wtorek 20 sierpnia 2019     Sabina, Sobiesław, Bernard
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Chcę iść po słonecznej stronie ulicy
eGorzowska - 7667_JaKc8RWzHM6aBf8UAP4J.jpgZ wokalistką, aktorką teatralną i filmową Stanisławą Celińską, rozmawia Hanna Kaup.

Lubi pani swoje imię?
- Kiedyś nie lubiłam. Nadano mi to imię, ponieważ miałam być chłopcem, Stanisławem. Pamiętam, że w IX klasie liceum chciałam, żeby mówiono do mnie Magda, bo na drugie mam Maria Magdalena. Ale potem mi ta Magda obrzydła. Kiedy dostałam się do szkoły teatralnej, byłam już Stasią i byłam zadowolona. Polubiłam to imię. Stanisława czyli stan - posiadania i sława – pozycja w świecie, ale nie zawsze tak było.

A gdyby miała pani określić siebie barwą?
- Myślę, że byłby to niebieski kolor, bo bardzo go lubię i taka jestem ostatnio niebieska, w kierunku nieba, świętości.

A Atramentowa?
- Tytuł pochodzi od "Atramentowej rumby". Moja córka robiła okładkę do płyty i zamiast "Atramentowa rumba" napisała tylko "Atramentowa". To się bardzo spodobało i jakoś tak fajnie przylgnęło.

Jak to się dzieje, że na koncertach korzysta pani z minimum środków wyrazu, a jest i śmiech, i płacz, i te najgłębsze emocje tak bardzo się budują?
- Może to się bierze z intencji, z tego, że nie myślę o sobie, tylko o ludziach, by im dać to, czego potrzebują.

Zaczyna pani "Atramentową" od słów "Świat nade wszystko logiczny chce być". Znalazła pani tę jego logikę?
- Ta logika to czerń i biel, czyli logika przeciwieństw - start i cel, ból i lek. Świetnie to Młynarski uchwycił, że jak człowiek się zakocha, to wszystko się miesza. Bo miłość stwarza ból i jednocześnie jest lekarstwem. Ta logika jest niestety zachwiana i ulega emocjom, którym z kolei ulega człowiek.

Co pani pomaga, by trzymać się świata i tej logiki przeciwieństw?

- Wiara. Wiara, w której wyrosłam i która jest wiarą moich przodków. W trudnym momencie życia pomógł mi Bóg. Od kiedy Jemu zawierzyłam czuję tę pomoc. Nie jestem ani moherem, ani osobą, która ślęczy w kościele, ani należy do PiS-u, ale jestem osobą głęboko wierzącą, która po prostu doświadczyła wielkiej miłości od Boga, Jezusa i mówię o tym dlatego, żeby dawać Świadectwo.

Śpiew to pani modlitwa?
- Tak, chyba tak.

Za ludzi? Do ludzi? Do Boga? Powiedziała pani, że teraz chyba Bóg modli się do ludzi, żeby w niego uwierzyli.
- Tak... Tak, którejś nocy przyszła mi taka myśl do głowy, że chyba jest odwrotnie, niż sądzimy i że to Bóg puka do naszych drzwi. Mam taki obrazek jeszcze z czasów dzieciństwa, taki piękny mały czarno-biały obrazek, na którym jest Pan Jezus z dużym pastorałem i puka do drzwi jakiegoś domu. Tak, jakby czekał… Widocznie to mi się przypomniało. Pomyślałam o takim tekście, choć nie wiedziałam, czy Wojtek Młynarski zgodzi się o tym napisać. A on napisał bardzo mądrze i bardzo pięknie, że to Mój Bóg modli się do człowieka. Wydawać by się mogło, że to coś wywrotowego, a to wcale wywrotowe nie jest. Ten Bóg jednak czeka i stuka do naszych drzwi, żebyśmy je odemknęli - tak jak napisał to Wojtek.

Jak zmienił się pani świat od czasu "Songu sprzątaczki" czy słynnego "Uśmiechnij się"?
- Moj świat bardzo się zmienił, ale to chyba jest naturalna droga. Wcześniej nie mogłam odnaleźć się do końca w śpiewaniu. Byłam zajęta aktorstwem. Przez wiele lat tworzyłam teatr z Krzysztofem Warlikowskim. Ale kiedy zobaczyłam, że to nie jest ten kierunek, jaki ja bym chciała, odeszłam z teatru.

Co tam pani przeszkadzało?

- Jak powiem, że diabeł, to będzie to wiarygodne?

Jeśli pani wytłumaczy, czym ten diabeł jest...

- W tej chwili widać go bardzo wyraźnie. W różnych teatrach, choćby w tej słynnej "Klątwie". A ja szukam dobra. Chcę iść po słonecznej stronie ulicy, chcę mówić ludziom o nadziei, o miłości. Ludzie tego potrzebują, a tutaj jest takie drążenie zła. I to do niczego dobrego nie prowadzi. Dla mnie jest to taka robota zła, czyli diabła, szatana.

Śpiewając, opowiada pani o sobie, udzielając wywiadów, nie kryje siebie. Co jest potrzebne do tego, by mówić ludziom prawdę o sobie. Zrobiłaby pani to też 40 lat temu?
- Do tego potrzebna jest pokora. To, że jestem na scenie, nie oznacza, że jestem mądrzejsza. Ja po prostu jestem po drugiej stronie, poruszam jakieś tematy, a to jest rodzaj dialogu. Muszę wejść w ten dialog, żeby powstało takie wspaniałe spotkanie, które zostanie w pamięci. Moje problemy skończyły się jakieś 30 lat temu. Może 40 lat temu, jeszcze bym tak nie mówiła. Zawsze szukałam prawdy w każdej postaci, szukałam czegoś, co naprawdę rządzi taką osobą. Bardzo wcześnie przykleiłam sobie na pianinie myśl aktorki filmu niemego, która powiedziała, że tylko prawda, prawda danej postaci pozwala stworzyć postaci żywe, a nie z papieru. A teraz tę prawdę bardzo często ujmuję w tekstach. Zaczęłam pisać, choćby "Za małe serce", żeby człowiek się nie wstydził czystości, bo dziś doszło już do paranoi, że człowiek wstydzi się słów: "odwaga, miłość, ojczyzna, honor" wstydzi się, żeby powiedzieć, że kocha ojczyznę. Najlepiej jest teraz być w awangardzie, nasrać - za przeproszeniem - pod krzyżem. Ooo, to jest cool, to jest fajnie.

Co się stało z człowiekiem?
- Zmarniał.

Radzi pani, że zawsze można powiedzieć: "dzisiaj jest pierwszy dzień reszty mojego życia"? Jaki był pani ten dzień?
- Pierwszy dzień był wtedy, kiedy doznałam Łaski i przestałam uciekać w alkohol.

To był jakiś nadzwyczajny moment?
- Tak. Tego dnia zostały wysłuchane moje modlitwy. Tak daleko byłam posunięta w swojej ucieczce od życia, aż tu nagle dostałam ogromną siłę do walki ze swoją słabością. I dlatego tak bardzo wierzę, że TO może się wydarzyć każdemu.

Istnieje w pani pojęcie żalu czy może przekonanie, że to, co się zdarzyło, było nieuniknione?
- Być może musiałam być tak doświadczona, żeby opowiedzieć o tym, że Bóg jest taki fajny, taki miłościwy. Oczywiście są momenty, że żałuję, ale z drugiej strony wiem, że człowiek musi sobie wybaczyć, bo nie pójdzie dalej. Skoro Bóg nam wybacza, my też musimy sobie wybaczyć.

Poza tym, że warto wybaczać, co jeszcze warto?
- Iść prostą drogą.

Ładnie powiedziane, ale trudne bardzo...
- Żyć tak, żeby w każdej chwili swego życia można było spojrzeć w lustro bez wstydu. To jest trudne i ta twarz nie zawsze będzie bez skazy, ale warto bo tylko jasna i czyta twarz daje szczęście.

Z tymi wszystkimi potknięciami, próbami i znów potknięciami powie pani, że życie jednak jest piękne?

- To od nas zależy czy nasze życie będzie piękne. Jedna rzecz udana musi być ważniejsza od dziesięciu nieudanych. Trzeba nieustannie szukać dobra i piękna, znajdować je w najdrobniejszych rzeczach i cieszyć się z nich, jak z maleńkich cudów. Nie przejmować się potknięciami, upadkiem wiedząc, że można z nich powstać wzmocnionym.

A w życiu warto przepraszać?
- Oj, tak.

Ale co to daje? Jak to robić? To znów jest trudne.
- To jest bardzo trudne, prosić o przebaczenie. Jeszcze trudniej jest komuś wybaczyć. Mogą towarzyszyć temu ogromne emocje ukrywane w sercach przez lata. Ale warto, bo wzajemne wybaczenie daje oczyszczenie i wtedy można iść dalej, bo następuje taki rodzaj uspokojenia wewnętrznego.

I tego nam dzisiaj trzeba?
- Tak, najbardziej tego spokoju.

Dziękuję.

Foto Hanna Kaup



14 kwietnia 2017 08:26, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


"Jak to się dzieje, że na koncertach korzysta pani z minimum środków wyrazu..." - po prostu korzysta z talentu - tak jak red. w zadawaniu głupich pytań!
Anonim_6155, 22.04.2017, 10:07, 78.8.139.141 ##

Nie wiesz jeszcze, że nie ma głupich pytań? Pewnie nie wiesz, gdybyś wiedział, nie wypisywałbyś swoich głupot o kolorze żółci
Anonim_4254, 22.04.2017, 11:47, 89.228.143.81 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Będzie nowy budżet. Możesz złożyć propozycję zadań
Ogłoszenie w sprawie prac nad projektem budżetu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2020 rok. Prezydent Miasta Gorzowa Wielkopolskiego informuje, że trwa procedura ... <czytaj dalej>
Na pocztę po gadżety
Do wszystkich Urzędów Pocztowych na terenie Gorzowa oraz w Deszcznie i Bogdańcu trafiły gadżety - kubki, magnesy, długopisy i torby ... <czytaj dalej>
Bez odwołania od decyzji wojewody w sprawie filharmonii
Prezydent Jacek Wójcicki w każdym swoim stanowisku dotyczącym funkcjonowania gorzowskich instytucji kultury podkreślał, że zależy mu na zgodnym ich współdziałaniu. ... <czytaj dalej>
Door-to-door i likwidacja barier architektonicznych
Transport typu „door-to-door” dla osób o ograniczonej mobilności oraz dostosowania architektoniczne w budynkach wielorodzinnych – to główne cele działań, które ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Komandor Woźniak" S.C. Piotr Woźniak Sylwia Woźniak

ul. Bolesława Krzywoustego 4 a, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 61 20
branża: Meble - systemy zabudowy wnętrz <czytaj dalej>
"Auto-Bis" Sp. z o.o.

ul. Olimpijska 46, Gorzów Wlkp.
tel. 95 723 86 60
branża: Samochody - nowe <czytaj dalej>

Tarantino w Hollywood
Kolejny film Quentina Tarantino rozgrywa się w Hollywood. Zobaczymy w ... <czytaj dalej>
Satyra na wojnę i wojsko
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza na spotkanie z cyklu ... <czytaj dalej>
Piotr Orlow na Pikniku Chopinowskim w Gorzowie
W tym roku po raz trzeci na Placu Sztuk przy ... <czytaj dalej>
W gorzowskim szpitalu jest bezpiecznie, ale w Zielonej Górze…
W związku z tym, że w zielonogórskim szpitalu bakterię New ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« sierpień 2019 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Uchwała gorzowskich radnych do kosza
Wojewoda Lubuski stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w sprawie zmiany statutu Filharmonii Gorzowskiej. Uzasadnienie pochodzi z 25 lipca. Pełna treść Rozstrzygnięcia Nadzorczego poniżej. Powinnam zacząć od "a nie mówiłam"? W ... <czytaj dalej>

Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>
Historyczna pamięć miasta
Młodzieży, weź udział w konkursie „Historyczna pamięć Miasta – Gorzów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - p1016751.jpg
Hanna Kaup:
Jubileusz roku
Niedawno pisałam o ślubie roku, a to był chyba jubileusz ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
To był ślub roku, czyli prezydent Wójcicki nie jest już kawalerem
To był wymarzony dzień na ślub, którym od dłuższego czasu ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przedmioty, których nie wniesiesz na pokład samolotu
Zbliżają się wakacje, na które coraz częściej wybieramy się samolotem. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Polska to nie jest kraj dla chorych na raka
Wbrew zapowiedziom rządzących, chorzy na raka nadal są bez dostępu ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_7538:
u mnie jak starszak(8 lat) miał biegunkę, to zmiana diety pomogła i odstawienie czekolady (zajadał się tym strasznie) teraz jest lepiej, ale poda <czytaj dalej>
Anonim_2783:
"W planach jest montaż specjalnych skrzynek w budynkach i altanach we wszystkich trzech sektorach Związku Celowego Gmin MG-6, obsługiwanych pr <czytaj dalej>
Anonim_8224:
podobnie w platformie! to jest beton z ukladu okraglego stolu.
zaden polityk menda nie zostala skazana nowaki schetyny tuski. nikt. bo kaja umowe <czytaj dalej>
Anonim_8224:
bo pis bezczeelnie klamie i manipuluje w swoich mediach.
loty marszalka z cala obsada wojskowa dla jego czlonkow rodziny kosztowaly nas dziesiatk <czytaj dalej>
Anonim_9488:
Dlaczego Pani tak nienawidzi PiS? Ciężko napisać, ze PiS był również przeciw. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej