środa 23 czerwca 2021     Wanda, Józef, Albin
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
"Czarny czwartek" w Gorzowie
Czwartkowy wieczór, 24 lutego, spędziłam w kinie Helios na przedpremierowym pokazie oczekiwanego filmu Antoniego Krauze „Czarny czwartek”.

Dyrektorka kina Monika Kowalska nie kryła, że zaprosiła nauczycieli, by przychodzili na film z młodzieżą, którą uczą, a dziennikarzy, by pisali i zachęcali wszystkich widzów do obejrzenia filmowej wersji najbliższej nam historii.

Przed projekcją, rys ekonomiczny epoki małej stabilizacji i bezpośrednie przyczyny wybuchu wydarzeń grudniowych sprzed 40 lat przypomniał Jarosław Palicki z gorzowskiego oddziału IPN:
– Błędem rządzących w tamtym czasie było inwestowanie w przemysł ciężki kosztem lekkiego – mówił. – Wyobraźmy sobie, że w dekadzie 1960-70, poziom płac robotników rósł o jeden procent rocznie, a krótko przed świętami Bożego Narodzenia władza zapowiedziała 23-procentowy wzrost cen na najpotrzebniejsze artykuły. I to jest sytuacja wyjściowa filmu. Zapowiadane podwyżki spowodowały masowe strajki w całej Polsce. A zaczęło się 15 grudnia na Wybrzeżu. Ciekawostką jest fakt, że pierwszą ofiarą tych wydarzeń był człowiek zabity przez snajpera.

Film „Czarny czwartek” dla ludzi mojego pokolenia rozpoczął się powrotem do dzieciństwa. W pierwszej scenie pokazującej polską rodzinę, która przygotowuje się do wigilijnej wieczerzy, zobaczyłam własny dom, podobne sprzęty, ludzi i siebie samą. Bo tamten przedświąteczny czas pamiętam wyjątkowo. Ojciec akurat wrócił ze Szczecina. Siedziałam przy choince, a on opowiadał mamie, że robotnicy wyszli na ulice, że płonie budynek Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, że przeciwko Polakom stanęli uzbrojeni Polacy, że na ulicach są czołgi.

Nikt wtedy o takich wydarzeniach nikogo nie informował. Poza audycjami z Radia Wolna Europa czy takimi relacjami świadków, nie można było dowiedzieć się niczego o nastrojach panujących wśród tysięcy polskich robotników i o tragedii, która rozgrywała się na ulicach innych miast.

Oficjalnie wydarzenia nazwano chuligańskimi ekscesami, a manifestantów – bandytami wrogimi socjalistycznemu ustrojowi.
To był czarny czas. Mnie samej trudno wyobrazić sobie, co przeżywali wtedy ludzie protestujący w Szczecinie, Gdyni czy Gdańsku, jakich upokorzeń i tragedii doświadczyli ich bliscy, dlatego film, który obejrzałam, był powrotem do tej czarnej przeszłości.

Fabuła „Czarnego czwartku” rozgrywa się wokół robotniczej rodziny Drywów – Brunona i Stefanii (Michał Kowalski i Marta Honzatko) oraz trójki ich dzieci. Wbrew oczekiwaniom, on, robotnik stoczni gdyńskiej, nie strajkuje, a gdy wybuchają zamieszki, zostaje w domu.

Druga część filmu to rekonstrukcja walk, do jakich doszło w Gdyni 17 grudnia 1970. To obraz masakry, na którą przyzwolili towarzysze.

Ich także ukazuje reżyser. W kolejnym planie filmu obserwujemy więc ówczesną władzę z Władysławem Gomułką (Wojciech Pszoniak) czy Zenonem Kliszką (Piotr Fronczewski), którzy w czasie partyjnej nasiadówki decydują, że „z kontrrewolucją się nie dyskutuje, do kontrrewolucji się strzela”.

Nie chcę w żaden sposób oceniać filmu, którego nie potrafię przyjąć na zasadzie fabularyzowanej fikcji. Nie wiem, czy miałabym siłę obejrzeć go jeszcze raz. Po wczorajszej projekcji długo nikt nie ruszał się z miejsc. Chyba po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna.

Uważam, że film trzeba obejrzeć. Ale jeśli w kinach ma pojawić się młodzież, nauczyciele muszą ją do tego przygotować. To może być nie tylko doskonała lekcja historii czy patriotyzmu, ale przede wszystkim refleksji nad tym, co w życiu ważne, i wrażliwości.

Hanna Kaup


25 lutego 2011 13:56, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Bmb Invest" Sp. z o.o.

ul. Władysława Łokietka 35 -33 m. 30, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 73 44
branża: Hotele <czytaj dalej>
"Odzież Nowa i Używana" Anna Krakowiak

ul. Mieszka I 54, Gorzów Wlkp.
tel. 95 725 80 15
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>

Ważna pomoc dla hospicjum
Funkcjonariusze gorzowskiej komendy odpowiedzieli na apel hospicjum i zorganizowali zbiórkę. ... <czytaj dalej>
Urodziny gen. Jana Podhorskiego
Życzenia 200 lat wyśpiewali generałowi Janowi Podhorskiemu żołnierze wielkopolskiej „Dwunastki” ... <czytaj dalej>
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
Jubileusz prof. Wiesława Jędrzejczaka
Od pół wieku prof. Wiesław Jędrzejczak służy wiedzą i doświadczeniem ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - guma1.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Miejscowy:
Bardzo się cieszę, ze podpisano taki traktat. Liczyłem, że przez okres tak długi będzie się poprawiał klimat do współpracy i integracji. Ale <czytaj dalej>
Anonim_3689:
Może sam wróć i naucz się czytać i rozumieć to, co czytasz. <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Bo "nie płaca oodatkow!) Wcale! Nie zostawiają 50% zarobionych (w nim i napędzając pkb i profity firm dajac zateudnienie w szkołach i admini <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Mi się osobiście podoba ta droga z podłoża naturalnego. Asfalt tylko będzie oznaczal większy ruch.

Natomoast ruch za duzy jest w mies <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Bo teraz nie płacą podatków miastu k.. mać!? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej