piątek 25 czerwca 2021     Dorota, Łucja, Wilhelm
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Amerykański ogień
eGorzowska - 3902_ZqVZdyw6JzJEkDCoYwfW.jpg

W sobotni wieczór, przed 87. urodzinami Milesa Davisa, jego muzyka zabrzmiała w Jazz Clubie Pod Filarami. Sprawcą tego wydarzenia był Poogie Bell z muzykami, których przywiózł na koncert do Gorzowa.

26 maja Miles Davis, gdyby żył, skończyłby 87 lat. Ale przecież – jak przed wiekami powiedział Horacy – prawdziwy artysta nigdy nie umiera całkiem. W sobotę w Jazz Clubie Pod Filarami byliśmy tego świadkami. Usłyszeliśmy Milesa Davisa, usłyszeliśmy jego muzykę w najlepszym wykonaniu gigantów amerykańskiego jazzu.

– Cieszę się, że w ten sposób Miles był z nami – powiedział na zakończenie koncertu Bogusław Dziekański.

I choć muzycy skończyli grać tuż przed 23.00, jakoś trudno wstawało się z krzeseł, by wracać do domów; i choć muzyka, którą zagrał Poogie Bell z kolegami, była mocna i głośna, chciało się jej słuchać i słuchać. Nawet Marek Piechocki – wrażliwy na zbytnią głośność – pozostał na koncercie do końca.

Muzycy, co ważne, zagrali w Polsce tylko dwa razy. Przyjechali do nas z poznańskiego Blue Note, gdzie wystąpili w piątkowy wieczór. A przyjechali do Gorzowa, bo o naszym Jazz Clubie Pod Filarami mówi się wśród największych sław tej muzyki na świecie. Koncertem promowali najnowszą płytę „Suga Top”.

Amerykański perkusista miał wystąpić w towarzystwie trębacza z Nowego Orleanu Michaela „Patchesa” Stewarta i klawiszowca Bobby’ego Sparksa oraz pięknej wokalistki bułgarskiego pochodzenia Mey. Ostatecznie przywiózł ze sobą również doskonałego saksofonistę Tony Watsona juniora. W tym składzie ledwie pomieścili się na klubowej scenie i choć czasami coś z nagłośnieniem zgrzytało, to przecież – jak powiedział Poogie – tak dzieje się na koncertach na żywo; i choć w pewnym momencie przerwał wykonanie utworu i rzucił: „Co się tu dzieje, u licha?”, to zaraz wszystko wróciło do normy. I znów było mocno z fantastycznymi solówkami muzyków, którzy zrobili wszystko, byśmy znów Pod Filarami przeżyli wyjątkową jazzową przygodę.

A grać tak, jak formacja Poogie Bella, mogą tylko ci, którzy muzykę mają we krwi, którzy od lat żyją obok niej i z nią. Poogie Bell to urodzony w Pittsburgu syn pianisty jazzowego, Michael „Patches” Stewart przyszedł na świat w Nowym Orleanie i od dziecka pokochał trąbkę, Bobby Ray Sparks II grał na organach już jako trzylatek, zaczynając szlifowanie talentu w kościołach, a 32-letni duży facet – jak mówi o nim Poogie – Tony Watson urodził się w muzycznej rodzinie w Ohio i od 14. roku życia pracuje na swoją pozycję w smooth jazzie.

Muzycznych gości nie tylko słuchało się z przyjemnością. Każdy z nich był jakiś. 54-letni (lub 52 – jak chcą niektóre źródła) Poogie to niesamowicie kontaktowy i bezpośredni człowiek. Upust swoim emocjom daje w grze na perkusji i wtedy lepiej do niego nie podchodzić, bo porusza pałeczkami z niezwykłą prędkością i choć one same w sobie są delikatne, mogłyby wyrządzić krzywdę.
Michael „Patches” Steward, w białej koszuli i ciemnych okularach, czarował grą na pięknych rzadko spotykanych trąbkach o niezwykłych kształtach, wyprodukowanych w specjalnej serii. Zobaczycie je tylko na naszych zdjęciach.
Bobby Ray Sparks to kolejna osobowość muzyczna. Z dużymi srebrnymi kolczykami w uszach, charakterystyczną fryzurą i pięknym zarostem, góruje nad wszelkiej maści instrumentami klawiszowymi, na których gra to siedząc, to stojąc. W pierwszej części naszego koncertu na bosaka.
I najmłodszy, ale niezwykle przystojny, naprawdę duży facet Tony Watson. Choć miewał problemy z ustawieniem saksofonu, to jego solówki zawsze wywoływały burzę oklasków.

Całości dopełniła słowiańska piękność - nie tylko w urodzie ciała, ale i głosu - May.

Co tu dużo mówić. W sobotę Pod Filarami zagrał amerykański jazzowy żywioł, istny muzyczny ogień. Było: głośno, dynamicznie i w dodatku na luzie. Takie rzeczy mogą dziać się tylko z muzykami najwyższej półki.

Tekst i foto Hanna Kaup

Fotorelacja:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2013-05-26_amerykanski_ogien,

amerykanski ogien, zdjęcie 1/7

amerykanski ogien, zdjęcie 2/7

amerykanski ogien, zdjęcie 3/7

amerykanski ogien, zdjęcie 4/7

amerykanski ogien, zdjęcie 6/7

amerykanski ogien, zdjęcie 7/7
 


26 maja 2013 10:49, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


" Nawet Marek Piechocki – wrażliwy na zbytnią głośność – pozostał na koncercie do końca".
Fakt! A trąbka (na zdjęciu piątym od góry) - piękne brzmienie, jego barwa i znakomite, wyciszone, klmatyczne solówki pana Stewarta!
Z.M.P.
Anonim_8287, 26.05.2013, 20:00, 81.190.201.35 ##

"Muzycy, co ważne, zagrali w Polsce tylko dwa razy." - a myślałem że ważne było że ładnie grali!
Anonim_1329, 26.05.2013, 21:43, 78.8.88.166 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Zeler Danuta Pracownia Sitodruku

ul. Drzymały 13, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 73 89
branża: Druk - sitodruk <czytaj dalej>
"Medium" Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Jan Moczulski

ul. Zuchów 37, Gorzów Wlkp.
tel. 95 723 95 48
branża: Projektowe biura <czytaj dalej>

Artystyczne stypendia dla gorzowian
Stypendium Artystyczne i Twórcze Prezydenta Miasta Gorzowa odebrało 12 osób. Do ... <czytaj dalej>
Spisz się w czwartek - to łatwe
W Gorzowie będzie można spisać się w Parku Górczyńskim. Trwa Narodowy ... <czytaj dalej>
Gorzowscy stypendyści
88 uczniów gorzowskich szkół otrzymało stypendia. Stypendia naukowe i artystyczne odebrało ... <czytaj dalej>
Dron pomaga kontrolować użytkowników hulajnóg
Wiele osób wykorzystuje hulajnogi elektryczne, które szybko stały się popularnym ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - silje1.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7857:
Ostatnio literacki Gorzów ponosi ogromne straty, odeszli najważniejszy twórcy słowa.Pamiętam że bardzo fajne wiersze pisał Pan Marek Kierus mo <czytaj dalej>
Miejscowy:
Bardzo się cieszę, ze podpisano taki traktat. Liczyłem, że przez okres tak długi będzie się poprawiał klimat do współpracy i integracji. Ale <czytaj dalej>
Anonim_3689:
Może sam wróć i naucz się czytać i rozumieć to, co czytasz. <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Bo "nie płaca oodatkow!) Wcale! Nie zostawiają 50% zarobionych (w nim i napędzając pkb i profity firm dajac zateudnienie w szkołach i admini <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Mi się osobiście podoba ta droga z podłoża naturalnego. Asfalt tylko będzie oznaczal większy ruch.

Natomoast ruch za duzy jest w mies <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej