie produkuje i nosorożec stefania płci męskiej.

Teraz <czytaj dalej>
Maria:
Faktycznie przedziwne jak na kościół.Ale dzięki temu niesamowicie oryginalne.Dobrze, że zachowane w tak dobrym stanie co widać na zdjęciach. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej