niedziela 31 maja 2020     Aniela, Petronela, Kamila
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Rozmowa z matką pokrzywdzonej dziewięciolatki
Rozmowa z matką dziewięcioletniej dziewczynki, zgwałconej przez 24-latka.

O sprawie pisaliśmy tu:
http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,9299,ze_szczegolnym_udreczeniem,

Jak się w tej chwili czuje pani córka?
- Moja córka czuje się lepiej. Gramy codziennie w szachy i warcaby. Przyjeżdża do niej mój tata i przyjeżdżam do szpitala codziennie ja. Jak córka ze mną grała w warcaby, bo to ją uspokaja, powiedziała mi wszystko, co się stało. Policja nie powiedziała wszystkich faktów, co zrobił jej ten mężczyzna, bo nikt nie przesłuchał dokładnie córki i córka nie powiedziała nikomu jeszcze, co się stało. Jeszcze przy okazji oskarżali mnie, że nie szukałam jej. Po pierwsze, szukałam córki, dzwoniąc do matki najlepszego kolegi córki - to jest na bilingu. Kolejna kwestia, szukałam po podwórku, ale rodzina mi doradziła, bym została w domu, jakby córka wróciła. Podejrzenia moje padły od razu po wyjaśnieniach tego bandyty.

Powiedziała pani, że dzieci miały do niego zaufanie.

- Moje dzieci, niestety, miały do niego zaufanie, bo my go znaliśmy dwa lata. My nie wiedzieliśmy o jego przeszłości, o której pisze się w internecie. Człowiek nie ma wypisane na twarzy, co kiedyś zrobił. Delikatnie powiedziawszy, mój syn miał do niego zaufanie takie, że w wakacje kiedyś pomagał mu przy warzywach, jak ten mężczyzna sprzedawał warzywa przy Netto, bo chciał sobie dorobić na wakacje. Córka wtedy pojechała sobie do dziadka.

Ale dlaczego całe weekendy pani dzieci spędzały z tym mężczyzną?
- A skąd państwo to wiedzą? Moje dzieci po prostu miały do niego zaufanie, bo kiedyś daliśmy mu na przechowanie trzy szczurki mojej córki i moja córka po prostu lubiła jeździć do tych zwierzaków. W domu mamy pięć szczurków w klatce hodowlanych i moje dzieci lubią te zwierzęta. I mój syn lubił też z tym człowiekiem rozmawiać. Jak był przesłuchiwany na policji, mówił o nim dobrze, dopóki nie dowiedział się co on zrobił.

Co zrobił pani córce?

- To, czego policja nie wie, bo córka nie powiedziała dokładnie, co zrobił. Córka powiedziała, że w sobotę nic, wszystko było normalnie. Spała. Ale w niedzielę jest sytuacja taka, że ja dzwoniłam i wtedy on nie odbierał. To było coś nie tak. Kolejna kwestia, że jak się dodzwoniłam, powiedział bzdurną historię, w którą nie uwierzyłam. Przedzwoniłam do mamy Kuby, kolegi mojej córki. Jeszcze do Jacka poszedł mój syn - bo dobrze się koleguje z tym chłopcem - razem z Olafem, który ma prawie 18 lat. Jeszcze dzwoniłam do taty pytać się, co mam robić. Jeszcze dzwoniłam do kolegi z Bogusia klasy. Jeszcze mojej córki szukał taki chłopak z Zawarcia Mateusz. Przeszedł całe osiedle. Jeszcze przy okazji, jak ten mężczyzna powiedział, że niby córka uciekła mu na cmentarzu, poszli na cmentarz. Wiedziałam, że mi nie pasuje ta historia. Mówiłam, idźcie do domu. Tam mój syn kopał w drzwi, aż zrobił dziurę.

Czuł, wiedział, że Sara jest w środku?
- Pytałam, czy coś słychać. On sprawdził. Pukał, usłyszał siostrę, zaczął walić w drzwi, chciał wyważyć drzwi. Olaf był, jego tata ich podwiózł, zadzwonił po policję… Policja godzinę zastanawiała się, co zrobić, bo oni nic nie słyszą, a syn ewidentnie mówił, że słyszy siostrę. Po ponad godzinie dopiero zostały otworzone drzwi. Od kolegi syna wiem, że wszystko to trwało ponad dwie godziny. Dlaczego tak długo? Kolejna sprawa jest taka, że przyjechała po mnie policja, byłam na komisariacie, później w szpitalu, a syn był przy córce. Przyjechaliśmy po jego leki do domu, wróciliśmy było gdzieś za 15 piąta nad ranem. Syn wciąż wierzył temu człowiekowi i mówił o nim dobrze, dopiero jak się dowiedział, jaka jest prawda, syn się załamał.

Gdzie jest teraz pani syn?

- Wzięli syna i w postanowieniu napisali, że umieszczą go w którejś z placówek, załamanego kompletnie syna, chorego na epilepsję, który ma grupę. Tylko w jego grupie jest napisane, że nie wymaga pomocy osoby trzeciej. Tylko przy stresie, wiadomo, jak się zabiera dziecko z domu, zabierają obce osoby, dziecko oprócz tego, że przeżyło traumę w związku z siostrą, jeszcze przeżyło traumę wczoraj.

Co się stało z córką?
- Dlaczego ona mi to powiedziała, a nie powiedziała tego za przeproszeniem policji. Nikt z policji jeszcze jej nie przesłuchał. Nie powiedziała tego psychologowi i nikomu z prokuratury. Jest sytuacja taka, że najpierw mężczyzna zamknął ją w szafie, bo przyszedł do niego kolega, dał jej jakieś małe tabletki, później dużą i mnie zastanawia, jakim cudem ten mężczyzna nie usłyszał dziecka w szafie. Później zgwałcił moją córkę, zamknął w wersalce, skneblował, była związana. Córka językiem odkleiła tą taśmę, wołała przez kilka godzin, żaden sąsiad nie zareagował i jak ona zasnęła w tej wersalce, obudziło ją walenie mojego syna w drzwi i dlatego wtedy zaczęła krzyczeć. I chociaż syn mówi z kolegą, że moja córka tam jest, godzinę ponoć się zastanawiano nad wyważeniem drzwi. Przepraszam, to co jest ważniejsze: drzwi czy życie dziecka? Ja się kłóciłam z policjantem przez telefon, że trzeba te drzwi wyważyć. Mój syn kłócił się. Mój syn mi powiedział, można byłoby spytać mojego syna, mój syn to potwierdzi, że gdyby nie kłócił się, że na pewno tam jest jego siostra, bo ją słyszy, to oni by pojechali i ona by już nie żyła.

Co pani sądzi o tym, że teraz wychodzą na jaw czarne strony Mateusza K. i wiadomo, że miał na swoim koncie w Gliwicach sprawę w sądzie, co prawda umorzoną, bo był niepoczytalny, ale za molestowanie dzieci?
- Nie wiedziałam o tym, bo gdybym wiedziała, nie dałabym tam nigdy dziecka, skąd mogłam wiedzieć. Gliwice, a Gorzów, jaka odległość. Skąd ja miałam znać jego papiery, dokumenty?

Będzie pani próbowała odzyskać dzieci?
- Tak, bo jakim prawem odebrano mi dzieci? Ja próbowałam córkę szukać. Wskazałam synowi, że to co mówi ten mężczyzna, mi nie pasuje. Oni powiedzieli, że najpierw by jeszcze przeszukali Staszica, zanim by tam pojechali. Ja powiedziałam, że coś mi tam nie pasuje, jedźcie tam do domu, żeby tam sprawdzić. Dopiero walenie w drzwi obudziło córkę, bo wcześniej wrzeszczała kilka godzin i nikt z sąsiadów nie słyszał.

Rozmawiała Dorota Wleklik
foto KWP


22 maja 2019 22:50, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Będą rzadziej kosić. Stawiają na łąki kwietne
Miasto przygotowuje się do zmian w utrzymaniu niektórych elementów miejskiej zieleni. W ostatnich dniach miejscy specjaliści od zieleni analizowali między ... <czytaj dalej>
Co z Parkiem Wiosny Ludów?
Publikujemy informację Urzędu Miasta w Gorzowie na temat planów modernizacji Parku Wiosny Ludów. Jeśli zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie, w ogłoszonym przetargu, nadchodzące ... <czytaj dalej>
Nie rezygnujmy z kultury w czasie kwarantanny
Publikujemy Apel Stowarzyszenia NOVUM do Marszałek Województwa Lubuskiego oraz uzasadnienie takiego stanowiska. Gorzowskie Stowarzyszenie na rzecz Innowacji Społecznych NOVUM wystosowało do ... <czytaj dalej>
Pierwszy w Polsce mural wyborczy Szymona Hołowni
Walka ze zmianą klimatu to jeden z trzech filarów programowych Szymona Hołowni. Ekologia i troska o środowisko stanowią bardzo ważny ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Maj Agnieszka Stacja Paliw

ul. Podmiejska 15 c, Gorzów Wlkp.
tel. 95 726 03 80
branża: Stacje paliw <czytaj dalej>
"Nauka i Komputer" Elżbieta Popielnicka

ul. Warskiego 41 m. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 721 48 01
branża: Kursy, szkolenia <czytaj dalej>
Telepizza Poland Sp. z o.o.

ul. Młyńska 17, Gorzów Wlkp.
tel. 95 725 62 22
branża: Restauracje <czytaj dalej>

29V2020 - zmarł Jerzy Pilch
29V2020. To zaskakująca wiadomość. Przyszła wieczorem. Ogólnopolskie media podały, że zmarł ... <czytaj dalej>
Wymyślił urządzenie do dezynfekcji
i podarował je szpitalom
Dwie bezdotykowe stacje do dezynfekcji rąk staną w Wielospecjalistycznym Szpitalu ... <czytaj dalej>
26V2020 - Litania do Królowej blokowisk
26V2020. To wyjątkowy dzień. Poświęcony matkom. Wszystkim na świecie, bez względu ... <czytaj dalej>
Gdy myślę o Dniu Matki
Gdy myślę o Dniu Matki i o losie, który nierozerwalnie ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« maj 2020 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Fiasko walki o kasę za społeczną funkcję
Gorzowscy radni tak uradzili, że Wojewoda Lubuski uchylił kwietniową ustawę w całości. Czego dotyczyła? Diety za nieobecność na sesji w przypadku choroby radnego. I choć radna Marta Bejnar-Bejnarowicz z klubu ... <czytaj dalej>
Lubisz ładnie mieszkać?
„Zielona ławeczka” czeka na Ciebie
Jest szansa na poprawę wyglądu podwórek i miejsc najbliższego otoczenia. <czytaj dalej>
Jakie są nasze Smaki Regionów
Ruszyła XX edycja konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo-Smaki Regionów”. Organizuje go <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4fa.jpg
Hanna Kaup:
30V2020 - odmrożona sobota
30V2020. Ostatnia sobota maja. Od dziś w przestrzeniach otwartych nie musimy ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
29V2020 - zmarł Jerzy Pilch
29V2020. To zaskakująca wiadomość. Przyszła wieczorem. Ogólnopolskie media podały, że zmarł ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Kardiolodzy apelują: Chroń życie!
NIE#zostańwdomu z zawałem!
W dobie epidemii SARS-CoV-2 liczba zabiegów kardiologii interwencyjnej spadła nawet ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Uważaj na próby wyłudzenia danych
Zespół poczty mailowej WP ostrzega przed e-meilami informującymi o usunięciu/blokadzie ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5439:
ruiny cezibu postanowili odremontować żeby sie nie zmarnowało. i teraz problemy.
ta zawodówka nawet jak powstanie to zostaną przeniesione do <czytaj dalej>
Anonim_5439:
prezydent Wójcicki nie nie rozumie swojego regionu jego potrzeb i nie działa w samorządzie tak jak powinien. nie dba o sprawy miasta i jego kluczow <czytaj dalej>
Anonim_8149:
To cieszy :-) <czytaj dalej>
Anonim_7335:
Anonim 9131 w samo sedno. Tyle szmalu na betony i zmiany tego, co dobre, a tu od lat masakra <czytaj dalej>
Anonim_9131:
Gorzów w pigułce. Wielkie krzyki o rewitalizacjach i remontach, a nie można żadną siłą utrzymać i zadbać o to co już jest. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej