piątek 22 listopada 2019     Cecylia, Jonatan, Stefan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Kocham ludzi. Kocham pomagać (cd.)
eGorzowska - 6657_h9umCWAtW3Jnv9zmTFF.jpgUrodziła się okręcona pępowiną. Sina. Babcia wykąpała ją w mleku, sądząc, że dzięki temu sinica zniknie. Roma Tłuczek naprawdę ma na imię Stanisława, choć miała nazywać się Romualda Krystyna.

Pierwszą część historii Romy Tłuczek przeczytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,6643,

Pielęgniarka po studiach prawniczych

Od 1 lipca 1967 r. do dziś Roma Tłuczek pracuje w Wielospecjalistycznym Szpitalu SPZOZ w Nowej Soli. Cały czas w jednym miejscu. Była jedną z osób, która tworzyła oddział anestezjologii i intensywnej terapii.
- Pracowałam na tym oddziale, wcześniej na bloku operacyjnym jako pielęgniarka anestezjologiczna, choć zdarzało się, że instrumentowałam przy operacjach. Nie skończyłam jednak studiów pielęgniarskich, bo takich za moich czasów nie było. Skończyłam studia prawnicze, ale nie poszłam w tym kierunku do pracy, choć magisterium napisałam na bardzo dobry, a ostateczną ocenę dostałam dobrą plus - opowiada i dodaje: - Kocham ludzi. Kocham pomagać. Mimo choroby, po roku wróciłam jako wolontariuszka do Caritas. Za swoją pracę zostałam uhonorowana statuetką "Człowiek człowiekowi". Nie rachuję czasu. Chyba mocno bym się postarzała. Wkrótce minie mi 50 lat pracy. Od 1981 jestem na emeryturze, a jednak do 2011 pracowałam na pełnym etacie. Teraz tylko na części - sześć godzin dziennie. Wcześniej na anestezjologii jako pielęgniarka, teraz jako koordynatorka w Przychodni Specjalistycznej.

Pani Roma przyznaje, że nigdy nie zastanawiała się nad tym, że coś może jej dolegać, bo nie chorowała. Miała jednak nadciśnienie, które pulsowało, głowa bolała i trzeba było się zastanowić, skąd to, zbadać i ciśnienie mierzyć.
- Przemądrzała byłam, myślałam, że jestem ze stali - ocenia. - To świadoma i bardzo ciężka, odpowiedzialna praca na oddziale czy bloku operacyjnym, a ja oddana jestem każdemu choremu, potrzebującemu opieki. Nie wyobrażam jednak sobie, że mogłabym odejść od pracy i przestać pomagać. Jak przestałabym pracować, przez pół roku znalazłabym sobie zajęcie, ale potem zaczęłabym się nudzić, bo przecież, np. przez siedem lat chodziłam codziennie do pani Stanisławy. Ciągnie mnie do tego moja wrażliwość i uczynność - podkreśla.

Jest wszędzie, gdzie jej potrzebują. Nie tylko pomaga, ale i bacznie obserwuje. To jej wrażliwość.
- Ktoś pożyczał łóżko i nie mógł złożyć. Prosił, bym przyszła, więc nie zastanawiałam się. Poszłam. Wtedy pojawił się też kolega chorego, z którym wymieniłam "dzień dobry". Zobaczyłam, jak chory pokazuje swojemu koledze obrzęknięte nogi. Pamiętam, że ten kolega, który przyszedł w odwiedziny, miał sztuczną rękę - pozostałość po II wojnie światowej. I tą ręką go głaskał. Nie mogłam na to patrzeć. Poryczałam się. Co mogę zrobić? Od dziecka byłam taka wrażliwa na cudze nieszczęście – dodaje i przytacza wspomnienie z dzieciństwa, ze szkoły, w której biedne dzieci zamykały się w toaletach, bo miały tylko suchy chleb. – Więc jak ktoś był głodny, zawsze się podzieliłam i nigdy sama nie zjadłam.

Wielopokoleniowa rodzina

W rodzinie pani Romy wszyscy są prawnikami: ona, jej mąż, córki: Izabella i Lilla.
- Mieszkamy w wielopokoleniowej rodzinie. Wcześniej z rodzicami męża, ale już nie żyją. Troje dzieci i wnuki kontynuują tę tradycję wspólnego mieszkania, ale czy będą chciały żyć obok tej starej babki? – pyta i zaraz odpowiada. – Myślę, że tak, bo wszyscy byliśmy razem przy śmierci teścia.

Swoją troskę o człowieka pani Roma spełnia również w domu.
- Mam trzyletnią niepełnosprawną wnuczkę, która żyje z rurką tracheotomijną, ponieważ urodziła się z zespołem di George’a, zrośniętym przełykiem. Do zabiegu polegającego na zespoleniu przełyku z żołądkiem, karmiona była bezpośrednio przez gastrostomię do żołądka. Niestety, nie stwierdzono u niej tego problemu w pierwszych trzech dobach życia, dlatego nie odbył się zabieg gastrostomii. Z tego powodu była karmiona do sondy. Dopiero we Wrocławiu wykonali jej zabiegi. Przeszła ich osiem. Obecnie pobrano jej kosteczki z żeber i wykonano rekonstrukcjię krtani. Najważniejsze, żeby była zdrowa - podkreśla i odnosi się do sytuacji osób niepełnosprawnych w Polsce. – Przed 1990 r. byłam w Wuppertalu. Zdziwiło mnie, że tam niepełnosprawni nie uciekali, nie chowali się po domach. Byli wszędzie, na wózkach, o kulach, także dzieci niepełnosprawne z porażeniem. To było cudne. U nas niestety, wciąż się chowają. Owszem, coraz ich więcej, nawet na wsiach to obserwuję, jak jadę. I dlatego, gdy w Sejmie protestowali rodzice osób niepełnosprawnych, to byłam całym sercem z nimi. Oni potrzebują opieki, a miłość ich ojców i matek jest tak duża, że zrobiliby dla swoich dzieci wszystko, ale ta sytuacja zmusza jedno z nich do porzucenia pracy. Dlatego to poświęcenie powinno być im tak płacone, jakby pracowali. Oni otrzymują jakieś pieniądze, ale niewystarczające – podkreśla.
Romana Stanisława Tłuczek to kobieta, jakich mało. Kiedy zaczyna opowieść o sobie, natychmiast zgrabnie mija ten temat i odnosi się do innych. Nawet w sprawie marzeń nie mówi o sobie. A czego potrzebuje? – Humoru, zdrowia, miłości - odpowiada. – Chciałabym, żeby nigdy niczego nie brakowało tym, którzy tego potrzebują, żebym mogła pomagać innym, nie tylko swojej rodzinie.
Przez minione dziesięć lat wciąż chodziła do chorych, znajomych, wypożyczała łóżka, sprzęt medyczny, więc dzień kończyła między 18, a 19. Czasem i po 21. Nie miała czasu dla siebie. Dopiero jesienią 2015 r. pojechała na pielgrzymkę do Medjugorie. W jakim celu?
– Będę się tam za was wszystkich modliła.

Tekst i foto Hanna Kaup



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
kocham ludzi kocham pomagac cd, zdjęcie 1/5

kocham ludzi kocham pomagac cd, zdjęcie 2/5

kocham ludzi kocham pomagac cd, zdjęcie 3/5

kocham ludzi kocham pomagac cd, zdjęcie 4/5

kocham ludzi kocham pomagac cd, zdjęcie 5/5


10 lutego 2016 21:16, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Mają najpiękniejsze ogrody i balkony
Znamy już nazwiska gorzowian, którzy wzorowo dbają o swoje najbliższe otoczenie. Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa podsumowali, ogłoszone wiosną ... <czytaj dalej>
Dodatkowe miejsca w przedszkolu
25 dzieci trzy i czteroletnich znajdzie opiekę w nowym punkcie przedszkolnym, który powstaje przy Przedszkolu Miejskim nr 2, w obiekcie ... <czytaj dalej>
Zamknięcie skrzyżowania Kazimierza Wielkiego z Okrzei

W czwartek (21 listopada) od godziny 9, wykonawca przebudowy ulicy Kazimierza Wielkiego zaplanował zamknięcie skrzyżowania tej ulicy z Okrzei. Utrudnienia ... <czytaj dalej>
Nie będzie deptaka w rejonie Hawelańskiej, ale...
Gorzów zasługuje na to, aby mieć prawdziwe centrum - to główna idea projektu "Centrum Gorzowa od-nowa". W piątek (15 listopada) ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Media4" Sp. z o.o.

ul. Kombatantów 34, Gorzów Wlkp.
tel. 695 320 239
branża: Internet <czytaj dalej>
Wróbel Marian Usługi Szewskie

ul. Ogińskiego 43, Gorzów Wlkp.
tel. 603 870 483
branża: Szewskie usługi <czytaj dalej>

Mają najpiękniejsze ogrody i balkony
Znamy już nazwiska gorzowian, którzy wzorowo dbają o swoje najbliższe ... <czytaj dalej>
Do Gorzowa wrócił
Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. J. S. Bacha

W Filharmonii Gorzowskiej odbędzie się Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. J.S. ... <czytaj dalej>
Nowoczesne studio, nowa ramówka i godzina nadawania

Nie ma już telewizji Teletop. 18 listopada o 18.00 oficjalnie ... <czytaj dalej>
Sanatorium Egle Birsztany – nadniemeńskie źródła
Kontynuujemy wycieczkę do Birsztan w ramach turystyki medycznej i ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
By rozbrzmiewały oklaski... - refleksje po XXXVI Gorzowskich Spotkaniach Teatralnych
Zakończyły się XXXVI Gorzowskie Spotkania Teatralne. Od 10 do 16 listopada obejrzeliśmy siedem spektakli. Było różnorodnie, z publicznością, która wypełniła widownię po brzegi. No, może poza jednym. Może nawet najlepszym. Listopadowe ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - aaa.jpg
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3351:
Ania powodzenia i wszystkiego najlepszego dla nowej telewizji. Służę pomocą z Sulęcina

Ryszard Waldun <czytaj dalej>
Anonim_1617:
tvn chyba dał kase żeby owładnąć rynek medialny Gorzowa bo tvpis buduje tu siedzibę <czytaj dalej>
Anonim_5343:
niech będzie sobie ta "telewizja" taka przaśna fajna powiatowa...taka fsamraz na miarę miasteczka G.od 17.30 ramówka a do 17.30 plansza <czytaj dalej>
Anonim_9872:
kluwak to wlasciciel portalu gorzowianinm dziennikarz tvnu. <czytaj dalej>
Anonim_7232:
Prezydent na posła. Taka będzie wizja nowej telewizji. Nie po to Ktoś przejął telewizję we współpracy z byłym doradcą. Pan Adam ma większe <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej