poniedziałek 8 marca 2021     Beata, Stefan, Wincenty
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Przede wszystkim rodzina i zasady
eGorzowska - 6238_0oj2QrfeYi0Q67cWeyqf.jpg

Przedstawiamy ostatni odcinek projektu Stowarzyszenia Św. Eugeniusza de Mazenoda "Tę lekcję trzeba odrobić".

Przedstawiliśmy historie czterech rodzin, najstarszych gorzowian, którzy po II wojnie światowej osiedlili się na Zawarciu. Dziś zapowiedź lekcji, której bohaterami są Zofia i Jan Znój.

Jan i Zofia Znój to najbliższa rodzina Honorowego Obywatela Miasta Gorzowa i wieloletniego Przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Zenona Bauera. Ona jest jego córką, on – zięciem. W ich życiu wszystko musi być zaplanowane. Tu nie ma miejsca na żadną improwizację. Bardzo ważna jest dla nich rodzina. Nie wyobrażają sobie życia bez niej. Oboje z małżonką mają podobny stosunek do wychowywania dzieci: – Żadnej taryfy ulgowej. Porządek musi być! Nigdy nie mieliśmy problemów wychowawczych z córką. Tak samo jest z naszymi wnukami – pan Jan uśmiecha się z dumą. Mówi też o swoim stosunku do świata i życia, o zasadach, które są dla niego niezwykle ważne. Podstawowe to: rzetelność, bycie słownym, realizacja zobowiązań, punktualność i kindersztuba. – One będą konieczne w ostatecznym rozliczeniu – mówi. – I bezwzględnie należy ich przestrzegać.

Dom rodzinny państwa Znojów to przykład zatrzymanej w pamięci, utrwalonej na zdjęciach i w przedmiotach historii. W pieczołowicie przechowywanych albumach ze starych fotografii uśmiechają się panie w stylowych przedwojennych kreacjach, dumnie podkręcają wąsa przystojni panowie. Tu mama pana Jana, tu stryj Eustachy, na innym zdjęciu chłopczyk w białych krótkich spodenkach i białej marynarskiej bluzie. To – zrobione 9 sierpnia 1943 r. w Brześciu – komunijne zdjęcie Jasia.
– Teściowa opowiadała mi, że nigdzie podczas okupacji nie mogła kupić synowi białych butów, więc uszyła mu je sama – opowiada pani Zofia.
Część zdjęć jest współczesnych. Jedno z ostatnich przedstawia rodziców pani Zofii. Mama z tatą spacerujący po ul. Spokojnej. Zrobiono je, kiedy mama pani Zofii była już bardzo chora. Jest też ślubne zdjęcie córki Iwony, w różowej sukni z bukietem różowych goździków. Są zdjęcia wnuków: Oskara i Marka.
Mieszkaniu nadają klimatu szydełkowe prace pani Zofii. Oprawione w ramki, wiszą w jadalni. W sypialni nad łóżkami – również jej dzieło – wizerunek Chrystusa w cierniowej koronie. Stoi tu jeszcze malutki kredensik pokojowy, który jak ten kuchenny – ale już przeniesiony do piwnicy – przyjechał z rodziną Bauerów zza Buga.

Spokojna – Wełniany Rynek – Spokojna

Jan i Zofia mieszkają przy ul. Spokojnej. – Na naszej ulicy zawsze było ładnie. Dużo działek, zieleni, kwiatów. Był tu hotel robotniczy dla pracowników Zakładów Mechanicznych Ursus, tzw. bursa – opowiada pani Zofia.
– Krążyła obiegowa opinia, że chłopaki z hotelu tworzą mocną grupę, skorą do wszelakich rozrób – mówi pan Jan, ale żona nie potwierdza tej opinii.
– Tu u nas na Spokojnej nigdy nie dochodziło do żadnych incydentów – dementuje. – Panowie z bursy byli bardzo grzeczni, bardzo uprzejmi, pod każdym względem godni zaufania. Czasami, kiedy z siostrą grałyśmy na pianinie i śpiewałyśmy, pod oknem odzywał się chór męskich głosów. To właśnie oni nam wtórowali. Pojęcia nie mam, skąd ta negatywna opinia na ich temat. Nigdy nie bałam się Zawarcia. Nie bałam się chodzić nawet w nocy. Między naszą rodziną, a sąsiadami istniała silna więź. Na Spokojnej jako pierwsi mieliśmy telewizor. Kiedy był jakiś ciekawy film, sąsiedzi całymi rodzinami z poduszkami i kocami pod pachami przychodzili do nas. Mieszkanie pełne było ludzi, a mama przychylna takim spotkaniom.

Kiedy Zofia i Jan pobrali się, zamieszkali na Wełnianym Rynku. Na Zawarcie wrócili w roku 1998, żeby opiekować się ojcem i teściem po śmierci jego żony. – Po latach wróciłam do domu rodzinnego – mówi pani Zofia. – Tata w 1958 r. został Przewodniczącym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Zainicjował odgruzowywanie miasta i jego odbudowę, przeprowadził wiele przedsięwzięć w zakresie komunikacji, gospodarki komunalnej i kultury. Do ostatnich dni zachował jasność umysłu. Nie miał cienia sklerozy. Bardzo kochał życie i bardzo chciał żyć. W późnych latach zaczął też pisać wiersze. Drukował je nawet w "Ziemi Gorzowskiej" i parafialnym „Oblackim Echu”. Zmarł 23 grudnia 2012 r. Zabrakło mu czterech miesięcy życia do setnych urodzin...

Wkrótce cały materiał ukaże się w specjalnym zeszycie historycznym.

Iga Borowska-Krajnik, Hanna Kaup
Foto Iga Borowska-Krajnik

Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 1/3

przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 2/3

przede wszystkim rodzina i zasady, zdjęcie 3/3


12 sierpnia 2015 22:39, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Dłużej czynne
Od środy (3 marca 2021 r.), wydłużone zostają godziny funkcjonowania punktu pobrań wymazów w kierunku SARS-CoV-2 przy ul. Czartoryskiego w ... <czytaj dalej>
Rekolekcje wielkopostne w TV
Ze względu na obostrzenia związane z pandemią niektóre parafie rezygnują z tradycyjnych rekolekcji wielkopostnych. Wszyscy wierni naszej diecezji będą jednak mogli ... <czytaj dalej>
Lekarz został zwolniony
W ślad za materiałem „Tragiczny finał” publikujemy kolejne oświadczenie Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Tekst „Tragiczny finał” czytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,10690,tragiczny_final_, A oto ... <czytaj dalej>
Lubuskie ma Strategię Rozwoju
Radni województwa przyjęli Strategię Rozwoju Województwa Lubuskiego z perspektywą do 2030 roku. Za głosowało 28 radnych, wstrzymało się 2 radnych, ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Punkt Opieki Pielęgnacyjnej

ul. Kmicica 10, Gorzów Wlkp.
tel. 95 725 80 88
branża: Pielęgniarki, pomoc pielęgniarska <czytaj dalej>
Wiśniewski Robert Usługi Remontowe

ul. Mickiewicza 23 /3, Gorzów Wlkp.
tel. 506 421 230
branża: Budowlane usługi - renowacje, remonty <czytaj dalej>
"Gorzowskie Szkoły Medyczne" Sp.j. Michał Dojs i Michał Gajewski

ul. Żeromskiego 19, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 18 40
branża: Kursy, szkolenia <czytaj dalej>

Zaczęło się rok temu
Dokładnie rok temu, 4 marca 2020 wykryto pierwszy w Polsce ... <czytaj dalej>
Pokochali siebie i pracę w policji
Najpierw połączyła ich miłość, a zaraz potem marzenie – służba ... <czytaj dalej>
Rusza leczenie uzdrowiskowe
To ważna wiadomość dla wielu oczekujących na rehabilitację. Od 11 ... <czytaj dalej>
Coraz więcej skierowań na badania
Gorzowski szpital wydłuża godziny pracy punktu pobierania wymazów. Niedawno informowaliśmy o ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« marzec 2021 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
    
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy ofiarami narodowego bałaganu
Takiego bałaganu w życiu tego kraju nie pamiętam, jak żyję. Od karuzeli niespójnych informacji, kłamliwych wieści, negatywnych komentarzy i wszelkiej maści fake newsów, a także tzw. sensacji, które rozbudzają w ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie zaprasza do udziału <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6e.jpg
Hanna Kaup:
Uporządkować, żeby nikt nie niszczył
- Chcemy to uporządkować i ogrodzić, żeby nikt tego nie ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Najstarszy Niedźwiedź w Polsce
W tym roku będzie obchodził swoje 620-lecie. Każdego dnia możecie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przemoc, której nie widać
Wyniki ankiety SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce. Ponad połowa nastolatków doświadczyła ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_5386:
i dalej szczepień dla nikogo nie ma <czytaj dalej>
Miejscowy:
Przy okazji tak szybkiej reakcji na zło, bałagan, niedopatrzenie.....
Przed dworcem PKP stoi pomnik Pionierów-Kolejarzy, którzy przysłużyli <czytaj dalej>
Miejscowy:
Tak, czy tak, dobrze, że wreszcie "Niemcy, język niemiecki przestaje być "be"dla miasta. Ciekawi mnie tylko,jak zareagują "pat <czytaj dalej>
Anonim_4851:
Wie gehst? <czytaj dalej>
Andrzej Trzaskowski:
"Wie bist du?". Kto tak w Niemczech pyta? To tak bardziej z czytanki, po niemieckiemu. ;) <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej