poniedziałek 9 grudnia 2019     Aneta, Leokadia, Wiesław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Nie pójdę na konferencję do wojewody
eGorzowska - 4258_5QdoBwWwKayqwAdeZG3E.jpgZanim wyszłam dziś na nadzwyczajną sesję rady miasta, odebrałam wiadomość z Urzędu Wojewódzkiego.

Oto jej treść:
„W czwartek 5 września br. o godzinie 9.00 w sali 205 Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego odbędzie się konferencja prasowa wojewody lubuskiego Jerzego Ostroucha dotycząca możliwości działania i kompetencji wojewody w zakresie bezpieczeństwa zdrowotnego Lubuszan. Wśród tematów między innymi: wyniki kontroli w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych w regionie, przeprowadzonych na zlecenie wojewody lubuskiego”.

Nie, nie poczułam radości. Nie wstąpiła we mnie nadzieja, że oto dowiem się wreszcie czegoś konkretnego w najważniejszej dla nas sprawie od samego wojewody. Poczułam… zwątpienie. Bo od dłuższego czasu mam wątpliwości, co do celowości organizowania przez Wojewodę Lubuskiego konferencji prasowych. Padają na nich wcześniej przygotowane informacje, które potem zespół prasowy wrzuca na stronę. Od dłuższego czasu – powtórzę celowo – męczę się z tymi informacjami o niczym, bo zabierają mój cenny czas. Jaki jest wojewódzki szczyt pisania o niczym? Można sprawdzić np. tu:
http://www.lubuskie.uw.gov.pl/aktualnosci/wydarzenia/Lubuska_oswiata_w_raporcie_Kuratora_wideo/idn:10047.html

O tekstach pełnych błędów – łącznie z pisaniem najważniejszego nazwiska małą literą – nie wspomnę. Było, minęło. Każdemu może się zdarzyć, ale są tacy, którym nie powinno. Poza tym, uważam, że kto jak kto, ale Wojewoda Lubuski i jego służby nie potrzebują ścigać się z nikim w czasie publikowania tekstów na swojej stronie. Te teksty powinny być napisane w spokoju, rzeczowo i bez błędów, a mogą być wrzucone następnego dnia. To nie piekarnia. W końcu pracuje tam cały sztab ludzi. Jedni napiszą, inni sprawdzą, a człowiek przeczyta i zrozumie.

Jeśli o konkretach mowa, to takiego konkretnego wystąpienia oczekiwałam dziś na sesji w sprawie sytuacji w gorzowskim szpitalu. Jako jeden z pierwszych został poproszony przedstawiciel Jerzego Ostroucha i ten przedstawiciel (na szczęście nie dosłyszałam nazwiska i nie mam zamiaru go poznawać) dyrektor zresztą, popełnił spicz, po którym nie tylko goście, ale i nawet radni zaprawieni w najgłupszych słownych bojach – mogliby zejść z powodu wstrząsu.

Otóż ten dyrektor wystąpił na mównicę i w pierwszych słowach zapewnił, że wojewoda jest głęboko zatroskany o sprawy gorzowskiego szpitala. (sic!)
– Jak głęboko? – pytałam sama siebie. – Czy tak, że już oddychać nie może? Czy potrzebna jest resuscytacja, a może odwiezienie na SOR, by osobiście poznać jego problemy?
Wiem, to było złośliwe. Ale nie wytrzymuję już pustosłowia w wydaniu najwyższych władz lub ich reprezentantów. Niestety, wspomniany dyrektor rzucił jeszcze jakieś zdanie lub dwa o niczym i zakończył:
– Chcę państwa zapewnić, że sprawa szpitala leży głęboko na sercu panu wojewodzie.
I to była ta kropla, która przelała czarę.

Trudno się dziwić, że wspomniane „wystąpienie” doczekało się na sesji kilku komentarzy. Może dziwić, że tylko kilku. Poseł Elżbieta Rafalska rzuciła, że to trele morele, a powaga urzędu wojewody wymaga, by jego reprezentant powiedział coś konkretnego.

Nie powiedział. Nie próbował nawet. Przyszedł nieprzygotowany. Z pustą głową wypełnioną frazesami. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, skąd bierze się ta wojewódzka bylejakość. Ale musi być na to jakieś przyzwolenie. Jakiś wzór nawet, który biedny urzędnik próbuje naśladować.
A potem mamy pretensje, że Zielona Góra to czy tamto. Miejmy je do siebie. Wstyd mi za to, czego byłam świadkiem w czasie środowej sesji. I nie mam na myśli tylko wspomnianego wystąpienia dyrektora, którego nazwiska nie znam. Popis autopromocji dał butny jak zawsze Marek Twardowski, a na szczyty erudycji wznieśli się radni: Robert Surowiec kontra Marek Surmacz i Grażyna Wojciechowska kontra Jakub Derech-Krzycki. Żenada. Może inni o tym napiszą. Mnie nawet nie pomógł żart Jana Kaczanowskiego, który zamknął te pyskówki stwierdzeniem o towarzyszącym mu w czasie sesji nieodpartym wrażeniu, że na zakończenie niektórzy zaproponują uchwałę o nadaniu gorzowskiemu szpitalowi imienia Marka Twardowskiego.

Z nadzwyczajnej sesji rady miasta wróciłam w takim stanie, jak po zejściu z karuzeli. Do teraz mnie mdli. Może to minie. Może nie. Ale za zaproszenie do wojewody na jutrzejszą konferencję dziękuję. Proszę mi przysłać to, co będzie wolno opublikować, ale pod warunkiem, że będzie to miało jakieś znaczenie dla zdrowia mieszkańców województwa, za bezpieczeństwo którego wojewoda z mocy urzędu odpowiada.

Tekst i foto Hanna Kaup

4 września 2013 21:17, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


..., dla odzyskania równowagi polecam uroki Puszczy Noteckiej :)
warta 48, 04.09.2013, 22:02, 188.47.158.128 ##

I całe szczęście ,że na tę sesję się nie wybrałem zniesmaczony wczorajszą debatą i widzę, że nic nie straciłem a właściwie zaoszczędziłem swój czas poświęcony dla rodziny. A co się tyczy konferencji u wojewody to popieram. Szkoda czasu i energii na ble ble ble pana Ostroucha, który w sprawie naszego szpitala zachowuje się jak potulny "Kłapouch" podkulający ogon pod siebie w sprawach konkretnych.
Anonim_3732, 04.09.2013, 23:37, 81.190.167.168 ##

potrafimy tylka "gadać i gadać" żadnych konkretów. I nie jest mi do śmiechu..

Anonim_5662, 05.09.2013, 09:22, 213.109.32.2 ##

Zakotłowało się, bo płytcy gorzowscy politycy nie zadają konkretnych żądań, a dziennikarze pytań. Obserwują, opisuja te jatki nie widząc jak i tym razem Zielona Góra nas rozgrywa i zarabia niszcząc kolejną instytucję publiczną w Gorzowie. Tworząc wspólne województwo daliśmy jej taką władzę, której ni jak umiemy się przeciwstawić lub nawet na nią wpływać. Czy dziennikarze już wiedzą ile zarobi ZG na przekształceniu szpitala w GW ? Iie majątku trwałego szitala nie przekazując spółce zostawia sobie, z przeznaczeniem na sprzedaż na kolejne "strategiczne" inwestycje w Zielonej Górze ? Taka jest ich strategia (patrz np co robili z Warszawską) Tylko Gorzów pozwala się tak skubać. Czuję się upokrzony i bezradny jak WY.
ludwik, 05.09.2013, 14:00, 79.190.249.18 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Ważny komunikat
Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp. wydała postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłych lekarzy w związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym w ... <czytaj dalej>
Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara Kućki trafiło do miejskiego kalendarza na 2020 rok. W Mikołajki, ... <czytaj dalej>
Nowy prezes Inneko
Łukasz Marcinkiewicz uzupełni skład zarządu Grupy Kapitałowej Inneko. Rada nadzorcza powołała go na stanowisko prezesa. Funkcję tę ma pełnić trzy ... <czytaj dalej>
Może zostaniesz ławnikiem?
Informacja o uzupełniającym wyborze ławników. Rada Miasta informuje o przystąpieniu do uzupełniającego wyboru dwóch ławników do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Taki kalendarz warto mieć
Dwanaście spośród tysięcy wyjątkowych fotografii Gorzowa sprzed lat autorstwa Waldemara ... <czytaj dalej>
Mikołajkowe kino
Z okazji 6 grudnia kino Helios przygotowało liczne seanse filmowe ... <czytaj dalej>
W teatrze spotkasz Mikołaja

To już tradycja w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie. ... <czytaj dalej>
Brzydota nie do zniesienia
Wśród wielu chorób, z którymi lekarze na co dzień muszą ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« grudzień 2019 »
P W Ś C P S N
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzowskie "wioski potiomkinowskie"
Ostatnia rozmowa jeszcze z dyrektorem Filharmonii Gorzowskiej Mariuszem Wróblem w radiu Gorzów odbiła się szerokim echem głównie wśród osób „zaangażowanych” w odejście tegoż. Jak się można było spodziewać, największe obrażenie (jak mawia ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - krystyna pronko (2).jpg
Hanna Kaup:
Blues Noah na najwyższym poziomie
Takie koncerty jak ten niedzielny w wykonaniu Noah Wotherspoon Band ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9346:
"Świat jest tkaniną, którą przędziemy codziennie na wielkich krosnach informacji, dyskusji, filmów, książek, plotek, anegdot. Dziś zasi <czytaj dalej>
Anonim_4393:
Smieszny i naiwny komentarz...

(Nobel dla Tokarczuk byl/jest gestem czysto etno-kulturo-politycznym, wiec nie mozna tego brac zbyt powaznie <czytaj dalej>
Anonim_9346:
Pani Olga Tokarczuk na Prezydenta! <czytaj dalej>
Anonim_1853:
dlatego zadnych szczepionek nigdy nie brałem ani brać nie będe
a lewacy chcą wprowadzic szczepionki obowiązkowe <czytaj dalej>
Anonim_7119:
czujemy, że anonim_8982 to paweł adrian. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej