piątek 17 września 2021     Justyna, Narcyz, Franciszek
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Polsko-ukraińskie spotkanie młodych
eGorzowska - 5446_Q94bQitgv2gHv6GotNbC.jpgPublikujemy list, który otrzymaliśmy od uczestniczki obozu harcerzy z Polski i Ukrainy Weroniki Borek.

Na Ukrainie nadal nie dzieje się dobrze, rząd zmaga się z prorosyjskimi separatystami, niepewne jest, czy na jej terenie stacjonują rosyjskie wojska. Cały świat od dłuższego czasu żyje między innymi kryzysem ukraińskim. Trudno powiedzieć, jak radzą sobie z tą sytuacją obywatele, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w to, co się dzieje. W województwie lubuskim niedawno miało miejsce coś, co może rzucić trochę światła na to, jak radzi sobie ukraińska młodzież.

Od 29 czerwca do 25 lipca trwał obóz harcerzy i harcerek ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Harcerstwa Polskiego na Ukrainie. Odbył się przy Zalewie Bledzewskim pod namiotami, więc oprócz integracji międzynarodowej uczestnicy mieli okazję przeżyć przygodę, przez niemalże cztery tygodnie mieszkając w środku lasu bez dostępu do elektryczności. Najmłodsi uczestnicy obozu mieli 11 lat, najstarsi – 19.

Harcerze z Gorzowa Wielkopolskiego co roku jeżdżą na obozy z harcerzami z Ukrainy. W zeszłym roku wędrowali wspólnie po ukraińskich górach, w tym chcieli to powtórzyć, ale w związku z wydarzeniami na Ukrainie, narodziły się uzasadnione obawy o przejazd przez granicę polskiego autokaru oraz podejście rodziców do puszczenia swoich dzieci na stosunkowo niebezpieczny obecnie teren. Nikomu jednak na myśl nie przyszło, żeby odwołać obóz i zrezygnować z nadarzającej się tylko raz do roku okazji, aby spotkać się z przyjaciółmi z Ukrainy. Zaproszono ich na obóz do Polski. Wzięło w nim udział pięć drużyn z Ukrainy, część z nich była na obozie w województwie lubuskim także dwa lata temu. Razem z nimi przyjechały także zuchy, których kolonia odbyła się jednak w pobliskiej szkole. Trwała też nieco krócej – do 12 lipca.

Łącznie zgrupowanie liczyło ponad sto osób – znaleźli się tam harcerze i harcerki z Gorzowa Wielkopolskiego, Świebodzina oraz Zdołbunowa i Równego. Z Polski w obozie wzięło udział 60 osób, z Ukrainy, włącznie z zuchami, drugie tyle. Nie wszyscy byli wcześniej razem na obozie. Czego bali się przed nim najbardziej? Bariery językowej – to samo mówili wszyscy, którzy w takim obozie uczestniczyli po raz pierwszy. Najbardziej obawiano się jej w przypadku zuchów. Czy rzeczywiście była problemem? Czasami. Zdarzało się, że niektóre sytuacje wyglądały dość dziwnie przez różnicę języków, ale mimo wszystko w końcu udawało się dogadać. Jedna z zabawniejszych scen z udziałem dwóch dziewczyn – Polki i Ukrainki – była, wydawałoby się, prostym dialogiem. Harcerka z Polski zapytała Ukrainkę, czy wie, gdzie może znaleźć komendanta, na co tamta odpowiedziała jej „nie znaju”. Harcerka z Polski zaczęła się bardzo oburzać, jak można nie znać komendanta na obozie, na którym się jest, na co zdziwiony oraz rozbawiony Ukrainiec, który stał akurat obok i znał język polski nieco lepiej niż jego koleżanka, wyjaśnił, że po ukraińsku „nie znaju” znaczy „nie wiem”. Ukrainka nie wiedziała o takiej różnicy znaczeń i nieco spolszczyła swoje słowa. Harcerce z Polski zrobiło się za to strasznie głupio. Sytuacje takie nie były wcale rzadkością, jednak nikt nie brał tego do siebie i już parę minut później wszyscy się śmiali z podobnych nieporozumień.

Bariera językowa nie powstrzymywała harcerzy przed rozmawianiem ze sobą. Harcerze z Ukrainy chętnie bawili się i grali z harcerzami z Polski. Nie wydawali się przejęci sytuacją w swoim kraju… dopóki nie dotarła do nas informacja, że ponoć wojska rosyjskie zbierają się na granicy z Ukrainą. Młodsi nie zdawali sobie sprawy z tego, co to znaczy, starsi byli nieco przejęci. Zresztą, nie tylko oni – Polacy martwili się tak samo. Na szczęście jednak, nie skończyło się to poważnie i wszyscy znów wczuli się w rytm obozowy. Harcerze z Ukrainy przyjechali do nas również, aby oderwać się od tego, co działo się w ich kraju i wszyscy dokładali starań, aby czuli się tu dobrze.
Podczas obozu zawsze są odwiedziny rodziców, do Ukraińców z oczywistych względów nikt nie przyjeżdżał, a wiadomo, że rodzice zawsze przywożą dzieciom mnóstwo słodyczy – w końcu w środku lasu nie ma takich luksusów. Nikt jednak nie chciał, aby ukraińscy harcerze czuli się poszkodowani, więc zazwyczaj każdy przywoził coś dodatkowego i częstował zagranicznych uczestników.

Obóz przebiegał w wyjątkowo pozytywnej atmosferze, harcerzom nie zaszkodziły ani burze, ani kleszcze czy ulewne deszcze. Poza możliwością poznania nowych osób i spędzenia z nimi czasu, harcerze z Ukrainy mogli poznać nasz region. Oprócz wycieczek w obozie odbywały się także zwykłe zajęcia – uczestnicy uczyli się między innymi pierwszej pomocy, posługiwania się mapą, a nawet tańca. Było również wiele okazji do poznania elementów drugiego języka – uczestniczy uczyli się zarówno piosenek po polsku, jak i po ukraińsku. Zaistniała możliwość wymiany doświadczeń.

Jakie wrażenie pozostawił po sobie obóz? Jak najlepsze. Pokazał świetnie, jak wypełnia się jedno z kluczowych założeń harcerstwa: braterstwo bez względu na wiek, miejsce zamieszkania, narodowość czy sposób życia.

Weronika Borek
foto archiwum własne

18 sierpnia 2014 12:11, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Z NFZ do ministerstwa
Publikujemy komunikat LOW NFZ z 13 września 2021 r. Dotychczasowy dyrektor LOW NFZ Piotr Bromber z dniem 13 września br. otrzymał ... <czytaj dalej>
Nowa wiceprezydent
Zastępcą prezydenta Gorzowa została Iwona Olek. W środę odebrała aktu powołania z rąk prezydenta Jacka Wójcickiego. To doświadczona pracownica samorządu, ... <czytaj dalej>
Budżet Obywatelski 2022 – głosujemy!
Chcesz mieć wpływ na swoją najbliższą okolicę? Sprawdź, jakie pomysły zostały zgłoszone do budżetu obywatelskiego i wybierz te, które powinny ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Admas" Studium Języków Obcych

ul. Kazimierza Jagiellończyka 17, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 24 25
branża: Językowe kursy, szkoły <czytaj dalej>
Wspólnota Mieszkaniowa Ul.Os.Grunwald 2a-D w Skwierzynie

ul. Chopina 52, Gorzów Wlkp.
tel. 95 72025 85w .52
branża: Wspólnoty mieszkaniowe <czytaj dalej>
Rodzinny Dom Dziecka

ul. Wyszyńskiego 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 86 04
branża: Domy Dziecka <czytaj dalej>

Z NFZ do ministerstwa
Publikujemy komunikat LOW NFZ z 13 września 2021 r. Dotychczasowy dyrektor ... <czytaj dalej>
Zmiany, zamknięcia, objazdy
Już w poniedziałek wiele zmieni się na ul. Kombatantów, w ... <czytaj dalej>
Komitety Rewitalizacji czekają
Jeśli lubisz pracować społecznie, masz czas do 18 października, by ... <czytaj dalej>
Rekrutacja i praca w pandemii
Przedsiębiorcy nie zwolnią i nie zawieszą niezaszczepionych? Eksperci: „Ten przepis ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« wrzesień 2021 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kogo obchodzi gorzowska kultura?
Kogo obchodzi gorzowska kultura? Takie pytanie zadałam sobie w miniony piątek, gdy przyszłam na warsztaty związane z nową Strategią Kultury dla Gorzowa Wielkopolskiego. Najpierw dowiedziałam się, że w lipcu zespół badaczy ... <czytaj dalej>
Uwaga konkurs: Lubuska pocztówka z wakacji
Jeszcze tych zdjęć za wiele nie ma. Ale lubuskie jest <czytaj dalej>
Sfotografuj Gorzów
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta zaprasza do udziału w konkursie <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 2b.jpg
Hanna Kaup:
Za szybko
Był rok 1969. Dwie dziewczynki z dwóch krańców Polski spotkały ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Na szlaku Wspólnoty
O tym, że Adam Bałdych jest mistrzem skrzypiec, w Gorzowie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Rekrutacja i praca w pandemii
Przedsiębiorcy nie zwolnią i nie zawieszą niezaszczepionych? Eksperci: „Ten przepis ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czy cyberprzestępcy zakłócą rok szkolny?
Chociaż 1 września wracamy do nauczania stacjonarnego, to niewykluczona jest ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_8593:
Będę tam i w tym roku za dwa tygodnie :) <czytaj dalej>
Anonim_7662:
Jak widać, nie ma normalnych warunków, bo to ogólnopolska akcja i nie ma się co czepiać, ze to "w tym mieście". <czytaj dalej>
Anonim_9235:
W normalnych warunkach zleca się jakieś firmie posprzątanie i gratyfikacja.
W tym mieście miasto przerzuca sprawę na Spółkę miejska, któ <czytaj dalej>
Anonim_2499:
Byle nie ci ze żwirowej uśmierciciele zwierząt potrafiący naprawić łapke ale calkowicie nie znający sie ja chorobach wewnętrznych a podejmują <czytaj dalej>
Anonim_2499:
I zasilenie ukraincow albo białorusinów zeby płace utrzymywały sie na najnizszym poziomie w Polsce oraz Njwyzsze ceny najmow.mieszkan powodujac da <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej