wtorek 7 lipca 2020     Cyryl, Metody, Estera
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
zygmunt_marek_piechocki BLOG

« powrót
Chopin, Schumann, Wolf
Najmilsza! Zapewne, kiedy ta kartka z moim pisaniem u Ciebie, to już tylko wspomnienia po świętach, które teraz. Wielkanocne. Więc miniony tydzień naznaczony nimi nadchodzącymi. Triduum Paschalne, modlitwa Kościoła przy umierającym na krzyżu Chrystusie, potem ta, kiedy w grobie złożony został. Rozpamiętywanie zdrady Piotra, Judasza. W tle, bo przecież za trzy niecałe dni, zmartwychwstanie:

„…W asyście płaczących kobiet
Zaniesiono Umarłego do grobu

Sąd, ukrzyżowanie, włócznia, pogrzeb, pieczęcie
Miały definitywnie zamknąć sprawę Nazarejczyka

Wiemy, że nie”

Zmartwychwstanie, wiosna i ptaki już tak śpiewają w moich lasach, gdzie dzisiaj godzin kilka w to pierwsze święto Wielkiej Nocy. Owszem, słońce jakieś nieśmiałe zza chmur i kiedy ja na leżaku popijałem herbatę, kurtkę cieplejszą zarzucić na siebie musiałem. Ale pięknie, pięknie… Modrzewie już zielone i ta zieloność igiełek jakże aksamitnie delikatna w dotyku!

Pytasz, co czytam ostatnio. W Łośnie mam zostawioną „Kalevalę”. Jeszcze dwadzieścia run mi zostało do końca tych fińskich opowiadań. Ciekawe bardzo. I nic dziwnego, że tyle z nich korzystał Jean Sibelius, przenosząc historie z przeszłości Finlandii w swoją Muzykę. Posłuchaj, proszę, poematu Finlandia. Cudny jest. Dzisiaj, po powrocie z Łośna posłuchałem sobie dwa razy. Teraz, kiedy piszę do Ciebie, Sibeliusowa Symfonia e-moll w moich słuchawkach.

„Legendarni i tragiczni” Jana Marxa na moim biurku i tomik norweskiego poety – Jan Erik Vold „Dwanaście medytacji”. Kilkadziesiąt wierszy w jednej konwencji – każdy z nich ma tylko jedenaście wersów. I niezwykłe są te teksty. Skondensowana treść daje czytelnikowi spore pole do interpretacji, rozumienia.
W swoim notatniku wypisałem kilka, Tobie jeden:

ONA SŁUCHA
wszystkiego, czego
nie słucha. Dziwi
się, nie dziwi

się. On zostawia ją
w spokoju,
Jego
wolność to jej wolność. Czy płyną

w jednej łodzi
czy w dwu?
Ważne, aby
przepłynąć

Tak, to jest ważne, żeby „przepłynąć”. Czasem wielkim kosztem.

A w przyszłym tygodniu, Miła, w końcu trochę Muzyki mojego Fryderyka Chopina.
Bo oto w Sali Kameralnej Filharmonii Gorzowskiej taki oto koncert: kilka utworów Chopina oraz pieśni Roberta Schumanna i Hugo Wolfa. Na fortepianie zagra Pani Maria Gabryś, śpiewał będzie hiszpański tenor, Pan José Pizarro.

Wieczór zacznie się moim ulubionym utworem Fryderyka, Fantazją – Impromtu cis-moll op. 66. Cztery tego typu utwory napisał Chopin. To impromtu, z numerem opusu 66., pochodzi z 1834 roku, a wydane zostało po śmierci kompozytora przez Juliana Fontanę – stąd ten numer – 66. Ostatnim, jaki nadał Chopin, był opus 65. (1846) i była to Sonata na fortepian i wiolonczelę, napisana dla Augusta Franchomma wybitnego wiolonczelisty tamtych czasów, przyjaciela Chopina.

A impromptu? Forma wymyślona przez klawesynistów francuskich XIX wieku. Ostateczną nadał Franciszek Schubert, a teorię impromtu opracował Robert Schumann, do symetrycznej – prawie matematycznej doskonałości doprowadził Fryderyk Chopin. Dość powiedzieć, że każde impromtu musi się składać z trzech części, z których każda ma trzy kolejne. W sumie jest ich dwadzieścia siedem. Ale nic to – impromtu Chopina mają jeszcze jedną niepowtarzalną cechę – są niezwykłe w swojej melodyce, romantycznej (środkowa cześć), adagiowej, poetycznej konwencji. Takiej, jak mówi mój kolega – „szczypatielnej”.

Poza impromtu Pani Maria Gabryś zagra jeszcze trzy walce i dwa polonezy Chopina.

Pieśni. Najpierw Roberta Schumanna Dichtereliebe op. 48. A więc „Miłość poety”.
Teksty pieśni pochodzą z tomu Henricha Heinego. Jest ich szesnaście. Ten cykl na równi z pieśniami Franciszka Schuberta – Piękna Młynareczka i Podróż zimowa – zapisują się jako najważniejsze w tym gatunku (pieśni romantycznych). Teksty to przede wszystkim przedstawienia niespełnionych miłości, tragedii nieszczęśliwie zakochanych, ale także ich istnienia w przyrodzie, jej pięknie. Warto, Miła, poczytać te wiersze, porównać z tymi, które pisze się teraz. Pewnie dzisiejsi krytycy uznaliby je za zbyt egzaltacyjne, przerysowane. Ale co tam – i epoka inna, i pisanie inne.
Proszę bardzo, oto jeden z nich w moim bardzo dowolnym, słownikowym tłumaczeniu (kolejny, czwarty w zestawie):

Kiedy patrzę w twoje oczy,
zaraz znikają moje cierpienia i ból
Ach kiedy całuję twoje usta,
jestem całkowicie szczęśliwy.

Gdy opieram się na twojej piersi,
Ogarnia mnie niebiański zachwyt, (może lepiej byłoby – jestem w siódmym niebie)
ale kiedy mówisz: "Kocham cię!"
to muszę gorzko zapłakać.

No, takie to są te teksty. Zapewne o podobnej tematyce, również autorstwa Henricha Heinego, wykorzystał do swojej Muzyki Hugo Wolf. Wolf – Słoweniec z pochodzenia – komponował głównie pieśni. Napisał ich około trzystu. Żył dosyć krótko, zmarł mając czterdzieści trzy lata. Będzie to, dla nas słuchaczy, nowe doświadczenie, bowiem rola akompaniamentu – tutaj fortepianu – jest zrównana z partią śpiewaną. Jest równorzędność głosu i instrumentu. Więc zagęszczenie narracji muzycznej. Fajnie!

Nie, nie mogę wyjść z podziwu dla Waszego pomysłu muzycznego! Że chcecie zagrać, że porwaliście się na Oliviera Messiaena – Kwartet na koniec czasu. Wierzę, że ćwiczycie pilnie, że dzięki temu uda Wam się zagrać to dzieło! Dobrze, że Pani prof. D.P. chce Wam pomóc i od czasu do czasu przyjeżdża z Okólnika na Wolę, by posłuchać, jak sobie radzicie.

Fakt, jeszcze sporo czasu do prezentacji, bo dopiero latem. Myślę, że wykonanie tego kwartetu doskonale wpisze się w tę rocznicową uroczystość. Nie, nie przyjadę.
Ja już, Miła, nie podróżuję jak dawniej. Jak jeszcze niedawno! Ale myślami będę z Tobą, Wami!
A wiesz, że od trzech lat pod Zgorzelcem, na terenie Stalagu VIIIA, gdzie Messiaen z kolegami, współwięźniami wykonał po raz pierwszy swoje dzieło – 15 stycznia 1941 roku – odbywają się koncerty z Muzyką tego kompozytora? Właśnie 15 stycznia. A organizuje je dr Albrecht Goetze wielbiciel i propagator twórczości Oliviera Messiaena. Dobrze, że są tacy Ludzie! Oj, dobrze!

Kończę już ten przydługi list, pozdrawiam Cię z płaczącego teraz deszczem Miasteczka G., życzę miłych wiosennych dni. Oczywiście, napiszę jak było w Kameralnej.

Marek, w niedzielę 20 kwietnia 2014 roku


22 kwietnia 2014 22:42, Marek Z. Piechocki
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Kto był, a Sala Kameralna prawie wypełniona, wie że to był dobry koncert.
Zarówno w warstwie wokalnej jak i instrumentalnej. Chopin prawdziwy, nieco może kobiecy - zwłaszcza w walcach już w Polonezie As - dur op. 53 brawurowy oddający i charakter i narrację. Staccata lewej ręki świetne. Pan Pizarro z ładnym tenorem w sam raz na kameralne wykonania.
Muzycznie bardziej podobały mi się pieśni
Hugo Wolfa - może z powodu gęściejszej faktury fortepianu.
Warto było być!
Po Filharmonii jeszcze na drugą połowę występu zespołu folkowego w Jazz Clubie "Pod Filarami" zdążyłem. Inne emocje, inne wrażenia. Ale też dobre. Jak najbardziej pozytywne. Kupiłem płytę!

A przy okazji już zapowiadam WYDARZENIE muzyczne w tymże Klubie. Bo oto w sobotę, 10 maja wystąpią filharmonicy gorzowscy - panowie Lukasz Jaros, Piotr Więcław i Przemek Kojtych. Zostaną zagrane dwa koncerty - skrzypcowy i wiolonczelowy oraz trio fortepianowe. Wszystkie utwory z topowej listy bestselerów muzyki klasycznej. O szczegółach napiszę bliżej terminu koncertu.
Z. Marek Piechocki
Anonim_4994, 26.04.2014, 10:40, 81.190.174.0 ##

Szkoda, że koncertów kameralnych jak na lekarstwo.Nie ma w naszym mieście tradycji i odczuwania potrzeby czerpania z dóbr kultury.Jak mało jest słuchaczy na koncertach muzyki współczesnej i jak niewielu widzów na spektaklach w teatrze.Nasz teatr egzystuje dzięki pracy w godzinach przedpołudniowych.Jak się nie pójdzie na spektakl zaraz po premierze to póżniej już szanse słabe.Zal mi aktorów i muzyków grających do pustych krzeseł.Melomani w Gorzowie nie są w stanie zapełnić sali FG nawet w połowie.Zbyt ambitny repertuar nie powoduje wzrostu zainteresowania i nie przyciąga publiczności o niewyrobionym guście.
Anonim_4347, 29.04.2014, 11:43, 89.228.129.152 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

UE znosi ograniczenia w podróżowaniu

30 czerwca Rada Unii Europejskiej przyjęła zalecenie o stopniowym znoszeniu tymczasowych ograniczeń dotyczących innych niż niezbędne podróży do UE, z ... <czytaj dalej>
Gorzów on Tour
Na wakacje Gorzów wyrusza w trasę. Będzie się prezentował mieszkańcom regionu ze swoich najlepszych stron. W każdy wakacyjny wtorek, od ... <czytaj dalej>
Trzy nowe karetki dla Gorzowa
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego wzbogaciła się trzy nowoczesne, w pełni wyposażone ambulanse. Dwa z nich zakupione zostały w ramach programu ... <czytaj dalej>
Gorzów za dziesięć lat
Rozpoczynają się prace nad Strategią Rozwoju Miasta 2030. O tym jakie będzie miasto zdecydują mieszkańcy, naukowcy i fachowcy działający w obszarach ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Wiszewski Henryk Piotr Kancelaria Notarialna

ul. Mostowa 12, Gorzów Wlkp.
tel. 95 736 83 68
branża: Notariusze <czytaj dalej>
Brzuszczak S.Ubezpieczenia

pl. Jana Pawła II 8 lok. 6, Gorzów Wlkp.
tel. 691 479 456
branża: Ubezpieczeniowi pośrednicy <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« lipiec 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - uniejow.jpg
Hanna Kaup:
6VI2020 - nieszczęście na własne żądanie
6VI2020. Od kilku dni obserwuję budowę domku jednorodzinnego. To, jak pracują ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
5VII2020 - by zieleń w betonie nie umarła
5VII2020. Coraz częściej mówimy o zmianie klimatu, o upalnych latach i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Relacja córki z ojcem
Córeczka tatusia – choć niektórym to określenie kojarzy się negatywnie, ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_1285:
Pisze i mówi się "tramwaj". Nie martw się, jeszcze się nauczysz. <czytaj dalej>
Anonim_8682:
Trzaskowski, homoseksualiści będą na ciebie głosować. Było trzeba przyjechać na debatę. <czytaj dalej>
Anonim_4366:
Trasy na zawarcie nigdy jmnie bedzie bo po to TJ postawil dominante zeby nigdy nie bylo mozna tam zrobic. I zeby gorzowianie z buta tlumnie lazili od <czytaj dalej>
Anonim_4366:
W deugim rzucie gdy miastu przybeda srodki mialy byc zakuopi9ne jazz duo albo inny rodzaj tranwaiku nowoczesny. Tatey byly tynczasowo dla zapewnienia <czytaj dalej>
Anonim_4366:
Politykow nie zabraklo na uruchimieniu tranwaika. Wszystkie geby pomitykow musialy zbrylowac w mediach. Tak to oni zrobili tranwaje. Ręki do tego nie <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej