wtorek 7 kwietnia 2020     Donata, Herman, Rufin
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Ludzie, czy jest tu choć jeden człowiek?
eGorzowska - 8400_28UIGX3cXiL46DE8CCk.jpg

- Ludzie, czy jest tu choć jeden człowiek? - takie pytanie pada w końcówce „Przedstawienia Hamleta we wsi Głucha Dolna", którego premiera odbyła się w sobotę 25 lutego na deskach gorzowskiego Teatru im. J. Osterwy.

Sztukę Ivo Brešana wyreżyserował i jej premierę w wykonaniu aktorów gorzowskiego teatru przedstawił Paweł Szkotak. Napisać, że w tej sztuce coś się komuś podobało, a coś może nie, to jak nie napisać nic. Właściwie należałoby ją w dużej części zacytować, a najlepiej polecić, by każdy ją obejrzał. I to niejeden raz. Niestety, przestrzec trzeba, że „Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna" to wcale nie jest rzecz łatwa, lekka i przyjemna, choć gwarantuję - można się uśmiać. Taki jest zresztą zamysł reżysera, który dokładnie wie, jak wpływać na widza. I wie, że zaraz po wybuchu gromkiego śmiechu, nastąpi jego zatrzymanie - jakby ktoś wylał nam na głowę kubeł zimnej wody - bo pojawi się pytanie: Właściwie dlaczego ja się śmieję? Z czego i z kogo się śmieję? Przecież to, co dzieje się na scenie, to sytuacja tragiczna, obnażająca podłe metody manipulacji i oszustwa, wykorzystywane przez tzw. aparat władzy. Przecież skądś to znam i widzę, że jest złe.

To, co dzieje się na scenie, to tragedia uczciwego człowieka i jego syna. To, co dzieje się na scenie, to wreszcie ponadczasowa historia upodlenia człowieka przez ludzi, historia, która powtarza się w każdym czasie i w każdej epoce. To prawda zdzierająca ze świata, w którym żyjemy, maskę obłudy, pokazująca, że na walkę o honor stać tylko nielicznych, że ci nieliczni potrafią sprzeciwić się podłemu kłamstwu, ale też skazani są na przegraną, bo nikt się z nimi nie liczy i nikt się za nimi nie wstawi. Jedni bowiem są zwykłymi tchórzami i zrobią wszystko, co im władza każe, by żyć na piedestale, a inni - wielokrotnie doświadczeni wygnaniem jak towarzysz nauczyciel - prędzej czy później sami nauczą się, że ich bunt nie ma sensu, że samotnie niczego nie wskórają, że muszą żyć ze społecznością jak z rodziną w jednej izbie.

I od tego właściwie zaczyna się cała historia. Od zadania, którego nie chce, ale musi podjąć się nauczyciel - wcześniej przeganiany z pięciu wsi - zadania, które stanowi gwałt, ba! zbrodnię na kulturze. Ale jeśli sekretarz partii na zebraniu Frontu Narodowego nakazuje nauczycielowi, by przygotował wystawienie "Hamleta" Williama Szekspira, to tu argumentów na wycofanie się z udziału w życiu społeczności brak. Bo przecież w Głuchej Górnej coś już zrobili, a w Dolnej nic, wypada więc to coś pokazać, bo przecież kultura i oświata to jest postęp. "Przed wojną burżuazja trzymała nas w ciemnocie i nieświadomości jak baranów, a dzisiaj nasza władza ludowa troszczy się o nas..." - mówi Pikul, przewodniczący miejscowego oddziału Frontu Narodowego i dodaje: "I my musimy pomóc naszej władzy i sami się, że tak powiem, oświecać."

Nic więc nie wskóra nauczyciel, próbując wyjaśniać, że z "Hamletem" nawet zawodowi aktorzy mają problem. "A co wy sobie wyobrażacie? Że my tu sroce spod ogona... wylecieliśmy? Dało się radę Niemcom, da się radę Anglikom" - kontrargumentuje Bukara, jednocześnie przewodniczący spółdzielni i sekretarz organizacji partyjnej. "A jak się wrogom ludu nie podoba, to pies im mordę lizał. Naród chce tego przedstawienia i nie ma co filozofować, tylko trzeba to przedstawienie robić i bez dyskusji" - dodaje. A kiedy poznaje szekspirowski tekst, wydaje o nim własną opinię " To jest głupie" - wyrokuje autorytatywnie, żądając poprawy Szekspira i to takiej poprawy, żeby naród we wsi zrozumiał.

Nauczyciel wie, że to zbrodnia, że kpi z samego siebie, ale decyduje się na uproszczenie tekstu, potem jego przeinaczenie, a wreszcie uczynienie Hamleta "pozytywnym bohaterem walczącym o prawa ludu pracującego". W tym ogłupianiu nauczyciel znajduje jednak ideę, odgrażając się w duchu: "Będziecie mieli to, co chcecie".

Staje się więc szef organizacji partyjnej złym królem Klaudiuszem (w tej roli Michał Anioł), urobiony przez niego Pikul (Leszek Perłowski) - Poloniuszem, Mariola, bufetowa w gospodzie (Bożena Pomykała-Kukorowska) królową Gertrudą, córka Pikula Andzia - Ofelią (Joanna Ginda), a wiejski chłopak Joca (Mikołaj Kwiatkowski), któremu sekretarz zamknął tatusia w więzieniu - Hamletem. Nauczyciel Kunc (Artur Nełkowski) przydziela też rolę komentatora przedstawienia - lud musi przecież jednoznacznie pojąć to, co zobaczy - Szymurze (Krzysztof Tuchalski) i rozpoczynają się próby.

Powstaje nowe "dzieło" nie Szekspira, którego królewska historia rozgrywająca się w Anglii odbija jak w krzywym zwierciadle to, co dzieje się na oczach wszystkich w Głuchej Dolnej w związku z fałszywym oskarżeniem zamkniętego w więzieniu ojca Jocy, oskarżonego o kradzież pieniędzy z kasy spółdzielni. Intryga tkana tymi samymi nićmi pozwala pod płaszczykiem literackich pierwowzorów pokazać fałsz obecnych ludzi władzy. I pokazuje to wyjątkowo dobitnie, bo reżyser wprowadził swoisty podział wydarzenia, tnąc czas znaczącymi w naszej najnowszej historii datami. Każda z tych dat: 1956, 1968, 1980 zaczyna się kartką z kalendarza i przypomnieniem imienin: Józefa, Władysława, Lecha, w każdej pojawia się wymowny plakat, np. lesera, małego fiata 126p czy kalendarza z kotami na 2018 r. I choć mija ponad pół wieku, choć zmienia się czas i - zewnętrznie - ludzie, to w metodach działania aparatu władzy mamy constans.

I tu dość mojego gadania. Rzecz trzeba zobaczyć i przeżyć osobiście. Mnie trudno oglądało się ten świat znany z autopsji. Jestem już w wieku, w którym chciałoby się żyć przekonaniem, że nie jest tak źle. Że jednak znajdzie się wśród ludzi choć jeden człowiek... Po "Przedstawieniu Hamleta we wsi Głucha Dolna" jedno znów widać na pewno. Nic albo niewiele zmieniło się wśród ludzi. Wciąż tańczymy ten swój chocholi taniec tak, jak nam zagrają "mędrcy świata tego", bo to wygodniejsze, bo można schować się za swoje życie, swoje sprawy i nie wtrącać w problemy innych. A że ci są ofiarami jawnego oszustwa? A co mi tam. Najważniejsze, że nie mnie dopadli, że nie mnie odprowadzili w kajdankach. Przecież też nie jestem święty.

PS
Dziś nie napiszę o grze aktorskiej. Osobiste podziękowania do konkretnych osób skierowałam po premierze. Całość godna polecenia, choć nie jest tak, by nie mogło być inaczej, jeszcze lepiej.

"Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna"

Autor: Ivo Brešan
Przekład: Stanisław Kaszyński
Reżyseria: Paweł Szkotak
Muzyka: Krzysztof Nowikow
Scenografia: Aleksandra Szempruch
Choreografia: Iwona Runowska
asystent reżysera: Joanna Rossa

Występują:
Joanna Ginda
Edyta Milczarek
Karolina Miłkowska-Prorok

Bożena Pomykała-Kukorowska
Joanna Rossa
Michał Anioł
Bartosz Bandura
Przemysław Kapsa

Mikołaj Kwiatkowski
Jan Mierzyński
Artur Nełkowski
Leszek Perłowski
Krzysztof Tuchalski
Darian Wiesner
Cezary Żołyński


Premiera: 24 lutego 2018 r.

tekst Hanna Kaup
foto Ewa Kunicka Teatr im. J. Osterwy


Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
ludzie czy jest tu choc jeden czlowiekbr , zdjęcie 1/5

ludzie czy jest tu choc jeden czlowiekbr , zdjęcie 2/5

ludzie czy jest tu choc jeden czlowiekbr , zdjęcie 3/5

ludzie czy jest tu choc jeden czlowiekbr , zdjęcie 4/5

ludzie czy jest tu choc jeden czlowiekbr , zdjęcie 5/5
 


26 lutego 2018 09:58, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uroczystości Wielkiego Tygodnia
W Wielki Czwartek (9 kwietnia) rano o godz. 10.00 w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Marcina ... <czytaj dalej>
Komunalnik wyjaśnia
Publikujemy informację na temat rozpoczęcia realizacji usługi odbioru odpadów komunalnych na terenie Związku Celowego Gmin MG-6. 1 kwietnia rozpoczęliśmy usługę odbioru ... <czytaj dalej>
Uaktualnione zarządzenia duszpasterskie na czas pandemii
26 marca bp Tadeusz Lityński wydał uaktualnione zarządzenia odnoszące się do duszpasterstwa w okresie zmagań z pandemią koronawirusa. Obszerny, liczący ... <czytaj dalej>
Zmiany w kursowaniu pociągów
Publikujemy komunikat w sprawie kursowania pociągów POLREGIO. W związku z wdrożeniem nadzwyczajnych rządowych rozwiązań mających na celu zapobieganie, przeciwdziałanie i zwalczanie ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Uroczystości Wielkiego Tygodnia
W Wielki Czwartek (9 kwietnia) rano o godz. 10.00 w ... <czytaj dalej>
4IV2020 - pomoc bezdomnym
4IV2020. Za tydzień święta wielkanocne. Zwykle w tym okresie przeprowadzało się ... <czytaj dalej>
Targowisko pracuje, ale...
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 31 marca, konieczne są ... <czytaj dalej>
Nowi odbiorcy
Od 1 kwietnia zmienili się odbiorcy odpadów na terenie Gorzowa ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Pytania tendencyjne
Mamy w kraju stan epidemiczny. Dla zwykłego człowieka to stan nadzwyczajny. Wszystko od ponad tygodnia zmieniło się w życiu niemal każdego Polaka. Ale ta nadzwyczajna sytuacja dla niektórych nic nie ... <czytaj dalej>
Tajemnica mojej wyobraźni
Pod hasłem „Tajemnica mojej wyobraźni” rusza 18. edycja ogólnopolskiego konkursu <czytaj dalej>
Lubuskie Wawrzyny 2019 – zaproszenie do konkursu
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4c.jpg
Hanna Kaup:
6IV2020 - wszyscy czekamy
6IV2020. Rozpoczął się drugi miesiąc walki z epidemią i pierwszy taki ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
5IV2020 - Niedziela Palmowa
5IV2020. Niedziela Palmowa. W Rzymie papież Franciszek odprawił mszę św. w ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czym jest koronawirus
Dr Dawid Ciemięga pochodzi z Tychów. Jest lekarzem pediatrą i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Siedem rad, jak nie dać się hackerom
SMS-y na temat szczepień przeciwko koronawirusowi z obietnicą zwrotu 70 ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4136:
ale dno, inneko komunalnik do roboty sie brac juz dosyc maja wszyscy sluchania o was placimy to róbcie robote dobrze, a nie ciagle ten sam bełkot
<czytaj dalej>
Anonim_5443:
Jaki czas? Jakie zdrowie? Były urny. Wystarczyło wrzucić i wfekt ten sam. <czytaj dalej>
Anonim_5695:
Nie chcesz, nie płać i nie płacz. Obowiązku nie ma. Przynajmniej oszczędza się ludziom czas i zdrowie. <czytaj dalej>
Anonim_5443:
To jakiś żart chyba. Ktoś postawił paczkomat, by w sytuacji kryzysu pobierać opłatę od ludzi? <czytaj dalej>
Anonim_4511:
czy mi się wydaję czy narażają obecnie swoje życie żeby odbierać śmieciory od sfrustrowanych mieszkańców którzy za nic nie są wdzięczni t <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej