piątek 29 maja 2020     Magdalena, Teodozja, Maria
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Zapłacę 160 tys. zł i więcej...
eGorzowska - 3753_aGVghflTYhG02RNbSJmc.jpgTu się urodził i wychował. Tu wrócił po studiach, by realizować się w biznesie. Tu założył znaną sieć aptek i całe lata pracował na renomę firmy, w której znaku umieścił swoje imię i nazwisko.
– Dziś mam 62 lata i zapłacę nie tylko 160 tys., zapłacę każdą sumę, by oczyścić swoją markę z zarzutów – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Waldemar Strychanin.

10 kwietnia do Gorzowa zjechał znany w Polsce detektyw Krzysztof Rutkowski. Dzień później zwołał konferencję prasową. Spóźniony, wszedł na spotkanie z dziennikarzami w asyście swoich „uzbrojonych” nie tylko w kominiarki ochroniarzy i ogłosił, że jest w Gorzowie po to, by nie zdarzyła się nigdy więcej sytuacja, która miała miejsce w Koninie. Tam, lekarza Oresta Sudczaka najpierw szantażowano słownie, a potem oblano mu twarz kwasem. O co poszło? O to, że lekarz miał za dużo pacjentów, za których NFZ płacił mu konkretne pieniądze. Ktoś inny chciał, by się tymi pacjentami z nim „podzielił”.

– Dowiedziałem się, że podobny problem istnieje w Gorzowie – powiedział K. Rutkowski. – To, co zdarzyło się panu Waldemarowi, to kolejny przykład zastraszania środowiska farmaceutycznego i medycznego. Mówię wam, że gdybym o sprawie wiedział od początku, zrobiłbym kontrolowane przekazanie żądanej kwoty i dziś mielibyście szantażystę w kajdankach, a tak, gorzowska prokuratura – umarzając śledztwo – wykazała się lekceważeniem sprawy. Dlaczego w Warszawie za groźby karalne zatrzymuje się człowieka, a w Gorzowie umarza się dochodzenie? To przecież daje sygnał potencjalnym przestępcom, że są bezkarni – tłumaczył kilkakrotnie w czasie spotkania detektyw.

Waldemar Strychanin prowadzi sieć aptek nie tylko w Gorzowie. W minionym roku otworzył kolejną na Manhattanie, w tym oferuje wynajem powierzchni na gabinety lekarskie w nowym budynku usługowym na os. Staszica, a 16 kwietnia otwiera w centrum kolejną aptekę. Nad ul. Wyszyńskiego ma siedzibę firmy. Jak wieść niesie, chciał ją rozbudowywać i w tym celu kilkakrotnie występował do Urzędu Miasta z prośbą o sprzedaż działki „z przeznaczeniem na poprawę warunków zagospodarowania posiadanej nieruchomości” – jak poinformował eGo rzecznik prasowy Prezydenta. Dodał również: „Z uwagi jednak na istniejący drzewostan i zagospodarowanie oraz pełnioną obecnie funkcję zieleni, Prezydent nie wyraził zgody na sprzedaż i pomniejszenie terenu zielonego. Zatem, wnioski te nie zostały zrealizowane.” Ludzie mówią, że właściciel aptek chciał na terenie dawnego parczku na skarpie postawić apartamentowce.

Waldemar Strychanin jest znany również z tego, że od kilku lat wydaje miesięcznik, teraz dwutygodnik. Jeszcze w minionym roku redaktorem naczelnym pisma był Marek J., człowiek, którego Strychanin obdarzył zaufaniem do tego stopnia, że uczynił go pełnomocnikiem i zapoznał z wszelkimi dokumentami biznesowymi. Kiedy synowie prezesa wrócili z zagranicy, zaczął się konflikt. Padły podejrzenia, że Marek J. działa na szkodę firmy. Co je wzbudziło?
– Niewłaściwe zachowania Marka J.: nękanie współpracujących firm oraz wynajmujących lokale pod apteki w celu zdyskredytowania synów i ich rodzin, również poprzez wykorzystywanie spraw prywatnych przedstawianie ich w innym negatywnym świetle – wyjaśnia Waldemar Strychanin, który zwolnił Marka J. i jego ówczesną partnerkę, a dziś żonę Agnieszkę S.
– Przyczyną zwolnienia tych osób jest: porzucenie miejsca pracy w dniu 11 czerwca 2012; przywłaszczenie służbowych dysków komputerowych z danymi stanowiącymi własność pracodawcy (stwierdzone w dniach 11 i 12 czerwca 2012 r.) oraz przywłaszczenie dyktafonu i laptopa pracodawcy (stwierdzone w dniach 11 i 12 czerwca 2012 r.) – uzupełnia szef firmy.

Od tego czasu gehenna nie ma końca.

Marek J. – poza tym, że przywłaszczył sobie sprzęt komputerowy oraz dyski twarde z wszelkimi danymi i hasłami firmy – zażądał od Waldemara Strychanina wpłaty 160 tys. zł w czterech równych częściach na wskazane konta (dwa jego i dwa Agnieszki S.) w zamian za nieujawnianie rzekomych nieprawidłowości.

Prawnicy właściciela firmy natychmiast powiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa, ale w lutym tego roku prokurator umorzył postępowanie po raz drugi. Poszkodowany złożył zażalenie do sądu (sprawa odwoławcza odbędzie się 18 kwietnia). Co na to prokuratura? W jej imieniu wypowiedział się rzecznik prasowy Dariusz Domarecki:
– W moim odczuciu prokurator podjął właściwą decyzję. W zgromadzonych dowodach, w korespondencji prowadzonej przez obu panów, nie mamy do czynienia z groźbą bezprawną. Marek J. mówił tylko o tym, że gdy nie dostanie pieniędzy, to ujawni nieprawidłowości w spółce. Z etycznego punktu widzenia to nie jest w porządku, ale nie stanowi przestępstwa.

Inne dane przedstawia W. Strychanin, podając, że groźby karalne o walcu, który przejedzie mu po kręgosłupie, pojawiły się już w minionym roku i były m.in. podstawą doniesienia do prokuratury. W korespondencji z eGo pisze: „Ta groźba i inne pojawiła się od czerwca 2012 r. i były na bieżąco zgłaszane do Prokuratury Rejonowej za pośrednictwem Kancelarii Prawnej za potwierdzeniem odbioru ostemplowanym pieczęcią Prokuratury”.

Waldemar Strychanin dał wszystkim do zrozumienia, że jeśli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, to tylko za sprawą Marka J., który spowodował, że prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie półtoramilionowego dofinansowania, jakie firma otrzymała z funduszy unijnych.
– Ja podpisywałem bardzo wiele dokumentów, parafowałem tysiąc, tysiąc dwieście stron do projektu. Pan Marek J. mógł mi podsunąć coś, czego nie sprawdziłem – tłumaczył Waldemar Strychanin. Dodał również:
– Każda kontrola z Urzędu Marszałkowskiego zakończyła się pozytywnie, po wielomiesięcznych badaniach nie potwierdzono żadnych zarzutów. Otrzymałem protokół z 29 marca, w którym brak zastrzeżeń. Nie wiem, czy nie zostałem wmanewrowany w różne intrygi Marka J., dlatego będę współpracował, by wyjaśnić sprawę. Zapłacę 160 tys. zł, przeznaczę każdą kwotę, by wyjaśnić sprawę do końca.

Strychanin jest również zaniepokojony faktem, że teraz każda firma, z którą współpracował, jest ciągana na policję.
– Oni też są zastraszani. Marek J. zepsuł opinię mojej marki – powiedział. Okazuje się, że działania przeciwnika Strychniana nie ustają. Nasiliły się też groźby, żeby się przygotował na ostrą jazdę, bo w czwartek w Novej przejedzie po nim walec. Marek J. miał też robić zdjęcia wnukom szefa aptek.
Poza tym, w minionym tygodniu do gabinetów lekarskich Gorzowa dotarła korespondencja, która nie ma żadnego nadawcy, a adres odbiorcy wpisany był komputerowo. W kopercie znalazła się kserokopia artykułu Jarosława Miłkowskiego, opublikowanego w lokalnej prasie w świąteczny weekend „Półtora miliona złotych dotacji pod lupą”. O treści artykułu zarówno Rutkowski, jak i Strychanin mówią, że została zmanipulowana.
– Redaktor nachodził mnie i nękał, śledził samochodem. Dał się wkręcić Markowi J. , bo ten był redaktorem naczelnym i wiedział, jak rozmawiać z dziennikarzem – mówił biznesmen, a Rutkowski dodał:
– Udało się zainteresować sprawą tylko jedną gazetę. Marek J., który wcześniej zmieniał nazwiska, uchylając się przed odpowiedzialnością za długi, jakie posiada – nota bene, kiedy jeszcze pracował w sieci aptek, pan Waldemar spłacał za niego komorników – oszukał dziennikarza, przedstawił fakty, których ten nie sprawdził.

Na konferencji prasowej dziennikarze usłyszeli, że w grę wchodzi przejęcie aptek W. Strychanina.
– Marek J. prawdopodobnie związał się z inną siecią aptek, by przejąć tę istniejącą – mówił K. Rutkowski. – W różnych częściach kraju mają miejsce działania o charakterze szantażu i wymuszenia rozbójniczego. Zawsze prokurator reaguje aktywnie. Dlaczego w Gorzowie nie dokonano zatrzymania kontrolowanego? Marek J. mógłby być zatrzymany na gorącym uczynku. To jest bierność prokuratury wobec ludzi. Co się dzieje z polskim wymiarem sprawiedliwości? – pytał szef firmy detektywistycznej.

Zapowiedział, że za tydzień, najpóźniej dziesięć dni zwoła kolejną konferencję, na której przedstawi więcej faktów dotyczących Marka J., który ma być ścigany nawet przez policję z Luxemburga.

We wtorek przed południem do redakcji zadzwoniła pracownica biura Krzysztofa Rutkowskiego.
– Pan Krzysztof zaprasza jutro o 12.00 - powiedziała.
Będziemy.

Tekst i foto Hanna Kaup

zaplace 160 tys zl i wiecej, zdjęcie 1/4

zaplace 160 tys zl i wiecej, zdjęcie 2/4

zaplace 160 tys zl i wiecej, zdjęcie 3/4

zaplace 160 tys zl i wiecej, zdjęcie 4/4


16 kwietnia 2013 20:19, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Nie jestem anonim_6698 a Marek J., a właściwie: Marek S. "szantażysta" Mam tylko jedno pytanie: gdzie podstawowa zasada dziennikarskiego rzemiosła: zapytać obu stron? Pani przeprowadza na mnie lincz, gubiąc się w faktach, nie znając ich, nie rozumiejąc o co chodzi... Ja się ani nie ukrywam, ani nie obawiam. Chętnie na pytania odpowiem. postmaster.pl@gmail.com Prawdziwy dziennikarz nie jest jednostronny...
Anonim_6698, 19.04.2013, 23:45, 88.199.39.254 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będą rzadziej kosić. Stawiają na łąki kwietne
Miasto przygotowuje się do zmian w utrzymaniu niektórych elementów miejskiej zieleni. W ostatnich dniach miejscy specjaliści od zieleni analizowali między ... <czytaj dalej>
Co z Parkiem Wiosny Ludów?
Publikujemy informację Urzędu Miasta w Gorzowie na temat planów modernizacji Parku Wiosny Ludów. Jeśli zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie, w ogłoszonym przetargu, nadchodzące ... <czytaj dalej>
Nie rezygnujmy z kultury w czasie kwarantanny
Publikujemy Apel Stowarzyszenia NOVUM do Marszałek Województwa Lubuskiego oraz uzasadnienie takiego stanowiska. Gorzowskie Stowarzyszenie na rzecz Innowacji Społecznych NOVUM wystosowało do ... <czytaj dalej>
Pierwszy w Polsce mural wyborczy Szymona Hołowni
Walka ze zmianą klimatu to jeden z trzech filarów programowych Szymona Hołowni. Ekologia i troska o środowisko stanowią bardzo ważny ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Trendy" Sklep Odzieżowy

ul. Sikorskiego 111 /117, Gorzów Wlkp.
tel. 506 681 386
branża: Odzież - detal <czytaj dalej>
"Novaton" Biuro Podatkowe Radomir Jaraszkiewicz

ul. Głowackiego 24, Gorzów Wlkp.
tel. 95 725 99 25
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>

26V2020 - Litania do Królowej blokowisk
26V2020. To wyjątkowy dzień. Poświęcony matkom. Wszystkim na świecie, bez względu ... <czytaj dalej>
Gdy myślę o Dniu Matki
Gdy myślę o Dniu Matki i o losie, który nierozerwalnie ... <czytaj dalej>
Ponad 300 dzieci w szkołach
Przez poprzedni tydzień trwały przygotowywania do otwarcia szkół podstawowych w ... <czytaj dalej>
25V2020 - child grooming
25V2020. Rozpoczyna się kampania profilaktyczna w związku z Międzynarodowym Dniem Dziecka ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2020 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - csc_0306.jpg
Hanna Kaup:
28V2020 - rozmawialiśmy o samorządzie
28V2020. Z okazji 30. rocznicy powołania samorządu terytorialnego odbyła się wideokonferencja, ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
27V2020 - poczuć wolność
27V2020. Marek Mazurkiewicz z Gościmia od siódmego roku życia gra na ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na próby wyłudzenia danych
Zespół poczty mailowej WP ostrzega przed e-meilami informującymi o usunięciu/blokadzie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7335:
Anonim 9131 w samo sedno. Tyle szmalu na betony i zmiany tego, co dobre, a tu od lat masakra <czytaj dalej>
Anonim_9131:
Gorzów w pigułce. Wielkie krzyki o rewitalizacjach i remontach, a nie można żadną siłą utrzymać i zadbać o to co już jest. <czytaj dalej>
Anonim_8921:
wybory prezydenta to jakas farsa
ze ludzie jeszcze nie wyszli na ulice
durny narod orzekupiony 500+ i 13tkami
900zl 13tki a 1200zl podw <czytaj dalej>
Anonim_9948:
Świetnie. Czyli u nas też można. <czytaj dalej>
Anonim_8729:
Byle nie siedzieć przed TV i nie czytać tekstu, w którym niby niewinna wstawka o polskim wymiarze sprawiedliwości burzy spokój czytelnika, który <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej