czwartek 9 kwietnia 2020     Maria, Marceli, Dymitr
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Hanna Kaup BLOG

« powrót
Jubileusz roku
eGorzowska - 9412_xCVaQ2KqiHxhtvXUAHh.jpg

Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz roku.

W sierpniu 1944 r. wybuchło powstanie warszawskie. W sierpniu 2019 r. odbył się XXV Festiwal Pool'And'Rock, czyli dawny Woodstock. 25 lat temu, między tymi wydarzeniami, 2 sierpnia 1969 r. na drogę małżeństwa weszli Renata i Władysław Komarniccy.
Ślub wzięli w malutkim kościółku Trójcy Świętej, który mijają codziennie kierowcy zmierzający na Kostrzyn. I ja mijałam go setki, żeby nie tysiące razy, ale nigdy nie udało mi się do niego zajrzeć. Kiedy weszłam tam chwilę przed południem 2 sierpnia, usłyszałam niemal anielski głos śpiewający Ave Maria. Okazało się, że to próba przed zbliżającą się mszą świętą dziękczynną, właśnie za minione 50 lat pożycia małżeńskiego Renaty i Władysława Komarnickich, o czym informowała wywieszona na tablicy ogłoszeń intencja.

Gdy obchodziłam kościół, wokół którego trwają prace drogowe, zauważyłam niecodzienne auto - kremowo-biały kabriolet, a w nim machających do mnie jubilatów. Za chwilę zabrało się około 30 osób (rodzina i najbliżsi przyjaciele), by uczestniczyć w nabożeństwie. Mszę celebrował ks. bp Tadeusz Lityński, w obecności proboszcza Henryka Jacuńskiego oraz ekonoma diecezjalnego ks. kan. Wojciecha Jurka, który wygłosił kazanie. Powiedział. m.in.:

- Minęło lat 50 i co możecie powiedzieć dzisiaj? Może za św. Augustynem, że miłość to wybór drogi i wierność wyboru? Co chcielibyście powiedzieć swoim bliskim, swoim dzieciom, swoim wnukom? Czym dla was jest sakrament małżeństwa? Może chcielibyście powiedzieć, że tego sakramentu nie można porównać ze zdobytym szczytem, że przez te 50 lat to było wychodzenie na pasjonujące wspinaczki w świetle słońca, ale czasami i podczas jakiejś ulewy. Może chcielibyście powiedzieć, że sakrament małżeństwa i całe życie rodzinne, to niekoniecznie zakotwiczenie w porcie szczęścia, to raczej podniesienie kotwicy i wypłynięcie na pełne morze, to czas łagodnej bryzy, ale i szaleńczej fali. Może chcielibyście powiedzieć, że sakramentu małżeństwa nie da się porównać do pięknej sukni ślubnej, do dobrze skrojonego garnituru. To raczej kawałek materiału, który trzeba najpierw skroić, sfastrygować, uszyć, a może i czasami połatać. Co jeszcze można powiedzieć o 50 latach wspólnego pożycia? Może właśnie to, że z każdym małżeństwem jest nie jak z gotowym domem z kluczami w ręku, ale raczej z mieszkaniem, które trzeba zaplanować, wybudować, urządzić, ale także i czasami remontować. Takie jest życie. Takie jest małżeństwo. Wam się udało dochować miłości i wierności. Ale jak to zrobić, żeby wszyscy mogli tak żyć i radować się pięknym jubileuszem?

- Przez te 50 lat na pewno mieliśmy dużo chwil radosnych, jak na tym Woodstocku, ale mieliśmy też chwile bardzo smutne, bo nie ma małżeństwa, które jest tylko samą radością - powiedział mi Władysław Komarnicki i zaraz dodał:
- Żeby małżeństwo się udało, obie strony muszą mieć dużo cierpliwości i oczywiście - to nie jest slogan - musi być miłość, bo zawsze jak są momenty kryzysowe, to to jest chyba najważniejsza sprawa. Małżeństwo to lata negocjacji, natomiast to, że 50 lat jesteśmy razem, to zasługa tej stojącej po mojej lewicy. Nigdy bym chyba tego nie osiągnął, gdyby nie mądra kobieta, która potrafi dopingować mężczyznę i za bardzo nie marudzić. A jeśli mówić o szczęściu, to tak, jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo mamy bardzo udaną rodzinę, cudowne dzieci i wnuki, i jest z nami ta grupa przyjaciół, która dzisiaj przyszła na to osobiste spotkanie.

Krótką odpowiedź na pytanie o sukces 50-lecia ma Renata Komarnicka.
- Trzeba mieć dużo pokory i nawzajem sobie ufać. Czuję się szczęśliwa i spełniona dzięki dobroci człowieka do człowieka. A najważniejsze, by w mężu nie widzieć tylko męża, ale też zobaczyć przyjaciela - podsumowała.

Msza święta zakończyła się osobistymi gratulacjami biskupa Tadeusza Lityńskiego i jego wyjaśnieniem skierowanym do obecnych. - Kiedy tu wchodziłem, ujrzałem zdziwione miny niektórych z obecnych. Pewnie pomyśleliście państwo, że Władek to nawet biskupa sobie załatwi. Otóż chcę powiedzieć, że w mojej obecności tu jubilat nie miał żadnego udziału. Przyjaźnimy się od kilkunastu lat, spotykamy na licznych rozmowach, więc to ja poprosiłem, bym mógł uczestniczyć w dzisiejszej mszy świętej - powiedział.

Jak się okazało, gros spraw związanych z jubileuszem wzięła na siebie córka senatora Beata, która nie tylko wynajęła prawdziwe auto do ślubu, ale również zgłosiła rocznicę do Urzędu Stanu Cywilnego. Zanim jednak jubilaci tam się pojawili, zdarzył się zaplanowany przez córkę przystanek przy jednym z domów na ul. Zwiadowców. Okazało się bowiem, że tam właśnie rodzice pojechali 2 sierpnia 1969 r. zaraz po złożeniu przysięgi małżeńskiej w kościele. Kiedy pięknie świeciło słońce, zdarzyła się chwila refleksji przy kieliszku szampana i dźwiękach nastrojowej muzyki z tamtych lat.

Później już bez przystanków jubilaci pojechali do USC, budząc na ulicach Gorzowa żywe zainteresowanie. Stojące w korku na ul. Szczecińskiej auta pozdrawiały "nowożeńców", a pani Renata dziękowała im, machając swoją wiązanką z róż.

Ostatnia część uroczystości odbyła się w USC. Renatę Komarnicką wprowadził do sali prezydent Jacek Wójcicki, a Władysława Komarnickiego - kierownik USC Mirosława Winnicka. Było odnowienie przysięgi małżeńskiej, były kolejne słowa gratulacji i odznaczenie przyznawane przez Prezydenta RP "Za długoletnie pożycie małżeńskie".
Wreszcie osobiste życzenia wypowiedziała w imieniu własnym i rodziny córka Beata i jej syn, po czym prezydent Wójcicki wzniósł toast - zapraszając obecnych na swoje 50-lecie.

Uczestniczyłam w niejednym jubileuszu pożycia małżeńskiego, ale ten był wyjątkowy. Przede wszystkim zorganizowany perfekcyjnie, łącznie z przepięknym śpiewem w wykonaniu gorzowianki Dagmary Barnej-Kosowicz. Wszystko, co zdarzyło się w piątkowe południe, było przemyślane i poświęcone ludziom, którzy przeżyli ze sobą 50 lat. I choć uśmiech niemal nie znikał z twarzy jubilatów, to były momenty, kiedy rysowało się na nich wzruszenie. A o to - przynajmniej w przypadku Władysława Komarnickiego - niełatwo. Z pewnością to dowód na silne przywiązanie i ogromny szacunek, jakim darzą rodziców i dziadków dzieci i wnuki, co widać było w każdym momencie jubileuszowej uroczystości.

Na kolejne 50 lat życzę Jubilatom, by ich stan szczęścia i spełnienia utrzymywał się na poziomie constans.

Tekst i foto Hanna Kaup

Więcje zdjęć w galerii eGo FOTO:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2019-08-03_jubileusz_roku,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2019-08-03_jubileusz_roku_komarniccy,
Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
jubileusz roku, zdjęcie 1/27

jubileusz roku, zdjęcie 2/27

jubileusz roku, zdjęcie 3/27

jubileusz roku, zdjęcie 4/27

jubileusz roku, zdjęcie 5/27

jubileusz roku, zdjęcie 6/27

jubileusz roku, zdjęcie 7/27

jubileusz roku, zdjęcie 8/27

jubileusz roku, zdjęcie 9/27

jubileusz roku, zdjęcie 10/27

jubileusz roku, zdjęcie 11/27

jubileusz roku, zdjęcie 12/27

jubileusz roku, zdjęcie 13/27

jubileusz roku, zdjęcie 14/27

jubileusz roku, zdjęcie 15/27

jubileusz roku, zdjęcie 16/27

jubileusz roku, zdjęcie 17/27

jubileusz roku, zdjęcie 18/27

jubileusz roku, zdjęcie 19/27

jubileusz roku, zdjęcie 20/27

jubileusz roku, zdjęcie 21/27

jubileusz roku, zdjęcie 22/27

jubileusz roku, zdjęcie 23/27

jubileusz roku, zdjęcie 24/27

jubileusz roku, zdjęcie 25/27

jubileusz roku, zdjęcie 26/27

jubileusz roku, zdjęcie 27/27
 


3 sierpnia 2019 10:45, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


gratulacje i najlepsze zyczenia na kolejne 50 lat !
Anonim_8775, 03.08.2019, 19:23, 37.248.153.169 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Uroczystości Wielkiego Tygodnia
W Wielki Czwartek (9 kwietnia) rano o godz. 10.00 w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Marcina ... <czytaj dalej>
Komunalnik wyjaśnia
Publikujemy informację na temat rozpoczęcia realizacji usługi odbioru odpadów komunalnych na terenie Związku Celowego Gmin MG-6. 1 kwietnia rozpoczęliśmy usługę odbioru ... <czytaj dalej>
Uaktualnione zarządzenia duszpasterskie na czas pandemii
26 marca bp Tadeusz Lityński wydał uaktualnione zarządzenia odnoszące się do duszpasterstwa w okresie zmagań z pandemią koronawirusa. Obszerny, liczący ... <czytaj dalej>
Zmiany w kursowaniu pociągów
Publikujemy komunikat w sprawie kursowania pociągów POLREGIO. W związku z wdrożeniem nadzwyczajnych rządowych rozwiązań mających na celu zapobieganie, przeciwdziałanie i zwalczanie ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Budvar Centrum" S.A.

ul. Bohaterów Westerplatte 35 /7, Gorzów Wlkp.
tel. 95 736 27 27
branża: Okna <czytaj dalej>
Alpha Restaurants Sp. z o.o.

ul. Bolesława Chrobrego 14 /1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 58 10
branża: Restauracje <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« kwiecień 2020 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Pytania tendencyjne
Mamy w kraju stan epidemiczny. Dla zwykłego człowieka to stan nadzwyczajny. Wszystko od ponad tygodnia zmieniło się w życiu niemal każdego Polaka. Ale ta nadzwyczajna sytuacja dla niektórych nic nie ... <czytaj dalej>
Tajemnica mojej wyobraźni
Pod hasłem „Tajemnica mojej wyobraźni” rusza 18. edycja ogólnopolskiego konkursu <czytaj dalej>
Lubuskie Wawrzyny 2019 – zaproszenie do konkursu
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0572a.jpg
Hanna Kaup:
8IV2020 - samotność źródłem słabości
8IV2020. Trwa polityczna przepychanka w sprawie majowych wyborów prezydenckich. Obóz rządzący ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
7IV2020 - Różowy Księżyc
7IV2020. Dzisiejszej nocy, z 7 na 8 kwietnia o 4.35 pojawi ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Czym jest koronawirus
Dr Dawid Ciemięga pochodzi z Tychów. Jest lekarzem pediatrą i ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Siedem rad, jak nie dać się hackerom
SMS-y na temat szczepień przeciwko koronawirusowi z obietnicą zwrotu 70 ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6234:
robią zakazy w lasach jak tam nie ma zarazen zeby odwrocic uwage mediow od tego ze:

"pochodzą one z wielu źródeł. Dotyczą zakaż <czytaj dalej>
Anonim_8683:
w dużych miastach rządzi PO w małych pis - może dlatego tam jest więcej zarazeń.

samorządy pisoskie sie dogadują z rządem w sprawi <czytaj dalej>
Anonim_4866:
gnój kopać a nie pchać się do biznesu <czytaj dalej>
Anonim_4866:
będą i tacy, którym nauczka tyłkiem wyjdzie. <czytaj dalej>
Anonim_1699:
brawo tylko bez temperatury można mieć koronawirusa. i 4 dni go przenosić zanim pojawiają się jakiekolwiek objawy <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej