środa 13 listopada 2019     Arkadia, Mikołaj, Stanisław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Jestem eko-terrorystą - pisze Grzegorz Witkowski
Publikujemy oświadczenie Grzegorza Witkowskiego w sprawie ul. Kostrzyńskiej.

"Szanowni Państwo.
Oto jestem eko-terrorystą, politycznym pieniaczem oraz nietoperzem krążącym złowrogo nad rozsądnie zmieniającą kierunek Martą Bejnar Bejnarowicz, pewnie by wyssać z niej całą polityczną krew. Pan Mecenas wyszydza i straszy sądem. Pan Wójcicki wyciąga najcięższe działa, byle nie doprowadzić do kompromisu. Reszta nabrała powietrza i czasem tylko ktoś coś „pierdnie” z napięcia.
A ja myślę sobie tak: od czasu poruszenia sprawy minęło 4 miesiące. Czas, w którym można było drzewa na Kostrzyńskiej, te między Cerkwią a ul. Dobrą, jeszcze raz zbadać, określić, które są chore, oraz te, których wycinka jest niezbędna z przyczyn oczywistych. Nanieść na mapę, nad resztą się pochylić, może udałoby się cos zrobić. W końcu fakt, że te drzewa określają to miejsce jest dość oczywisty, ich braku nie zrekompensuje najpiękniejsza jezdnia ani ścieżka rowerowa. O to postulowaliśmy.

Nie stało się nic z tego, trwała za to „przepychanka” między miejskim „niedasie” a społecznym „a może jednak spróbować, bo jak gdzie indziej się daje, to dlaczego nie u nas?”. I nie było to „kilka osób”, co wielu próbuje sugerować, ale całe zaniepokojone sytuacją środowiska. Kiedy wskazywaliśmy kolejne „grzechy” instytucji zaangażowanych w proces inwestycji oraz pomysły zmian projektowych, by jednak spróbować, bo TO WAŻNE, najpierw nas zbywano standardowym „niedasie”, potem próbowano ośmieszyć, teraz wyciągnięto działo w postaci szantażu wobec mieszkańców sugerującego wstrzymanie inwestycji (pokazówka miała miejsce na stadionie), a działania oddolne oskarża o najgorsze intencje, głównie polityczne. Mimo, że jak się okazało, wina za stworzenie złego projektu i nieuzyskanie odstępstw od uwarunkowań budowlanych (MIASTO O NIE NIE WYSTĄPIŁO!!!, tak zapewnia Ministerstwo Budownictwa i Infrastruktury, tymczasem cały czas słyszymy w mediach z ust „najwyższych władz” nieprawdziwą informację, że to zrobiło) leży w całości po stronie Miasta. Tyle energii, zamiast pójść w naprawę błędów, zostało skierowane na walkę z mieszkańcami. Cóż, nie poradzisz nic bracie mój…

A teraz zadam pytanie retoryczne: Jaką szansę ma zwykły człowiek, który nie godzi się z oczywistym barbarzyństwem, wobec organizacji jaką jest miasto, które je firmuje. Człowiek, który po prostu kocha miasto i wyraża sprzeciw wobec niszczenia jego kultury. Zwłaszcza gdy widzi, że „autorytety”, kiedy było można się „ogrzały”, teraz czmychają chyłkiem, gromią, a nawet grożą… Ma się poddać, czy walczyć do końca? Jeśli wierzy w słuszność swoich działań i co więcej, jeśli słuszność tą potwierdzają specjaliści? Jakich ma użyć narzędzi w tej nierównej walce wiedząc, że „aparat” nie ma żadnych obiekcji i nie opiera się na jakiekolwiek wartościach?

My użyliśmy przede wszystkim prawa. Przygotowaliśmy petycję, zebraliśmy w niecałe 2 tygodnie ponad 1000 podpisów. Przez 4 miesiące merytorycznie uzasadnialiśmy błędność decyzji pana Wójcickiego i opłakane jej konsekwencje. To spora księga materiałów i nagrań. Wskazywaliśmy na dokumenty nadrzędne, które zaliczyły Aleję do miejsc, które powinny zostać otoczone szczególną ochroną. Od początku mówiliśmy, że nie chcemy wstrzymywać inwestycji, tylko by została ona przeprowadzona z głową i wg prawa. Kiedy nie pomogły prośby, zaczęliśmy szukać innych rozwiązań, także u ekologów, wszak ochrona aspektów społecznego, ekologicznego i krajobrazowego tego miejsca była naszym celem. O nietoperzach stwierdzono prawdopodobieństwo zimowania, to dało podstawę do przeprowadzenia dodatkowych badań. Kilka dni temu eksperci odkryli na lipach objęty bezwzględną ochroną mech, natomiast wewnątrz równie chronionego chrząszcza. Te i inne badania powinny zostać przeprowadzone w wywiadzie przed rozpoczęciem prac projektowych. Nie zrobiono ich. Dlaczego? Bezmyślność? Zaniechanie? Niewiedza? W takich instytucjach jak RDOŚ? I Gorzowski Urząd Miasta? Nieprawdopodobne? A jednak…

Zamykając sprawę Alei Kostrzyńskiej oświadczam, że:
Po pierwsze, nigdy nie było moim celem wstrzymanie inwestycji, uważam ją za niezbędną. Sprzeciwiam się bezmyślności, tak samo sprzeciwiałem się jej za rządów Tadeusza Jędrzejczaka, kiedy kosztem stuletniego parku chciano zrobić dwupasmową autostradę prowadzącą z parku do schodów.

Po drugie, ja nie będę się przykuwał, ale nie ręczę za ludzi, którzy dalej wierzą w dobrą wolę i pomoc od społeczności w swojej słusznej walce. Jeżeli dojdzie do wycinki na pewno wiele osób będzie chciało pożegnać drzewa.

Po trzecie, cała akcja wyszła od Oli Majewskiej, z jej troski i zaangażowania. I nie mieszka ona „po tej stronie drogi”, którą sugeruje pan Radziński, nota bene, podłe to proszę pana. Za nią poszli inni. Inicjatywa całkowicie oddolna i wynikająca z potrzeb środowiska. Żadne z nas nie przypuszczało, że z petycji dotyczącej 17 drzew wyjdzie takie... coś…

Po czwarte, poświęciłem temu tematowi 4 miesiące, pomagałem jak mogłem. Kosztowało mnie to bardzo dużo. Dziś pojechałem rano na spacer na Kostrzyńską, zobaczyłem wszystkie oznaczone drzewa, zrobiło mi się smutno. Raz, z powodu prawdopodobnie nieuniknionej ogromnej straty dla Miasta, dwa, z powodu ostatniej nagonki i presji lokalnego establishmentu, który poddał się prymitywnemu szantażowi „trójkąta egzotycznego K. W. D.”. Trochę to żałosne.

A po piąte, ostatnie, jest z tego wszystkiego jeden sukces, po wielu perturbacjach, kombinacjach i zrobieniu pana Chojnackiego, wiernego obrońcy decyzji magistratu i pierwszego piewcy "niedasie", autora teorii, że "drzew się nie pielęgnuje", człowieka od początku źle komunikującego się z mieszkańcami zielonym oficerem, pan Wójcicki powołał zespół, który określi zasady współpracy miasta z mieszkańcami w sprawie zieleni miejskiej. Czekamy na datę pierwszego spotkania.

Na koniec dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w przedsięwzięcie ratowania Gorzowskiej Zieleni. To znaczy, że Miasto jeszcze żyje, że pielęgnuje swoją kulturę i że są jeszcze ludzie na tyle niezależni i odważni, by nie poddawać się presji „aparatu”. Jest kilka pomysłów, już na dniach będziemy się nimi dzielić. Kiedyś Gorzów stanie się miastem swoich mieszkańców. Mam nadzieję, że już niedługo.

Pozostając wobec Państwa w szacunku gorąco pozdrawiam

Pseudoekologiczny, parapolityczny terrorysta oraz Pirat, Grzegorz Witkowski

2 marca 2017 11:04, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Prawda zawsze ma problem żeby się przebić. Zwłaszcza jeśli staje naprzeciw tych, w których rękach: media, kasa i stanowiska. Brawo Panie Witkowski! Ma Pan charakter ! Charakter to wartość deficytowa.
Anonim_1134, 02.03.2017, 12:56, 81.190.172.84 ##

Jak znam człowieka to nie byłoby z tym problemu. PAN/ PANI powie gdzie. Przyjdziemy, posprzątamy, pogadamy. Jak to w mieście ;-)
Anonim_1247, 02.03.2017, 13:22, 94.254.240.76 ##

charytatywne akcje LDM-u jak malowanie ławeczek Kwadratu czy porządkowanie parków się skończyło wraz z wejściem do RM.
Anonim_9461, 02.03.2017, 17:52, 5.172.238.57 ##

Władza się sama nie wybrała! To wy obdarzyliście Gorzów takim prezydentem kochani LDM! Radnych wybrali mieszkańcy. Niektórzy radni - bezradni wybierani są kolejne kadencje. Macie to g.wno na własne życzenie.
Anonim_7236, 02.03.2017, 18:04, 89.228.141.79 ##

Panie Witkowski tylko jedno, ulica Kostrzyńska to nie ulica Marcinkowskiego. Jeżeli nie widzi Pan różnicy to należy podczas nostalgicznych spacerów rozglądać się uważniej i myśleć.
Jarek, 02.03.2017, 19:15, 81.190.186.36 ##

Włodarze już tylko udają prawych ludzi postępując sami nieuczciwie i nie zgodnie z prawem a przy tym posługują się innymi którzy zaślepieni (na ich korzyść) przekręcają kota ogonem i bez żadnych skrupułów łżą prosto w czy...
JA, 10.03.2017, 00:04, 91.235.255.83 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Przebudowa ulicy Szczecińskiej
W czwartek (14 listopada) planowane jest rozpoczęcie prac na ulicy Szczecińskiej, na odcinku o długości około 350 m - od ... <czytaj dalej>
Robert nie umiera, ale...
Publikujemy apel o pomoc w leczeniu Roberta Pawlaczyka. Kochani znajomi i nie znajomi!!! Wiem, jest bardzo dużo osób, które potrzebują pomocy... Kiedy ... <czytaj dalej>
ZCG MG-6 planuje
Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych

Dwa Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, osiem gniazd pojemników półpodziemnych i gniazdo pojemników podziemnych w Gorzowie oraz po jednym PSZOK-u ... <czytaj dalej>
Kto przebuduje schody?
Przebudowa schodów łączących ul. Wróblewskiego z ul. Na Skarpie wraz z zagospodarowaniem terenu – to kolejne zadanie, które będzie realizowane ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Euro Advicer" Paweł Dzyga

ul. Sportowa 16 b/3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 758 08 80
branża: Reklama - agencje, doradcy <czytaj dalej>
"Baja" Sklep Spożywczy

ul. Pomorska 34, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 91 20
branża: Spożywcze artykuły - detal <czytaj dalej>
Zg.Ss. Jezusa Miłosiernego Dom Generalny

ul. Wyszyńskiego 169, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 52 46
branża: Kościoły, związki wyznaniowe <czytaj dalej>

Przebudowa ulicy Szczecińskiej
W czwartek (14 listopada) planowane jest rozpoczęcie prac na ulicy ... <czytaj dalej>
Tango Piazzola - marzenie - to będzie teatralny hit
Po sobotniej premierze spektaklu „Tango Piazzola – marzenie” emocje wypełniły ... <czytaj dalej>
Spotkania biznesowe w nowej formule
Trzy godziny trwało spotkanie przedsiębiorców przygotowane przez Wydział Obsługi Inwestora ... <czytaj dalej>
Siedem premier
Kino Helios proponuje w nowym filmowym tygodniu aż siedem premier. ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4c.jpg
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
widz5328:
Nie zapomnijmy o rewelacyjnym oświetleniu, którego autorem i pomysłodawcą jest Monika Sidor, pochwalona przez samą autorkę dramatu, a o której <czytaj dalej>
ryś:
A czy prawdą jest, że Inneko RCS wywozi odpady komunalne bez odpowiedniego zezwolenia?
W Rejestrze Działalności Regulowanej
ZCG MG6 ta <czytaj dalej>
krzyś:
ciekawe jak w takim towarzystwie odnalazłby się prezes Inneko RCS?

wychowanek prezesa Artura Cz.


<czytaj dalej>
Anonim_7993:
trudnosci ze znalezieniem pracownikow wykwalifikowanych wynikaja z braku szkolen przez przedsiebiorcow i przyjmowania na staze. zamiast tego szuka sie <czytaj dalej>
Anonim_7993:
o trudnosci znalezienia pracownika za minimum krajowe po wyzszych studiach do ksiegowosci??? <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej