wtorek 26 maja 2020     Filip, Paulina, Marianna
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Wojenka i zabawa - aktualizacja
"Nieróbstwo, lenistwo i brak kompetencji władz miasta" - tak powiedział w publicznym radiu były prezydent Gorzowa o obecnym. Oskarżenie mocne, żeby nie powiedzieć "przedsądowe". Ale czy w dzisiejszym świecie są słowa, które znaczą to samo, co 20, 30 czy 40 lat wcześniej? Czy może słowa stały się w ustach polityków i rządzących zabawką? Niebezpieczną zabawką. Bardzo niebezpieczną.

Z pewnością tak jest i jako społeczeństwo na to przyzwalamy. Przyzwalamy również na manipulowanie sobą, a więc stosowanie technik, dzięki którym ktoś jest prawdziwym reżyserem tego publicznego spektaklu, a my ledwie marionetkami. Przed 20, 30, 40 laty z tego powodu ludzie wychodzili na ulice, bo domagali się wolności. Dziś - biorąc udział w tych żenujących politycznych gierkach - udają, że ona jest. Niestety, polityka bezczelnie wkradła się w nasze życie i nie odpuszcza niemal żadnej okazji. Bo przecież kiedy oddaje się do użytku inwestycję, otwiera nie tylko drogę, ale choćby wernisaż, to musi być jaśnie szanowny poseł czy senator. Ba! nawet na Wigilii Narodów też trzeba witać lepszych, bo przecież bez nich nie byłoby nic. Jaki wkład w tę Wigilię ma poseł czy senator wobec zwykłych ludzików, którzy przyjeżdżają, gotują, smażą i dzielą się swoimi tradycjami? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi.

Wracam do "nieróbstwa, lenistwa i braku kompetencji władz miasta". Wracam do sprawy, która wybuchła jako kolejna wojenka gorzowsko-gorzowska. Wojenka, którą rozpętał były prezydent Tadeusz Jędrzejczak słowami, jakie wypowiedział. A słowa dotyczyły odrzucenia - w głosowaniu komitetu monitorującego, którego jest członkiem - dofinansowania projektu "Zwiększenie dostępności transgranicznej poprzez poprawę infrastruktury drogowej w gminach: Gorzów, Witnica, Kostrzyn nad Odrą i Seelow". Oczywiście, na portalu społecznościowym pojawiły się dyskusje, w których on sam brał udział. Napisał m.in. (tekst edytuję, bowiem zawierał mnóstwo błędów): "Wystarczy przygotować projekt zgodnie z procedurą i odpowiednie załączniki. Inni w regionie potrafią, to i w Gorzowie też powinni. Tutaj nie ma czary mary... tylko zwykła procedura i dostosowanie do wymogów". Dodał też: "Tadeusz Jędrzejczak nie jest w Komitecie Monitorującym po to, ażeby się martwić, co powiedzą. Ale po to by program Interreg został zrealizowany zarówno z Saksonią i Brandenburgią. Przy zachowaniu interesów naszego województwa. I z pożytkiem dla obywateli. Z poszanowaniem procedur i zdrowego rozsądku. Za to odpowiadam."

Zainteresowało mnie stwierdzenie "z poszanowaniem procedur i zdrowego rozsądku", więc zapytałam czy tenże (zdrowy rozsądek) nie oznacza uznaniowości? Poprosiłam o kilka niezbitych dowodów, że projekt był zły. Otrzymałam tylko informację, że Gorzów "nie ma projektu możliwego do realizacji. I tyle." Reszta ma ujrzeć światło dzienne po niedzieli. Nie wiem, której. Tadeusz Jędrzejczak dodał jeszcze: "Jeśli projekt Gorzowa byłby do realizacji w terminie, to dostałby dofinansowanie."

No więc o terminy poszło. I to jest info, które uderza we wrażliwego na sprawy miasta obywatela. I tego obywatel władzy nie wybaczy. Bo jakże to być może, żeby opłacani z naszych składek urzędnicy nie dopełnili obowiązków i lekce sobie ważyli przyszłość miasta? I ta informacja o odrzuceniu projektu rozpętała kolejną gorzowsko-gorzowską wojenkę. Przeciwnicy Jacka Wójcickiego dostali amunicję i strzelali, ile się da, udostępniając sensacyjną wieść o "nieróbstwie, lenistwie i braku kompetencji władz miasta", a przeciwnicy Tadeusza Jędrzejczaka nie zostawili na nim suchej nitki - szczególnie na forum Radia Gorzów - zarzucając mu działanie na szkodę naszej części województwa. Wielokrotnie przypominali, że Tadeusz Jędrzejczak powinien jednak działać dla dobra Gorzowa, a zagłosował przeciw projektowi.

Ponieważ nie otrzymałam od byłego prezydenta żadnej odpowiedzi na moje pytania, jestem zmuszona przeprowadzić własną analizę sytuacji.

Otóż jeśli poszło o terminy, to OK. Termin rzecz święta. Tu jednak ukrywa się diabelski szczegół, bo jeśli ktoś proponuje wykonanie zadania w formule "Zaprojektuj-wybuduj", do czego ma święte prawo - w dodatku oszczędza nasze wspólne pieniądze, bo nie produkuje "półkowników" i wie, że jeśli otrzyma zgodę, to wyłoni wykonawcę w ciągu sześciu miesięcy - to dlaczego taki projekt się kasuje? I kasuje się projekty innych gmin, które wystąpiły wspólnie o dofinansowanie? Dlaczego głosuje się przeciwko projektowi, który przeszedł dwa etapy weryfikacji i został sklasyfikowany - może nie na 100, ale - na 84 punkty i był w czołówce złożonych propozycji? Dlaczego rzuca się mocne oskarżenia o nieróbstwo, lenistwo i braki w kompetencjach, jeśli wszystko poszło zgodnie z prawem?

Zajrzałam do zaleceń dotyczących dokumentów i załączników potrzebnych w trakcie składania wniosku, podpisywania umowy o dofinansowanie oraz częściowo raportowania. W tych zaleceniach wskazano, że polskich partnerów obowiązuje a) Ważne pozwolenie na budowę lub b) Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej lub c) Zgłoszenie robót budowlanych wraz z oświadczeniem właściwego organu o niewniesieniu sprzeciwu do prowadzonych robót", ale nie w formule "Zaprojektuj-wybuduj".
Co natomiast mówi się o tymże (cytuję): "Program funkcjonalno-użytkowy, wyłącznie dla projektów realizowanych w formule Zaprojektuj i wybuduj. Załącznik ten, opracowany zgodnie z art. 31 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U.2013.907 j.t.) i Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych oraz programu funkcjonalno-użytkowego (Dz.U.2013.1129 j.t.), jest obowiązkowy dla działań inwestycyjnych, które mają być sfinansowane ze środków programowych i realizowane przez partnera wiodącego/partnera projektu w trybie działania „Zaprojektuj i wybuduj”.

Co to oznacza w praktyce? Z tym pytaniem zwróciłam się do dyr. wydziału strategii miasta Dawida Gierkowskiego, który odpowiedział: - Wszystkie uzgodnienia należy uzyskać przed podpisaniem umowy o dofinansowanie projektu, a taka jest podpisywana w terminie sześciu miesięcy od decyzji o dofinansowaniu projektu. Stąd też, przygotowany przez Miasto projekt zakłada uzyskanie owych uzgodnień przed podpisaniem umowy o dofinansowanie, ponieważ zakładana i dopuszczona przez Interreg Va procedura "Zaprojektuj - wybuduj" umożliwia przygotowanie niezbędnej dokumentacji w tym terminie".

Jeśli przypomnieć, że w tej samej formule została niedawno zrobiona Aleja Konstytucji 3 Maja, jeśli dodać, że pozwolenie na remont budowy we wskazanym projekcie wydaje Urząd Miasta w Gorzowie, jeśli zaznaczyć, że idzie o 700 metrów prostej jezdni od węzła z S3 do Łupowa, to można mieć wątpliwości, co do postawy byłego prezydenta Gorzowa Tadeusza Jędrzejczaka, który głosował przeciwko projektowi, a później rzucił w kierunku Urzędu Miasta, a właściwie jego pracowników, cytowane wyżej inwektywy.

Mogę powiedzieć, że nie układa mi się ta wojenka inaczej, jak tylko w scenariusz "zaprojektuj-wykonaj". Co i kto zaprojektował, nietrudno się domyślić. Jak wykonuje? Wystarczy prześledzić portal społecznościowy i mieć trochę wiedzy o Gorzowie wczoraj i dziś. Najsmutniejsze w tej wojence jest to, że ktoś macha przed nosem szabelką, którą dostał od nas, nikomu innemu jak nam samym. Dlaczego tak sądzę? Ano choćby dlatego, że gdyby sprawa była absolutnie jasna, a projekt nadawał się do kosza, to trafiłby tam jeszcze przed głosowaniem komisji, natomiast sam uczestniczący w tejże komisji nie odsyłałby mnie do zapoznania się z procedurami, tylko w jasnych żołnierskich słowach przedstawił niebudzące wątpliwości argumenty. A tak? Z jednymi wojenka, z drugimi zabawa w kotka i myszkę.

PS
Już po opublikowaniu felietonu otrzymałam odpowiedź z Urzędu Miasta i Gminy Witnica - od partnera w projekcie. Oto stanowisko podpisane przez głównego specjalistę ds. promocji Artura Rosiaka: "Uważamy, że nasz projekt był dobry, rzetelnie przygotowany i spełniał wszelkie kryteria dofinansowania. Nad projektem pracowały wspólnie i zgodnie wszystkie samorządy, które złożyły projekt. Jesteśmy zaskoczeni rozstrzygnięciami konkursowymi, jednakże nadal będziemy ubiegać się o dofinansowanie złożonych projektów, bo uważamy, że są potrzebne i ważne dla naszego regionu. W najbliższym czasie skonsultujemy się w tej sprawie z samorządami, z którymi przygotowaliśmy projekt."

Hanna Kaup
redaktor naczelna/wydawca

13 grudnia 2016 08:26, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Głosujcie dalej na pzprowca to tak będziecie mieli. Że co żal sie mieszkancom zrobilo że nie ma "miejsca pracy" dla byłego prezydenta trzeba mu było dawać stanowisko? On nawet z Gorzowa nie jest. I pokazał załatwiając sobie drogę do Łośna w gm Kłodawa ciekawe jakim układem - że będzie głosował przeciwko Gorzowowi dla poparcia dla swojej idei?

W urzędzie marszałkowskim są siły odśrodkowe mające na celu przejąć pieniądze gorzowskie na rzecz południa województwa robią to od lat.

A właściwie to nie ich wina tylko naszego byłego włodarza który kopuły czasu załatwiał i zachciewajkę filharmonię podczas gdy Zg stawiała kierunki lekarskie na UZ.
Anonim_7696, 16.12.2016, 12:57, 5.172.239.151 ##

Akurat droga do Łośna woła o pomstę do Nieba!
Dziura na dziurze. Mechanicy samochodowi zacierają ręce - części podwozi samochodów częściej do wymmiany. Nawet rowerem już się nie da jechać - trzeba manewrować pomiędzy wykrotami w jezdni!
Anonim_3813, 16.12.2016, 15:27, 81.190.178.27 ##

Tu chyba jest układzik. TJ dał kasę marszałkowskiemu szpitalowi, i na to nikt nic nie powie, a wyciął inwestycję, w której jako lider wystąpiło miasto. Ot i wszystko. Dobry deal
Anonim_8785, 16.12.2016, 15:37, 89.228.148.90 ##

Myślę że TJ chce dobrze dla Gorzowa tylko ma własne animozje bo go JW odrzucił gdy przyszedł do niego na spotkanie kazał czekać w korytarzu 40 minut. TJ się obraził że tak chamsko potraktował i ma teraz do JW pretensje. O to że nie uzgadnia nic żadnych inwestycji ani nie pisze wniosków nie składa pełnych dokumentów. ZG nas odstawiła we składaniu wniosków a Gorzów jest w tyle. Miał ze wszystkim zdążyć składając tą Kostrzyńską. Ale miały być też CEZiB ale czekają czy ministra edukacji aby na pewno chce likwidować gimnazja i przywracać 8-letnie podstawówki.

Dawno powinien być plan na biurku takich zmian - powrotu do stanu sprzed reformy czyli przeniesienie uczniów gimnazjów z powrotem do istniejących przecież podstawówek które kiedyś były 8-letnie.
Zostaną budynki.
Więc pytanie po co budować CEZiB?
Jest na Pomorskiej CKZ tylko niedoposażone bo zajmowali się rzeką Wartą zamiast być na spotkaniu o doposażeniu na 8 kluczowych umiejętności zawodowych. Te zawodówki mają praktyki porozrzucane po całym Gorzowie - m.in. w budowlance. I tam nie ma problemu że brak miejsca tylko niekompetentne kadry bo na praktyce robią prowizorkę mechanicy samochodowi (sprawdzanie świateł) zamiast wymieniać elementy zawieszenia w przyszkolnym zakładzie naprawczym który tam funkcjonuje.

I tak z tymi zawodówkami jest że wymagają tylko gruntownej reformy jeśli chodzi o praktyki zawodowe. A nowe budynki są tylko na pokaz. PWSZ tak robiła remontowała kolejne budynki i poziom szkoły się od tego nie podniósł wręcz spadł bo wyrzuceniu 90% kadry US-a sami prof dr hab. Ale mają wygodne budynki i robią spotkania PR z establishmentem w swojej auli nie dla studentów i bibliotece nie dla studentów bo książek tam prawie nie ma a i nikt ich nie czyta bo biblioteka zamknięta jest dla mieszkańców w tym absolwentów szkoły.
Anonim_3974, 16.12.2016, 20:04, 5.172.232.145 ##

Niech załatwią finansowanie w drugim roku bo Witnica i Kostrzyn mają przygotowane projekty ale Seelow nie ma. A Gorzów miał zaprojektuj-wybuduj. Wszystkie te problemy przez tą nieszczęsną przemysłówke na którą sie uparli. 18baniek poszloby na szkole muzyczna Chrobrego kamienice i doposazenie reformacje jakby radni za tym optowali ale oni woleli dom dla cyganów w Jaehnego to zabrali na taki zbędny wydatek i władowali tą kase w piwnice przemysłówki.
Sam wieżowiec powinni przeprojektowac a bude na dole wyburzyć poza arsenałem. Parking w podwórku oraz w miejscu budy i sprawa załatwiona. Wąskie korytarzew srodku wyburzyc sciany i zrobic wielkie pomieszczenia z przegródkami biurkowymi jak na Zachodziem na szczycie taras widokowy dla turystów.
Anonim_7696, 18.12.2016, 03:10, 5.172.237.78 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będą rzadziej kosić. Stawiają na łąki kwietne
Miasto przygotowuje się do zmian w utrzymaniu niektórych elementów miejskiej zieleni. W ostatnich dniach miejscy specjaliści od zieleni analizowali między ... <czytaj dalej>
Co z Parkiem Wiosny Ludów?
Publikujemy informację Urzędu Miasta w Gorzowie na temat planów modernizacji Parku Wiosny Ludów. Jeśli zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie, w ogłoszonym przetargu, nadchodzące ... <czytaj dalej>
Nie rezygnujmy z kultury w czasie kwarantanny
Publikujemy Apel Stowarzyszenia NOVUM do Marszałek Województwa Lubuskiego oraz uzasadnienie takiego stanowiska. Gorzowskie Stowarzyszenie na rzecz Innowacji Społecznych NOVUM wystosowało do ... <czytaj dalej>
Pierwszy w Polsce mural wyborczy Szymona Hołowni
Walka ze zmianą klimatu to jeden z trzech filarów programowych Szymona Hołowni. Ekologia i troska o środowisko stanowią bardzo ważny ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Przedszkole Miejskie nr 22

ul. Szarych Szeregów 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 11 90
branża: Przedszkola - publiczne <czytaj dalej>
"Art Model" Sp. z o.o. w Organizacji Agencja Promocyjno-Artystyczna

ul. Przemysłowa 14 -15, Gorzów Wlkp.
tel. 531 354 565
branża: Artystyczne agencje <czytaj dalej>
"Trans-Stal" Magdalena Oszmyła

ul. Podmiejska 21 a, Gorzów Wlkp.
tel. 693 855 893
branża: Opony - serwis <czytaj dalej>

25V2020 - child grooming
25V2020. Rozpoczyna się kampania profilaktyczna w związku z Międzynarodowym Dniem Dziecka ... <czytaj dalej>
Zmiany w ruchu na ul. Myśliborskiej
We najbliższy wtorek (26 maja) w godzinach popołudniowych zostaną wprowadzone ... <czytaj dalej>
Co z Parkiem Wiosny Ludów?
Publikujemy informację Urzędu Miasta w Gorzowie na temat planów modernizacji ... <czytaj dalej>
Rozważą czytelniejszą wizualizację
W minionym tygodniu pisałam o ścieżce rowerowej z Gorzowa do ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2020 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0497.jpg
Hanna Kaup:
26V2020 - Litania do Królowej blokowisk
26V2020. To wyjątkowy dzień. Poświęcony matkom. Wszystkim na świecie, bez względu ... <czytaj dalej>
admin ego:
Gdy myślę o Dniu Matki
Gdy myślę o Dniu Matki i o losie, który nierozerwalnie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na próby wyłudzenia danych
Zespół poczty mailowej WP ostrzega przed e-meilami informującymi o usunięciu/blokadzie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9948:
Świetnie. Czyli u nas też można. <czytaj dalej>
Anonim_8729:
Byle nie siedzieć przed TV i nie czytać tekstu, w którym niby niewinna wstawka o polskim wymiarze sprawiedliwości burzy spokój czytelnika, który <czytaj dalej>
Anonim_5439:
gdyby to było prawda to by figurowało w oficjalnych statystykach zarażalności

może było zarażonych w grudniu i styczniu wtedy to mo <czytaj dalej>
Anonim_1539:
Czy to prawda, że w firmie w strefie ekonomicznej było 330 zakażonych Covid, również w biurze ? <czytaj dalej>
Anonim_5439:
basen miał być na barce na wale okrężnym
jacek placek obiecał a później udał że nic nie obiecywał <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej