wtorek 12 listopada 2019     Renata, Witold, Konrad
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej

szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Przede wszystkim rodzina i zasady
eGorzowska - 6238_0oj2QrfeYi0Q67cWeyqf.jpg

Przedstawiamy ostatni odcinek projektu Stowarzyszenia Św. Eugeniusza de Mazenoda "Tę lekcję trzeba odrobić".

Przedstawiliśmy historie czterech rodzin, najstarszych gorzowian, którzy po II wojnie światowej osiedlili się na Zawarciu. Dziś zapowiedź lekcji, której bohaterami są Zofia i Jan Znój.

Jan i Zofia Znój to najbliższa rodzina Honorowego Obywatela Miasta Gorzowa i wieloletniego Przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Zenona Bauera. Ona jest jego córką, on – zięciem. W ich życiu wszystko musi być zaplanowane. Tu nie ma miejsca na żadną improwizację. Bardzo ważna jest dla nich rodzina. Nie wyobrażają sobie życia bez niej. Oboje z małżonką mają podobny stosunek do wychowywania dzieci: – Żadnej taryfy ulgowej. Porządek musi być! Nigdy nie mieliśmy problemów wychowawczych z córką. Tak samo jest z naszymi wnukami – pan Jan uśmiecha się z dumą. Mówi też o swoim stosunku do świata i życia, o zasadach, które są dla niego niezwykle ważne. Podstawowe to: rzetelność, bycie słownym, realizacja zobowiązań, punktualność i kindersztuba. – One będą konieczne w ostatecznym rozliczeniu – mówi. – I bezwzględnie należy ich przestrzegać.

Dom rodzinny państwa Znojów to przykład zatrzymanej w pamięci, utrwalonej na zdjęciach i w przedmiotach historii. W pieczołowicie przechowywanych albumach ze starych fotografii uśmiechają się panie w stylowych przedwojennych kreacjach, dumnie podkręcają wąsa przystojni panowie. Tu mama pana Jana, tu stryj Eustachy, na innym zdjęciu chłopczyk w białych krótkich spodenkach i białej marynarskiej bluzie. To – zrobione 9 sierpnia 1943 r. w Brześciu – komunijne zdjęcie Jasia.
– Teściowa opowiadała mi, że nigdzie podczas okupacji nie mogła kupić synowi białych butów, więc uszyła mu je sama – opowiada pani Zofia.
Część zdjęć jest współczesnych. Jedno z ostatnich przedstawia rodziców pani Zofii. Mama z tatą spacerujący po ul. Spokojnej. Zrobiono je, kiedy mama pani Zofii była już bardzo chora. Jest też ślubne zdjęcie córki Iwony, w różowej sukni z bukietem różowych goździków. Są zdjęcia wnuków: Oskara i Marka.
Mieszkaniu nadają klimatu szydełkowe prace pani Zofii. Oprawione w ramki, wiszą w jadalni. W sypialni nad łóżkami – również jej dzieło – wizerunek Chrystusa w cierniowej koronie. Stoi tu jeszcze malutki kredensik pokojowy, który jak ten kuchenny – ale już przeniesiony do piwnicy – przyjechał z rodziną Bauerów zza Buga.

Spokojna – Wełniany Rynek – Spokojna

Jan i Zofia mieszkają przy ul. Spokojnej. – Na naszej ulicy zawsze było ładnie. Dużo działek, zieleni, kwiatów. Był tu hotel robotniczy dla pracowników Zakładów Mechanicznych Ursus, tzw. bursa – opowiada pani Zofia.
– Krążyła obiegowa opinia, że chłopaki z hotelu tworzą mocną grupę, skorą do wszelakich rozrób – mówi pan Jan, ale żona nie potwierdza tej opinii.
– Tu u nas na Spokojnej nigdy nie dochodziło do żadnych incydentów – dementuje. – Panowie z bursy byli bardzo grzeczni, bardzo uprzejmi, pod każdym względem godni zaufania. Czasami, kiedy z siostrą grałyśmy na pianinie i śpiewałyśmy, pod oknem odzywał się chór męskich głosów. To właśnie oni nam wtórowali. Pojęcia nie mam, skąd ta negatywna opinia na ich temat. Nigdy nie bałam się Zawarcia. Nie bałam się chodzić nawet w nocy. Między naszą rodziną, a sąsiadami istniała silna więź. Na Spokojnej jako pierwsi mieliśmy telewizor. Kiedy był jakiś ciekawy film, sąsiedzi całymi rodzinami z poduszkami i kocami pod pachami przychodzili do nas. Mieszkanie pełne było ludzi, a mama przychylna takim spotkaniom.

Kiedy Zofia i Jan pobrali się, zamieszkali na Wełnianym Rynku. Na Zawarcie wrócili w roku 1998, żeby opiekować się ojcem i teściem po śmierci jego żony. – Po latach wróciłam do domu rodzinnego – mówi pani Zofia. – Tata w 1958 r. został Przewodniczącym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Zainicjował odgruzowywanie miasta i jego odbudowę, przeprowadził wiele przedsięwzięć w zakresie komunikacji, gospodarki komunalnej i kultury. Do ostatnich dni zachował jasność umysłu. Nie miał cienia sklerozy. Bardzo kochał życie i bardzo chciał żyć. W późnych latach zaczął też pisać wiersze. Drukował je nawet w "Ziemi Gorzowskiej" i parafialnym „Oblackim Echu”. Zmarł 23 grudnia 2012 r. Zabrakło mu czterech miesięcy życia do setnych urodzin...

Wkrótce cały materiał ukaże się w specjalnym zeszycie historycznym.

Iga Borowska-Krajnik, Hanna Kaup
Foto Iga Borowska-Krajnik

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 1/3

przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 2/3

przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 3/3


12 sierpnia 2015 22:39, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Robert nie umiera, ale...
Publikujemy apel o pomoc w leczeniu Roberta Pawlaczyka. Kochani znajomi i nie znajomi!!! Wiem, jest bardzo dużo osób, które potrzebują pomocy... Kiedy ... <czytaj dalej>
ZCG MG-6 planuje
Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych

Dwa Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, osiem gniazd pojemników półpodziemnych i gniazdo pojemników podziemnych w Gorzowie oraz po jednym PSZOK-u ... <czytaj dalej>
Kto przebuduje schody?
Przebudowa schodów łączących ul. Wróblewskiego z ul. Na Skarpie wraz z zagospodarowaniem terenu – to kolejne zadanie, które będzie realizowane ... <czytaj dalej>
Co ze stadionem przy Krasińskiego?
Modernizacja stadionu lekkoatletycznego przy ul. Krasińskiego z pozytywną oceną ministerstwa. Gorzów jest na ostatniej prostej do pozyskania dofinansowania na modernizację stadionu ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Żłobek Miejski nr 2

ul. Obotrycka 1 /1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 71 01
branża: Żłobki - publiczne <czytaj dalej>
Bednarska-Kraśnicka Dorota Gabinet Stomatologiczny

ul. Walczaka 2 a lok. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 09 51
branża: Lekarze - stomatolodzy, protetycy <czytaj dalej>
"Auto-Tłumik" Stanisław Hudzia

ul. Myśliborska 21, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 19 01
branża: Samochody - silniki, mechanika <czytaj dalej>

Motocyklowe historie Jędrzeja Łagody
Klub „Na Zapiecku w Inneko” przy ul. Teatralnej zaprasza na ... <czytaj dalej>
Siedem premier
Kino Helios proponuje w nowym filmowym tygodniu aż siedem premier. ... <czytaj dalej>
Mamy Niepodległą, więc wyślij kartkę
Latem wysyłaliśmy kartki w akcji #StądJestem, a teraz możemy pozdrowić ... <czytaj dalej>
"Nietykalni" są wśród nas
Kiedy poznałam historię Michała Worocha, który – poruszając się na ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« listopad 2019 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Gorzów ma ludzi, których warto naśladować
Skończyły się wakacje, skończyło lato i tylko jeszcze wyjazdy do lasu dają namiastkę radości, bo w tym roku lasy pełne grzybów. Jeśli przyjrzeć się forom internetowym, to aż dziw bierze, ... <czytaj dalej>
Przedszkolaki nauczą mycia rąk
Przedszkolaki mogą wziąć udział w konkursie plastycznym z okazji Światowego <czytaj dalej>
Podróże moich marzeń - konkurs
„Sztuka Osób Niepełnosprawnych” to jeden z największych w Polsce przeglądów <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - p1017191.jpg
Hanna Kaup:
Pomaganie ma sens
Z Fundacją Arka Bydgoszcz jestem związana od 15 lat. W ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Radosny sezon grzybowy
Choć wielu prorokowało, że z powodu suchego lata w lasach ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Opieka nad osobą po udarze mózgu to także troska o siebie
Kiedy bliską osobę dotknie choroba neurologiczna, szereg obowiązków i trudności ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Tajemnice lotów transferowych
Linie lotnicze zazwyczaj nie oferują bezpośrednich lotów do odległych zakątków ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
ryś:
A czy prawdą jest, że Inneko RCS wywozi odpady komunalne bez odpowiedniego zezwolenia?
W Rejestrze Działalności Regulowanej
ZCG MG6 ta <czytaj dalej>
krzyś:
ciekawe jak w takim towarzystwie odnalazłby się prezes Inneko RCS?

wychowanek prezesa Artura Cz.


<czytaj dalej>
Anonim_7993:
trudnosci ze znalezieniem pracownikow wykwalifikowanych wynikaja z braku szkolen przez przedsiebiorcow i przyjmowania na staze. zamiast tego szuka sie <czytaj dalej>
Anonim_7993:
o trudnosci znalezienia pracownika za minimum krajowe po wyzszych studiach do ksiegowosci??? <czytaj dalej>
Anonim_7897:
podsumowując w życiu cały czas kiwa każdy każdego (nauczyciel ucznia, dyrektor pracownika itd.) i wygrywa tylko ten, kto pierwszy kogo wykiwa ca <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej