piątek 26 lutego 2021     Bogumił, Aleksandra, Mirosława
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Jesteśmy częścią czegoś większego. Większego od nas
Felieton Grzegorza Grzybka, który swój blog pisze w natemat.pl
Czasami myślę, że jest nad nami wszystkimi ręka, która pociąga za sznurki, ustawia nas na planszy do gry. Wielka to gra… o małe rzeczy. To nie jest ręka Boga. Miasta widzę jako fabrykę. Skupia się tutaj tysiące ludzi, którzy – niczym mrówki – całe dnie tyrają by… tu należy się zatrzymać i zadać sobie pytanie.

Metropolia to zlepek małych miasteczek wchłanianych przez największy organizm miejski. Tam powstają suburbia. Charakterystyczny obrazek z hollywoodzkiego filmu. Wielkie podmiejskie osiedle. Obok siebie setki takich samych domków, z takimi samymi ogrodami/trawnikami, a na podjeździe te same samochody, różniące się co najwyżej kolorem. Jest samochód, dom. Pani domu wyposażyła ostatniego lata kuchnię w wymarzone meble, a Pan domu nareszcie kupił sobie plazmowy telewizor. Miał już takie cztery przez ostatnie lata. Pierwszego roku HD, drugiego full HD, trzeciego led, a teraz 3D. Uwielbia oglądać w nim mecze z kumplami. Szkopuł polega na tym, że robi to… raz w roku, gdy kupi nowy telewizor. Na więcej nie ma czasu. Od 8.00 do 16.00 pracuje jako przedstawiciel handlowy, a po 16.00 jeździ po mieszkaniach na umówione spotkania, by zaprezentować nowy model bardzo dobrego odkurzacza, który teraz jest jeszcze lepszy. Ma więcej mocy, a kosztuje mniej. Producent wreszcie przeniósł fabrykę z Europy na Filipiny.

Wróćmy do Pani domu. Uwielbia gotować. Na gwiazdkę dostała od męża książkę z przepisami znanej z telewizji kucharki. Wszystkie koleżanki z pracy też z niej gotują. Kiedy wraca z pracy, gotuje, potem robi zdjęcie talerzowi i zamieszcza to na facebooku lub pinterest. Dzięki temu ma kontakt z przyjaciółmi, z którymi już nie ma kontaktu. To znaczy ma. Stale. Codziennie lajkują to, co wstawia, tylko że dawno się nie widzieli. Cały czas wszyscy pracują. Takie czasy…

Mąż nie je w domu. Je na mieście, bo nie ma czasu. Poza tym woli tradycyjną kuchnię. Właściwie to nie jest mąż. Oświadczył się jej nawet, ale stale albo brakuje kasy na ślub, albo są zapracowani, albo dom weselny jest zajęty… ten, który wybrali. Chcą, aby to był wyjątkowy dzień. Oboje za rok skończą 34 lata. Nie mają dzieci. Chcieliby mieć, ale mają zasady. Czekają na ślub. Teraz mają w domu dwa szczurki. Są fantastyczne! Tyle potrafią i bardzo kochają swoich Państwa. Są dla nich jak dzieci.

Ona uwielbia kupować do domu małe milutkie rzeczy. Dzięki temu czuje się w nim jak w domu… za rok planują kupić kominek na gaz. Ubrania – to też lubi. Wizerunek jest kluczowy w pracy inspektora do spraw jakości. Czasami tyle wydaje na ubrania, że kończy się to kłótnią z nim.

To już rytuał, że wolne niedzielne popołudnie spędzają razem w galerii handlowej. Co tydzień kupują coś dla duszy. Od kiedy nie mają czasu na czytanie książek, kupują DVD z filmami. Uwielbiają filmowe wieczory… w niedzielę. Czasami w niedzielę spotykają się z przyjaciółmi. Tymi z pracy. Nie znają ich długo, bo on stale zmienia pracę, a ona jako kontroler nie ma przyjaciół w pracy, ale zawsze jest o czym pogadać z tymi nowymi. Śmieją się wspólnie z tego, co spotkało ich w pracy w minionym tygodniu.

Wróćmy do miasta. Ta szczęśliwa rodzina żyje w Europie. Nie dotyczy ich problem ubóstwa, głodu, groźnych chorób (choć on ma astmę, a ona cukrzycę)… żyją w świecie wolnych mediów, gdzie mogą otwarcie prezentować swoje zdanie. Tylko czy faktycznie mają prawo mówić to, co czują, w świecie, w którym wypada mówić tylko to, co się myśli? Czy popularne media w ich kraju nie przypominają tabloidów?

Czasami zastanawiam się nad naszą podwójną moralnością.
Wiadomości:
Wydarzenie dnia:
Gwiazda zginęła pijana w wypadku samochodowym. Druga w kolejności jest informacja o tajfunie na Haiti, który zabił dwa tysiące ludzi, a ostatnia o zestrzeleniu helikoptera naszego sojusznika w Afganistanie, któremu bohatersko udało się przed śmiercią zlikwidować lokalną grupę przestępczą. Zginęło dwadzieścioro przestępców oraz dwoje przypadkowych przechodniów, w tym trzyletnie dziecko.

Po co oni walczą w tym Afganistanie? Wydają dziesiątki miliardów z publicznych pieniędzy, aby mnie chronić? Ciekawe, co by było, gdyby za te pieniądze wybudowali szkoły i nowoczesną infrastrukturę w atakowanych krajach? Wojna się opłaca. Nasi sojusznicy mają dostęp do ropy, ich przemysł zbrojeniowy stale się rozwija, dając miejsca pracy… nie dla nas, ale to nasi przyjaciele.

Pomagamy im. Pewnie w zamian za to oni jakoś pomagają nam… nie wiem jak, bo nigdzie nikt o tym nie pisze. Piszą tylko, że my wysyłamy im swoich żołnierzy i kupujemy od nich samoloty. Może sprzedają nam taniej? Nie wiem. Szkoda tylko, że tylu naszych żołnierzy ginie tak daleko od domu… wojskowi mówią, że wojna dobrze naszym robi, bo mogą wypróbować kupioną od naszych sojuszników broń w realnych warunkach. To ważne.

Jeszcze niedawno mieliśmy w kraju okupanta. Nadal czujemy, że jest naszym wrogiem. Widać to wyraźnie w filmach naszych sojuszników, które wysyłali nam zaraz po tym, gdy wróg zostawił nas w spokoju. Przynajmniej tak mogli nas wesprzeć. Dobrym filmem, rozrywką… Czasami myślę, że gdyby nie postawa wroga, moglibyśmy z nim handlować i na tym zarabiać. Poza tym nie musielibyśmy wydawać tyle u naszych przyjaciół na zbrojenia. Byłoby na inwestycje… ale niestety, ten wróg. Całe szczęście – wiemy o tym z mediów naszego sojusznika – co kupić, aby dobrze żyć. Wiemy, co kupić, aby być bezpiecznym.

Produkty sojusznika są tymi najlepszej jakości. Tak mówią w telewizji. Szkoda tylko, że te duże firmy medialne naszego przyjaciela sprzedają tak dużo kolorowych gazet. Czasami ciężko przeczytać o czymś konkretnym… Te tabloidy… fajnie poczytać… ale dziwnie jest czytać w tej samej gazecie o nowej kreacji popularnej piosenkarki i o ataku terrorystów. Gdyby gazety więcej pisały o konkretnych spawach, łatwiej byłoby nam podejmować dobre wybory konsumenckie i określać swój światopogląd. Czy wszystkie te duże korporacje medialne muszą być kierowane przez fundusze inwestycyjne i międzynarodowe banki?

Swoją drogą politycy to mają fajnie. Zawsze po tym, gdy skończą z polityką, znajdują pracę w tych dużych bankach. No nic. Odszedłem od tematu. Chciałem napisać, że cieszę się, że żyjemy w Świecie wolnych niezależnych mediów, które swoje obiektywne słowo głoszą wszędzie na Świecie. Z taką siłą. Jesteśmy częścią tej siły.

Grzegorz Grzybek

Zachęcamy do dyskusji nad kondycją nas i świata, w którym żyjemy

Wiecej tekstów autora przeczytacie tu:
http://citybranding.natemat.pl/

29 stycznia 2013 08:59, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Lekarz został zwolniony
W ślad za materiałem „Tragiczny finał” publikujemy kolejne oświadczenie Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Tekst „Tragiczny finał” czytaj tu: http://www.egorzowska.pl/pokaz,czlowiek,10690,tragiczny_final_, A oto ... <czytaj dalej>
Lubuskie ma Strategię Rozwoju
Radni województwa przyjęli Strategię Rozwoju Województwa Lubuskiego z perspektywą do 2030 roku. Za głosowało 28 radnych, wstrzymało się 2 radnych, ... <czytaj dalej>
Dzień modlitwy i pokuty
Pierwszy piątek Wielkiego Postu, przypadający w tym roku 19 lutego, jest dniem pokuty i modlitwy za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich ... <czytaj dalej>
Chirurgia ogólna wraca do pracy
Dobra wiadomość dla pacjentów Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Oddział wznawia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Bodex" Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe

ul. Słoneczna 7 E, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 77 30
branża: Sklepy - wyposażenie <czytaj dalej>
"Sylwetka" Zakład Krawiecki Jerzy Klimiński

ul. Bolesława Chrobrego 33 Ip., Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 84 57
branża: Krawieckie usługi <czytaj dalej>
"Divina" Łukasz Śliwiński

ul. Niemcewicza 41 c, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 86 16
branża: Sprzedaż wysyłkowa <czytaj dalej>

Promuj lubuskie przez kulturę
Promocja województwa przez kulturę, sztukę i ochronę dziedzictwa narodowego – ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. ... <czytaj dalej>
O tym trzeba rozmawiać!
Według Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na ... <czytaj dalej>
Tragiczny finał
Drugą połowę minionego tygodnia zdominowała w Gorzowie sprawa 80-letniego mężczyzny, ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« luty 2021 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Jesteśmy ofiarami narodowego bałaganu
Takiego bałaganu w życiu tego kraju nie pamiętam, jak żyję. Od karuzeli niespójnych informacji, kłamliwych wieści, negatywnych komentarzy i wszelkiej maści fake newsów, a także tzw. sensacji, które rozbudzają w ... <czytaj dalej>
15 tysięcy za pomysł
15 tys. zł na jeden pomysł. W sumie prawie milion. <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie zaprasza do udziału <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0572a.jpg
Hanna Kaup:
Najstarszy Niedźwiedź w Polsce
W tym roku będzie obchodził swoje 620-lecie. Każdego dnia możecie ... <czytaj dalej>
Hanna Kaup:
Mach Mach, czyli Machiavelli Machulskiego
Na ten dzień czekałam jak wielu innych z utęsknieniem. Już ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Jak chronić się przed cyberprzestępcami w pandemii?
Fałszywe sklepy internetowe, oszustwa telefoniczne, ransomware – cyberprzestępcy nie próżnują ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Przemoc, której nie widać
Wyniki ankiety SOS Wiosek Dziecięcych w Polsce. Ponad połowa nastolatków doświadczyła ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6337:
Mądrala, która czeka tylko, by wylać żółć. Daj sobie trochę luzu. Świat od razu będzie fajniejszy <czytaj dalej>
Anonim_5386:
Dwie śmieciarki w pogotowiu. <czytaj dalej>
Anonim_5386:
Jak można mieć depresję, skoro w Polsce nie ma problemów ? Gospodarka kwitnie, wyprzedza Japonię. <czytaj dalej>
Anonim_3962:
Wiesz to się bardzo łatwo udziela takich rad po fakcie. Zresztą nie wiemy jak bardzo rodzina była w to zaangażowana i jakie informacje o pacjenci <czytaj dalej>
Anonim_4851:
Bardzo dobra reakcja czerwonego szpitala w spr swojego personelu. Nie wiem czy nie powinno zostac wszczete postępowanie dowodowe o nieumyślne doprow <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej