poniedziałek 8 marca 2021     Beata, Stefan, Wincenty
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Złe to miasto, co swą kulturę kala
Nie tylko sprawami zdrowia fizycznego może żyć człowiek. Naukowcy już dawno stwierdzili, że to, co w głowie, przenosi się na organizm, że psychika odbija się na samopoczuciu i wyglądzie zewnętrznym, że niszczymy siebie z powodu długotrwałego stresu i silnych przeżyć. Tych nie skąpi nam – poza szpitalem – gorzowska kultura. I niestety, większość nie rozumie, dlaczego tak się dzieje.

Od ponad roku tematem, który budzi niechęć znacznej części gorzowian wobec wydziału kultury, a szczególnie jej dyrektor Ewy Pawlak, jest sprawa przyszłości Jazz Clubu Pod Filarami. Pani dyrektor uznała, że trzeba klub włączyć do Filharmonii Gorzowskiej i ten pomysł żyje na zasadzie: Tak, bo tak. Nie ma co powtarzać wypowiedzi, które padły na debacie w teatrze, bo każdy pamięta, że uzasadnienia finansowego to połączenie nie ma. Do dziś nie rozumiem więc po co zmiana, która nic nie da. Chyba poza tym, że klub straci swą autonomię.

Jest jaskółka – i oby była wiosna, choć wątpię – w postaci stanowiska Rady Miasta, które poparło wniosek wiceprzewodniczącego Jana Kaczanowskiego, by zostawić Jazz Club Pod Filarami tam, gdzie jest i pozwolić mu spokojnie działać. Mnie to stanowisko nie uspokaja, bo zgodnie z Uchwałą nr XLII/475/2013 Rady Miasta Gorzowa Wlkp. z dnia 23 stycznia 2013 r. w sprawie nadania statutu instytucji kultury pod nazwą Jazz Club Pod Filarami w Gorzowie Wlkp. (podpisaną przez przewodniczącego Jerzego Sobolewskiego) organizatorem Jazz Clubu jest Miasto Gorzów Wlkp.; cele i zadania Jazz Club realizuje zgodnie z polityką kulturalną oraz dokumentami strategicznymi Miasta (podkreśl. moje); dyrektora powołuje i odwołuje Prezydent Miasta Gorzowa Wlkp. No i uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od jej opublikowania, a więc 9 marca. Co się wydarzy później? Nie wiem.

A że wszystko w tym mieście może się zdarzyć, przekonujemy się niemal codziennie.
Najpierw kilka miesięcy trwał konflikt w Miejskim Centrum Kultury. Boksowało się, boksowało, aż wreszcie padła wieść, która zaskoczyła wszystkich. Dyrektorka Janczewska odeszła, bo była zmęczona, a na jej miejsce Prezydent powołał znaną wszystkim dziennikarkę Radia Plus Sylwię Beech. Pierwszy efekt już jest. Ulga, z którą odetchnęła przynajmniej połowa miasta nad Wartą. Sylwia już ociepliła wizerunek skonfliktowanej instytucji, tylko za stara jestem, by wierzyć, że od poniedziałku jest już słodko i wiosennie. I wcale nie mam na myśli tzw. stosunków wewnątrz MCK, ale sytuację gorzowskiej kultury w ogóle. Nowej pani dyrektor życzę takiego zaangażowania i takich sukcesów, jak dotąd. Oczywiście też kasy, kasy, kasy, by realizować zamierzenia.

Brak kasy w gorzowskiej kulturze nieustannie odbija się czkawką. Ostatnio pewnie również o nią – bo jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze – poszło w związku z zapytaniem, jakie Prezydent w sprawie dyrektora Filharmonii Gorzowskiej Krzysztofa Świtalskiego wystosował m.in. do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nikt nie potrafi odpowiedzieć, w czym rzecz, nie licząc tekstu Roberta Bagińskiego, ale on opiera się na jakichś bzdurnych plotach jakiegoś tajemniczego radnego lewicy, który wymyślił, że dyrektor w czasie otwarcia I Gorzowskiego Festiwalu Muzyki Współczesnej im. W. Kilara „potraktował prezydenta jak zero”. Głupszej wypowiedzi dawno nie słyszałam, choć jej charakter nie jest odosobniony. Na koncercie byłam i słyszałam, że Prezydent został normalnie powitany. Co było w kuluarach – nie wiem. Nie jest też prawdą, że Monika Wolińska została wybrana na dyrektora artystycznego. Jej ta funkcja nie odpowiadała, więc została przyjęta jako dyrygent, który będzie w Gorzowie od czasu do czasu, czyli wtedy, gdy nie będzie jej to kolidowało z innymi planami.

Gorzowski światek celuje w wzajemnej nienawiści. I nie ma dnia, bym się o tym nie przekonywała. Ile tej żółci wylewa się nie tylko na forach internetowych, ale w kuluarach Filharmonii Gorzowskiej czy innych przybytkach kultury, w klubach czy na wystawach? Ile jest wzajemnie adorujących się koterii? Ile zawiści w wypowiedziach o tych, którzy mimo niesprzyjającej atmosfery, robią swoje?

Nie rozumiem, dlaczego nie potrafimy dać sobie szansy? Dlaczego czekamy na najmniejsze potknięcie, by kogoś skrytykować, obśmiać, poniżyć? Dlaczego chcemy likwidować coś, co działa najlepiej? Dlaczego nie ma w nas mądrości mistrza, np. tego, z którym rozmawiałam przed piątkowym koncertem, Konstantego Andrzeja Kulki, który powiedział, że nasza młoda orkiestra ma przed sobą czas, ale chce się uczyć i zdobędzie swoje muzyczne szlify, wypracuje niedociągnięcia, poprawi błędy. Nie skrytykował jej, a na siebie przeniósł odpowiedzialność za koncert, mówiąc, że podstawowym obowiązkiem solisty jest słuchać orkiestry.

Ciężko żyje się w gorzowskiej kulturze. Wiadomości o sukcesach, dokonaniach, nagrodach przyjmujemy szybko i szybko wracamy do krytyki. Nie ufamy sobie, nie znosimy się – choć publicznie wszyscy wszystkim niby kłaniamy z uśmiechem – szepczemy po kątach i cieszymy, gdy komuś powinie się noga. Tak było, gdy Filharmonię Gorzowską prowadził zięć znanego prezesa, tak jest teraz, gdy pojawił się człowiek z zewnątrz. Miesiące trwał konflikt w MCK i miesiące minęły, aż ten wrzód nabrzmiał i wreszcie coś się w sprawie ruszyło. Drugi rok mówi się o koniecznej „naprawie” najlepiej działającego Jazz Clubu Pod Filarami, tylko po co? I dlaczego? Kiedy wreszcie zrozumiemy, że nie stworzymy w ten sposób żadnej marki? To miasto to jest nasz dom i gniazdo, którego trzeba bronić, a nie ciągle sprowadzać na nie niszczący huragan.

Hanna Kaup
redaktor naczelny/wydawca


5 marca 2013 21:33, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


W kulturze rozpierducha zawodowa. Nikt już nie mówi o wartościach. Jest czas pogardy, poniżania, donosicielstwa, kumoterstwa, zawiści, etc.
Anonim_4937, 11.03.2013, 08:48, 93.175.129.29 ##

Ciekawe, ile wytrzyma nowa dytrektor w MCk i kiedy powiem ja stąd spadam.
Anonim_4937, 11.03.2013, 08:49, 93.175.129.29 ##

Nie dziwi nikogo, że szanowna gwiazda pod filarami jest ajentem bufetu w klubie? Cóż takiego dzieje się w tym miejscu na co dzień? Jest pusto. Koncerty gwiazd może robić ekipa filharmonii - to fachowcy. Gwiazdy przyjeżdżają kilka razy do roku, reszta czasu - imprezki dla wtajemniczonych bywalców i stowarzyszenia obrończyń guru. To są dopiero prowincjonalne układziki!
Anonim_8813, 11.03.2013, 19:50, 89.228.149.70 ##

"...Anonim_8813..." A co? pogonili cię z klubu?
Anonim_6583, 12.03.2013, 02:06, 78.8.22.148 ##

Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie ale żeby zaraz odpowiadać na nie napastliwie?-argumenty proszę!Co do meritum-układy, układziki wszędzie, a i grupa obrończyń guru to przecież prawda-nie ma co się oburzać.
6224, 12.03.2013, 09:08, 89.228.135.85 ##

Za to w innych instytucjach na co dzien mają nadmiar roboty. Co robi w dzien powszedni ponad 20 pracowników w MCK, w MOS-ie, w FG, GDK?
"Obrończynie guru". No tak, przecież mówi się o sekcie Dziekańskiego. Komuś coś ściska z żalu.

Anonim_4937, 12.03.2013, 12:13, 93.175.129.29 ##

Polecam :)
http://www.jazzfilary.pl
Anonim_4937, 12.03.2013, 12:20, 93.175.129.29 ##

Problemem gorzowskiej kultury jest brak autorytetów.Obecnie nikt nie posiada takiej osobowości i charyzmyjaką miał nieodżałowany J.Słowik.Dzisiaj,kiedy ochrona własnego stołka stała się nadrzędnym celem,cech dotyczące godności,mądrości są jedynie powodem głupich uśmieszków.A słowo "kultura" nabrało w naszym mieście znamion groteski.Stało się takim płaszczem błazna,pd którym chronią się wszelkiego autoramentu hochsztaplerzy i zakompleksieni mitomani.To udający artystów miernoty nienawidzące jeden drugiego.Knują by kolekcjonować marne punkty w populistycznych,nic nie wartych tzw"projektach" tylko po to aby zdobyć poklask pseudo szefów i przydupasów,którymi także gardzą...
Anonim_4858, 12.03.2013, 12:31, 81.190.173.171 ##

Pan Dziekański organizuje przede wszystkim koncerty na zasadzie impresariatu. Prowadzi też jako ajent (chyba nawet z żoną)bufet. A do tego ma corocznie ogromną (jak na warunki gorzowskie) dotację z miasta. Żyć - nie umierać. Założył stowarzyszenie, którego jest wiceprezesem - to właśnie "obrończynie guru". Jest o co walczyć...
Anonim_5341, 12.03.2013, 13:50, 83.11.240.133 ##

Pan Dziekański nie jest ajentem baru, nie prowadzi działalności gospodarczej i nie prowadzi żadnego impresariatu. A pieniądze nie są wielkie w porównaniu do innych instytucji kultury i płac dla siedmiu urzędników z wydziału kultury.
Na podobych nieco zasadach działa także Filharmonia Gorzowska, oraz inne instytucje organizujące koncerty.
Anonim_7428, 12.03.2013, 15:18, 150.254.196.178 ##

ataki na Dziekańskiego pokazują że struktura władzy żyje w Gorzowie alternatywnym wobec świata mieszkanców,jak sie spotkają dwa światy zbudowane z kompletnie różnej mentalnie materii następuje wybuch.Mam pytanie, czy wobec zredukowania ilosci instytytucji kultury zredukuje się taże stosowny wydział UM?

Anonim_1678, 13.03.2013, 08:01, 81.190.162.22 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Dłużej czynne
Od środy (3 marca 2021 r.), wydłużone zostają godziny funkcjonowania punktu pobrań wymazów w kierunku SARS-CoV-2 przy ul. Czartoryskiego w ... <czytaj dalej>
Rekolekcje wielkopostne w TV
Ze względu na obostrzenia związane z pandemią niektóre parafie rezygnują z tradycyjnych rekolekcji wielkopostnych. Wszyscy wierni naszej diecezji będą jednak mogli ... <czytaj dalej>
Lekarz został zwolniony
W ślad za materiałem „Tragiczny finał” publikujemy kolejne oświadczenie Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Tekst „Tragiczny finał” czytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,10690,tragiczny_final_, A oto ... <czytaj dalej>
Lubuskie ma Strategię Rozwoju
Radni województwa przyjęli Strategię Rozwoju Województwa Lubuskiego z perspektywą do 2030 roku. Za głosowało 28 radnych, wstrzymało się 2 radnych, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Stern" Zakład Usługowy

ul. Sikorskiego 9, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 04 40
branża: Brak klasyfikacji <czytaj dalej>
"Abanico" Magdalena Kadziewicz

ul. Przemysłowa 14 -15, Gorzów Wlkp.
tel. 603 330 207
branża: Językowe kursy, szkoły <czytaj dalej>

Haniebne naklejki
„Zofia Jasiniak była naczelnikiem Wydziału Kultury w Gorzowie! Dziś miasto ... <czytaj dalej>
Zaczęło się rok temu
Dokładnie rok temu, 4 marca 2020 wykryto pierwszy w Polsce ... <czytaj dalej>
Pokochali siebie i pracę w policji
Najpierw połączyła ich miłość, a zaraz potem marzenie – służba ... <czytaj dalej>
Rusza leczenie uzdrowiskowe
To ważna wiadomość dla wielu oczekujących na rehabilitację. Od 11 ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2021 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy ofiarami narodowego bałaganu
Takiego bałaganu w życiu tego kraju nie pamiętam, jak żyję. Od karuzeli niespójnych informacji, kłamliwych wieści, negatywnych komentarzy i wszelkiej maści fake newsów, a także tzw. sensacji, które rozbudzają w ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie zaprasza do udziału <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0598a.jpg
Hanna Kaup:
Uporządkować, żeby nikt nie niszczył
- Chcemy to uporządkować i ogrodzić, żeby nikt tego nie ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Najstarszy Niedźwiedź w Polsce
W tym roku będzie obchodził swoje 620-lecie. Każdego dnia możecie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przemoc, której nie widać
Wyniki ankiety SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce. Ponad połowa nastolatków doświadczyła ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5386:
NEWSWEEK prima aprilis <czytaj dalej>
Anonim_9354:
jakbym zachorował prędzej bym sie kazał wieźć do weterynarza jak do tego czerwonego szpitala. <czytaj dalej>
Anonim_5386:
i dalej szczepień dla nikogo nie ma <czytaj dalej>
Miejscowy:
Przy okazji tak szybkiej reakcji na zło, bałagan, niedopatrzenie.....
Przed dworcem PKP stoi pomnik Pionierów-Kolejarzy, którzy przysłużyli <czytaj dalej>
Miejscowy:
Tak, czy tak, dobrze, że wreszcie "Niemcy, język niemiecki przestaje być "be"dla miasta. Ciekawi mnie tylko,jak zareagują "pat <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej