sobota 7 grudnia 2019     Agata, Ambroży, Marcin
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Kwintet Distance w Sali Kameralnej
Moja droga Julio!

Wiem, wiem! Długo nie pisałem do Ciebie normalnego listu. Bo te kilka maili, które wymieniliśmy, to jednak nie to samo. Koperta, adres, znaczek i ten moment otwierania. Może czytanie od razu, może pozostawienie sobie na stosowną chwilę – np. popołudniową – z kawą czy ulubioną herbatą.

Tutaj, jak i u Ciebie ten sam czas. Przełom roku 2014 na 2015. A przed nim święta Bożego Narodzenia i te wszystkie radości z nimi związane. Ja, niestety, z tym swoim czarnowidzeniem raczej nie na wesoło ani w Święta, ani w tzw. Sylwestra, którego mogłem obchodzić w Filharmonii Gorzowskiej. Ale nie. Wolałem przesiedzieć w domu – to znaczy wieczór. Bo popołudnie, jak zawsze w Łośnie. Pojechałem rowerem, zapaliłem niewielkie ognisko, podziękowałem Najwyższemu za dar życia…
Później już w domu czekanie na tę dwudziestą czwartą godzinę ostatniego dnia roku.
Fajerwerki za szybami okien nad Miasteczkiem G., lampka szampana… Charles Bukowski w swoim wierszu o tym wieczorze, nocy tak m. in. pisał:

…wystrzeliły petardy i zatrąbiły klaksony
niebo zagrzmiało.

witanie Nowego Roku zawsze mnie przeraża…

Mnie, Miła, także. I raczej smutne mi się myślą sprawy dni powszednich. Jeśli znajdziesz chwilkę, zajrzyj proszę do moich „wyimków” na stronie FG.

Jakże nie myśleć o tym wszystkim, co złego dzieje się na świecie, wokół nas.
O lekceważeniu, którego dostępujemy każdego dnia, chorobach pośród ludzi, naszych. O tym, że w większości ludzie sobie wilkami, że w dążeniu do dominacji pozostawiają za sobą moralność, przyzwoitość.

Tutaj, w Miasteczku G. od niedawna nowa władza tegoż. I już wiem, że nie popisuje się zdroworozsądkowym myśleniem – może nie sama władza, notable, ale ci, którzy ją na piedestał wynieśli. Oszczędzę Ci szczegółów. Ale może tylko ten najważniejszy, który skupia uwagę – czy Filharmonia Gorzowska z jej orkiestrą ma istnieć, czy ma być zlikwidowana. I, wiesz, najczęściej wypowiadają się na ten temat - owszem, za likwidacją – osoby, których nigdy nie widziałem na koncercie, a które kontestują wszystko co wokół i w tej instytucji się dzieje. Jak już nie mają merytorycznych argumentów, to wyszukują zastępcze – a to np. że z parkingu na samochody trzeba sto metrów przejść do wejścia, a przejście jest niezadaszone.
A czy np. w Filharmonii Narodowej jest parking tuż przy scenie albo w Poznaniu - chociażby przy kasach biletowych? Nie rozumiem! Stoją sobie autka pod zadaszeniem, są pilnowane i ba – nie trzeba za parking płacić. Co jeszcze trzeba?
A sama filharmonia usytuowana jest z osiemset metrów od ścisłego centrum miasta.
Jest w pobliżu przystanek tramwajowy, autobusowy. Dużo bliżej niż np. przystanek metra, z którego maszerowałem w Warszawie do „narodowej” – dojeżdżałem z Mokotowa…

Ale może już dosyć smutków. Trochę o Muzyce, która w tym tygodniu.
Najsampierw, w piątek, kolejna gala operowa zatytułowana „W blasku bel canto”.
Owszem, wybieram się. Chociażby dla posłuchania kontratenora Jakuba Monowida, o którym można wiele dobrego wyczytać w internetowych recenzjach, także posłuchać na kanale YouTube.

Ale czekam na niedzielny (18 stycznia) wieczór w Sali Kameralnej. Otóż tam koncert Kwintetu dętego „Distance”.
Pomysłodawcą powstania Kwintetu jest oboista orkiestry Filharmonii Gorzowskiej Eike Schaefer. Dołączyli do niego: klarnecista, też instrumentalista w FG Waldemar Żarów, flecista, grający aktualnie w orkiestrze Filharmonii Narodowej (po Akademii Łódzkiej) Seweryn Zapłatyński, waltornista zatrudniony w Filharmonii Poznańskiej Piotr Kowalski i fagocista Piotr Kamiński, który często pracuje na tzw. doangażach w Sinfonii Varsovia. Obaj kończyli Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

Zespół powstał na potrzeby konkursu kwintetów dętych w Marsylii, na który to konkurs panowie się wybierają. Ale zapewne nie tylko po to.

Bardzo ciekawy – zapewne konkursowy, więc trudny repertuar. Na początek Serenada nr 11 Es-dur KV 375 Wolfganga Amadeusza Mozarta. Wersja pierwsza tego utworu (1781) opiewała na skład dwóch klarnetów, dwa rogi i dwa fagoty. Po roku Mozart zdecydował o powiększeniu składu o dwa oboje. W naszej kameralnej zabrzmią pojedyncze instrumenty, co nie znaczy, że będzie to mniej wartościowe!

Po Muzyce Mozarta – kompozycja Samuela Barbera z roku 1956 – „Summer musik” op. 31. A więc skok przez 174 lata. Słuchałem tego utworu w czasie próby. Nastrojowy, w pełni oddający wrażenia upalnego popołudnia, kiedy słońce rozleniwia, brzęczą owady…

Nieco podobny, ale bardziej rozwichrzony jest Kwintet na instrumenty dęte op. 52. z roku 1925 niemieckiego kompozytora, dyrygenta Theodora Antona Blumera (1881-1964). Blumer był kompozytorem i dyrygentem niemieckim działającym w większości w Dreźnie i Lipsku. Pod koniec życia przeniósł się do Berlina. Kwintet nosi tytuł „Wiatr” i składa się z czterech części, których nazwy charakteryzują zarówno ich tempo, a także podpowiadają sposób wykonania: świeżo i ogniście, cicho i kameralnie/romantycznie, lekko płynąc i na koniec – z zapałem, werwą.

I na koniec kompozycja „Danses (Profanes et sacrees)”. Jej autorem jest Henri Tomasi (1901-1971), a napisał ją w 1963 roku. Składa się z pięciu części. „Muzyka pochodzi z serca” – tak powiedział Tomasi – na pewno miał rację. To słychać w czterech tańcach na pięć instrumentów. Z serca, duszy, talentu, wyczucia formy. Kolejne części mają tytuły: Dziki taniec, Taniec profana, Taniec sakralny, Taniec godowy (dla nowożeńców) i ostania część to Wojownicy tańca. Jeśli zechcesz posłuchać to jest całkiem przyzwoite wykonanie, świetnie oddające charakter tego utworu – tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=7j7cEsdCs4Q

Cóż jeszcze, Miła? W lutym pójdę jeszcze na koncert z Jose Torresem. Ale najbardziej czekam na piątkowy wieczór, 30 stycznia – bo wtedy: Henryka Czyża Canzona di barocco i dwa utwory Ludwiga van Beethovena – Koncert fortepianowy, piąty (zresztą, ostatni jaki LvB napisał) Es-dur op. 73 i jego VII Symfonia A-dur op.92.

Ale o tym wieczorze napiszę Ci następnym razem. A jestem niezwykle ciekaw wykonania tych kompozycji, bo będą grane po raz drugi w naszej Filharmonii – tym razem pod batutą Pani Moniki Wolińskiej, a przy fortepianie zasiądzie Fabio Bidini.

Pozdrowienie i życzenie – oby Ci się wiodło według marzeń!
Marek

Pisałem w poniedziałkowe, deszczowe popołudnie 12 stycznia 2015

12 stycznia 2015 22:22, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


W piątek 16 zaśpiewa diva, która śpiewa również w Teatrze Maryjskim (ros. Марии́нский теа́тр) – teatr opery i baletu znajdujący się w Petersburgu. Pod obecną nazwą w latach 1860–1920 i po 1992 (na cześć cesarzowej Marii Aleksandrowny); w latach 1935-1992 nosił imię komunistycznego działacza Siergieja Kirowa i znany był jako Leningradzki Państwowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. S. M. Kirowa ponoć najbardziej prestiżowa opera na świecie.
Anonim_9147, 13.01.2015, 00:00, 178.183.183.33 ##

W Filharmonii Gorzowskiej po raz pierwszy.
Anonim_9147, 13.01.2015, 00:01, 178.183.183.33 ##

Myśl o zlikwidowaniu orkiestry FG mogła zrodzić się tylko na potrzeby kampanii wyborczej.Nie chce wierzyć w taką ewentualność zrodzoną w umysłach opętanych walką wyborczą i jej dzikimi prawami.
FG i jej świetni muzycy już wielokrotnie udowodnili, że są potrzebni , a o tym świadczy publiczność.Niech ci co proponują zlikwidować orkiestrę spróbują kupić bilet chociażby na najbliższy koncert.
Przy okazji sala FG ma prawie 600 miejsc , a w ZG tylko 400 , nasza filharmonia istnieje zaledwie kilka lat podczas gdy w ZG ponad półwiecze , więc jak u nas nawet nie ma frekwencji 100% to i tak na sali jest nas więcej.
Nie opuściłem żadnego koncertu symfonicznego i zauważalnie grono stałych bywalców zwiększa się.
Należy dbać o to , aby nasza orkiestra istniała i rozwijała się , bo nie tylko żużel promuje nasz miasto.
Goście z innych miast i z zagranicy wyrażają zachwyt grą naszych muzyków jak też często zazdroszczą nam takiego obiektu.
Problem tkwi w zapewnieniu finansowania FG , ale to już problem nowego prezydenta miasta , aby nasza filharmonia tak jak i zielonogórska finansowana była przez urząd marszałkowski .
puzon, 13.01.2015, 23:08, 188.33.69.55 ##

"Goście z innych miast i z zagranicy wyrażają zachwyt ..."
... podobnie jak goście zaproszeni na imprezę... Są (sic!)taktowni...
Anonim_1667, 14.01.2015, 00:03, 78.8.16.47 ##

"...Najsampierw, w piątek, kolejna gala operowa zatytułowana „W blasku bel canto”.
Owszem, wybieram się. Chociażby dla posłuchania kontratenora Jakuba Monowida, o którym można wiele dobrego wyczytać w internetowych recenzjach, także posłuchać na kanale YouTube..."
BYŁEM DZISIAJ NA PRÓBIE GENERALNEJ I TYM, KTÓRZY JESZCZE SIĘ NIE ZDECYDOWALI - POLECAM BARDZO, BARDZO! MŁODZI SOLIŚCI, Z PIĘKNYMI, USTAWIONYMI GŁOSAMI - ZNAKOMICI I SOLO I W DUECIE:BARBARA GUTAJ-MONOWID I JAKUB MONOWID.
ZA NIMI NASZA ORKIESTRA POD RUBENEM SILVĄ!
NAPRAWDĘ WARTO SIĘ WYBRAĆ. O ILE SĄ JESZCZE BILETY...!
Z.M.P.

Anonim_7266, 15.01.2015, 20:45, 81.190.170.34 ##

"...ZNAKOMICI I SOLO I W DUECIE:BARBARA GUTAJ-MONOWID I JAKUB MONOWID...."
Razem to STEREOWID?
Anonim_5455, 15.01.2015, 22:02, 78.9.75.235 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Ważny komunikat
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp. wydała postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłych lekarzy w związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym w ... <czytaj dalej>
Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara Kućki trafiło do miejskiego kalendarza na 2020 rok. W Mikołajki, ... <czytaj dalej>
Nowy prezes Inneko
Łukasz Marcinkiewicz uzupełni skład zarządu Grupy Kapitałowej Inneko. Rada nadzorcza powołała go na stanowisko prezesa. Funkcję tę ma pełnić trzy ... <czytaj dalej>
Może zostaniesz ławnikiem?
Informacja o uzupełniającym wyborze ławników. Rada Miasta informuje o przystąpieniu do uzupełniającego wyboru dwóch ławników do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Leon" Firma Handlowo-Usługowa Transport-Spedycja N. Rudic

ul. Kombatantów 34 lok. 411, Gorzów Wlkp.
tel. 603 808 864
branża: Transport samochodowy <czytaj dalej>
Pyka Justyna Biuro Rachunkowe

ul. Sikorskiego 111 /303, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 61 50
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« grudzień 2019 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzowskie "wioski potiomkinowskie"
Ostatnia rozmowa jeszcze z dyrektorem Filharmonii Gorzowskiej Mariuszem Wróblem w radiu Gorzów odbiła się szerokim echem głównie wśród osób „zaangażowanych” w odejście tegoż. Jak się można było spodziewać, największe obrażenie (jak mawia ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_1120.jpg
Hanna Kaup:
Blues Noah na najwyższym poziomie
Takie koncerty jak ten niedzielny w wykonaniu Noah Wotherspoon Band ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7119:
czujemy, że anonim_8982 to paweł adrian. <czytaj dalej>
Anonim_1345:
Jest pięknie ,radośnie oby tak dalej. A widać ze kogoś zazdrość bardzo zżera od środka .Nikt nikogo nie zmusza do śpiewania czy słuchania. <czytaj dalej>
Anonim_1866:
"Rzadko udzielam się na forach" - może w przypadku Anonima 8982 to błąd. Takich wypowiedzi nigdy za wiele. <czytaj dalej>
Anonim_4458:
Panie Andrzeju - chyba naprawdę nie warto... W sumie to jest bardzo smutne. <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
Anonim_8982.
Dlaczego się nie podpisujesz pod swoim, bardzo pouczającym, komentarzem. DLACZEGO?
<czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej