czwartek 17 października 2019     Lucyny, Małgorzaty, Wiktora
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Refleksje minister Rafalskiej: Nie było czasu na pieszczoty
eGorzowska - 6420_J8xBxGDSzVpmz3gDrS4f.jpgRozmowa z poseł Prawa i Sprawiedliwości Elżbietą Rafalską, która 9 listopada została zaproponowana przez nowy rząd Beaty Szydło jako Minister Pracy i Polityki Społecznej.

Mija właśnie dziesięć lat pani obecności na Wiejskiej. Będzie jakieś świętowanie?

- Nie, nie będzie żadnego świętowania. Nie ma czasu. Ja nawet tego nie zauważyłam, że to już dziesięć lat. Może jakaś chwila refleksji...

To spróbujmy przyjrzeć się temu, co minęło. Jak było na początku tej drogi i co wydawało się najtrudniejsze?

- Na początku był Senat. Tam od razu dostałam propozycję i zostałam przewodniczącą senackiej komisji samorządu terytorialnego. Oczywiście, pojawiło się pytanie, czy dam radę? Byłam jedyną kobietą w komisji. Miałam samych kolegów z dużym doświadczeniem samorządowym. Ale wzięłam się ostro do pracy, jak zwykle, więc od razu znalazłam się w prezydium klubu parlamentarnego i nie było czasu na pieszczoty. Była ciężka praca. Ułożyłam sobie ją, złapałam oddech i już mogłam spokojnie pracować, gdy dostałam propozycję pójścia do ministerstwa, wtedy dla mnie bardzo niewygodną.

Z powodu?
- Ponieważ od pół roku prowadziłam bardzo ważną komisję. To była praca nad poprawianiem samorządu. Komfortowa, w spokojnych warunkach. Robiłam coś, na czym się znałam, a dostałam wyzwanie z ministerstwa pracy, do resortu, który był objęty przez Samoobronę. Byliśmy w trudnym układzie koalicyjnym. Ja z PiS-u, więc dla samoobrony byłam trochę ciałem obcym, dla PiS-u byłam z resortu Samoobrony, choć należałam do Prawa i Sprawiedliwości, więc to nie była taka komfortowa i łatwa sytuacja. A wiceminister nie idzie tam, żeby być kwiatkiem do kożucha, nie idzie reprezentować resort, nie idzie, po to, żeby jeździć zagranicę i ładnie wyglądać, tylko to jest człowiek do ciężkiej pracy.

Rozumiem w takim razie koncepcję z wystawieniem Sebastiana Pieńkowskiego do Senatu. Miał pójść w pani ślady...
- Na pewno Sebastian Pieńkowski jest kandydatem młodszego pokolenia. My - Marek Surmacz, Ela Płonka - jesteśmy tu jak starzy polityczni wyżeracze, którzy mają świadomość mijającego czasu i nie tylko muszą zdobywać coraz większe doświadczenia, ale myśleć o pozostawieniu jakiegoś zaplecza i swoich wychowanków. To na nas spoczywa odpowiedzialność nie zagospodarowania całego pola, tylko zostawienia tu młodych przygotowanych ludzi. No i trzeba się pogodzić z upływającym czasem. Ja nie mam z tym najmniejszego problemu.

Z czego jest więc pani najbardziej dumna?

- Najbardziej jednak, że mam stałych wyborców i że z kadencji na kadencję mam lepszy wynik wypracowany, że jednak dwukrotnie z dwójki zrobiłam najlepszy wynik w województwie lubuskim, mając do dyspozycji znacznie mniejszą część województwa. Przecież ja do Żar czy Żagania mam znacznie dalej, niż moi koledzy, którzy w Zielonej Górze mają pod ręką Nową Sól, nawet do Słubic i Świebodzina mają blisko. Dla nas jest zdecydowanie dalej. Jestem też zadowolona - dumna, to może nie jest właściwe określenie - że jednak mam większe doświadczenie, większe kompetencje, szczególnie w obszarze finansów - bo politykę społeczną znam przecież już od lat. I jednak udało mi się wypracować, nie zdobyć, zupełnie mozolnie jakąś pozycję polityczną w komitecie politycznym. Nigdy się tym nie chwaliłam, ale może raz kiedyś trzeba to zrobić. W komitecie politycznym są trzy kobiety: Beata Szydło, Ela Witek i Elżbieta Rafalska. Nie chodziłam za tym, nie czyniłam starań, została doceniona chyba moja praca. I to jest miłe.

Jedno pytanie odnośnie Gorzowa. Niedawno wróciła sprawa zagrożenia wyprowadzenia stąd siedziby TVP. Co pani zrobi, by tu została?
- Jeśli chodzi o podział instytucji i wieczne targanie się o nie, mam jasny pogląd, który od dawna reprezentowałam. Gdyby był wprowadzany w życie, nie byłoby żadnych bojów. Instytucje podległe, publiczne, państwowe, niesamorządowe, ich siedziby, powinny być zlokalizowane tam, gdzie jest siedziba wojewody, gdzie jest administracja rządowa, a siedziby samorządowe powinny być tam, gdzie jest stolica samorządowa. Stało się inaczej, nikt nie wiedział do końca, jak potężna będzie siła województwa samorządowego, jakie faktyczne pieniądze będą dzielone. Dziś wiemy, że pieniądze to jest władza. Dlatego uważam, że telewizja - a mówimy o telewizji publicznej - nie może podlegać samorządom, które będą na nią wpływać i jakoś kusić. Zupełnie inną sytuacją jest kwestia działki. Natomiast sama telewizja powinna być jednak zlokalizowana w Gorzowie i nie ma co tu robić jakiegoś pola minowego, bo decyzja już dawno zapadła.

Dziękuję.

Rozmawiała Hanna Kaup


2 listopada 2015 18:27, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. Spójna przestrzeń w przyszłości połączy nadwarciański bulwar z ulicą Sikorskiego ... <czytaj dalej>
Grand Prix za kampanię promocyjną
Miasto Gorzów otrzymało nagrodę Grand Prix w konkursie KRYSZTAŁY PR w kategorii najlepsza kreatywna kampania promocyjna. To wyróżnienie za działania ... <czytaj dalej>
Czytajcie, żebyście później nie tracili nerwów
W poniedziałek (7 października) wykonawca modernizacji estakady kolejowej przystąpi do prac związanych z kanalizacją deszczową na ulicy Jancarza (w rejonie ... <czytaj dalej>
Sprawdź, które drogi będą w niedzielę wyłączone z ruchu
W niedzielę (6 października) od godziny 9. do 13. odbędzie się impreza sportowa III Gorzowski Duathlon. Na jej potrzeby nastąpi ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. ... <czytaj dalej>
Muzyka, która jest dokumentem
Dwóch współczesnych kompozytorów amerykańskich, dwa muzyczne dokumenty, dwie poruszające historie ... <czytaj dalej>
Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach
Ta historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Dawno oczekiwane "Boże ... <czytaj dalej>
Żeby Polska nie świeciła się na czerwono
Rozwój Polski i Regionu Lubuskiego, ochrona środowiska, nowoczesne technologie, rozwój ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« październik 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - x.jpg
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Zniewalający koncert
W minionym tygodniu odbyła się w Gorzowie I ogólnopolska konferencja ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzeba sadzić drzewa
Najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem jest sadzenie drzew. Szwajcarscy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Profilowanie, mikrotargetowanie i niejawni nadawcy
Facebook umożliwia docieranie do bardzo specyficznych grup wyborców ze specjalnie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7864:
ktoś kto kogoś naśladuje jest miernotą bez kręgosłupa <czytaj dalej>
Anonim_2211:
Ten komentarz ponizej dotyczy rowniez Kostrzynskiej : nie widac Budimexu i podwykonawcow mimo dobrej pogody. Moze przynajmniej chodniki wykonczyc ? Ch <czytaj dalej>
Anonim_5348:
Chcemy na Baczynie lotnisko w tym roku. Przy wyjezdzie na Szczecin. <czytaj dalej>
Anonim_6578:
Trzeba iść i posłuchać! <czytaj dalej>
Gorz:
Panie Kropiński, edfekty widać o godz 15.00. Czy wy nie macie siły, możliwości, wyobraźni, aby zmusić wykonawców do pracy na 2 zmianę? Czy ni <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej