czwartek 17 października 2019     Lucyny, Małgorzaty, Wiktora
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Tak, to ja. Płynę!

Motto:
Metafory i analogie, poprzez zestawienie razem różnych kontekstów, prowadzą do powstawania nowych sposobów patrzenia.
„Prawie wszystko to, co wiemy, łącznie z poważną nauką, opiera się na metaforze. I dlatego nasza wiedza nie jest absolutna”. ”
profesor Joseph Weizenb

O tym miejscu przy jeziorze w Kłodawie pisałem już kiedyś, kiedyś. Że to miejsce przyjazne, że towarzyszyłem jego budowie od czasu wylewania fundamentów pod wieże, po pierwsze jazdy na desce w poprzek jeziora. Owszem, nie moje te jazdy…
Bałem się kolejnych urazów, złamań. Kiedyś moje spokojne przemieszczanie się rowerem duktem leśnym skończyło się na oddziale ortopedii. Nie było to miłe.

I tak już czwarty sezon w Wake Park bez mała za nami. A ja nadal pomostowym teoretykiem. Aż do minionego wtorku! Przyjazne dusze: „Panie Marku, niechże pan w końcu spróbuje!” Przynoszą deski (dwa rodzaje), obowiązkowy kask, kamizelkę ratunkową. Pianka niepotrzebna – woda ciepła, upał.

Próbuję najpierw na desce bez wiązań. Start wyszedł, jak skomentowali obserwujący „wydarzenie dnia”, rewelkowo. No, niestety po 50 metrach tzw. gleba. Deska odpłynęła. Próba nr 2 – nieudana. „Złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy” – zmieniam deskę na taką z wiązaniami. O! Lepiej! Nie znaczy to, że bez kolizji z lustrem wody. Ale ponoć całkiem nieźle, jak na nowicjusza.

Dzień drugi: najpierw wpław do fontanny (z bojką, z bojką…) na przyzwyczajenie się do temperatury wody. Wracam. Na pomoście czeka już Pani Beatka i Marcin, deska, kask i kamizelka… „Ręce prosto, nogi nieco ugięte. Stój na niej, jak na podłodze”. 1, 2, 3 – start. Uwagi wychodzą na dobre – jadę! Ja jadę! Kilka razy w tę i z powrotem. Owszem, bez efektownego „zakręcania” - zamiast niego spektakularne się taplanie, szukanie rączki z linką. Ale co tam. Jak mówią „łejkowcy” – jest progres.

Teraz sobota. Wieczór. Najpierw, w ciągu dnia, pożegnałem bardzo mi bliską Osobę, Elę Kuczyńską. Pewnie jedną z niewielu, która w całości przeczytała mój ostatni tomik „Przedstawienia”. „Wiesz - mówiła. - Chętnie przeczytam te wiersze na jakimś spotkaniu, podobają się, trafiają do mnie, po kolejnym z nimi obcowaniu stają mi się bliskie. Ja będę recytowała, ty zaplumkasz te swoje consolations na fortepianie”. Planowaliśmy to na tę najbliższą jesień w holu biblioteki wojewódzkiej. Bo tam niezwykły stary fortepian. Z pięknym dźwiękiem…

Elę zostawiłem w kolumbarium. Sam pojechałem pływać. Może wzbudzić to sprzeciw, zdziwienie czytelników. Czy jest jakaś metafizyczność, niesamowitość łącząca te dwa zdarzenia: pogrzeb i pływanie? Jest! To samotność i specyficzne poczucie wolności, wyobcowania, oddalenia się od tego, co ludzkie. Na cmentarzu, mimo wielu ludzi, jesteś sam. Ze swoimi myślami, przypomnieniami – jakże indywidualnymi. Płynąc samotnie przez jezioro, pokonując jego przestrzeń, jesteś w podobnej sytuacji.

„W dzbanie jeziora drzemie chłód niebieski”
(cytat z piosenki Marka Grechuty)

Płynę. Ramiona rozgarniają wodę. Jeden brzeg
się oddala, drugi przybliża. Pode mną dwadzieścia trzy metry.
Michał - brat, w Blue Hole, zszedł na 115.

Nie. Nigdy nie nurkowałem. Strach - rodzaj klaustrofobii.
Przestrzeń zamknięta z każdej strony. Obca. Im głębiej tym
zimniejsza, tracąca przejrzystość. W końcu zostajesz sam.
Ciemność. W niebieskim chłodzie. Witanie przodków.

A powyżej lustro jeziora. Na nim niebo, obłoki, słońce i ptak.
Orzeł bielik z pobliskich Markowych Błot.

Jest jednak różnica. A może nie? Może Ela ma niebo, obłoki, ptaki na wyciągnięcie ręki. I gitarę.

Teraz sobota. Wieczór. W słuchawkach „Krakowski spleen”. Myśli krążą, jak ten bielik nad mokradłami. Wake Park i sukces opanowania deski, którą ciągnie lina, pływanie na głębię i Ela, z którą już nie zrobię wieczoru autorskiego. Ontologia. Metafizyka zdarzeń. Spleen.

Z. Marek Piechocki

W sobotę, 25 sierpnia 2018 roku

Foto Hanna Kaup


26 sierpnia 2018 21:56, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


PS I - pomyłka - Michał w Blue Hole zszedł na 150.
PS II - moje podziękowanie Pani Alicji i Panu Jackowi za życzliwość!
Z.M.P.
Anonim_3958, 26.08.2018, 23:14, 81.190.175.104 ##

Czekamy na jakiś artykuł o serfingach. Jakie i w jakiej cenie i czy można włożyć do bagażnika samochodu. W latawcach plątają się linki.
Anonim_2317, 28.08.2018, 12:23, 81.190.161.29 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. Spójna przestrzeń w przyszłości połączy nadwarciański bulwar z ulicą Sikorskiego ... <czytaj dalej>
Grand Prix za kampanię promocyjną
Miasto Gorzów otrzymało nagrodę Grand Prix w konkursie KRYSZTAŁY PR w kategorii najlepsza kreatywna kampania promocyjna. To wyróżnienie za działania ... <czytaj dalej>
Czytajcie, żebyście później nie tracili nerwów
W poniedziałek (7 października) wykonawca modernizacji estakady kolejowej przystąpi do prac związanych z kanalizacją deszczową na ulicy Jancarza (w rejonie ... <czytaj dalej>
Sprawdź, które drogi będą w niedzielę wyłączone z ruchu
W niedzielę (6 października) od godziny 9. do 13. odbędzie się impreza sportowa III Gorzowski Duathlon. Na jej potrzeby nastąpi ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Awus" Usługi Motoryzacyjne Marcin Andrzejewski

ul. Mickiewicza 19, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 91 06
branża: Samochody - silniki, mechanika <czytaj dalej>
AIG Bank Polska S.A. Oddział I

ul. Wodna 13 -14, Gorzów Wlkp.
tel. 800 700 900
branża: Banki <czytaj dalej>
Iglewska Mieczysława Kancelaria Prawnicza

ul. Mieszka I 57 lok. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 63 25
branża: Radcy prawni <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« październik 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2503.jpg
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Zniewalający koncert
W minionym tygodniu odbyła się w Gorzowie I ogólnopolska konferencja ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzeba sadzić drzewa
Najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem jest sadzenie drzew. Szwajcarscy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Profilowanie, mikrotargetowanie i niejawni nadawcy
Facebook umożliwia docieranie do bardzo specyficznych grup wyborców ze specjalnie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7864:
ktoś kto kogoś naśladuje jest miernotą bez kręgosłupa <czytaj dalej>
Anonim_2211:
Ten komentarz ponizej dotyczy rowniez Kostrzynskiej : nie widac Budimexu i podwykonawcow mimo dobrej pogody. Moze przynajmniej chodniki wykonczyc ? Ch <czytaj dalej>
Anonim_5348:
Chcemy na Baczynie lotnisko w tym roku. Przy wyjezdzie na Szczecin. <czytaj dalej>
Anonim_6578:
Trzeba iść i posłuchać! <czytaj dalej>
Gorz:
Panie Kropiński, edfekty widać o godz 15.00. Czy wy nie macie siły, możliwości, wyobraźni, aby zmusić wykonawców do pracy na 2 zmianę? Czy ni <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej