poniedziałek 18 listopada 2019     Aniela, Klaudyna, Roman
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Zbudować system wokół pacjenta
eGorzowska - 3151_ORXvqrJzD2rRAkJy8LqB.jpgRozmowa z prof. dr. hab. n. med. Piotrem J. Wysockim, specjalistą w dziedzinie onkologii klinicznej w Oddziale Chemioterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.

Czy polska onkologia może pochwalić się sprawnymi rozwiązaniami systemowymi, jak - przez analogię - kardiologia?

– Trudno te obszary porównywać, jednak faktem jest, że w onkologii brakuje nam ośrodków referencyjnych, które miałyby określony zakres działania. W małych ośrodkach dostęp do leków i standardów terapii nie zawsze nadąża za aktualnymi wytycznymi.

Jak powinna wyglądać docelowa sieć ośrodków referencyjnych w onkologii?

– Uważa się, że powinny to być ośrodki akademickie albo regionalne centra onkologii, skupiające w jednym miejscu specjalistów z dziedziny chirurgii onkologicznej, onkologii klinicznej, radioterapii, patomorfologii oraz diagnostyki obrazowej. Do tego powinno dojść zaplecze rehabilitacyjne. Leczenie wszystkich nowotworów, szczególnie tych najczęstszych, musi się opierać na jednoczesnym działaniu interdyscyplinarnym. Przede wszystkim w przypadku chorych, u których istnieją szanse na wyleczenie, powinien współdziałać zespół lekarzy. Takie podejście początkowo rozwijano w raku piersi, jednak obecnie jest rekomendowane w przypadku wielu innych nowotworów. Konsultacja wielodyscyplinarna zapewnia chorym najlepsze możliwe leczenie, które wynika z ustaleń między lekarzami wielu specjalności opartych na najnowszych rekomendacjach światowych.

Na przykład?

– Chirurg może stwierdzić, że wykonanie zabiegu operacyjnego jest w danej chwili utrudnione, jednak po zabiegach chemioterapii czy radioterapii będzie możliwe. Chory jest więc leczony planowo. W małym ośrodku, który prowadzi tylko chemioterapię, takie postępowanie jest niemożliwe. Pacjenci nie mają tam szansy na konsultację z zespołem interdyscyplinarnym i leczenie może nie być optymalne.

W onkologii kluczowe jest wczesne rozpoznanie, a następnie szybkie dotarcie do specjalisty. Jak to wygląda w Polsce?
– Pacjenci mogą trafiać do onkologa bez skierowania. Kwestia wczesnego wykrywania jest trudniejsza. Wiele osób objętych programem badań przesiewowych po prostu się nie zgłasza. Czy to dotyczy raka piersi, szyjki macicy czy jelita grubego – odzew bywa bardzo nikły. W rezultacie chorzy trafiają w zaawansowanym stadium choroby ze znacznie mniejszymi szansami na wyleczenie lub nawet z przerzutami odległymi, które w większości przypadków świadczą o nieuleczalności procesu chorobowego i konieczności leczenia paliatywnego.

Głównym problemem polskiej onkologii jest wczesne wykrywanie?

– Tych problemów jest kilka. Wczesne wykrywanie to kwestia edukacji i świadomości społeczeństwa. Ale często zdarza się, że lekarze rodzinni ignorują objawy, które powinny wzbudzić czujność pod kątem zagrożenia nowotworem.

Przechodząc do leczenia – czy polscy pacjenci mają dostęp do najnowszych światowych standardów w terapii?

– W przypadku większości nowych skutecznych terapii systemowych chorzy uzyskują do nich dostęp, jednak znacznie później w porównaniu do innych krajów europejskich. To opóźnienie wynika głównie z kwestii proceduralnych. Gorzej jest z lekami stosowanymi w leczeniu paliatywnym, które mają wydłużyć czas życia chorego, podnieść lub utrzymać jakość życia. Leczenie to jest bowiem z założenia długotrwałe - niejednokrotnie bardzo droga terapia określonym lekiem spowalniająca postęp choroby trwa kilka lat. W przypadku leczenia o założeniu radykalnym, leki są stosowane w określonych ramach czasowych. Jednak zdecydowana większość nowych leków to leki o działaniu cytostatycznym (hamującym postęp procesu nowotworowego, ale niedoprowadzające do zniszczenia komórek nowotworowych). Muszą być one stosowane tak długo, jak długo obserwowana jest ich skuteczność kliniczna, a nieplanowe przerwanie leczenia prawie zawsze wiąże się z progresją choroby. Instytucje regulacyjne, głównie Agencja Oceny Technologii Medycznych muszą dokonywać analiz farmakoekonomicznych. Koszty terapii są naprawdę bardzo wysokie, a nie dysponujemy skarbcem bez dna. W Polsce próg finansowania jest, niestety, bardzo niski w porównaniu do innych krajów europejskich. Najważniejsze więc, aby stosować te leki, którymi dysponujemy w sposób optymalny, a więc z maksymalną korzyścią dla pacjenta.

Ostatnio pojawia się coraz więcej obiecujących terapii lekami biologicznymi. Jaka jest ich dostępność dla polskich pacjentów?

– One podlegają tym samym procedurom, co nowe leki i część tych leków od dawna jest już dostępna. W raku piersi jest w Polsce dostępny lek biologiczny (przeciwciało monoklonalne - trastuzumab), który można stosować dla wszystkich chorych spełniających określone kryteria. W leczeniu uzupełniającym pozwala zredukować o 30 proc. ryzyko zgonu.

Nowoczesne leki pomagają także chorym na czerniaka, jednak są problemy z finansowaniem terapii?

– W terapii czerniaka zarejestrowano ostatnio dwa nowe leki ipilimumab i wemurafenib. W przypadku pierwszego z nich Agencja Oceny Technologii Medycznych wydała korzystną rekomendację, mówiąc, że stosowanie tego leku jest uzasadnione pod warunkiem obniżenia ceny o 2/3. Z tego powodu lek ten jest w tej chwili tylko teoretycznie dostępny, ponieważ NFZ pokrywa zaledwie 30 proc. wartości terapii. Resztę musi dopłacić szpital lub pacjent. Drugi preparat – wemurafenib - oczekuje na decyzję AOTM-u.

Jakie są zalety leków, o których mówimy?
– Oba leki znacznie wydłużają przeżycie w porównaniu z placebo i dotychczas stosowaną chemioterapią. Po wyleczeniu chory powinien podlegać stałej kontroli w celu zapobiegania nawrotom choroby. W krajach zachodnich zajmują się tym lekarze rodzinni, u nas często nie chcą tego robić, bowiem nie zostali odpowiednio przeszkoleni i pacjenci pozostają przez wiele lat w kontroli w ośrodkach onkologicznych, chociaż z onkologicznego punktu widzenia nie ma już takiej potrzeby. Tym samym onkolog musi zajmować się chorymi z aktywnym procesem nowotworowym wymagającym aktywnego leczenia jak i chorymi, u których leczenie zakończono np. przed 5-8 laty.

Trudno o optymizm w ocenie polskiej onkologii, kiedy dowiadujemy się, że budowa Lubelskiego Centrum Onkologii – największej w tym momencie tego typu inwestycji w Europie – staje pod znakiem zapytania.
– Generalnie widzimy problemy, nie tylko związane z brakiem funduszy na nowe inwestycje, ale także z ryzykiem zwolnień wśród pracowników medycznych. Dyrekcje wielu ośrodków onkologicznych zapowiadają konieczność redukcji etatów, w tym i lekarzy.

Jak to można wyjaśnić, skoro chorych przybywa?

– Chorych jest coraz więcej, wszystkim udziela się pomocy, jednak Narodowy Fundusz Zdrowia nie płaci za nadwykonania, np. w zakresie chemioterapii czy chirurgii onkologicznej. W takiej sytuacji szpital musi gdzieś znaleźć środki na leczenie. Szuka ich w oszczędnościach.

Aby zakończyć optymistycznie: jaki obszar polskiej onkologii ma powody do satysfakcji?
– Coraz lepiej stoimy z radioterapią. Nowo powstające prywatne ośrodki radioterapii znacznie zwiększają dostęp do leczenia. Mamy też znaczne dokonania w chirurgii onkologicznej. Mamy coraz więcej świetnie wyszkolonych onkologów klinicznych. Potrzebujemy jednak ośrodków referencyjnych, które skupią specjalistów w jednym miejscu. I warto zastanowić się nad wzmocnieniem regionalnych centrów onkologicznych, albowiem chorych i to również tych w coraz młodszym wieku, wymagających agresywnego leczenia wielodyscyplinarnego, niestety, przybywa.

Stowarzyszenie „Dziennikarze dla Zdrowia“
z okazji XI Ogólnopolskiej Konferencji ”Polka w Europie”, 2012 r.

Foto Hanna Kaup


1 listopada 2012 07:28, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Nie będzie deptaka w rejonie Hawelańskiej, ale...
Gorzów zasługuje na to, aby mieć prawdziwe centrum - to główna idea projektu "Centrum Gorzowa od-nowa". W piątek (15 listopada) ... <czytaj dalej>
Komunikat w sprawie Afrykańskiego Pomoru Świń
W województwie lubuskim, w pobliżu Wschowy, zdiagnozowano odosobniony przypadek wystąpienia Afrykańskiego Pomoru Świń. Najbliższy przypadek wykryty u dzika w skali ... <czytaj dalej>
Przebudowa ulicy Szczecińskiej
W czwartek (14 listopada) planowane jest rozpoczęcie prac na ulicy Szczecińskiej, na odcinku o długości około 350 m - od ... <czytaj dalej>
Robert nie umiera, ale...
Publikujemy apel o pomoc w leczeniu Roberta Pawlaczyka. Kochani znajomi i nie znajomi!!! Wiem, jest bardzo dużo osób, które potrzebują pomocy... Kiedy ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Panorama" Centrum Handlowe

ul. Górczyńska 23, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 62 86
branża: Handlowe centra <czytaj dalej>
"Abner" A. Rajkiewicz M. Kornecki

ul. Przemysłowa 14, Gorzów Wlkp.
tel. 605 429 804
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>
"Franpress" Sp. z o.o.

ul. Podmiejska 20, Gorzów Wlkp.
tel. 95 727 93 38
branża: Gazety, czasopisma - kolportaż <czytaj dalej>

Poświęcić wszystko, by ratować...
Wśród premier nowego tygodnia znajdziecie polski film "1800 gramów". To ... <czytaj dalej>
Sala Herbowa do remontu
W Urzędzie Miasta rozpoczął się remont Sali Herbowej. Salę Herbową wyłączono ... <czytaj dalej>
Muzyka dawnego Landsberga
Jakiej muzyki słuchali dawni mieszkańcy obecnego Gorzowa? Jakie instrumenty brzmiały ... <czytaj dalej>
O namiętnościach i innych sprawach trudnych
po "Śmiertelnej pułapce"
W ramach projektu Scena Spectrum, w drugi dzień XXXVI Gorzowskich ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
By rozbrzmiewały oklaski... - refleksje po XXXVI Gorzowskich Spotkaniach Teatralnych
Zakończyły się XXXVI Gorzowskie Spotkania Teatralne. Od 10 do 16 listopada obejrzeliśmy siedem spektakli. Było różnorodnie, z publicznością, która wypełniła widownię po brzegi. No, może poza jednym. Może nawet najlepszym. Listopadowe ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - k3a.jpg
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7897:
Inicjatywa, oczyścić samorządy z po. <czytaj dalej>
Anonim_1617:
strategiczne myślenie polegające na reagowanie na pojawiające się doniesienia prasowe


niezłe SOŁTYS Gorzowa ma podejście do za <czytaj dalej>
Anonim_1617:
nie widze co jest napisane na tym obrazku <czytaj dalej>
Anonim_6811:
Wszystko i nic <czytaj dalej>
Anonim_6811:
Co łączy: psychodyrektora ze spółki miejskiej, spółkę miejską, córkę psychodyrektora, kancelarię prawną i miejską policję? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej