środa 16 października 2019     Florentyny, Ambrożego, Gawła
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Nie modliłem się o zdrowie
Nie, nie modliłem się o zdrowie. Raczej i najczęściej o spotkanie życzliwych ludzi. Także profesjonalnych i uczynnych w tym co czynią dla innych. Od pań w Izbie przyjęć po te, które sprzątają sale, panie pielęgniarki, lekarzy.

„Arytmetyka strachu. Liczenie dni. Czy nie jest za późno”. Taki tytuł nadałem swojemu pisaniu z 18 listopada 2017 roku. Nadal jest aktualny. Niestety, skazani jesteśmy na czekanie na to, co zrobią dla nas ci, na których liczymy. Także na to, co niesie nam przeznaczenie, któremu chcemy nadać pożądany kierunek pozytywnym myśleniem, życzeniowością, modlitwami…

A więc szpital. Gorzowski. Przy ulicy Dekerta.
I introspekcja i relacja.

Izba przyjęć. Sprawnie. Bez kolejkowej szarpaniny – wprowadzenie tzw. numerków ze stojącego przed okienkami komputera – rewelacja.

Winda. Piąte piętro. Oddział. Oddaję papiery w recepcji. Za chwilę już jestem w sali.
Nomen omen tej samej, co siedem miesięcy wstecz. Na tym samym łóżku z widokiem na kłodawski las. Chwalęcice z górującą na ich domami wieżą kościoła.

Czy zanoszenie modlitw z tym widokiem ma jakieś większe znaczenie, jest bardziej wysłuchiwane? Ks. Witold „Szef” Andrzejewski zawsze mówił, że nie są ważne postawa i gesty, obrazy a duch i wiara. Więc trwam w zapatrzeniu w pejzaż. A za oknem jesień. Przyroda umiera na czas do wiosny. Jesteśmy częścią natury, wpisani w jej rytm. Zostawić coś po sobie. Przyjaźnie, wiersz, dobrą myśl w kimś o sobie:

„Zaistniałem tutaj na chwilę
śladów po mnie niewiele
Bitwy gdzieś tam
na obrazie w ramach złotych
ni kantaty na cześć
nie zostawię
Może tylko w kilku
sercach ludzkich
miniaturowa róża rozkwitnie
na myśl że byłem
lub też zadra
przeprosinami nie wyciągnięta
tak długo będzie
jak pamięć o mnie”

A więc lekarz przyjmujący: Pan dr Andrzej Marciniak. Już na zawsze we mnie o Nim dobra pamięć i róża w sercu. I to nie tylko za Jego empatię, umiejętność dialogu z pacjentem (mną), prostym wytłumaczeniem profanowi tego, co go czeka. Bez straszenia, ale i bez udawania, że to „nic takiego”. „I to nie tylko”… widziałem którejś nocy, jak ratował z opresji pacjenta przywiezionego karetką z okolic Drezdenka – profesjonalizm, spokojność, pewność co do swoich decyzji. Za dwa dni z panem F. opuszczaliśmy szpital z jak największą atencją dla tego lekarza.

Sama operacja (zabieg, jak się teraz mówi). Cóż? Niewiele pamiętam. Oprócz tego, że było przyjaźnie, krótko i nie tak, jak mówili koledzy: „ale dadzą ci popalić”. Nie, nic z tego. A lekarz, Pan Andrzej Kaczmarek po zabiegu: „lepiej bym sobie nie zrobił”. Cóż chcieć więcej? A szczegóły? Sądzę niepotrzebne.

Pielęgniarki? Doświadczyłem kilku zmian (dyżurów). Więc i kilkunastu osobowości o różnej (przecież) emocjonalności. Nie, nie mogą być zbyt sentymentalne, skłonne do wzruszeń. Ale przecież mogą być uczuciowe, miłe, wrażliwe, opiekuńcze, rzeczowe, opanowane, skłonne – no – byłoby przesadą, że do przychylania nieba. Ale do czynienia dobra, w znaczeniu, jakim je rozumiemy. Ja, podkreślam „JA”, nie spotkałem się w czasie swojego pięciodniowego pobytu z jakąkolwiek niechęcią, „odesłaniem z kwitkiem”.

Przykład nocny: pacjent, którego ratował dr Andrzej Marciniak po całym tym ciężkim urazie zasnął. Nooo, jego chrapanie mogłoby obudzić niedźwiedzia. Poprosiłem o tabletkę nasenną, która nie za wiele pomogła. Usiadłem więc na korytarzu, by przeczekać najgorsze, albo na zadziałanie leku. Po jakimś czasie przyszła pielęgniarka i podała mi dodatkową porcję (w płynie). Za kilka minut wróciłem do łóżka i już do rana spałem „jak zabity”. Musiała?

Dyżurował w czasie tych wolnych dni lekarz Pan Andrzej Machnicki – spokojność, wiarygodność, rzeczowość i jakże słuszna, moim zdaniem, decyzja, że ja jeszcze jedną dobę w szpitalu.
I w końcu wypis. Pakowanie się. Dzwonienie do syna, żeby zabrał ze szpitala. Niósł torbę ojca. Na drogę pisemna i ustna instrukcja obsługi – to lekarka, Pani Marta Sochaj. To o Niej na korytarzu oddziału mówią pacjenci w samych superlatywach. Nic dodać, nic ująć.

Te kilka minut rozmowy przed opuszczeniem urologii przekonały mnie o słuszności opinii vox populi. I jeszcze o Niej z Niej: „Wie pan, czasami jest bardzo trudno. Zwłaszcza kiedy trzeba powiedzieć pacjentowi coś niedobrego, coś co rozgorycza, rozwiewa nadzieję…”. Może nie tak dosłownie (przecież nie nagrywałem), ale sens właśnie taki.

Takie to świadectwo.
I na zakończenie dwa teksty z mojego „Tryptyku o starości”:

„Teraz
kiedy nadszedł czas ziółek
częstych wizyt u lekarzy
mogę zobaczyć siebie
w zwierciadłach oczu
moich rówieśników
Staram się być piękny
Jeszcze”

Jak długo się uda? Nie wiem.

„Jeśli
wynik z CA w nagłówku zobaczę
czy spotkanie z nim na tyle godne będzie,
że nie zawstydzę się siebie?”

Też nie wiem.

Z . Marek Piechocki
4 listopada 2018 roku
foto WSzW

4 listopada 2018 22:25, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


smutne, z wielu wzgledow. Moze niech Pan przestanie emanowac choroba i szpitalem ? I "poezja"...
Anonim_6162, 27.11.2018, 12:40, 5.172.237.18 ##

Owszem, Anonim 6162 ma rację. Ale chciałem pokazać, że w tym naszym zwariowanym świecie są też sytuacje kiedy spotykamy się z życzliwością, zrozumieniem. Że na tle wielu krytycznych uwag o "naszym" szpitalu znajdujemy także pozytywy. Chciałem tylko dać o tym świadectwo. Nic więcej.Poezja zapewne marna ale daje możliwość pokazania emocji, przemyśleń dotyczących, tak sądzę, każdego z nas.
Anonim_2341, 27.11.2018, 14:00, 81.190.180.41 ##

epatować emanacją?

Anonim_4881, 30.11.2018, 13:00, 78.8.130.235 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. Spójna przestrzeń w przyszłości połączy nadwarciański bulwar z ulicą Sikorskiego ... <czytaj dalej>
Grand Prix za kampanię promocyjną
Miasto Gorzów otrzymało nagrodę Grand Prix w konkursie KRYSZTAŁY PR w kategorii najlepsza kreatywna kampania promocyjna. To wyróżnienie za działania ... <czytaj dalej>
Czytajcie, żebyście później nie tracili nerwów
W poniedziałek (7 października) wykonawca modernizacji estakady kolejowej przystąpi do prac związanych z kanalizacją deszczową na ulicy Jancarza (w rejonie ... <czytaj dalej>
Sprawdź, które drogi będą w niedzielę wyłączone z ruchu
W niedzielę (6 października) od godziny 9. do 13. odbędzie się impreza sportowa III Gorzowski Duathlon. Na jej potrzeby nastąpi ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"International Business Services" Beata Majewska

ul. Nadbrzeżna 17 l. 21, Gorzów Wlkp.
tel. 608 345 424
branża: Adwokaci <czytaj dalej>
"M.G." Usługi Transportowe Marcin Gradzik

ul. Dekerta 36, Gorzów Wlkp.
tel. 503 384 601
branża: Transport samochodowy <czytaj dalej>
"Genesis" Sp. z o.o.

ul. Chełmońskiego 6, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 13 04
branża: Fryzjerskie usługi, salony <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« październik 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 18a.jpg
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Zniewalający koncert
W minionym tygodniu odbyła się w Gorzowie I ogólnopolska konferencja ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzeba sadzić drzewa
Najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem jest sadzenie drzew. Szwajcarscy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Profilowanie, mikrotargetowanie i niejawni nadawcy
Facebook umożliwia docieranie do bardzo specyficznych grup wyborców ze specjalnie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7864:
ktoś kto kogoś naśladuje jest miernotą bez kręgosłupa <czytaj dalej>
Anonim_2211:
Ten komentarz ponizej dotyczy rowniez Kostrzynskiej : nie widac Budimexu i podwykonawcow mimo dobrej pogody. Moze przynajmniej chodniki wykonczyc ? Ch <czytaj dalej>
Anonim_5348:
Chcemy na Baczynie lotnisko w tym roku. Przy wyjezdzie na Szczecin. <czytaj dalej>
Anonim_6578:
Trzeba iść i posłuchać! <czytaj dalej>
Gorz:
Panie Kropiński, edfekty widać o godz 15.00. Czy wy nie macie siły, możliwości, wyobraźni, aby zmusić wykonawców do pracy na 2 zmianę? Czy ni <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej