czwartek 5 grudnia 2019     Krystyna, Sabina, Norbert
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Marek Piechocki o muzyce, która była i będzie w FG
Moja droga Julio!

Moje ostatnie dni nie najlepsze. Wiesz, te wszystkie problemy z moją Mamą… Ale momentów słonecznych też nie brakowało. Chociażby ten piątkowy koncert w Filharmonii Gorzowskiej. Wieczór pełen wrażeń. Muzycznych, towarzyskich – te ostatnie nie takie znów pozytywne – pod ogólnym tytułem „pomijanie”. Ale co tam! Ważną Muzyka. O tym, co będzie grane pisałem Ci, Miła, w poprzednim liście. A koncert świetny. Nasza Orkiestra pod Antonim Witem – myślę, uważam – spełniła się w stu procentach. Znakomite wykonania wszystkich prezentowanych utworów. W „Polonii” Ryszarda Wagnera i I Symfonii Feliksa Mendelsohna inne niż zazwyczaj ustawienie (fizyczne) orkiestry. Dobry pomysł na poprowadzenie dialogów pierwszych i drugich skrzypiec – zwłaszcza w symfonii. Sądzę, że w normalnym ustawieniu nie byłyby tak słyszalne, a i muzykom chyba było wygodniej. To takie filharmoniczne stereo.

Zobacz, Julio, jak to jest niedobrze naprzód myśleć o tym, że coś niepotrzebnie wzięte do programu wieczoru, że już osłuchane do przesady. Piszę tutaj o suitach z Carmen. Sądziłem, że to będzie kolejne sztampowe, „przehiszapanione” wykonanie!
W jakimż byłem błędzie! Ich interpretacja tym razem – tu się posiłkuję ulubionym zwrotem jednej z koleżanek – „przecudnej urody”. Mnie również uwiodła – żadnych tam torreadorowych łomotów – piękna przestrzeń, powietrze, czytelność, możliwość oddychania pełną piersią bez niepotrzebnej galopady, przyspieszania tempa. Narracyjnie, że zaraz w głowie poszczególne sceny z Carmen.

Na zakończenie hiszpański żywioł Gimeneza – ja akurat nie gustuję – ale publiczności się podobało (mi sensie wykonawczym) bardzo! Nie, nie żebym nie gustował w muzyce tamtego kraju – raczej nie lubię hitowej muzyki, zwłaszcza na zakończenie wieczoru. No cóż? Każdy ma swoje preferencje.

I może jeszcze o nich zdań klika. Otóż, Miła, większość melomanów ostrzy sobie zęby na wieczór z Thomasem Hampsonem, na posłuchanie Jego barytonu w pieśniach Gustawa Mahlera. Ja czekam na „Adagietto” z V Symfonii i na Poemat symfoniczny „Totenfeier” , który stał się później pierwszą częścią drugiej symfonii autora „Pieśni wędrującego czeladnika”, które Pan Hampson śpiewał będzie. Ależ jestem ciekaw – zwłaszcza Poematu. Niezwykle mroczna to muzyka – tutaj wielkie zadanie dla prawej strony orkiestry – wiolonczel, kontrabasów. Wiesz, Mahler skomponował ten utwór, opierając się na tematyce IV części „Dziadów” Adama Mickiewicza – rozważa w nim kwestie ostateczności, naszej ziemskiej i pozaziemskiej kondycji. Zdaje się, że niezbyt optymistyczne jest to rozważanie. Wprowadzenie melodii nawiązującej do śpiewów o Dniu Apokalipsy, w słowach o grozie, lękach, które ponoć napisał Tomasz z Celano „Dzień gniewu, dzień płomienisty”. Tak więc „Święto umarłych”. Jakie przecież w rzeczywistości niezadługo w naszym kalendarzu.

Napiszę Ci więcej o tym koncercie w następnym liście. Tutaj chciałbym jeszcze taki tekst, który winienem dedykować niektórym osobom, co to z uśmiechami pobłażliwymi, niekiedy złośliwymi uwagami na mój temat, na to moje zauroczenie się Muzyką. Owszem będzie on sobie rezydował w moim tomiku, co to już się składa i jak się uda, to w połowie listopada odbiorę go z drukarni. Pachnący farbą. Pierwszy egzemplarz wyjęty z paczki zapakowany w kopertę powierzony Poczcie Polskiej pofrunie do Ciebie.

kreślą sobie na mój widok kółka na czole

(Leszek Żuliński pierwszy wers drugiej strofy wiersza Cena z tomu Totamea)

Owszem – na mój także.
Może nawet częściej niż na Twój, malarzu.

Owszem – to też jest prawdą, którą objawiasz w Cenie,
a przecież wciąż nie wiemy czy sztuka wyrasta z obłędu,
czy obłęd ze sztuki.

Ostatnie dni, przyjacielu,
oj, nie dni,
zdarzenia w tych dniach, przekonują, że ciągle nie dorosłem,
że nadal powinienem pobierać nauki.

Okazałem się głupcem.
Nie znałem słowa „asertywność”.
Żeby słowa – pół biedy – znaczenia.
Wiesz, o czym piszę.

Więc kreślą sobie na mój widok kółka na czołach.
Mówią: przybłęda,
co przy nich ani nie powinien, ani jego miejsce.

A to przecież tylko mój obłęd.
Może z poprzednich wcieleń
na teraz
(bo skąd to przeświadczenie, że potrafię zagrać
kiedy tylko zobaczę klawiaturę fortepianu)?

Na moje nieszczęście.

Obłęd niemożności.
Obłęd odbierania.

Obłęd Sztuki.

Tymczasem pozdrawiam Cię Miła w ten deszczowy, wtorkowy wieczór
14 października 2014 roku.

Marek
foto Dario Acosta

16 października 2014 18:25, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


FG zeszla z wysokiego C do małego malutkiego c. Repertuar na ten sezon jest zaprzeczeniem wszystkiego co zakładano na rozpoczeciu dzialanosci. Placic 7 mln z budzetu miasta za 2 koncerty w miesiacu naszych filharmonikow to gruba przesada. Pan Synowiec mial racje. Taniej byloby wozic nawet 200 ludzi do Berlina czy Wiednia na wystepy filharmonikow ... Poza tym napedzanie widowni wlasnymi pracownikami z osoba towarzyszaca w zamian za dzien wolny od pracy (w FG) to totalne przegięcie.
Anonim_4587, 16.10.2014, 22:10, 83.21.88.49 ##

Ps. Na "wydarzenie sezonu" sprzedano 1/4 sali. A koncert za tydzien. Pozniej ludzie z łapanki za zaproszenie za 10 zł. I sala jakos wypełni się.
Anonim_4587, 16.10.2014, 22:30, 83.21.88.49 ##

Ja bym tak nie dramatyzował. Jeśli chodzi o repertuar to o zeszłorocznym i poprzednich mówiło się, że trudny, wymagający, że dla wybranych, dla melomanów. Teraz, kiedy ułożono go dla różnych gustów – znów uwagi krytyczne, że poziom spada do niskiego „c”.

Boguś Dziekański „wychowywał” swoją publiczność przez lata – nie tylko koncertami ale także sławną już Akademią Jazzu. Proszę zobaczyć ile w programie Filharmonii Gorzowskiej jest programów edukacyjnych - to te dzieciaki za kilka lat stanowić będą elitę melomanów.” Nie od razu Kraków zbudowano.”
A co do najbliższego koncertu z Thomasem Hampsonem. Cóż? Nie każdy musi wiedzieć, że to naprawdę światowej sławy baryton. Zapraszany na największe i najważniejsze estrady muzyczne, gdzie śpiewa z orkiestrami pod batutą znakomitych dyrygentów – wystarczy wpisać Jego nazwisko w You Tube by się przekonać. Poza tym tego wieczoru nie tylko śpiew Hampsona ale także dwa znaczące dzieła Gustawa Mahlera – „Adagietto” z V Symofnii cis – moll i „Totenfeier” - najpierw występujący w twórczości Mahlera jako samodzielny poemat, później włączony do II Symfonii. I co ważne – narracja tego dzieła oparta jest na tematyce IV części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Czyż nie warto tego wszystkiego posłuchać? Czyż można powiedzieć, że to niskie „c”?
Owszem, też uważam że ceny biletów akurat na ten wieczór to dla wielu osób zapora.
Z.M.P.

Anonim_3212, 17.10.2014, 23:09, 81.190.179.16 ##

Tyle się mówi o zasługach Bogusia Dziekańskiego, a na wczorajszym koncercie jazzowym przysłowiowe "puchy".Gdzie są ci gorzowscy sympatycy jazzu?
Na koncercie na którym było "grono" kadry nauczycielskiej , które zniknęło po przerwie ,powtórzyła się ubiegłoroczna sytuacja-gromkie oklaski po każdej części zamiast na koniec utworu.Taka kadra i taka póżniej młodzież .Rozpacz , że w takie ręce popadają nasze dzieci.Ci co powinni być dla nich wzorem pod każdym względem na pewno nim nie są.
Anonim_1344, 18.10.2014, 09:42, 89.228.149.143 ##

"Tyle się mówi o zasługach Bogusia Dziekańskiego..." jednym z efektów tych zasług jest wolny wybór!
Anonim_2465, 18.10.2014, 10:42, 78.10.59.178 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara Kućki trafiło do miejskiego kalendarza na 2020 rok. W Mikołajki, ... <czytaj dalej>
Nowy prezes Inneko
Łukasz Marcinkiewicz uzupełni skład zarządu Grupy Kapitałowej Inneko. Rada nadzorcza powołała go na stanowisko prezesa. Funkcję tę ma pełnić trzy ... <czytaj dalej>
Może zostaniesz ławnikiem?
Informacja o uzupełniającym wyborze ławników. Rada Miasta informuje o przystąpieniu do uzupełniającego wyboru dwóch ławników do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim ... <czytaj dalej>
Słubice chcą być Europejską Stolicą Kultury
Lubuskie samorządy sięgają planami daleko i wysoko. Tak też jest w przypadku Słubic, które chcą pretendować do miana Europejskiej Stolicy Kultury ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Motel Pintal"

ul. Walczaka 111, Gorzów Wlkp.
tel. 95 726 32 30
branża: Restauracje <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« grudzień 2019 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzowskie "wioski potiomkinowskie"
Ostatnia rozmowa jeszcze z dyrektorem Filharmonii Gorzowskiej Mariuszem Wróblem w radiu Gorzów odbiła się szerokim echem głównie wśród osób „zaangażowanych” w odejście tegoż. Jak się można było spodziewać, największe obrażenie (jak mawia ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - csc_0199.jpg
Hanna Kaup:
Blues Noah na najwyższym poziomie
Takie koncerty jak ten niedzielny w wykonaniu Noah Wotherspoon Band ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_2117:
Dokładnie. Zawsze mnie fascynowało że dla rodowitych "Gorzowiaków", permanentny stan patologii w mieście jest powodem do dumy... Parafr <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
W nawiązaniu do skandalicznego wpisu Anonima 1853.
Przestaję się dziwić, że wielu Osobom zaangażowanym w opisywanie oblicza kulturalnego Mi <czytaj dalej>
Anonim_1853:
wyjątkowo chamsko insynuacyjny komentarz pani redaktor nt radnej ktora naprawde movno i uczciwie angazuje sie w sprawy spoleczne inorgsnozacje roznyc <czytaj dalej>
Anonim_2882:
fsamraz <czytaj dalej>
Anonim_1853:
"gorzowianie" to nie tylko mateczne miasto Gorzów. niemal połowa mieszkancow metropolii gorzowskiej zamieszkała na jego obrzezach w wiosk <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej