środa 16 października 2019     Florentyny, Ambrożego, Gawła
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Minuta ciszy, znicze i... NIC
W takiej sytuacji dopada mnie czerń. Kiedy ktoś odchodzi nagle, w wyniku ataku szaleńca, dopada mnie czerń. Wylewa się na myśli i paraliżuje działania. Co robić? Co dalej? Jak potoczy się nasze życie po tym, gdy ktoś odebrał je jednemu z nas? Czy to będzie ofiara, która zamknie usta tej, która "... wciąż sprawna, (...) dobrze się trzyma w naszym stuleciu"?

W finale 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdarzyła się tragedia. Szaleniec targnął się na życie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Mimo wysiłków najlepszych lekarzy, nie udało się go uratować.

Dzień później, o 18.00 na placu przed gorzowską bimbą zebrali się mieszkańcy miasta, by oddać hołd zmarłemu i wyrazić swój sprzeciw wobec przemocy i nienawiści. Uczciliśmy Pawła Adamowicza minutą ciszy, zapaliliśmy znicze i... nastała pustka, NIC, jak na plakacie, który przypadkiem wpadł w oko naszej kamery.

O tym, co się nam zdarzyło, będziemy jeszcze długo mówić. Ja przypomnę swój tekst sprzed półtora roku o tej, która - jak pisała Wisława Szymborska - "dobrze się trzyma w naszym stuleciu".

Idziemy w złym kierunku...
Zło nie od dziś trawi Polskę. O kulturze dyskursu politycznego, a właściwie o jej braku (to zło pierwsze i najgorsze) mówię i piszę nie od dziś. Niestety, nie zdarzył się nikt, kto by powstrzymał tę lawinę bezczelności - żeby nie powiedzieć chamstwa - która dusi nas od środka. Poumierały nam autorytety, nowych nie wykształciliśmy, więc hulaj dusza, piekła nie ma. Jakież to polskie - chciałoby się dodać. I nie przytoczę tu żadnych przykładów z naszej historii, bo gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. To mogłoby co najwyżej dolać oliwy do ognia.

Ludzie, dlaczego powariowaliście? - to pytanie trawi mnie od dłuższego czasu. I mam tu na myśli każdego, od ważnego polityka rangi regionalnej czy krajowej, przez prezydentów, najróżniejszej maści działaczy, blogerów/dziennikarzy, po sąsiada Twojego i mojego czy wreszcie tych znajomych na portalu społecznościowym, którym się wydaje, że nie tyle wolno im - bo to gwarancja demokracji - ale WYPADA wypisywać wszystkie "żale" zalewające ich wątroby żółcią. Tak, tu szczególnie ważnym jest słowo "wypada".

Wiem, w dobie pokazywania tyłków i fucków, walenia prosto z mostu słowami powszechnie uznanymi za obelżywe i niestosowne, w dobie sensacji, bez której Polak dzień uważa za stracony, pisanie o tym, co wypada, a co nie, może wydać się śmieszne. Może, nie przeczę. Przeciwstawiać się jednak będę temu zjawisku w nieskończoność, bo niestety mam świadomość, że Polska (czytaj: Polacy) tego zła nie porzuci, bo zaraz ten czy ów z zaciśniętą pięścią zakrzyknie: "Mam do tego prawo!", więc z tym złem trzeba będzie się zmagać do końca świata i o jeden dzień dłużej.

A kiedyś uczono, co wypada, a co nie. Istniały normy dopuszczalnych zachowań i one pomagały ludziom żyć. Zbigniew Herbert pisał: "Tak więc estetyka może być pomocna w życiu/ nie należy zaniedbywać nauki o pięknie...". Zaniedbaliśmy. Pozwoliliśmy politykowi, by zmanipulował nasze poczucie spokoju, by rozniecił w nas nienawiść do polityka stojącego po drugiej stronie boiska; pozwoliliśmy sąsiadowi, by bezkarnie wykrzykiwał na sąsiadkę z pieskiem, że jej "mordę obije", wreszcie lajkujemy wpisy znajomego, który zapowiada, że np. wkrótce trzeba będzie chwycić kamień i butelkę z benzyną.

Jasne, że dyktatura to najgorsze, co może zdarzyć się człowiekowi, ale wiadomo przecież, że rewolucja zżera swoje dzieci. I tak my Polacy już zżeramy siebie. Niepotrzebne nam wychodzenie na ulice. Broń, która ma największy zasięg, od dawna jest w użyciu. Najobrzydliwsze słowa padają z każdej strony.

Zapomnieliśmy, że istnieje pojęcie taktu, godności i honoru. Zapomnieliśmy o wartościach i kierujemy się głównie emocjami, które wyzwalają najniższe instynkty. I zawsze mamy argument na swoją obronę, bo przecież on powiedział pierwszy, to ja nie zamilknę, też mam prawo mu oddać. Co chwilę pojawiają się wyssane z palca informacje, niczym niepoparte ataki na konkretne osoby (także tu w naszym małym Gorzówku), gdzie słyszę: "Teraz jest zlecenie na ciebie, a zaraz będzie na mnie". To jak nie sądzić, że żyjemy w jakimś matrixie, w rzeczywistości spiskowej teorii dziejów? Z pewnością istniejemy bez autorytetu. Nie mamy za kim iść, więc wchodzimy w tłum, choć nie jesteśmy do końca ani po jednej, ani po drugiej stronie. Chcemy wyrazić nasz sprzeciw wobec dyktatu i zawłaszczania. Dobrze, tylko co dalej? Kto nie tyle zaprowadzi porządek, co przywróci spokój? No kto? Bo jak zwał, tak zwał, ale lud, społeczeństwo, manifestanci to już mięso armatnie. Oni prędzej czy później pójdą na noże - obym się myliła - a to już wersja najgorsza z możliwych.

Idziemy w złym kierunku. W dodatku bez przewodnika i mistrza. Aż strach myśleć, że historia lubi się powtarzać.

21 lipca 2017 09:29, Hanna Kaup

tekst i foto Hanna Kaup
redaktor naczelna/wydawca

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 1/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 2/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 3/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 4/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 5/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 6/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 7/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 8/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 9/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 10/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 11/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 12/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 13/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 14/15

minuta ciszy znicze i nic, zdjęcie 15/15


14 stycznia 2019 19:14, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


wprowadzenie kary smierci dla tego typu bandytow uchroniloby normalnych ludzi przed takimi zwyrodnialcami
Anonim_7434, 15.01.2019, 11:35, 5.172.239.88 ##

boby sie zastanowil co mu grozi za wystepek ktory zamierza podjac. i reka by mu zadrzala.
Anonim_7434, 15.01.2019, 11:35, 5.172.239.88 ##

Pani Redaktor jestem już starym człowiekiem, jednak to co niesie nam teraźniejszość to pokłosie złego wychowania i bezkarności. Nie ma już autorytetów. Oni z naszego podwórka odeszli: Jerzy Hrybacz, Ksiądz Andrzejewski, Jerzy Hoppfer, Zdzisław Jusis, Zygmunt Maciejewski, Stefania Hejmanowska, Irena Furmaniak i wielu innych. Każdy z nich miał wady ale przede wszystkim jedną z wielu zalet: szacunek dla człowieka i niesienie pomocy (zawsze) innemu człowiekowi. Człowiekowi, który potrzebował pomocy ale o nią nie śmiał prosić. Ja myślę, że nadal wśród nas- jeszcze żyjących- jest wielu, którzy są podobni do autorytetów z przeszłości. Tylko o nich zapomniano. Dziś ważna jest sensacja, hit, wydarzenie najczęściej miałkiej wartości. Ważny jest ktoś kto potrafi przyłożyć drugiemu co najmniej słownie, ktoś kto zmanipuluje faktami. W dzisiejszej rzeczywistości dzieje się wiele zła i nienawiści, które są przemilczane. Dzieje się też wiele dobra. Honor i prawda odeszły do lamusa. Bycie przyzwoitym człowiekiem nie jest popularne.
A wystarczy nie czynić drugiemu, co nam nie jest miłe. Pozdrawiam wszystkich i życzę przyzwoitości.
Anonim_3475, 15.01.2019, 13:44, 89.228.152.39 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. Spójna przestrzeń w przyszłości połączy nadwarciański bulwar z ulicą Sikorskiego ... <czytaj dalej>
Grand Prix za kampanię promocyjną
Miasto Gorzów otrzymało nagrodę Grand Prix w konkursie KRYSZTAŁY PR w kategorii najlepsza kreatywna kampania promocyjna. To wyróżnienie za działania ... <czytaj dalej>
Czytajcie, żebyście później nie tracili nerwów
W poniedziałek (7 października) wykonawca modernizacji estakady kolejowej przystąpi do prac związanych z kanalizacją deszczową na ulicy Jancarza (w rejonie ... <czytaj dalej>
Sprawdź, które drogi będą w niedzielę wyłączone z ruchu
W niedzielę (6 października) od godziny 9. do 13. odbędzie się impreza sportowa III Gorzowski Duathlon. Na jej potrzeby nastąpi ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Agencja Pracy KS Service

ul. Sikorskiego 139, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 50 91
branża: Agencje pracy tymczasowej <czytaj dalej>
"Inter Cars" S.A.

ul. Olimpijska 44, Gorzów Wlkp.
tel. 95 733 03 50
branża: Samochody - części, akcesoria - hurt <czytaj dalej>

Centrum Gorzowa od-nowa
W Gorzowie powstanie atrakcyjne miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów. ... <czytaj dalej>
Muzyka, która jest dokumentem
Dwóch współczesnych kompozytorów amerykańskich, dwa muzyczne dokumenty, dwie poruszające historie ... <czytaj dalej>
Historia oparta na prawdziwych wydarzeniach
Ta historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Dawno oczekiwane "Boże ... <czytaj dalej>
Żeby Polska nie świeciła się na czerwono
Rozwój Polski i Regionu Lubuskiego, ochrona środowiska, nowoczesne technologie, rozwój ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« październik 2019 »
P W Ś C P S N
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2534.jpg
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Zniewalający koncert
W minionym tygodniu odbyła się w Gorzowie I ogólnopolska konferencja ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Trzeba sadzić drzewa
Najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem jest sadzenie drzew. Szwajcarscy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Profilowanie, mikrotargetowanie i niejawni nadawcy
Facebook umożliwia docieranie do bardzo specyficznych grup wyborców ze specjalnie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_2211:
Ten komentarz ponizej dotyczy rowniez Kostrzynskiej : nie widac Budimexu i podwykonawcow mimo dobrej pogody. Moze przynajmniej chodniki wykonczyc ? Ch <czytaj dalej>
Anonim_5348:
Chcemy na Baczynie lotnisko w tym roku. Przy wyjezdzie na Szczecin. <czytaj dalej>
Anonim_6578:
Trzeba iść i posłuchać! <czytaj dalej>
Gorz:
Panie Kropiński, edfekty widać o godz 15.00. Czy wy nie macie siły, możliwości, wyobraźni, aby zmusić wykonawców do pracy na 2 zmianę? Czy ni <czytaj dalej>
Gorz:
A może na klub dla osób starszych, świetlicę dla dzieci, na pracownie modelarską, krótkofalarską.....?
Jak słysze, jak towarzystwo szuka <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej