poniedziałek 12 kwietnia 2021     Juliusz, Zenon, Wiktor
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wspomnienie czasów kabaretowych w Gorzowie (cz.1)
eGorzowska - 10719_9tIVio5jCgFYd3jLrLUC.jpgDziś prezentujemy Państwu pierwszą z dwóch części wspomnień wiceprezydenta miasta Gorzowa w latach 2015-2016 Janusza Dreczki na temat dawnych kabaretowych czasów w naszym mieście.

"Telewizjazjada" - takim tytułem opatrzony był pierwszy, cenzurą dopuszczony do publicznego upowszechniania, program kabaretu Banan gorzowskiej filii AWF w Poznaniu.


Kabaret Banan gorzowskiej filii AWF w Poznaniu. Kopia strony tytułowej programu kabaretowego, opatrzona pieczątką cenzora. Ze zbiorów autora


Kabaret Banan, gorzowskiej filii AWF w Poznaniu. Od lewej Stefan Strzałkowski, autor z występu podczas obozu zimowego w Zwardoniu. Ze zbiorów autora.



Kabaret Banan w przerwie programu, aula gorzowskiej filii AWF w Poznaniu. Od lewej Małgosia Konieczna (przyszła żona Janusza Dreczki), autor. Ze zbiorów autora.

Działalność artystyczna młodego środowiska studenckiego Gorzowa, zaczęła się organizować w różnych formach twórczego wyrazu. Z inicjatywy władz uczelni powstawał zespół tańca ludowego (później Zespół Tańca Ludowego Gorzowiacy) i chór studencki. Z własnej studentów inicjatywy powstał kabaret i środowisko fotografików. Kabaret Banan, a bliżej, historia jego zaistnienia, swoje początki ma jeszcze w tradycji uczelnianych kabaretów, których w latach 70. i 80. poprzedniego stulecia, w Polsce sporo powstało.

Jako inicjator założenia kabaretu gorzowskiej filii AWF w Poznaniu, smykałkę do tej formy aktywności twórczej, artystycznej i rozrywkowej, a w ostatecznym rozrachunku, w dojrzałej formie także zarobkowej, przejawiałem już w szkole podstawowej. Zaczynałem od śpiewu, recytacji i pisania tekstów do gazetki szkolnej w SP 9 i SP 16. W licealnych latach mojej nauki i pod opieką byłego aktora gorzowskiego teatru, późniejszego gorzowskiego duszpasterza akademickiego, księdza Witolda Andrzejewskiego, oswajałem się ze słowem, mikrofonem, czytaniem, recytowaniem, poznawaniem literatury, żartu i dowcipu, zachowania się przed publicznością, poruszaniem się po scenie, z rekwizytami, mikrofonem, gestami ciała, mowy twarzy, wyglądu, jednym słowem sztuką aktorską, budowaniem scenografii i organizacją przedstawień z przeniesieniem tych prezentacji scenicznych do gorzowskiego Klubu MPiK.

Także, w tym czasie, co chyba było najważniejsze, odkrywałem swoje talenty. Jednym z nich okazała się nieprzeciętna umiejętność, którą miałem: naśladowanie głosu, gestu, zachowania innych ludzi, czyli parodiowanie postaci. Nie mniej ważną umiejętnością było pisanie tekstów piosenek, dialogów, monologów – ich śpiewanie i czytanie. Tak powstawały moje pierwsze programy, które prezentowałem podczas różnych imprez szkolnych, a których w tamtych czasach w życiu szkoły było dużo. W styczniu 1977 r. za przyczyną mojej siostry Doroty, która listownie mnie zgłosiła, znalazłem się wśród uczestników rozrywkowego formatu drugiego programu TVP „Egzamin z parodii”. Po przeglądzie kilku setek uczestników zostałem zakwalifikowany i zaproszony do nagrania drugiej edycji tego programu. Wśród jurorów byli: Tomasz Hopfer, Bohdan Łazuka i Andrzej Lewandowski. Był to mój pierwszy osobisty ogromny sukces i satysfakcja, a jednocześnie poważny sprawdzian. Prezentowałem wówczas parodie: trenera reprezentacji piłkarzy nożnych Jacka Gmocha, wielkiego polskiego aktora Władysława Hańczy i znakomitego rysownika, profesora sztuki, późniejszego Ministra Kultury prof. Wiktora Zina. Co do repertuaru postaci, które parodiowałem, to miałem jeszcze przygotowanych: pierwszego trenera kadry narodowej piłkarzy Kazimierza Górskiego i dziennikarzy: Bartosza Janiszewskiego, Zygmunta Broniarka, Witolda Ambroziewicza.

Kabaret Banan powstał wczesną wiosną 1978 r. Już 18 kwietnia otrzymaliśmy zgodę cenzora Oddziału w Gorzowie Tadeusza Zaborowskiego na prezentację zatwierdzonego programu „Telewizjazjada”.


Pieczątka Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk Oddział w Gorzowie Wielkopolskim. Ze zbiorów autora.


Kabaret Banan gorzowskiej filii AWF w Poznaniu. Jeden z występów (22.04.1979r.) w auli gorzowskiej uczelni. Wywiad – Alfred Majewski, pierwszy z prawej, z trenerem Jackiem Gmochem-autor (w środku), i zawodnikiem reprezentacji narodowej w piłce nożnej- Stefan Strzałkowski, od lewej. Ze zbiorów autora.

Od pierwszego występu w studenckim klubie Cycuś (wówczas mieścił się w akademiku uczelni przy ul. Nowotki, obecnie budynek dydaktyczny uczelni przy ul. Orląt Lwowskich) kabaret Banan zdobył ogromną popularność. Początkowo próby odbywały się w mieszkaniu wówczas studenta drugiego roku Bartka Gorskiego (grał na gitarze i śpiewał). Znaliśmy się jeszcze z liceum przy ul. Puszkina w Gorzowie, do którego wspólnie chodziliśmy. Pisanie tekstów, opracowanie muzyczne i słowa piosenek, dialogi, skecze, gagi i żarty z udziałem Stefana Strzałkowskiego z Białogardu, z którym studiowałem w jednej grupie, a który mieszkał na tzw. stancji u Bartka, to właśnie wtedy go poznałem i Arkiem Pawlickim (studiował wspólnie z Bartkiem) były początkiem wspólnej zabawy, która zaczęła się w listopadzie 1977 r. Do wspomnianego składu szybko dołączyli: Boguś Szadkowski, Alfred Majewski, Czesiu Sowiński, Krzysiu Wysocki, Marek Dunder. Swoje teksty podrzucali koledzy z akademika: Stasiu Nowaczyk i Tomek Tchórz (grał na gitarze i śpiewał). Szybko się okazało, że trzeba było uzyskać zgodę stosownych organów, w tym przypadku Urzędu Cenzury, aby występować legalnie. Na użytek tego urzędu, przygotowaliśmy dokumenty i zaprezentowaliśmy program. Pojawiły się pieczątki i podpisy. Cały program został poprawiony przez cenzora i uzyskaliśmy
zgodę na występy. Dzięki ks. Witoldowi Andrzejewskiemu, który bardzo wspierał mnie w tworzeniu studenckiego kabaretu, mogliśmy konsultować swoje sceniczne pomysły z zawodowym aktorem gorzowskiego teatru Jerzym Górnym.


Teczka biurowa, w której oddawaliśmy do konsultacji teksty i projekty programów. Ze zbiorów autora.

Profesjonalnie opracowany, scenicznie zrecenzowany repertuar i podkładka cenzorska otworzyły nam drogę realizacji scenicznych pasji zespołu, którego skład – w zależności od miejsca i sytuacji – był różny. Jednak trzon zespołu od początku do końca istnienia kabaretu stanowili Stefan Strzałkowski i autor niniejszego opracowania Janusz Dreczka.

Cdn.

Janusz Dreczka

5 marca 2021 15:55, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Trudniejszy przejazd przez centrum
Uwaga! Poważne utrudnienia i trudniejszy przejazd przez centrum. Przebudowa skrzyżowania ulic Bolesława Chrobrego, Wybickiego i Władysława Jagiełły będzie realizowana w dwóch ... <czytaj dalej>
Polska obszarem wysokiego ryzyka
Polska została zakwalifikowana jako obszar wysokiego ryzyka. Rozporządzenie obowiązuje od niedzieli 21 marca. W związku z powyższym, nie wprowadzono rozporządzenia odnośnie ... <czytaj dalej>
Bagiński dwukrotnie skazany
Publikujemy przesłany do naszej redakcji list mecenasa Jerzego Wierchowicza. List mecenasa Jerzego Wierchowicza skierowany został do przedsiębiorcy i polityka Jacka Bachalskiego, ... <czytaj dalej>
Nie pałac, a budynek pasywny
Nieprawdziwe są informacje, że Urząd Marszałkowski buduje pałac za 80 mln zł. Budowa budynku pasywnego jest projektem kluczowym w Strategii ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Dworzec Autobusowy Gorzów Wlkp.

ul. Dworcowa 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 727 94 01
branża: Dworce autobusowe <czytaj dalej>
Hospicjum św. Kamila

ul. Stilonowa 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 22 25
branża: Fundacje, charytatywne instytucje <czytaj dalej>

Pomagamy Markowi Dziedzicowi
Nikt sobie nie wyobraża takiej sytuacji, dopóki sam jej nie ... <czytaj dalej>
350 tys. zł dla niepełnosprawnych
Dokładnie 350 tys. zł zostanie przeznaczone na rehabilitację zawodową i ... <czytaj dalej>
Zrób to sam. Najlepiej zaraz, żeby nie zapomnieć
Narodowy Spis Powszechny rozpoczął się 1 kwietnia. Potrwa do 30 ... <czytaj dalej>
Wiosenne kwiaty naszych okolic
Czas pierwszych kwiatów już minął. Przekwitły ranniki zimowe, po przebiśniegach ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2021 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
In vitro, katedra, Wojciechowska i święte oburzenie
Środową (31 marca) sesję rady miasta zdominowały trzy sprawy: in vitro, dotacja na katedrę i wygaszenie mandatu radnej Grażyny Wojciechowskiej. In vitro Najmniej czasu zajęła radnym decyzja związana z finansowaniem in vitro. ... <czytaj dalej>
350 tys. zł dla niepełnosprawnych
Dokładnie 350 tys. zł zostanie przeznaczone na rehabilitację zawodową i <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0186.jpg
Hanna Kaup:
Niekorzystna eutrofizacja wód
Nieczęsto w codziennym języku spotykamy słowo „eutrofizacja”. Warto wiedzieć, czym ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Piękne, dostojne, płochliwe i pod ochroną
Są piękne, dostojne i bardzo płochliwe. Można je spotkać nad ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przemoc, której nie widać
Wyniki ankiety SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce. Ponad połowa nastolatków doświadczyła ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_4134:
Tak. Tak za bezdurno. Ale ten ksiądz jest niepodobny do swoich ziomali. <czytaj dalej>
Anonim_5319:
Wójt Wilkowyjów do podwładnego Dudy: "Duda, sprawdź pod jakie dotacje unijne możemy podciągnąć ten projekt! Migiem!"

Cyta <czytaj dalej>
Anonim_4379:
Kiedy wreszcie do wszystkich dotrze że Unia Europejska to również my? <czytaj dalej>
Anonim_4327:
Aale toyota.
I tak za bezdurno? A gdzie Bog zapłać?
Ładniejszy dużo kościól jak gorzowska katedra złupiona na "remącie" <czytaj dalej>
Anonim_7564:
oczywiście że tak <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej