środa 7 grudnia 2022     Agata, Ambroży, Marcin
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
"Nieobecni" - to trzeba zobaczyć
eGorzowska - 4948_kt5njwctoa6YUGx6QBcM.jpgPrzeczucie, że to będzie premiera z prawdziwego zdarzenia, pojawiło się we mnie po sygnałach niektórych obecnych na generalnej próbie, wyrażających swoje mieszane uczucia. "Niepewni? To znaczy, że jest inaczej niż zwykle" - pomyślałam. I rzeczywiście.
„Nieobecni” – bo o nich mowa – to spektakl muzyczny oparty na tekstach Jonasza Kofty. Całość wymyślił, zaplanował i z zegarmistrzowską precyzją zrealizował młody reżyser i aktor Dariusz Lewandowski, ten sam, który rok temu stworzył choreografię do „Romea i Julii”. Tym razem zaprosił nas do świata, jaki toczy się tuż obok nas lub wręcz na naszych oczach. Otworzył przed nami ściany kamienicy, takiej jak np. przy Lutyckiej, z przejściem na drugą stronę, z ławeczką, podwórkiem i ludźmi, którzy ten miniświat wypełniają. Pokazał ich w swoistej egzystencji budującej ich tragiczny los, samotników miotających się w oczekiwaniu na szczęście, właściwie nieobecnych, niczym maszyny codziennie wykonujących te same czynności, zatopionych w lękach i marzeniach o miłości, nie umiejących stworzyć lepszego świata.

Czym jest miłość? – pyta po wielekroć jeden z bohaterów, tkwiąc w matni uzależnienia (tu rewelacyjna rola Bartosza Bandury), choć – jak to w życiu bywa – miłość czeka na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko odważyć się wyjść z własnego więzienia, dostrzec piękno i uwolnić spętane samotnością serce.

Spektakl to dokładnie utkana koncepcja Dariusza Lewandowskiego. Ten młody reżyser zrobił coś, co w teatrze udaje się tylko najlepszym: poprowadził widza z taką jego znajomością, że ten całkowicie mu uległ, wytrzymał pozornie przydługie i monotonne sceny, czując, że za tym kryje się jakiś sens. Reżyser precyzyjnie dozował dramaturgię wydarzeń, a Piotr Hajduk wzmacniał ją muzyką, dodatkowym aktorem, który przemawiał ze sceny (gdyby tylko trochę poprawić nagłośnienie, byłoby bez zarzutu). „Nieobecni” to swoista układanka, opowieść obrazami, których pointy stanowią teksty Jonasza Kofty. Opowieść podzielona na sceny – dni, w których co jakiś czas pojawiają się inni ludzie – narratorzy, snujący fragmenty swoich myśli o głęboko skrywanych tajemnicach, pragnieniach czy przeżyciach. Jest więc wspomnienie mężczyzny o niedzielach w wesołym miasteczku, do którego matka zabierała go w dzieciństwie; jest zamknięta w świecie baśniowych marzeń dziewczyna; są kumple z podwórka, w różnym wieku i na różnych prawach; jest starsza pani rytualnie podlewająca pelargonie (scena pięknie zagrana światłem i cieniem) i monotonny mąż, który każdego ranka wychodzi do pracy, sumiennie ją wykonuje, a potem wraca zmęczony. Zawsze taki sam: nudny i przewidywalny aż do momentu, gdy… wbrew wszelkim oczekiwaniom wyrywa się z przypisanej mu roli. Dlaczego? To trzeba zobaczyć.

I jeszcze piosenki Jonasza Kofty. Do połowy spektaklu brzmią tylko trzy, najwyżej cztery. Później przejmującą scenę - którą trzeba zobaczyć - ilustruje Jan Mierzyński i od tego momentu wydarzenia toczą się bardzo szybko. Kropką nad „i” jest wykonanie kultowej „Samby przed rozstaniem”, śpiewanej przed laty przez Hannę Banaszak. Powiedzieć, że to, co zrobiła na gorzowskiej scenie Marzena Wieczorek, potwierdza jej aktorsko-wokalne umiejętności, to za mało. Zbudować dramatyczne napięcie, wprowadzić widza w odczuwanie sytuacji bohaterki i wywołać dreszcze tego odczuwania – znów powtórzę – potrafią tylko najlepsi. I kiedy po scenie muzycznej w wykonaniu Jana Mierzyńskiego, z wspomnianą rewelacyjną drugoplanową rolą Bartosza Bandury, ręce rwały się do oklasków, po „Sambie” Marzeny Wieczorek nikt nie odważył się tych rąk poruszyć i jak sądzę, reżyser dokładnie to przewidział. A potem, kiedy nastąpił zwrot wydarzeń, kiedy w jednej sekundzie rozkwitła miłość, gdy na scenie – z pomocą fantastycznego zamysłu scenografów – w takim samym mgnieniu oka zakwitły kwiaty, Dariusz Lewandowski powoli wyprowadzał nas z świata teatru do naszych zwykłych domów. Zespół posprzątał na scenie, podziękował sobie za współpracę i ukłonił się widowni.

Fantastycznie, genialnie, to jest prawdziwa sztuka teatralna – chciałoby się krzyczeć i powtarzać: Zobaczcie, co znaczy koncept? Zobaczcie, co znaczą odpowiednio zastosowane środki teatralnego wyrazu? Zobaczcie, jak broni się i obraz, i słowo! Zobaczcie wreszcie, że można zatrzymać uwagę pędzącego na co dzień współczesnego widza, można wywołać w nim prawdziwe emocje, skłonić do refleksji i myślenia, wzruszyć. Wystarczy wiedzieć, co chce mu się przekazać i nie udziwniać, nie bełkotać, nie epatować głupotą i seksem (jak np. w nieszczęsnych „Balladach” wg Mickiewicza). A reżyser Dariusz Lewandowski z całym zespołem realizującym „Niewidzialnych” wiedział to dokładnie. I osiągnął swój cel. Jest nim teatralny sukces, o którym powinniśmy długo pamiętać.

Premiera, którą oglądaliśmy 8 marca, to teatralne wydarzenie. Jak szybko dowie się o nim widz z Polski? Nie wiem. Wiem, że kiedy pozna "Niewidzialnych", przeżyje artystyczne wzruszenie.  Dariuszowi Lewandowskiemu udało się zrealizować muzyczny spektakl w teatrze, który muzycznym nie jest, a to wielka sztuka. Jak więc zakończyć tę pełną zachwytów refleksję po gorzowskich "Nieobecnych"? Powiem tak, jak mówi zwykły odbiorca, którego dziennikarz zaskoczył pytaniem: Co pan/pani sądzi o przedstawieniu, które właśnie się skończyło? - Oby takich w naszym teatrze było jak najwięcej.

Hanna Kaup

"Nieobecni"
Autor: Dariusz Lewandowski
Teksty piosenek: Jonasz Kofta
Reżyseria i choreografia: Dariusz Lewandowski
Kierownik Muzyczny: Piotr Hajduk
Scenografia/Kostiumy: Agnieszka Kaczyńska, Tomasz Walesiak

Obsada:
Joanna Ginda, Joanna Rossa, Marzena Wieczorek, Michał Anioł, Bartosz Bandura, Jan Mierzyński, Joanna Dopierała (tancerka), Marcin Szafrański (tancerz), Kuba Zienkiewicz (Studio Teatralne).

foto Teatr im. Osterwy


, zdjęcie 1/4

, zdjęcie 2/4

, zdjęcie 3/4

, zdjęcie 4/4


10 marca 2014 23:06, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Mikołajki w Gorzowie
To był wyjątkowy dzień i choć nie obyło się bez drobnych awarii, to ostatecznie magia świat na dobre zagościła w ... <czytaj dalej>
Znów możesz zostać Mikołajem
Po ogromnym zainteresowaniu ze strony mieszkańców, wracamy do akcji „Gorzowskie listy do Mikołaja”, która pozwoli spełnić drobne marzenia podopiecznych gorzowskich ... <czytaj dalej>
Rozbudowa ścieżki wzdłuż Kłodawki
Publikujemy Interpelację 164 radnej Marty Bejnar-Bejnarowicz w sprawie ścieżki wzdłuż Kłodawki. Szanowny Panie Prezydencie, z wielką radością przyjęłam informację, że władze miasta ... <czytaj dalej>
Gorzów blisko świąt
„Gorzów blisko świąt” to kampania, dzięki której grudzień w Gorzowie jest wyjątkowy. To czas oczekiwania, przygotowań i radości z nadchodzących ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Polska Telefonia Cyfrowa Sp. z o.o.

Wełniany Rynek 5, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 50 10
branża: Telefony komórkowe <czytaj dalej>
"Kwiatowy Zaułek" J. Gniecioszek

ul. Ogińskiego 91, Gorzów Wlkp.
tel. 793 990 133
branża: Kwiaciarnie <czytaj dalej>
"Copyline" Sp.j.

ul. Kazimierza Wielkiego 61, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 70 29
branża: Kserokopiarki - sprzedaż, wynajem <czytaj dalej>

Mikołajki w Gorzowie
To był wyjątkowy dzień i choć nie obyło się bez ... <czytaj dalej>
Ważne badanie przesiewowe
Z początkiem grudnia w województwie lubuskim ruszył program badań przesiewowych ... <czytaj dalej>
Piernik Tour z Marią Peszek
„Naku.wiam zen” to książka Marii Peszek, a właściwie zapis jej ... <czytaj dalej>
Nowy mural w Gorzowie
W Gorzowie na terenie parku przemysłowego pojawił się kolejny mural. To ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2022 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy barbarzyńcami
Kilka tygodni temu zadzwonił do mnie były szef Telewizji Teletop Romuald Liszka. Zadzwonił oburzony stanem cmentarza przy ul. Warszawskiej. – Byłaś tam ostatnio? Jak nie, to koniecznie idź i zobacz. ... <czytaj dalej>
Gorzowskie drzewa w obiektywie
Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „ZazieleńMY Gorzów” <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4d.jpg
admin ego:
Kószka Ambrożego
7 grudnia. Jak to było w przysłowiu sprzed dwóch dni? ... <czytaj dalej>
admin ego:
Tradycja świętego Mikołaja
6 grudnia obchodzi imieniny sam święty Mikołaj. Jako że to ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Chroń dziecko

Czym jest sextortion? Co rodzice powinni wiedzieć, aby chronić przed ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bankowe forum o walce z przestępczością
Łamanie sankcji, nadużycia finansowe w działalności charytatywnej, wykroczenia w sektorze ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8171:
Naiwnością jest wierzyć, że polityka w jakimkolwiek wydaniu może być uczciwa <czytaj dalej>
Torba:
Kogo? Przecież to kolejny do żłoba, aby płacili, klepali, coś do ręki dali. A trudności płaczem zwycięży. Powinny być partie regionalne, a <czytaj dalej>
Anonim_5867:
Ależ wy się tego Hołowni boicie... <czytaj dalej>
Torba:
Martusia się "uaktywnia" przed wyborami. Z koniecznym zaznaczeniem partyjki "płaczliwego" chłoptasia. On nic nie zrobił konkre <czytaj dalej>
Anonim_1556:
Pisiory cie orżna do gołej rzopy.
Oni "podatków nie podwyższają". Tylko ze z oszczednosci w tyk roku 18 tys a w przyszly. 23 tys j <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej