czwartek 6 maja 2021     Judyta, Jan, Jurand
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wspomnienie czasów kabaretowych (cz. 2)
eGorzowska - 10723_8SdojPBDTJQRyRaGpUw.jpg

Publikujemy częśc drugą wspomnień wiceprezydenta miasta Gorzowa w latach 2015-2016 Janusza Dreczki na temat dawnych kabaretowych czasów w naszym mieście.

Część pierwszą przeczytacie tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,kultura,10719,

Staraliśmy się pozyskać do składu dziewczyny, ale oprócz epizodu pianistki, nie udało nam się dorobić ciekawej żeńskiej postaci. Nasze występy stały się ozdobą uczelnianych imprez dla studentów, podczas obozów letniego i zimowych, stałym elementem rozrywki wieczornej były nasze
występy. Wtedy też pisaliśmy okolicznościowe teksty i wykonywaliśmy spontaniczne gagi. Występowaliśmy podczas różnych studenckich imprez w całej Polsce. Kabaretony, w których prezentowaliśmy się obok takich tuzów jak kabaret Tey, Pod Egidą czy Elita stanowiły o wartości naszych umiejętności. Zresztą Jan Kaczmarek stał się dla mnie i Stefana Strzałkowskiego wzorem artysty satyryka samego w sobie, z którego porad i uwag często korzystaliśmy. Stałym punktem każdego programu były parodie w moim wykonaniu.

W cenzurowym egzemplarzu parodie prof. Zina miał prezentować Czesiu Sowiński, ale w rzeczywistości na scenie profesora parodiowałem ja ze znakomitą pointą monologu: Z piórkiem i wiaderkiem węgla: …, ach! Gdyby tak owa deska klozetowa potrafiła mówić!

Ozdobą każdego programu był wywiad z Jackiem Gmochem (moja parodia) i piłkarzem reprezentacji Polski Jerzym Gorgoniem (Stefan Strzałkowski), prowadzony przez Freda Majewskiego.



Odręczny zapis jednego z programów kabaretu Banan. Ze zbiorów autora.

Salwy śmiechu z widowni docierały do nas i wtedy po prostu improwizowaliśmy. Wtedy też najlepiej także my sami się bawiliśmy. Program trwał nierzadko dwie godziny, a zamiast bisów były po prostu dialogi z publiką. Zawsze piosenki były znakomitą częścią naszych występów. Śpiewali wszyscy, chociaż Bartek Gorski i Tomek Tchórz byli stworzeni do tego i to był ich gwóźdź programu. Własne teksty śpiewałem także ja, a na instrumentach dogrywał mi któryś z kolegów. Sporo było wykonań autorskich, które prezentowali koledzy. Stałym elementem programów były wiadomości, ogłoszenia i wywiady. Przebojem był… wywiad z rolnikiem, który widział UFO i monolog: Jak zdawałem na gorzowską Sorbonę.

Ogłoszenia Stefana Strzałkowskiego zatwierdzone przez cenzora. Ze zbiorów autora.

Występ podczas letniego obozu w Lipach. Z lewej: Spowiedź studenta - od lewej: autor, Stefan Strzałkowski. Z prawej: monolog: …o tych, co pierwszy raz – autor. Ze zbiorów autora.

W naszym repertuarze pojawiły się także gagi polityczne, które – co było całkowicie naturalne – nie zostały poddane ocenie cenzury, bo nie mogły. Na mojej głowie pojawiła się oryginalna komsomołka z czerwoną gwiazdą, na której był sierp i młot. Był także t shirt marynarski i czerwona koszulka oraz biało-czerwony Stefan kopany przez mnie w zadek z okrzykiem: Niech żyje! Sporo tekstów czy to w dialogach, czy w piosenkach nawiązywało do – zatajanych przez ówczesne władze i środki przekazu – tych wątków z historii Polski, których cenzura zakazywała publikować. Nie byliśmy kabaretem politycznym i nie zamierzaliśmy układać takiego programu, ale potrzeba była wielka przynajmniej z mojej strony, do wyrażania jednoznacznego poglądu, po której stronie barykady wtedy byliśmy.

Wielkimi krokami zbliżał się rok 1980. Czas, który wpłynął na zmianę politycznego oblicza Polski. Minęła już połowa studiów. Nabraliśmy pewności siebie. Na przełomie 1979 i 1980 roku także dokonała się istotna zmiana w działalności naszego kabaretu. Część ludzi w naturalny sposób odeszła. My dorastaliśmy do sceny, dojrzewaliśmy artystycznie. Zmieniliśmy nazwę na: Kabaret Aloś, a do zespołu dołączyli pracownik dydaktyczny z uczelni (pracownia Gimnastyki) Adam Górecki i student młodszego rocznika Joachim Wróbel – znakomity skrzypek, ale w naszym kabarecie grał na klawiszach, bo to instrument bardziej kabaretowy, ale tak naprawdę chodziło o akompaniament. Przy takim muzyku to nawet Stefan Strzałkowski śpiewał, w skeczu: „Pieski małe dwa”. Powstał stały zespół: Adam Górecki, Marek Dunder, Stefan Strzałkowski, Tomasz Tchórz – gitara, Joachim Wróbel – fortepian i Janusz Dreczka. Napisaliśmy nowe teksty, nowe piosenki, a program był naprawdę znakomity. Wywiad z babcią klozetową, dialogi: paczka carmen, kupa gnatów, nowe teksty parodii Jacka Gmocha, prof. Wiktora Zina, Władysława Hańczy z fragmentem Reymontowskich „Chłopów”, parodie korespondentów z Paryża, Sztokholmu czy Brukseli. Wystąpiliśmy w Przeglądzie Amatorskiego Ruchu Artystycznego, a w Gazecie Lubuskiej Irena Adamczuk (ada) napisała
trochę ciepłych słów.


Artykuł Ireny Adamczuk z Gazety Lubuskiej. Ze zbiorów autora.


Kabaret Aloś. Autor w monologu. Ze zbiorów autora.


Kabaret Aloś. Występ w Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie. Od lewej: Adam Górecki, autor. Wywiad: „Paczka Carmen” i piosenka pt.: Bo to, tak jest!”. Ze zbiorów autora

Kabaret Aloś. Występ w Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie. Od lewej: Stefan Strzałkowski, autor. Wywiad z trenerem Jackiem Gmochem i zawodnikiem. Ze zbiorów autora.

Program „Od nos-donos” eksploatowany był do końca istnienia kabaretu i jego rozwiązania, co nastąpiło w 1982 r., czyli rok po ukończeniu studiów i opuszczeniu uczelni przez Stefana Strzałkowskiego, Tomasza Tchórza i Janusza Dreczkę.


Kabaret Aloś. Występ w Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie. Od lewej: autor, Adam Górecki, Tomasz Tchórz-gitara, Joachim Wróbel-pianino. Piosenka pt.: Mama na piwie mnie wychowała. Ze zbiorów autora.


Kabaret Aloś. Występ w Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie. Od lewej: Tomasz Tchórz-gitara, Joachim Wróbel pianino. Rys. 15. Występ w Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie. Tomasz Tchórz: piosenka autorska. Ze zbiorów autora


Był też wspomniany program końcowym epizodem uczelnianego ruchu artystycznego na scenie, który powstał z autentycznej potrzeby samych studentów i w całej swej działalności scenicznego przekazu, pomimo urzędu cenzury oraz tzw. opiekunów (funkcjonariusze SB), utrzymał całkowitą niezależność artystyczną, twórczą oraz wykonawczą.

Kabarety Banan i Aloś stanowią część historii funkcjonowania gorzowskiej filii Akademii Wychowania Fizycznego Poznaniu, świadczą o autentyczności artystycznego ruchu środowiska studenckiego Gorzowa Wielkopolskiego w latach 1977-1982 i stanowią część historii życia kulturalnego miasta oraz wartość artystyczną kabaretonów kilku edycji Lubuskiej Wiosny Studenckiej.

Janusz Dreczka



 


7 marca 2021 20:22, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Na Kostrzyńskiej będą utrudnienia
We wtorek (27 kwietnia) nastąpi zmiana organizacji ruchu na ulicy Kostrzyńskiej i alei 11 Listopada. Wykonawca przebudowy tych ulic planuje przystąpić ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
O udział gorzowian
w tworzeniu strategicznego dokumentu
Publikujemy interpelację radnej Marty Bejnar-Bejnarowicz, skierowaną do prezydenta Jacka Wójcickiego. Szanowny Prezydencie, na najbliższą sesję Rady Miasta przedkłada Pan projekt uchwały o ... <czytaj dalej>
Trudniejszy przejazd przez centrum
Uwaga! Poważne utrudnienia i trudniejszy przejazd przez centrum. Przebudowa skrzyżowania ulic Bolesława Chrobrego, Wybickiego i Władysława Jagiełły będzie realizowana w dwóch ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Niebo" Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Sklep Spożywczy

ul. Kosynierów Gdyńskich 30, Gorzów Wlkp.
tel. 600 110 916
branża: Pogrzebowe usługi <czytaj dalej>
"Geo-Map" Monika Piskorska

ul. Sosabowskiego 44, Gorzów Wlkp.
tel. 95 724 02 52
branża: Druk - drukarnie, poligrafia <czytaj dalej>

Być dumnymi z przeszłości
Uroczystości z okazji 230 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja odbyły ... <czytaj dalej>
Mamy dość zamknięcia - aktualizacja
Kolejka jest długa. Ludzie stoją po cztery godziny i dłużej. ... <czytaj dalej>
Poradnia czynna inaczej
Wojewódzka Poradnia Anestezjologiczna i Zwalczania Bólu będzie czynna inaczej. Wielospecjalistyczny Szpital ... <czytaj dalej>
Oddaj książkę, kiedy chcesz
Przed Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną w Gorzowie stanęła wrzutnia. ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2021 »
P W Ś C P S N
     
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
      
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Wyhoduj Mega Dynię
Rusza konkurs Lubuska Mega Dynia. Do wygrania nagrody rzeczowe i <czytaj dalej>
350 tys. zł dla niepełnosprawnych
Dokładnie 350 tys. zł zostanie przeznaczone na rehabilitację zawodową i <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - guma1.jpg
Hanna Kaup:
Nasz AS - wspomnienie
Za czasów „Ziemi Gorzowskiej” pisałam felietony o kulturze. Bohaterem jednego ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Mogę być kustoszem tego miejsca
- Mogę być kustoszem tego miejsca – mówi Ireneusz Chmura, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wszystko o jednodawkowej szczepionce Janssen
Publikujemy dane dot. III fazy badania jednodawkowej szczepionki Janssen przeciwko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anna Dominiak:
Ogromna strata. Był niezastąpiony, <czytaj dalej>
Miejscowy:
Myślę, że o sprawie powinien Pan Chmura poinformować organizację Mniejszości Niemieckiej, w Zielonej Górze. W Gorzowie są jej członkowie, ale <czytaj dalej>
Anonim_3473:
Przyjaznym był mi Człowiekiem!Odpoczywaj w pokoju!
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_3792:
Bardzo smutne,ale wierzę w odnowę. <czytaj dalej>
Anonim_3166:
A mnie zawsze zadziwia, że świeto narodowe i jego obchody są zagarniane przez KK. Więcej świeckości 3 maja <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej