sobota 2 marca 2024     Halszka, Helena, Radosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
"Łączą nas ludzie i miejsca" z oświatą w tle
eGorzowska - 12948_LPalqYvi3aDVLsHPq0JJ.jpgStowarzyszenie św. Eugeniusza de Mazenoda obchodzi w tym roku dziesięciolecie istnienia. Z tej okazji wydaje piąty biuletyn z cyklu „Łączą nas ludzie i miejsca”. Najnowszemu wydawnictwu będzie towarzyszyć podtytuł „Oświata”.

I będzie to gorzowska oświata, od jej powojennych początków, do dziś. Do rozmów, które poprowadziła pisząca te słowa, zaproszono pięć osób. To: Weronka Kurianowicz, Wilhelmina Rother, Stanisława Jarosz, Elżbieta Anacka i Leszek Weichert.

Z publikowanych materiałów dowiecie się nie tylko, jak wyglądały początki gorzowskiej powojennej oświaty, nie tylko, jak ona się przez lata zmieniała, ale też, jakie historie mają za sobą bohaterowie naszych spotkań, których losy znów łączą czasy dawne z współczesnymi; poznacie tych, którzy przybyli na nasze ziemie z Kresów Wschodnich i urodzili się już tutaj; wreszcie miejsca, które powołali do życia dawni mieszkańcy Landberga i które do dziś pełnią podobne funkcje.

Spotkanie promocyjne wydawnictwa zostało zaplanowane na 12 października. O 17.00 drzwi nowego Domu Pokuty przy ul. Brackiej 7 będą otwarte dla każdego.

Do tej pory będziemy publikować niewielkie fragmenty rozmów z bohaterami piątego, jubileuszowego biuletynu „Łączą nas ludzie i miejsca”.

Wspomnienia z dziesięcioletniej działalności Stowarzyszenia św. Eugeniusza de Mazenoda przeczytacie tu: http://www.eugeniusz.com.pl/

Dziś niewielki fragment rozmowy z Weroniką Kurianowicz:
NAUCZYCIELKĄ BYM CHYBA ZOSTAŁA

Jak wyglądały początki pani pracy w gorzowskiej oświacie?

– Ekonomik był jedną z pierwszych zorganizowanych szkół średnich. Było tu mniej więcej normalnie, tylko że młodzież chodziła na dwie zmiany. Zatrudniono mnie tam od 1 stycznia. Miałam 24 lata. W 1952 r. programy nauczania były drukowane na powielaczu. Wtedy – mogę mówić o języku polskim, bo tego przedmiotu uczyłam – dobrze mi się powodziło. Miałam chyba 42 godziny, choć zaczynałam od 21. Jak na polonistę to bardzo dużo. Zeszytów też było bardzo dużo. Trudno było.

Była pani wymagającą polonistką?
– No, ponoć byłam.

Jak to się przejawiało?
– Różnie, bardzo różnie, bo ja cały czas się rozwijałam. To, czego się nauczyłam, testowałam na młodzieży. Dopiero od nich się nauczyłam pedagogiki. Na uniwersytecie nie skończyłam specjalności pedagogicznej. W moim indeksie widać, że pedagogiki nie ma. Jakieś szczątki psychologii były, ale do pracy z uczniem byłam zupełnie nieprzygotowana.

Skąd więc wzięła się chęć pracy w tym zawodzie?

– Jak byłam dzieckiem i poznałam szkołę od tej trzeciej klasy, to wpadłam w szał pedagogiczny i wszystkie moje lalki siedziały grzecznie, a ja je uczyłam. Miałam coś podobnego do dziennika szkolnego, więc chyba urodziłam się jako nauczycielka. Rodzice sobie życzyli innej przyszłości.

Miałyśmy podobnie, bo ja kiedy byłam dzieckiem, nie umiałam bawić się w przebieranie lalek. Siadałam do stołu, brałam jakiś notesik, robiłam rubryki, wpisywałam imiona sąsiadek i bawiłam się w klasy z nieistniejącymi uczniami.
– Ale pani wybyła z zawodu.

Tak, ponieważ oświata zaczęła upadać. Uznałam, że jak umrze, to będę ją ratować, ale ona ciągle jakoś dyszy. Nie potrzebuje mnie.
– Teraz już pani nie życzę tej pracy.

Po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej w 2022 i 2023 r. uczyłam uciekinierów polskiego, ale to co innego i temat nauczania jest u mnie zamknięty. Wróćmy do pani poczucia, że urodziła się do bycia nauczycielką.
– Tak, tak czułam i potem, jak już zostałam nauczycielką, to różnie było. Odziedziczyłam puste miejsce po panu Drabencie, który specjalnie nie interesował się polonistyką. Pierwszą dwóję jak wstawiałam, to ją wypłakałam. Naprawdę. Bo ja sobie wyobraziłam, że nigdy dwój nie będę stawiać. Uniwersytet skończyłam bardzo rzetelnie, jednak zakończyłam wiedzę o literaturze na „Przedwiośniu”. Dalej się nie bawiono i to było bardzo przezorne, bo co mieli robić z tą literaturą w tamtych czasach? Więc nie miałam pojęcia, że istnieje inna, późniejsza. A tutaj pojawili się: Jan Wilczek i jego „Numer 16 produkuje”, Julian Gałaj „Przełomy”, Wanda Gościmińska „Prządka” i bardzo dużo tytułów radzieckich. Ja literatury radzieckiej nie znałam, chociaż język rosyjski dobrze. To był odrębny problem. Więc nie wiedziałam, co zrobić. Książki jakoś dostawałam, bo szkoła miała związek z księgarnią na Chrobrego. Więc pojedyncze miałam, ale uczniowie na szczęście, nie mieli...

Całość przeczytasz w biuletynie "Łaczą nas ludzie i miejsca".

Tekst i foto Hanna Kaup



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/5

, zdjęcie 2/5

, zdjęcie 3/5

, zdjęcie 4/5

, zdjęcie 5/5


21 września 2023 08:13, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Ten biuletyn to świetna sprawa. Nie mogę się co roku nadziwić, że osoby z "takimi" (bardzo ciekawymi) życiorysami mieszkają obok mnie.
Anonim_2364, 21.09.2023, 17:10, 37.248.175.222 ##

Moja laurka dla pani Weroniki


Moja Pani od polskiego ma siwe włosy
i jest po dwóch zawałach

Ale ciągle, kiedy z Nią rozmawiam
słyszę ten sam młodzieńczy głos
z polszczyzną, o którą moja zazdrość

Na nieboskłonach Brat Albert
opowiada o Jej wielkim sercu
I dłoniach otwartych
Dla tych których życie
Zawiodło na swoje manowce

Ich bliskim tam nie po drodze
obcy, szukając swojego miejsca
Znajdują ich i . . . siebie!

Z.M.P.

Anonim_3677, 24.09.2023, 20:40, 176.221.126.173 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Kalka Michał Kancelaria Adwokacka

ul. Bolesława Krzywoustego 19 lok. 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 84 13
branża: Adwokaci <czytaj dalej>
"Majer" Tomasz Majchrowski

ul. Miernicza 44, Gorzów Wlkp.
tel. 692 885 942
branża: Samochody - stacje obsługi <czytaj dalej>

Ukryli je w żywności
KAS zatrzymała narkotyki. Były ukryte w pojemnikach z żywnością. Funkcjonariusze z ... <czytaj dalej>
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Wybory nie tylko w kwietniu
W tym roku pójdziemy do urn więcej niż raz! Oprócz ... <czytaj dalej>
Raj w cieniu piekła
Na szczególną uwagę w nowym filmowym tygodniu zasługuje "Strefa interesów". ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6e.jpg
admin ego:
Taka wiosna
Wybraliśmy się wczoraj na rekonesans w nasze najbliższe lasy. Nie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej