piątek 23 sierpnia 2019     Róża, Apolinary, Filip
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Rozmowa z matką pokrzywdzonej dziewięciolatki
Rozmowa z matką dziewięcioletniej dziewczynki, zgwałconej przez 24-latka.

O sprawie pisaliśmy tu:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,9299,ze_szczegolnym_udreczeniem,

Jak się w tej chwili czuje pani córka?
- Moja córka czuje się lepiej. Gramy codziennie w szachy i warcaby. Przyjeżdża do niej mój tata i przyjeżdżam do szpitala codziennie ja. Jak córka ze mną grała w warcaby, bo to ją uspokaja, powiedziała mi wszystko, co się stało. Policja nie powiedziała wszystkich faktów, co zrobił jej ten mężczyzna, bo nikt nie przesłuchał dokładnie córki i córka nie powiedziała nikomu jeszcze, co się stało. Jeszcze przy okazji oskarżali mnie, że nie szukałam jej. Po pierwsze, szukałam córki, dzwoniąc do matki najlepszego kolegi córki - to jest na bilingu. Kolejna kwestia, szukałam po podwórku, ale rodzina mi doradziła, bym została w domu, jakby córka wróciła. Podejrzenia moje padły od razu po wyjaśnieniach tego bandyty.

Powiedziała pani, że dzieci miały do niego zaufanie.

- Moje dzieci, niestety, miały do niego zaufanie, bo my go znaliśmy dwa lata. My nie wiedzieliśmy o jego przeszłości, o której pisze się w internecie. Człowiek nie ma wypisane na twarzy, co kiedyś zrobił. Delikatnie powiedziawszy, mój syn miał do niego zaufanie takie, że w wakacje kiedyś pomagał mu przy warzywach, jak ten mężczyzna sprzedawał warzywa przy Netto, bo chciał sobie dorobić na wakacje. Córka wtedy pojechała sobie do dziadka.

Ale dlaczego całe weekendy pani dzieci spędzały z tym mężczyzną?
- A skąd państwo to wiedzą? Moje dzieci po prostu miały do niego zaufanie, bo kiedyś daliśmy mu na przechowanie trzy szczurki mojej córki i moja córka po prostu lubiła jeździć do tych zwierzaków. W domu mamy pięć szczurków w klatce hodowlanych i moje dzieci lubią te zwierzęta. I mój syn lubił też z tym człowiekiem rozmawiać. Jak był przesłuchiwany na policji, mówił o nim dobrze, dopóki nie dowiedział się co on zrobił.

Co zrobił pani córce?

- To, czego policja nie wie, bo córka nie powiedziała dokładnie, co zrobił. Córka powiedziała, że w sobotę nic, wszystko było normalnie. Spała. Ale w niedzielę jest sytuacja taka, że ja dzwoniłam i wtedy on nie odbierał. To było coś nie tak. Kolejna kwestia, że jak się dodzwoniłam, powiedział bzdurną historię, w którą nie uwierzyłam. Przedzwoniłam do mamy Kuby, kolegi mojej córki. Jeszcze do Jacka poszedł mój syn - bo dobrze się koleguje z tym chłopcem - razem z Olafem, który ma prawie 18 lat. Jeszcze dzwoniłam do taty pytać się, co mam robić. Jeszcze dzwoniłam do kolegi z Bogusia klasy. Jeszcze mojej córki szukał taki chłopak z Zawarcia Mateusz. Przeszedł całe osiedle. Jeszcze przy okazji, jak ten mężczyzna powiedział, że niby córka uciekła mu na cmentarzu, poszli na cmentarz. Wiedziałam, że mi nie pasuje ta historia. Mówiłam, idźcie do domu. Tam mój syn kopał w drzwi, aż zrobił dziurę.

Czuł, wiedział, że Sara jest w środku?
- Pytałam, czy coś słychać. On sprawdził. Pukał, usłyszał siostrę, zaczął walić w drzwi, chciał wyważyć drzwi. Olaf był, jego tata ich podwiózł, zadzwonił po policję… Policja godzinę zastanawiała się, co zrobić, bo oni nic nie słyszą, a syn ewidentnie mówił, że słyszy siostrę. Po ponad godzinie dopiero zostały otworzone drzwi. Od kolegi syna wiem, że wszystko to trwało ponad dwie godziny. Dlaczego tak długo? Kolejna sprawa jest taka, że przyjechała po mnie policja, byłam na komisariacie, później w szpitalu, a syn był przy córce. Przyjechaliśmy po jego leki do domu, wróciliśmy było gdzieś za 15 piąta nad ranem. Syn wciąż wierzył temu człowiekowi i mówił o nim dobrze, dopiero jak się dowiedział, jaka jest prawda, syn się załamał.

Gdzie jest teraz pani syn?

- Wzięli syna i w postanowieniu napisali, że umieszczą go w którejś z placówek, załamanego kompletnie syna, chorego na epilepsję, który ma grupę. Tylko w jego grupie jest napisane, że nie wymaga pomocy osoby trzeciej. Tylko przy stresie, wiadomo, jak się zabiera dziecko z domu, zabierają obce osoby, dziecko oprócz tego, że przeżyło traumę w związku z siostrą, jeszcze przeżyło traumę wczoraj.

Co się stało z córką?
- Dlaczego ona mi to powiedziała, a nie powiedziała tego za przeproszeniem policji. Nikt z policji jeszcze jej nie przesłuchał. Nie powiedziała tego psychologowi i nikomu z prokuratury. Jest sytuacja taka, że najpierw mężczyzna zamknął ją w szafie, bo przyszedł do niego kolega, dał jej jakieś małe tabletki, później dużą i mnie zastanawia, jakim cudem ten mężczyzna nie usłyszał dziecka w szafie. Później zgwałcił moją córkę, zamknął w wersalce, skneblował, była związana. Córka językiem odkleiła tą taśmę, wołała przez kilka godzin, żaden sąsiad nie zareagował i jak ona zasnęła w tej wersalce, obudziło ją walenie mojego syna w drzwi i dlatego wtedy zaczęła krzyczeć. I chociaż syn mówi z kolegą, że moja córka tam jest, godzinę ponoć się zastanawiano nad wyważeniem drzwi. Przepraszam, to co jest ważniejsze: drzwi czy życie dziecka? Ja się kłóciłam z policjantem przez telefon, że trzeba te drzwi wyważyć. Mój syn kłócił się. Mój syn mi powiedział, można byłoby spytać mojego syna, mój syn to potwierdzi, że gdyby nie kłócił się, że na pewno tam jest jego siostra, bo ją słyszy, to oni by pojechali i ona by już nie żyła.

Co pani sądzi o tym, że teraz wychodzą na jaw czarne strony Mateusza K. i wiadomo, że miał na swoim koncie w Gliwicach sprawę w sądzie, co prawda umorzoną, bo był niepoczytalny, ale za molestowanie dzieci?
- Nie wiedziałam o tym, bo gdybym wiedziała, nie dałabym tam nigdy dziecka, skąd mogłam wiedzieć. Gliwice, a Gorzów, jaka odległość. Skąd ja miałam znać jego papiery, dokumenty?

Będzie pani próbowała odzyskać dzieci?
- Tak, bo jakim prawem odebrano mi dzieci? Ja próbowałam córkę szukać. Wskazałam synowi, że to co mówi ten mężczyzna, mi nie pasuje. Oni powiedzieli, że najpierw by jeszcze przeszukali Staszica, zanim by tam pojechali. Ja powiedziałam, że coś mi tam nie pasuje, jedźcie tam do domu, żeby tam sprawdzić. Dopiero walenie w drzwi obudziło córkę, bo wcześniej wrzeszczała kilka godzin i nikt z sąsiadów nie słyszał.

Rozmawiała Dorota Wleklik
foto KWP


22 maja 2019 22:50, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Będzie nowy budżet. Możesz złożyć propozycję zadań
Ogłoszenie w sprawie prac nad projektem budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2020 rok. Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego informuje, że trwa procedura ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety - kubki, magnesy, długopisy i torby ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich instytucji kultury podkreślał, że zależy mu na zgodnym ich współdziałaniu. ... <czytaj dalej>
Door-to-door i likwidacja barier architektonicznych
Transport typu „door-to-door” dla osób o ograniczonej mobilności oraz dostosowania architektoniczne w budynkach wielorodzinnych – to główne cele działań, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Getin Bank S.A. Punkt Obsługi Klienta

ul. Sikorskiego 13, Gorzów Wlkp.
tel. 95 733 06 80
branża: Banki <czytaj dalej>
"Berendes & Partner Consulting" Sp. z o.o.

ul. Młyńska 4, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 47 88
branża: Konsultingowe firmy <czytaj dalej>

Jak latem dbać o dzieci
Bez względu na to, gdzie spędzamy czas, upalna letnia aura, ... <czytaj dalej>
Wsparcie dla rodzin
Od początku lipca złożono już ponad 3,2 mln wniosków o ... <czytaj dalej>
Dwa dni Motocyklowego Lata Party
Sztab Organizacyjny Motocyklowego Lato Party w Gorzowie zaprasza miłośników dwóch ... <czytaj dalej>
W gorzowskim szpitalu jest bezpiecznie, ale w Zielonej Górze…
W związku z tym, że w zielonogórskim szpitalu bakterię New ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« sierpień 2019 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Uchwała gorzowskich radnych do kosza
Wojewoda Lubuski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie zmiany statutu Filharmonii Gorzowskiej. Uzasadnienie pochodzi z 25 lipca. Pełna treść Rozstrzygnięcia Nadzorczego poniżej. Powinnam zacząć od "a nie mówiłam"? W ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0531.jpg
Hanna Kaup:
Jubileusz roku
Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
To był ślub roku, czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Propaganda na FB: Kto i jak chce wpływać na wyborców
Wraz ze startem kampanii wyborczej ruszyła akcja „Kto cię namierzył”. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3879:
Dajcie spokój. Widziałem na Chróściku mają frakcje osobno rozłożone.Puszczają osobno odpady selektywne na linie a nie razem z odpadami komunal <czytaj dalej>
Anonim_2567:
Anonim_5153:
Rozumiem, że tym źródłem są mieszkańcy, którzy źle segregują? <czytaj dalej>
Anonim_5153:
Anonim_2567 :
Czy widziałeś/aś kiedyś aby operatorzy śmieciarki grzebali w śmieciach i separowali "dobre od złych" odpadów? Cza <czytaj dalej>
Anonim_5654:
Mocne działania marketingowe służą albo wzmocnieniu pozytywnych działań operacyjnych albo przykryciu miernoty. <czytaj dalej>
Anonim_9327:
Przynajmniej coś robią <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej