czwartek 18 kwietnia 2024     Apoloniusz, Bogusława, Bogusław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Tego balu nie zostawię
eGorzowska - 2231_oqhJdMX0VPcQfGcZIBh.jpg

W Balu Żużlowca chodzi głównie o to, by zebrać jak najwięcej pieniędzy, które zostaną przekazane gorzowskiemu Hospicjum im. Św. Kamila. – Podejrzewam, że dziś padnie kolejny rekord i zbierzemy jakieś 280 tys. zł – zawyrokował w sobotę prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

– Nie wiem, naprawdę nie wiem, jak dzisiaj będzie – mówił na początku VI Balu Żużlowca prezes Stali Władysław Komarnicki.
– Myślę, że o tym, co się tu dziś dzieje i o Gorzowie znowu będzie się głośno mówić nie tylko u nas, ale w całej Polsce, a nawet w Europie – dodał dyrektor Hospicjum Św. Kamila w Gorzowie Marek Lewandowski.
– Podejrzewam, że padnie kolejny rekord i zbierzemy jakieś 280 tys. zł – zawyrokował prezydent Tadeusz Jędrzejczak.
Miał rację. 21 stycznia, miłośnicy klubu żużlowego Stal Gorzów zebrali niemal 277 tys. zł. To jeszcze nieostateczna kwota. Ta powinna być znana do wtorku, gdy zostaną zliczone pieniądze z wszystkich licytacji.

Przebić wicewojewodę
Zanim naprawdę rozpoczęły się licytacje, VI Charytatywny Bal Żużlowca miał już na swoim koncie 57 tys. zł, które przekazały gorzowskie firmy. Błyskawicznie rozprowadzone losy loterii fantowej
dały kolejne pieniądze – 5 278 złotych. Potem Władysław Grzywna, bez którego szef Stali nie wyobraża już sobie balu, ze znanym sobie poczuciem humoru, ściągał niebagatelne sumy od chętnych do zakupu gadżetów. Całe 5 tys. zł dał nowy właściciel rękawic bokserskich Dariusza Michalczewskiego. Tyle samo Renata Komarnicka za rakiety tenisowe Karoliny Woźniackiej oraz miłośnik nalewek wicewojewody Jana Świrepo. 3,5 tys. pani Beata, której spodobał się obraz podarowany przez wojewodę Marcina Jabłońskiego. – Tym razem przegrałem, ale w przyszłym roku muszę wymyśleć coś, czym przebiję wicewojewodę – żartował M. Jabłoński.

Ma o czym myśleć, bo Jan Świrepo, który był już na czterech balach, podarował na cele hospicjum 13 tys. zł. – Każdego roku przynoszę po 20 nalewek. Zwykle każda jest w innym smaku. Było ich już 80, a wylicytowana suma dała… 13 tysięcy – mówił wicewojewoda. Zdradził też, że najlepsza jest jego piołunówka na miodzie z szafranem.

W czasie VI Balu – oprócz licytacji – były też tańce. Poza zespołem Artura Vaniana na scenie wystąpił Papa D. z Pawłem Stasiakiem. W godzinnym koncercie przypomniał znane wszystkim przeboje z lat. 80. i 90.

100 tys. od gorzowian
VI Bal był trzecim dla szefa Hospicjum Św. Kamila w Gorzowie Marka Lewandowskiego. Dyrektor nie krył zadowolenia z coraz większych kwot, które zasilą jego placówkę: – Jesteśmy na początku balu, a już kwota jest ogromna. To niewątpliwie zasługa pana Komarnickiego, który potrafi być bardzo sugestywny wobec swoich gości, bo widać, że oni są przygotowani do licytacji. Bal ten wpisał się nie tylko w krajobraz Gorzowa. Wieści o nim chodzą nie tylko po Polsce, ale może i nawet po Europie. Jaką kwotę wylicytują, zobaczymy, ale chyba nie powinienem się niczemu dziwić, bo widać, że może paść kolejny rekord.

Darczyńcami dużej części z niemal 280 tys. zł mogą czuć się wszyscy gorzowianie. W czasie balu radny rady miasta Roman Sondej ogłosił, że Uchwałą z grudnia 2011, w ramach dotacji miasta, 100 tys. zł zostanie przekazane na hospicjum. – Uważam, że nie może być inaczej, choć w 2011 nie było ani złotówki z kasy miasta – skomentował informację Marek Lewandowski. – Przecież jest to działanie na rzecz zdrowia, zadanie publiczne, które realizujemy. Zielona Góra wspiera swoje hospicjum znacznie większymi kwotami.

Dyrektor hospicjum podkreślił też promowanie idei hospicyjnej. – Pamiętajmy, że tu chodzi nie tylko o ludzi chorych onkologicznie, ale też o ich rodziny, które często nie potrafią sobie poradzić z sytuacją, jaka ich dotyka. Jeśli chorzy umierają w godziwych warunkach, swój ból i cierpienie znoszą pod taką opieką, jakiej każdy by sobie życzył, to jest to coś, co też powinno do świadomości społecznej docierać – podkreślił.

Zdradził też, na co przeznaczy zebrane w czasie VI Balu pieniądze: – Kiedy potrzeba półtora miliona, żeby dopełnić budżet, to każda dodatkowa złotówka napawa optymizmem. Dzięki temu balowi będę mógł sobie pozwolić na kupno samochodu dla pielęgniarek. Jeden z naszych stanął i już nie dało się go uruchomić. Zespół medyczny i terapeutyczny jeździ codziennie do pacjentów, więc brak środka transportu jest ogromnym utrudnieniem. Dlatego będzie szansa na kupno małego, taniego samochodu, może na raty.

Czynić dobro
Atmosfera VI Balu była jak zawsze wyjątkowa i zna ją tylko ten, kto choć raz tam był. Ale każdy podkreśla, że to ma swój nadrzędny cel: – Każdego roku poziom jest wyższy, więcej pieniędzy się zbiera, a przy tym jest wspaniała zabawa. Robimy to dla szczytnego celu – mówił kapitan Stali Tomasz Gollob. – Dzielimy się tym, co mamy, wspomagamy, wspieramy. Cel charytatywny –hospicjum. Jestem przekonany, że dziś padnie kolejny rekord. Jest koło północy, kwota przekroczyła już 160 tys. zł, a mamy jeszcze mnóstwo interesujących rzeczy do licytacji – dodał.

Gorzowski bal na rzecz chorych onkologicznie wymyślił przed laty Władysław Komarnicki pod wpływem siostry Michaeli Rak, dziś budującej hospicjum w Wilnie. – Na moją prośbę siostra dziś tu była – mówił W. Komarnicki. – Ona jest specyficznym człowiekiem. Ja ją cenię za entuzjazm, chęć i wolę czynienia dobra. I ona we mnie jedną rzecz zaszczepiła. Kiedyś przyszła i powiedziała: „Ja wiem, że pan nam pomaga jako osoba fizyczna i prawna, ale wiem, że pan może nam jeszcze więcej pomóc”. I to z jej inspiracji pomyślałem sobie, co by jeszcze można było wymyśleć. I wymyśliłem Bal Żużlowca. Za kilka miesięcy przestanę być prezesem klubu. Wtedy wiele rzeczy na pewno zostawię, ale tego balu na pewno nie zostawię.
--------------------------
VI Bal na rzecz Hospicjum Św. Kamila okazał się rekordowy. Zebrano ponad 277 tys. zł. Padały też rekordowe kwoty z licytacji, m.in.:
• motocykl Kamil – 31, 5 tys. zł
• kask Tomasza Golloba – 10,5 tys. zł
• portret Edwarda Jancarza namalowany przez Witolda Macha – 10 tys. zł
• dwudniowy pobyt w Brukseli u europosła Artura Zasady – 6,5 tys. zł
• koszulka Realu Madryt – 5 tys. zł
• kurtka Krzysztofa Hołowczyca – 4, 5 tys. zł

Tekst i foto Hanna Kaup


Więcej zdjęć w galerii eGo FOTO:

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-01-22_Bal_21_stycznia_212,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-01-22_VI_Bal_2,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-01-22_VI_Bal_3,

http://www.egorzowska.pl/pokaz,galeria,0,0,2012-01-22_VI_Bal_4,



, zdjęcie 1/5

, zdjęcie 2/5

, zdjęcie 3/5

, zdjęcie 4/5

, zdjęcie 5/5


22 stycznia 2012 22:55, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Prezydent w ministerstwie
Prezydent Gorzowa w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Z doświadczenia wiem, że najważniejsze są relacje bezpośrednie. Ustalenia, które zapadają wtedy ... <czytaj dalej>
Tarasy jeszcze niedostępne
Woda w Warcie opada, odsłaniają się zalane tarasy. Niestety, ze względów bezpieczeństwa, nie mogą być jeszcze udostępnione. Zdecydowała o tym ekspertyza ... <czytaj dalej>
Apel o pomoc w sprawie odbudowy AJP
W dramatycznej dla uczelni i miasta sytuacji potrzebne jest wspólne działanie. Dlatego prezydent miasta Jacek Wójcicki apeluje o pomoc w ... <czytaj dalej>
Rozmowa z komisarzem Wojciechowskim
Komunikat w sprawie rolników. Zgodnie z wczorajszą rozmową telefoniczną z komisarzem rolnictwa Januszem Wojciechowskim przekazuję, że na najbliższym i ostatnim w ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
PRIMA Hurtownia Tkanin

ul. Walczaka 45, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 11 35
branża: Tkaniny, dzianiny - detal <czytaj dalej>
Miniewicz Adela Zakład Fryzjerski

ul. Okólna 28 a, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 66 24
branża: Fryzjerskie usługi, salony <czytaj dalej>
"Joanna 1" Biuro Rachunkowe Joanna Zaborowska

ul. Poniatowskiego 15, Gorzów Wlkp.
tel. 501 525 061
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>

Koniec blokowania S3 na węźle Myślibórz
Rolnicy blokujący trasę S3 nie dostali zgody na przedłużenie protestu. Tydzień ... <czytaj dalej>
W tym roku gruszka
Miasto Gorzów ogłosiło nabór do kolejnego Nocnego Szlaku Kulinarnego. Zaprasza ... <czytaj dalej>
Dobrzy ludzie zostają w naszych sercach
Nie zawsze liczne zajęcia pozwalają zmieścić się w czasie. Nie ... <czytaj dalej>
30 lat chóru Cantabile
W sobotnie popołudnie, w kościele pw. Chrystusa Króla w Gorzowie ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2024 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 4fa.jpg
admin ego:
W Jaskini Zbójeckiej
A dziś zabieramy Was do Łagowa, ściślej – do Jaskini ... <czytaj dalej>
admin ego:
Skandynawskie mity
Książka ukazała się 3 kwietnia 2024 r. nakładem #wydawnictwozyskiska. Skandynawskie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3929:
"Ktoś biegł tą uliczką przed nami, miał jak my
wzrok zdjęty uczuciem;"
(Kamil Kwidziński, pierwszy wers wiersza Jotunheim< <czytaj dalej>
Anonim_9617:
Ciekawe, że depresji nie mają ci, którzy ciężko pracują, którym brakuje do wypłaty, tym, którzy wyprzedają się tym, którzy starają się <czytaj dalej>
Anonim_3351:
Powinni ci chatę zablokować w ramach protestu. <czytaj dalej>
Anonim_3929:
Do 5964: noo, najlepiej to zorganizować jakieś obozy pracy przymusowej. Bić i nie dać jeść! Może brukwiową zupę, jak w Auschwitz... Ogarnij s <czytaj dalej>
Anonim_5964:
Na depresję najlepszy lek to kijem po plecach i do roboty.
Jak ktoś się nudzić to ma tylko dwpresje <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej