poniedziałek 25 października 2021     Ingi, Darii, Sambora
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Amerykański ogień
eGorzowska - 3902_ZqVZdyw6JzJEkDCoYwfW.jpg

W sobotni wieczór, przed 87. urodzinami Milesa Davisa, jego muzyka zabrzmiała w Jazz Clubie Pod Filarami. Sprawcą tego wydarzenia był Poogie Bell z muzykami, których przywiózł na koncert do Gorzowa.

26 maja Miles Davis, gdyby żył, skończyłby 87 lat. Ale przecież – jak przed wiekami powiedział Horacy – prawdziwy artysta nigdy nie umiera całkiem. W sobotę w Jazz Clubie Pod Filarami byliśmy tego świadkami. Usłyszeliśmy Milesa Davisa, usłyszeliśmy jego muzykę w najlepszym wykonaniu gigantów amerykańskiego jazzu.

– Cieszę się, że w ten sposób Miles był z nami – powiedział na zakończenie koncertu Bogusław Dziekański.

I choć muzycy skończyli grać tuż przed 23.00, jakoś trudno wstawało się z krzeseł, by wracać do domów; i choć muzyka, którą zagrał Poogie Bell z kolegami, była mocna i głośna, chciało się jej słuchać i słuchać. Nawet Marek Piechocki – wrażliwy na zbytnią głośność – pozostał na koncercie do końca.

Muzycy, co ważne, zagrali w Polsce tylko dwa razy. Przyjechali do nas z poznańskiego Blue Note, gdzie wystąpili w piątkowy wieczór. A przyjechali do Gorzowa, bo o naszym Jazz Clubie Pod Filarami mówi się wśród największych sław tej muzyki na świecie. Koncertem promowali najnowszą płytę „Suga Top”.

Amerykański perkusista miał wystąpić w towarzystwie trębacza z Nowego Orleanu Michaela „Patchesa” Stewarta i klawiszowca Bobby’ego Sparksa oraz pięknej wokalistki bułgarskiego pochodzenia Mey. Ostatecznie przywiózł ze sobą również doskonałego saksofonistę Tony Watsona juniora. W tym składzie ledwie pomieścili się na klubowej scenie i choć czasami coś z nagłośnieniem zgrzytało, to przecież – jak powiedział Poogie – tak dzieje się na koncertach na żywo; i choć w pewnym momencie przerwał wykonanie utworu i rzucił: „Co się tu dzieje, u licha?”, to zaraz wszystko wróciło do normy. I znów było mocno z fantastycznymi solówkami muzyków, którzy zrobili wszystko, byśmy znów Pod Filarami przeżyli wyjątkową jazzową przygodę.

A grać tak, jak formacja Poogie Bella, mogą tylko ci, którzy muzykę mają we krwi, którzy od lat żyją obok niej i z nią. Poogie Bell to urodzony w Pittsburgu syn pianisty jazzowego, Michael „Patches” Stewart przyszedł na świat w Nowym Orleanie i od dziecka pokochał trąbkę, Bobby Ray Sparks II grał na organach już jako trzylatek, zaczynając szlifowanie talentu w kościołach, a 32-letni duży facet – jak mówi o nim Poogie – Tony Watson urodził się w muzycznej rodzinie w Ohio i od 14. roku życia pracuje na swoją pozycję w smooth jazzie.

Muzycznych gości nie tylko słuchało się z przyjemnością. Każdy z nich był jakiś. 54-letni (lub 52 – jak chcą niektóre źródła) Poogie to niesamowicie kontaktowy i bezpośredni człowiek. Upust swoim emocjom daje w grze na perkusji i wtedy lepiej do niego nie podchodzić, bo porusza pałeczkami z niezwykłą prędkością i choć one same w sobie są delikatne, mogłyby wyrządzić krzywdę.
Michael „Patches” Steward, w białej koszuli i ciemnych okularach, czarował grą na pięknych rzadko spotykanych trąbkach o niezwykłych kształtach, wyprodukowanych w specjalnej serii. Zobaczycie je tylko na naszych zdjęciach.
Bobby Ray Sparks to kolejna osobowość muzyczna. Z dużymi srebrnymi kolczykami w uszach, charakterystyczną fryzurą i pięknym zarostem, góruje nad wszelkiej maści instrumentami klawiszowymi, na których gra to siedząc, to stojąc. W pierwszej części naszego koncertu na bosaka.
I najmłodszy, ale niezwykle przystojny, naprawdę duży facet Tony Watson. Choć miewał problemy z ustawieniem saksofonu, to jego solówki zawsze wywoływały burzę oklasków.

Całości dopełniła słowiańska piękność - nie tylko w urodzie ciała, ale i głosu - May.

Co tu dużo mówić. W sobotę Pod Filarami zagrał amerykański jazzowy żywioł, istny muzyczny ogień. Było: głośno, dynamicznie i w dodatku na luzie. Takie rzeczy mogą dziać się tylko z muzykami najwyższej półki.

Tekst i foto Hanna Kaup

Fotorelacja:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2013-05-26_amerykanski_ogien,

amerykanski ogien, zdjęcie 1/7

amerykanski ogien, zdjęcie 2/7

amerykanski ogien, zdjęcie 3/7

amerykanski ogien, zdjęcie 4/7

amerykanski ogien, zdjęcie 6/7

amerykanski ogien, zdjęcie 7/7
 


26 maja 2013 10:49, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


" Nawet Marek Piechocki – wrażliwy na zbytnią głośność – pozostał na koncercie do końca".
Fakt! A trąbka (na zdjęciu piątym od góry) - piękne brzmienie, jego barwa i znakomite, wyciszone, klmatyczne solówki pana Stewarta!
Z.M.P.
Anonim_8287, 26.05.2013, 20:00, 81.190.201.35 ##

"Muzycy, co ważne, zagrali w Polsce tylko dwa razy." - a myślałem że ważne było że ładnie grali!
Anonim_1329, 26.05.2013, 21:43, 78.8.88.166 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Dzień Papieski w Gorzowie
W niedzielę 10 października pod hasłem „Nie lękajcie się” odbędzie się 21. Dzień Papieski. W związku z tym Gorzów zostanie oflagowany. ... <czytaj dalej>
Będzie Grand Prix - radni zdecydowali
Podczas wrześniowej sesji miejscy radni podjęli uchwały m.in. w sprawie utworzenia spółki komunalnej pod nazwą „Gorzowskie Inwestycje Miejskie”, w sprawie ... <czytaj dalej>
Ostatnie dni NSP
Już tylko trzy dni zostały do zakończenia Narodowego Spisu Powszechnego. We wtorek (28 września), środę i w czwartek, do godziny ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Dostajesz esemes na wymaz?
Osoby, które mają skierowanie na wykonanie wymazu w kierunku COVID-19 ... <czytaj dalej>
Różnorodność
Przed nami kolejny filmowy tydzień, a w nim różnorodność propozycji. ... <czytaj dalej>
Artystyczna inauguracja Zapiecka
To była artystyczna inauguracja kolejnego sezonu spotkań w klubie Na ... <czytaj dalej>
Gdzie jest najdroższa benzyna?
Spełnił się jeden z najczarniejszych scenariuszy wszystkich zmotoryzowanych – ceny ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« październik 2021 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kogo obchodzi gorzowska kultura?
Kogo obchodzi gorzowska kultura? Takie pytanie zadałam sobie w miniony piątek, gdy przyszłam na warsztaty związane z nową Strategią Kultury dla Gorzowa Wielkopolskiego. Najpierw dowiedziałam się, że w lipcu zespół badaczy ... <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - guma1.jpg
Hanna Kaup:
Refleksje z podróży (3)
Lądowanie na lotnisku Glasgow International przebiegło sprawnie i bez zakłóceń. ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Refleksje z podróży (2)
Podróżowanie po świecie w warunkach pandemii nieco się zmieniło. Poszczególne ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Rekrutacja i praca w pandemii
Przedsiębiorcy nie zwolnią i nie zawieszą niezaszczepionych? Eksperci: „Ten przepis ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy cyberprzestępcy zakłócą rok szkolny?
Chociaż 1 września wracamy do nauczania stacjonarnego, to niewykluczona jest ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7662:
Idiota czy wariat <czytaj dalej>
Anonim_7383:
Kosmici nie grają w dziurach. Grają bo są profesjonalistami i kochają to co robią..A klub POD FILARAMI od zawsze cieszył się renomą w Polsce i <czytaj dalej>
Anonim_7662:
Ludzie kupcie sobie domowy test na covida w aptece. Bedziecie wiedziec w razie podejrzenia czy macie covid. Gdy wynik bedzie pozytywny dzwoncie do lek <czytaj dalej>
Anonim_4829:
dzisiaj takich przedsiębiorców już nie ma. <czytaj dalej>
Anonim_4829:
Nooo to był najlepszy gościu w mieście. Powinni mu pomnik postawić <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej