czwartek 5 sierpnia 2021     Oswald, Emil, Maria
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
BONAparte gitary i głosu
eGorzowska - 2003_72znS0fYfGOMIh5Etu2.jpgSą takie koncerty, na które chciałoby się zaprosić, jeśli nie cały świat, to przynajmniej wszystkich swoich bliskich i z nimi dzielić najprawdziwszą radość chwili.

Tak pisałam cztery lata temu, po pierwszym w Gorzowie koncercie Richarda Bony. 6 listopada znów dla nas zagra. Tym razem w Filharmonii Gorzowskiej.

Ponieważ – jak powiedział szef Jazz Clubu Pod Filarami i sprawca wydarzenia Bogusław Dziekański – od tego występu rozpoczęło się nowe i Gorzów wszedł do ekstraligi muzycznych miast, dlatego dziś tym, którzy może jeszcze nie są zdecydowani, przypominam wrażenia z koncertu, jaki dał Richard Bona w październiku 2007 roku w Teatrze im. J. Osterwy.

"– Anioł zstąpił na naszą scenę – zaczął Dziekan Filarów.

Kiedy zadzwonił do mnie dzień później, usłyszałam: – Dopiero teraz dociera do mnie, co się u nas stało – mówił szczęśliwy. – To był najlepszy z koncertów Bony w ostatnim czasie. Właśnie tu, u nas. I najlepszy w historii miasta. Wiesz, musimy pokazać, że Gorzów to nie Gorzówek i dalej tak ciągnąć. Widziałaś, ile było ludzi?

Widziałam. I oni wszyscy, spragnieni czegoś, co się nie zdarza, cierpliwie czekali na Richarda Bonę, który przyjechał z Budapesztu prawie na styk, a trzeba było jeszcze spiąć instrumenty i zrobić choćby minipróbę. Więc widziałam tych ludzi, u nas po raz pierwszy tak wielu, tak długo cierpliwie czekających na otwarcie widowni. Wreszcie spełniło się. – Panie, panowie! Richard Bona! – zaczął tradycyjnie Boguś Dziekański.

Ale potem tradycyjnie już nie było. Było wyjątkowo nie tylko z powodu pomarańczowej gitary solisty, nie tylko za sprawą egzotycznego dla nas pochodzenia muzyków, ale tego, co zaprezentowali razem i osobno. I nie tylko w muzyce. Bo sztuką jest nawiązać kontakt z publicznością. Bona zrobił to od razu. – Spóźniłem się, bo jechałem polskimi drogami. Wiecie, jakie one są. Musicie wybudować dużo dróg, dużo dobrych dróg, wszędzie – tłumaczył, zataczając w powietrzu nitki bezkolizyjnych estakad, które przecinają cały kraj. I był już nasz. Taki swój człowiek…

– Gdzie ja jestem? – pytał potem. – Gosz? Goszo? Goszof? Aha: Londyn, Paryż, Tokio, Rio de Janeiro i Goszof! Jak to brzmi! – czarował…

Bona w październiku wystąpił m.in. w Nowym Jorku, Londynie, Las Palmas. Wszędzie zachwycał swoją muzyczną duszą. A dusza Bony musi mieć kształt gitary. I może nawet jest pomarańczowa. Na pewno gorąca. A gitara to przedłużenie jego wokalnych umiejętności. Ten Anioł pokazał, jak muzyka zstępuje na ziemię i jak jest mu uległa. Robił z nią wszystko i był w tym gigantyczny. Nawet, gdy zamiast gitary trzymał ręcznik, a jego muzycy zeszli ze sceny. Wtedy dał popis jednoosobowej orkiestry. Bo gdy Bona śpiewa, to gra jednocześnie. Wydobywa z siebie najróżniejsze dźwięki, od perkusji po kontrabas i wiedzie tam, gdzie dusza podpowiada. Ten BONAparte gitary i głosu oczarował wszystkich."

Już 6 listopada będziemy mogli sprawdzić, jak rozwija się jego muzyka, jak brzmi jego gitara i jak on sam czaruje całą swoją osobowością.

Koniecznie kupcie bilety.


Gorzów Jazz Celebrations, 6 listopada, sala Filharmonii Gorzowskiej, godz. 19.00.
Bilety tylko w Jazz Clubie Pod Filarami: 80 zł – pierwsze miejsca, 70 zł – drugie miejsca, 30 zł – dla młodzieży szkolnej i studentów /na wolne miejsca/.


Bilety można rezerwować telefonicznie - 693 126 915 lub e-mailowo: bilety@jazzfilary.pl (należy podać nr telefonu do kontaktu w e-mailu).

Hanna Kaup
foto Tomek Jocz


25 października 2011 22:55, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


"...dalej tak ciągnąć. Widziałaś, ile było ludzi?..."

Ile???


Koniecznie kupcie bilety.

Hanna Kaup
foto Tomek Jocz



Anonim_6533, 26.10.2011, 16:31, 188.165.225.112 ##

Że niby o co kaman w tym komentarzu? Czyżby problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
Anonim_6926, 26.10.2011, 16:47, 89.228.134.128 ##

"o co kaman " - mozesz po polsku?
Anonim_3197, 26.10.2011, 16:59, 89.79.182.49 ##

Tak, po tym występie pisałem w relacji pt. "Moim zdaniem" dla www.giik.pl:
20.00 – punktualnie – Bogdan „Dziekan” Dziekański po raz któryś obwieszcza kolejne kwadranse opóźnienia rozpoczęcia koncertu … Okupujemy szatnię, kawiarnię i korytarze przybytku Melpomeny. Później, kiedy już możemy wejść na salę Teatru im. Juliusza Osterwy – ze szczęścia – nie patrzę na zegarek a mój późny powrót skwitowany jednym słowem – „łajza” został wcześniej opłacony radością słuchania, zobaczenia, dotknięcia misterium pt. Richard Bona! Z trzeciego rzędu – miejsca jedenastego chłonąłem to, co podarowywał mi, nam w kolejnych odsłonach artysta z Kamerunu. Obok niego trębacz i gitarzysta - obydwaj z USA, pianista z Holandii, perkusista z Kuby oraz grający na kongach Kolumbijczyk. Sam Richard Bona – śpiewał i grał na gitarze basowej – i to „śpiewał” – odnosi się zarówno do jego głosu jak i instrumentu …

Już kiedyś pisałem, w sztuce najważniejszą jest prostota zarówno w treści jak i przekazie. Prostota zawsze „zwycięża” – tak też było piątkowego wieczora – uniesienie widowni, jej owacje, wibracje których doznaliśmy poświadczają to moje stwierdzenie. Bo przecież uwiódł nas swoim śpiewem, opanowaniem instrumentu, grą, zachowaniem, dialogiem z publicznością, umiejętnością dostosowania się do sytuacji –„nie-gwiazdorstwem” , szpanerstwem!… Prostotą! We wszystkim.

I można to wszystko razem skomplementować jednym – rewelacja ! I takie też słowo padało najczęściej po pytaniu: „No i jak?”.

Od siebie, bo to przecież „Moim zdaniem” – taka wyliczanka – utwór pierwszy, trzeci i ostatni - „najbardziejsze” – przeniosły mnie gdzieś do ojczystego kraju Richarda. Nawet wydawało mi się, że rozumiem ten język ze środka Afryki – rozumiem śpiewane pięknym, modulowanym głosem słowa. Przypominały mi się wiersze poetów afrykańskich, które w antologii tychże czytałem. I nie tylko te o codzienności w ich ojczyznach, ale także te – najsmutniejsze – z emigracji. Taki cytat, może nie najdokładniejszy, który pamiętam: „Idę ulicami tego obcego miasta/ nie ma tu mojego szamana, mojego totemu/ wciskają mi obcego boga/ a ja nie wiem czy on mnie rozpozna … /jestem czarny jak asfalt ulic …
Może Richard Bona podobne słowa śpiewał ? Wszak też jest emigrantem!

Z. Marek Piechocki
Anonim_9439, 27.10.2011, 10:15, 81.190.177.95 ##

Fantastyczny muzyk. Już nie mogę się doczekać koncertu. Teraz mamy większą salę. Może być wyjątkowo. Bo to też ludzie tworzą atmosferę.
Anonim_2129, 27.10.2011, 10:20, 93.175.129.29 ##

Jazz to muzyka małych zadymionych, klimatycznych salek - luksusy i przestrzeń Filharmonii zniwecza te specyficzne smaczki koncertu Bony. Moim zdaniem juz sala teatru jast za duza...
Anonim_3197, 27.10.2011, 10:55, 89.79.182.49 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Wojewoda unieważnia uchwałę
Publikujemy treść komunikatu dotyczącego unieważnienia przez Wojewodę Lubuskiego uchwały Nr XXXVIII/686/2021 Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego z dnia 23 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Od Willi Pauckscha do Willi nad Wartą
Publikujemy informację, jaka dotarła do redakcji na temat Willi Paukscha. Willa Pauckscha to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najcenniejszych zabytków Gorzowa ... <czytaj dalej>
Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Gomulska Bogumiła Usługi Krawieckie

ul. Kosynierów Gdyńskich 91 /10, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 05 59
branża: Krawieckie usługi <czytaj dalej>
"Elektro Instal" Rafał Schmidt

ul. Ogińskiego 33 m. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 738 55 38
branża: Elektroinstalatorstwo <czytaj dalej>
"Madax" Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Marcin Adamczak

pl. Jana Pawła II 16 e, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 38 84
branża: Brak klasyfikacji <czytaj dalej>

Ćwicz na osiedlu
Dzieci, młodzież i seniorzy mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych na ... <czytaj dalej>
Kupujesz używane auto? Oby nie popowodziowe
Polacy najczęściej sprowadzają używane samochody z Niemiec. Czy to oznacza, ... <czytaj dalej>
33. Romane Dyvesa
Kolejny festiwal „Romane Dyvesa” odbędzie się 14 sierpnia w gorzowskim ... <czytaj dalej>
Wieża, która po nas zostanie
Z górą dwa tygodnie przyglądałam się zdjęciom wieży widokowej w ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« sierpień 2021 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Facebookowe pułapki
Zbieranie największej liczby znajomych na portalach społecznościowych to dla jednych rodzaj rywalizacji, dla innych dowód na popularność, dla jeszcze innych krok do ekonomicznego sukcesu. Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś ... <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0984.jpg
Hanna Kaup:
Na szlaku Wspólnoty
O tym, że Adam Bałdych jest mistrzem skrzypiec, w Gorzowie ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Wieża, która po nas zostanie
Z górą dwa tygodnie przyglądałam się zdjęciom wieży widokowej w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Team building, czyli jak zbudować zespół
Podpowiadamy, w jaki sposób zmotywować pracowników do działania i zwiększyć ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Rekordowe stawki za pracę sezonową
Wakacje na półmetku, a w wielu sektorach wciąż trwa gorączkowe ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9795:
wujt w gumiakach niech buduje lepiej domy opieki bo jest ogromny problem z tym.
na Zachodzie normalnie się oddaje starego człowieka a u nas le <czytaj dalej>
Anonim_3469:
Nie gratuluję. za niedołęctwo przy miejskich inwestycjach powinna być kara a nie nagroda stanowiskowa <czytaj dalej>
Anonim_9423:
Geubo przed 15tą wszyscy juz spakowani do wyjścia. Elegancko ubrani.

A robole z kołchozów tpv faureci i pomniejsaych zapier.. świątek <czytaj dalej>
Anonim_9423:
Wolne soboty niedziele i święta. 13tki. Urlop kiedy sie chce - żyć nie umierać taka państwowa posadka <czytaj dalej>
Anonim_9423:
Rozpisać konkurs na atanowisko i wybrać.
A nie wysyłac na posadke <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej