piątek 25 czerwca 2021     Dorota, Łucja, Wilhelm
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Mogę być kustoszem tego miejsca
eGorzowska - 10816_IwILnxIpLibiDHBTjhd.jpg- Mogę być kustoszem tego miejsca – mówi Ireneusz Chmura, który urodził się i mieszka niedaleko niemieckiego cmentarza w Chłopinach. Ostatnio ktoś uczynił sobie z tego miejsca teren poszukiwań. Niestety, bez szacunku dla zmarłych.

Chłopiny pamiętam z dzieciństwa, gdy jeszcze komunikacja między miastami, miasteczkami i wioskami nie była rozwinięta, a ludzie w razie pilnej potrzeby – by dostać się do oddalonego o 15 km Myśliborza czy 20 Gorzowa – nie korzystali już z furmanek, a z usług taksówkarzy.

Jak wiele tego typu wiosek i osad leżących w północnej części województwa lubuskiego, Chłopiny położone są na terenie Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, a w granicach Polski znalazły się w 1945 r. Tak więc ich przedwojenna przeszłość to czasy, gdy żyli tu i pracowali obywatele niemieccy.

Cmentarz z Saugarten
Saugarten, czyli nasze Chłopiny powstały w XVIII w. jako kolonia Fahlenwerder, tj. polskiego Ściechowa, miejsca urodzenia asa niemieckiego lotnictwa z okresu II wojny światowej Hansa Grünberga. Położone nieco na uboczu trasy S3, należą do gminy Lubiszyn. Żeby tam trafić, trzeba zabłądzić albo specjalnie wybrać się na wycieczkę w poszukiwaniu skarbów. Dla jednych są nimi dawne domostwa i otaczająca je przyroda z Rezerwatem Bagno Chłopiny, dla innych to, co skrywa ziemia.

W kwietniową sobotę miłośniczka podróży wcale nie dalekich, ale zawsze odkrywczych Maria Gonta zaprowadziła mnie na chłopiński stary cmentarz. Spodziewałam się, że będzie źle, ale że aż tak? Jego stan był opłakany, bo jakaś „niewidzialna ręka” zrobiła sobie tu miejsce eksploracji, kopiąc gdzie popadnie, tzn. tam gdzie pewnie zapiszczał wykrywacz metalu, bo w ziemi pozostały wyraźne ślady łopat, a obok najróżniejsze fragmenty żelaznych ogrodzeń pochodzących z grobowych kwater, uszkodzony krzyż nagrobny, a nawet stare przedmioty codziennego użytku. Ktoś szczególnie upatrzył sobie południowo-wschodnią część cmentarza, pozostawiając po swojej obecności istne pobojowisko. Poza śladami poszukiwań, na ścieżkach przylegających do cmentarza ktoś inny uczynił sobie wysypisko śmieci – porzucił obuwie, jakiś wózek czy plastikowe fragmenty osłon kabli i rur. Na terenie cmentarza tu i ówdzie walają się części samochodowe, butelki i puszki po piwie oraz nikomu niepotrzebne bliżej niezidentyfikowane przedmioty.

Był wieczór, gdy wracałyśmy z wizyty w tym miejscu. Wtedy moją uwagę zwrócił – leżący przy drodze w liściach – „kamień”. „O jaki biały i gładki” – pomyślałam.

Było pięknie

O świeżych zniszczeniach opowiedziałyśmy mężowi Marii Gonty Bogdanowi i mieszkającemu niedaleko cmentarza Ireneuszowi Chmurze.
– Ja jeszcze pamiętam lata 60-65, gdy religii nie było w szkołach, a ksiądz tu przyjeżdżał, brał dzieci, siadaliśmy wśród nagrobków i robił nam lekcje. Wszystko było tu pięknie zadbane, ogrodzone – powiedział Bogdan Gonta, który pamięta również stojącą tam kaplicę cmentarną.
– Była dokładnie taka sama, jaka jest jeszcze w Ściechowie przy kościele i była w Ściechówku. Te dwie zostały rozebrane, ale nie wiem kiedy, bo wcześnie opuściłem te tereny.

Dziś nie da się odnaleźć nawet fundamentów kaplicy, bo miejsce to porastają krzewy, wśród których tylko późną jesienią i zimą można dostrzec nagrobki. Degradacja terenu postępuje, bowiem leżą tam również zwalone wiekiem drzewa.

Ireneusz Chmura urodził się w Chłopinach, gdzie mieszkał do 1977 r., a potem znów wrócił tam w l.90. Ma w swoich archiwach kserokopie zdjęć nagrobków z 1895, 1896 i 1927 oraz mapę nasadzeń wokół cmentarza. Miały stanowić jego naturalną granicę, za którą spoczywają kości niemieckich mieszkańców tych terenów. Na mapce widać trójkątny układ cmentarza i rozmieszczenie około 170 grobów, z których znaczą część stanowiły groby dziecięce.

– Jeszcze w latach 70. była tu ta kaplica i płotki dookoła niektórych mogił. Najwięcej na wejściu od mojej strony. Ale na w początkach lat 80. tutejsi zomowcy ciągnikami rozrywali te płotki i marmurowe nagrobki na handel chyba i z zemsty na Niemcach. I tak cały cmentarz popadł w ruinę – opowiada i dodaje:
– Dęby tylko okalały cmentarz, a wokół pola uprawne, nieużytki i piaskownia. W końcu drzewa wyrównały trochę doły piaskowni, posadzili las i jest jak jest. A kiedyś to było najpiękniejsze miejsce w Chłopinach.

„Kamień”
Kiedy w niedzielne południe Ireneusz Chmura poszedł sprawdzić, czy nasze uwagi o dewastacji cmentarza są prawdziwe, nie tylko potwierdził je, ale znalazł przy drodze ludzką czaszkę. Natychmiast powiadomił policję. Zdążyłam przyjechać krótko przed oddelegowaną z Gorzowa funkcjonariuszką, która nadała sprawie bieg. Po kilku telefonach i godzinach z Drezdenka przyjechał technik, który ocenił, że to rzeczywiście ludzkie szczątki i zdecydował, że trzeba powiadomić prokuratora.
– Odnalezione szczątki zostały zabezpieczone do czynności procesowych, m.in. dla biegłego. Po sporządzonej przez niego opinii prokurator będzie podejmował dalsze decyzje co do przebiegu postępowania – poinformował mnie rzecznik policji miejskiej Grzegorz Jaroszewicz.

W firmie ProMOrte dowiedziałam się, że do nich należało przewiezienie – w odpowiednim worku – kości do prosektorium Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. – I na tym nasza rola się kończy. W tym samym dniu na zlecenie prokuratora czaszka została dostarczona do szpitala – powiedział jeden z pracowników.

Nie wiem, ile czasu będą trwały czynności i czym się zakończą, ale wiem, że znaleziona czaszka należała do dziecka i był nią ten biały i gładki „kamień”, który dostrzegłam poprzedniego dnia.

Co dalej?
Z prośbą o informację na temat tego miejsca i ewentualnych planów na przyszłość zgłosiłam się do Gminy Lubiszyn. Wcześniej zadzwoniłam do sołtysa wsi Damiana Grabarczyka, który potwierdził, że cmentarz jest w tragicznym stanie.
– Sprzątałem tam osobiście za dawniejszych lat. Niestety, teraz nikt tego nie robi. To jest ukryte w środku lasu, rosną tam drzewa, swoje robi upływ czasu. Myślę, że takie miejsca są pilnowane przez jakichś wolontariuszy, ale dziś coraz trudniej o chętnych – podkreśla.

Chłopiny liczą około 90 mieszkańców, w większości starszych, choć pojawiają się i młodzi, ale oni myślą już inaczej, zaczynają budować swoje nowe domy. Świat się zmienił, ludzie zamknęli, nie tylko z powodu pandemii. W wielu tego typu osadach i wsiach trudno namówić kogoś, by zadbał o istniejące przydrożne kapliczki, co dopiero o poniemiecki cmentarz. Jakiś czas temu głośne były akcje sprzątania takich miejsc, gminy stawiały tablice informacyjne, a z tego co zostało, robiły miejsca pamięci – lapidaria. Może więc i tu jest szansa na uporządkowanie? Jasne, że w grę wchodzą pieniądze, ale można i raczej trzeba to zrobić. Chętny do opieki nad miejscem jest.
– Zawsze mnie ściągało na ten cmentarz. Niektórzy mówią, że spędziłem tam więcej czasu, niż niejeden zmarły – podkreśla z uśmiechem Ireneusz Chmura. – Wokół nie było lasów, więc gdy wracałem do domu, widziałem komin chaty i ten cmentarz. Mam fajne wspomnienia z nim związane, bo to było najpiękniejsze miejsce w Chłopinach. Mogę zostać jego kustoszem.

Tekst i foto Hanna Kaup


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

, zdjęcie 1/31

, zdjęcie 2/31

, zdjęcie 3/31

, zdjęcie 4/31

, zdjęcie 5/31

, zdjęcie 6/31

, zdjęcie 7/31

, zdjęcie 8/31

, zdjęcie 9/31

, zdjęcie 10/31

, zdjęcie 11/31

, zdjęcie 12/31

, zdjęcie 13/31

, zdjęcie 14/31

, zdjęcie 15/31

, zdjęcie 16/31

, zdjęcie 17/31

, zdjęcie 18/31

, zdjęcie 19/31

, zdjęcie 20/31

, zdjęcie 21/31

, zdjęcie 22/31

, zdjęcie 23/31

, zdjęcie 24/31

, zdjęcie 25/31

, zdjęcie 26/31

, zdjęcie 27/31

, zdjęcie 28/31

, zdjęcie 29/31

, zdjęcie 30/31

, zdjęcie 31/31


3 maja 2021 20:50, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Bardzo smutne,ale wierzę w odnowę.
Anonim_3792, 04.05.2021, 19:53, 95.41.159.196 ##

Myślę, że o sprawie powinien Pan Chmura poinformować organizację Mniejszości Niemieckiej, w Zielonej Górze. W Gorzowie są jej członkowie, ale zaradzić może jej szef. Jest Pan dobrym człowiekiem, Panie Chmura. A tym, którzy profanują takie miejsca należy się ostracyzm społeczny.
Miejscowy, 05.05.2021, 15:53, 83.21.32.234 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Przełom w modernizacji energetycznej
Gorzów przygotowuje nowatorski projekt modernizacji energetycznej 18 budynków użyteczności publicznej w mieście. Modernizacja ma zostać przeprowadzona w formule PPP. Partner ... <czytaj dalej>
Odpust w Rokitnie
Publikujemy program odpustu ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. 14-20 czerwca 2021 ... <czytaj dalej>
Absolutorium dla prezydenta
Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2020 rok. Radni uchwałę w tej sprawie przegłosowali jednogłośnie. Podczas sesji ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Dunajewska Bożena Gabinet Stomatologiczny

ul. Armii Polskiej 41 lok. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 64 48
branża: Lekarze - stomatolodzy, protetycy <czytaj dalej>
Wolak Halina Pośrednictwo Ubezpieczeniowe

ul. Legionów Polskich 8 /6, Gorzów Wlkp.
tel. 788 496 996
branża: Ubezpieczeniowi pośrednicy <czytaj dalej>
"Biedronka" Dyskont Spożywczy

ul. Mościckiego 13, Gorzów Wlkp.
tel. 95 721 38 19
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« czerwiec 2021 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>
Eko autobusy według najmłodszych
„Chodź, pomaluj … eko-autobusy” to konkurs skierowany do uczniów klas <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 1ba.jpg
Hanna Kaup:
Byłam gościem niemuralowego podwórka
Właściwie nie wiem, czy powinnam pisać ten tekst, bo to ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Po nas choćby i... solary
Gorick, Gorik, Gorka, Gorkow, Gorcke, Gurkow – to dawne nazwy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tu chodzi o porządek
Na rynku ukazała się publikacja „Miejsca składowania odpadów. Poradnik dla ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
A może system depozytowy?
Jak wynika z badań opinii publicznej zrealizowanych na potrzeby kampanii ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7857:
Ostatnio literacki Gorzów ponosi ogromne straty, odeszli najważniejszy twórcy słowa.Pamiętam że bardzo fajne wiersze pisał Pan Marek Kierus mo <czytaj dalej>
Miejscowy:
Bardzo się cieszę, ze podpisano taki traktat. Liczyłem, że przez okres tak długi będzie się poprawiał klimat do współpracy i integracji. Ale <czytaj dalej>
Anonim_3689:
Może sam wróć i naucz się czytać i rozumieć to, co czytasz. <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Bo "nie płaca oodatkow!) Wcale! Nie zostawiają 50% zarobionych (w nim i napędzając pkb i profity firm dajac zateudnienie w szkołach i admini <czytaj dalej>
Anonim_2117:
Mi się osobiście podoba ta droga z podłoża naturalnego. Asfalt tylko będzie oznaczal większy ruch.

Natomoast ruch za duzy jest w mies <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej