poniedziałek 21 października 2019     Urszuli, Celiny, Hilarego
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Maryla to Maryla
Niedzielny koncert Maryli wywołał burzę! Emocje, które wzbierały przez ponad półtora godziny koncertu, musiały się przecież gdzieś wyładować. Dzięki temu cały Gorzów już wie, że Królowa Polskiej Sceny jest tylko jedna!

Nie ma dwudziestu kilku lat, chociaż wigoru, jaki zaprezentowała na scenie, może pozazdrościć jej niejedna 40-latka.

Amfiteatr płonął z zachwytu zarówno nad śpiewem jak i dźwiękami elektrycznej gitary, by już na finiszu schłodzić się w kroplach wrześniowej burzy. A to dodawało jedynie smaczku wydarzeniu, z którego nie wyszedł rozczarowany.
Miały być wielkie szlagiery? Były! I to jakie! Moje gardło jest doszczętnie zdarte, lecz cóż z tego, gdy rozkrzyczało się (pani stojąca obok mnie z pewnością śpiewem tego by nie nazwała) przy takich hitach jak „Szparka sekretarka”, „Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma”, „Gaj” czy „Niech żyje bal”.
Było fenomenalnie, profesjonalnie, a zarazem jak swobodnie i rodzinnie.
Wiemy, jak koncert się zakończył. A jak rozpoczął? Ze strony publiczności – gorące powitanie, a ze strony artystki pytanie: „No to czym zaczynamy? Co mają chłopaki zagrać?”
Maryla nie musiała długo czekać, by z tłumu rozległo się najgłośniejsze „Sing sing”.
No i zaczęło się. Najpierw: „Bo to, co nas podnieca, to się nazywa kasa”, a zaraz po tym „Sing sing, skowroneczku mój…”. Zresztą, cała relacja z koncertu mogłaby się składać z wersów jej piosenek. Jest ich tak dużo, że z łatwością można byłoby to wszystko dopasować.
Po pierwszych taktach i zachowaniu Maryli wiedzieliśmy, że mamy przed sobą wielką gwiazdę, która jednak nie szybuje hen wysoko po niebie, tylko jest wśród nas i z nas pochodzi. Dystans zlikwidowała do minimum, gdy zaprosiła najpierw do wspólnego śpiewu mężczyznę z widowni, a następnie tych fanów, którzy ją o to po prostu poprosili. Mogli pozostać na scenie do samego końca, a Maryla z uśmiechem i totalnym luzem lawirowała i między nimi, i swoimi muzykami, i każdym centymetrem kwadratowym sceny.
Taką swobodę w odgrywaniu swoich piosenek, charyzmę, posiadają już tylko nieliczni. Wydaje mi się, że to już tylko tzw. stara gwardia potrafi wykrzesać z siebie takie sceniczne maniery.
Maryla na scenie króluje już od ponad 40 lat, dała niejeden koncert przez te wszystkie, jakże różne bytowo dla Polski czasy, więc wie, co i jak trzeba zrobić, by tłum oszalał, by atmosfera była przyjacielska, honorowa, z humorem i obopólnym szacunkiem.

Fenomen sam w sobie – Maryla Rodowicz. Wulkan energii, co będę nieustannie powtarzać. Podała nam na tacy wyśmienite danie muzyczne, Amfiteatr bawił się doskonale, ale co najważniejsze, widać było, że samą gwiazdę – wszystko co dzieje się dookoła niej – bardzo cieszy.

Po koncercie spotkałam ludzi, którzy ostatni raz w podobnym spektaklu muzycznym – nota bene też na koncercie Maryli Rodowicz – uczestniczyli 30 lat temu. Zgodnie twierdzili, że dużo się od tego czasu w ich życiu i na świecie się zmieniło, ale jedna osoba pozostała taka sama. Pomimo całej techniki, gry świateł, lepszych butów i szalonych strojów, Maryla Rodowicz pozostaje ogromnym talentem, zjawiskiem muzycznym, które chłonie się jednym tchem i całym sobą.

Zatem „Maryla, to po prostu Maryla”. Na wszelki wypadek, by nie było wątpliwości, miała swoim imieniem podpisaną kruczoczarną błyszczącą gitarę, której oczywiście użyła, kilkakrotnie grając wraz z zespołem.

Przy okazji doprowadzenia Gorzowa do łez szczęścia i zadumy, Maryla – śpiewając „Ale to już było” czy „Wielką wodę” – spełniła też marzenie chorej Izy Stachowiak. Dziewczynka zapragnęła spotkania oko w oko ze swoją idolką, co było możliwe dzięki fundacji „Mam marzenie”, właśnie po koncercie w amfiteatrze.

Burza w Gorzowie hulała jeszcze przeszło trzy godziny po zakończeniu występu Maryli Rodowicz. Pewnie dlatego, że chciała dorównać tym wszystkim wyładowaniom elektrycznym gitar oraz rozśpiewanej publiczności. Czy się udało? Z żywiołem lepiej nie konkurować, ale… przecież Maryla to Maryla! Ona pokazała, że może wszystko.

Karolina Perska
foto filmpolski

12 września 2011 22:14, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Ludzie kultury i sztuki mogą ubiegać się o stypendia
Można ubiegać się o stypendia dla osób zajmujących się twórczością artystyczną, upowszechnianiem kultury oraz opieką nad zabytkami. Prezydent Miasta zaprasza wszystkie ... <czytaj dalej>
Porozmawiajmy o budżecie obywatelskim

Tegoroczna edycja budżetu obywatelskiego powoli dobiega końca. Zapraszamy mieszkańców do dyskusji na temat całego procesu, regulaminu, oceny oraz ewentualnych uwag. O ... <czytaj dalej>
Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. Spójna przestrzeń w przyszłości połączy nadwarciański bulwar z ulicą Sikorskiego ... <czytaj dalej>
Grand Prix za kampanię promocyjną
Miasto Gorzów otrzymało nagrodę Grand Prix w konkursie KRYSZTAŁY PR w kategorii najlepsza kreatywna kampania promocyjna. To wyróżnienie za działania ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Drygas Elżbieta Biuro Rachunkowe

ul. Nowa 1 C /5, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 19 25
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>

Ludzie kultury i sztuki mogą ubiegać się o stypendia
Można ubiegać się o stypendia dla osób zajmujących się twórczością ... <czytaj dalej>
Porozmawiajmy o budżecie obywatelskim

Tegoroczna edycja budżetu obywatelskiego powoli dobiega końca. Zapraszamy mieszkańców do ... <czytaj dalej>
Trzecie miejsce w rowerowej rywalizacji
Najaktywniejsi gorzowianie w walce o Puchar Rowerowej Stolicy Polski odebrali ... <czytaj dalej>
Nauczycielskie nagrody
Z okazji Dnia Edukacji Narodowej 69 nauczycieli gorzowskich placówek oświatowych ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« październik 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - csc_0199.jpg
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Zniewalający koncert
W minionym tygodniu odbyła się w Gorzowie I ogólnopolska konferencja ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzeba sadzić drzewa
Najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem jest sadzenie drzew. Szwajcarscy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Profilowanie, mikrotargetowanie i niejawni nadawcy
Facebook umożliwia docieranie do bardzo specyficznych grup wyborców ze specjalnie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7864:
krzywde sie robi dzieciom
zmuszajac je do uzyskiwania srednich powyzej 5.0

kujony nie beda miec zycia

400zl stypendium a sy <czytaj dalej>
Anonim_4362:
lepiej w Różankach. obok asfaltowni. <czytaj dalej>
Anonim_9152:
Z tym redaktorem to bym nie przesadzała. naczelna i wydawca i owszem. rączka rączkę myje. pieniążek za lokowanie produktu wpadnie. redaktorem to <czytaj dalej>
Anonim_2211:
ja chcialam wlasnie Pania nasladowac,ale lenistwo jakos mnie meczy. A poza tym : nasladownictwo lepsze od wlasnych pomyslow, inwencji, fantazji ??? <czytaj dalej>
Anonim_7864:
ktoś kto kogoś naśladuje jest miernotą bez kręgosłupa <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej